bzz_bzz 05.11.04, 13:43 Lubicie? Można gdzieś w Polsce, lub w necie za zaliczeniem pocztowym (nie stać mnie na kartę kredytową) dostać oryginalną koszulkę RH? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mila Re: RADIOHEAD... IP: *.icpnet.pl 05.11.04, 13:58 nie lubię smęciarzy-nudziarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikka Re: RADIOHEAD... IP: *.zak.p.lodz.pl 13.11.04, 18:07 Wlasnie przeczytalem ze radio head jest dla kogos nudny... hej stary! Do muzyki jak do seksu - trzeba dorosnac Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: RADIOHEAD... 05.11.04, 16:09 > Można gdzieś w Polsce, lub w necie za zaliczeniem pocztowym (nie stać mnie na > kartę kredytową) dostać oryginalną koszulkę RH? Szczerze mówiąc nie widziałem. Tzn., jeżeli chodzi o rzeczywiście oryginalne T- shirty. Radiohead jak i wszystkie zespoły z UK mają szalone ceny gadżetów (z tego co pamiętam w londyńskich sklepach muzycznych koszulki były po ok 20 funciaków), u nas sprzedaje się chyba wyłącznie podróbki. Z innych kwestii - jasne, że lubimy! Zwłaszcza drugą i trzecią płytę. Odpowiedz Link Zgłoś
bzz_bzz Re: RADIOHEAD... 05.11.04, 18:25 Cena nie ma takiego znaczenia. Chodzi o to, że oryginalnych t-shirtów nie można w ogóle dostać, jeżeli nie ma się karty kredytowej, ani znajomych w Anglii. Beznadzieja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: RADIOHEAD... IP: *.adsl.highway.telekom.at 06.11.04, 13:44 ej, a jest jeszcze cos takiego jak NETBANKING, nie kupujesz wtedy karta kredytowa, ale normalna karta bankomatowa, to taka opcja, ktora cos tam kosztuje dodatkowo, ale jest ok. , acha niektorzy twierdza, ze to niebezpieczne dokonywac tych net-bankingowych transakcji, ale to pewnie ci co maja duzo do stracenia Odpowiedz Link Zgłoś
bzz_bzz Re: RADIOHEAD... 08.11.04, 14:54 Dziękuję za cenną informację! Ale to musi być chyba wymienione w sposobach zapłaty? Bo jeżeli tego nie ma, to domyślam się, że nic z tego? A czy NETBANKING to określenie ogólnoświatowe? Chodzi mi o to, czy na amerykańskich, czy angielskich stronach to też się tak nazywa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 05.11.04, 17:33 Dobry zespół, przereklamowany co prawda i otoczony niezasłużonym kultem, ale dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 11:58 no no ...ciekawa teoria Odpowiedz Link Zgłoś
bzz_bzz Re: RADIOHEAD... 05.11.04, 18:28 Zauważyłam, że mało kto wypowiada się pozytywnie o albumie Hail to the tief, a mnie się on bardzo podoba. Oczywiście Kid A jest niesamowita, Amnesiac, czy I might be wrong, ale Hail to the tief jest też bardzo fajna, choć tak inna od poprzednich płyt. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: RADIOHEAD... 05.11.04, 20:15 a ja sobie ostatnio po dłuższej przerwie załączyłam HTTT i zrobiła na mnie duże wrażenie. Po premierze traktowałam ją dość chłodno, a teraz do mojej czołówki ulubionych się przebiła... Odpowiedz Link Zgłoś
bzz_bzz Re: RADIOHEAD... 08.11.04, 14:56 Aha - z nimi tak jest - im dłużej słuchasz, tym głębiej w serducho zapadają ich piosenki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapiszon Re: RADIOHEAD... IP: 80.51.233.* 05.11.04, 20:25 Oj, bardzo lubię. W zasadzie to z muzyki rozrywkowej, czekam tylko na płyty R.E.M. i Radiohead. Ich muzyczka jest świeża i odkrywcza. Smakuje jak piwko na kaca. Musze wrócić do HtDH skoro się odbiór poprawia z czasem.... Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: RADIOHEAD... 06.11.04, 13:49 >czekam tylko na płyty R.E.M (...) Ich muzyczka jest świeża i odkrywcza W którym miejscu ? ))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 20:41 Hail... jest bardzo zroznicowana. Od utworow rewelacyjnych po kiepskie. Jak dla mnie wciaz niedoscigniony album to The Bends. Pozdrawiam. ps. na 100% mozna kupic koszulke w polsce. Musze poszukec w mojej skrzynce mailowej bo gdzies tam mam linka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 11:59 najlepszy zespół od czasów the beales....na kolana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: RADIOHEAD... IP: *.icpnet.pl 06.11.04, 12:39 polemizowałabym - Radiohead to kiepska podróbka Pink Floyd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 13:02 hahahaha dobre....żart prawda? .... Odpowiedz Link Zgłoś
bzz_bzz Re: RADIOHEAD... 08.11.04, 15:00 KONIECZNIE TEGO LINKA PODAJ! MUSZĘ GO MIEĆ! PROSZĘ... POZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 13:42 Mam w domu bootlega z koncertu w Nowym Yorku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 13:57 a ja ma japońską epke ITCH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: que? Re: RADIOHEAD... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.11.04, 16:23 a ja w domu mam chomika, kota, rybki oraz psa. tylko kogo to interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ryan_adamski Re: RADIOHEAD... 07.11.04, 17:00 To jedyna podajże kapela, która nie ma ani jednego słabego momentu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 07.11.04, 18:23 ryan_adamski napisał: > To jedyna podajże kapela, która nie ma ani jednego słabego momentu Cała płyta "Amnesiac" to jeden wielki słaby moment. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 02:27 Moim zdaniem Amnesiac jest dobrą płytą, ale dość trudną. Natomiast pierwsza jest naprawdę beznadziejna, ma tylko jedną dobrą piosenkę, wiadomo - "Creep". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 02:39 A jeśli chodzi o to przereklamowanie, to jest w tym trochę prawdy. Pamiętam te porównania, że "OK Computer" to ich "Dark Side of the Moon", etc. Że są nawskroś nonkonformistyczni i niekomercyjni, bo wydali płytę bez promującego singla i teledysków w telewizji (bo w internecie były). A tak na dobrą sprawę jest to właściwie pop... paradoksalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:54 chyba ci sie cos pomieszało ...czy ty słyszałeś kida? amnesiaca? hail to the thief? ...pop?!!!! wyobrażasz to sobie w rmfie? ...phi.....stary nie wiesz co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 01:32 Wiem co piszę. Kid A słuchałem wiele razy, także Amnesiac. Kid A rozszedł się w nakładzie miliona, chyba w samych stanach, jeśli nie więcej płyt. Bez żadnej promocji, teledyska i singli. W tym sensie jest to popowa płyta. Popularna wśród wielu ludzi, ludzi o określonym guście muzycznym, nie mającym nic wspólnego z eremefem. Ale poprrzez te piękne radiogłowe melodie, kida stal się bardziej przystępny, niż wszystkie dotychczasowe nagrania tworców ambitnej elektroniki, alternatywnej, którymi się inspirowali z pewnością radiogłowi. A tak na marginesie: pamiętam czasy, kiedy "Creep" lecialo w rmfie, i "Karma Police", no ale to było dawno temu. Z kid a w rmfie nic, oczywiście nie puszczano, tylko w ówczesnej radiostacji, jeszcze przed jej upadkiem - to tak na marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: RADIOHEAD... 10.11.04, 10:08 > Kid A rozszedł się w nakładzie miliona, chyba w samych stanach, jeśli nie więce > j > płyt. Bez żadnej promocji, teledyska i singli Tak. Weź jednak pod uwagę, że sprzedaż ta była niejako 'z rozpędu' po wielkim zamieszaniu jakie zrobiło OK Comupter. Kid A był strasznie wyczekiwany i nie potrzebował dodatkowej promocji w posatci teledysku. A co do singli sie mylisz - były nimi bodajże Optimistic i Idioteque. Czy myślisz, że gdyby Kid A był pierwsza płytą RAdiohead t tez sprzedałby się w takiej ilości? Zobacz, ż epodobnie było np. z Pearl Jam - płyta Ten zrobiła taką zawieruchę, że wydany póxniej Vs. - równiez bez wsparcia MTv i machiny promocyjnej - pobił w 1.tygodniu rekord sprzedaży w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 13:52 Masz całkowitą rację. Powinienem był, to napisać. Gdyby nie duża popularność Ok Comp., Kid A nie zrobił by takiego zamieszania. Wiele osob kupilo kid a, trochę w ciemno, mogli w radiu usłyszeć "Optimistic", ktory to trochę wprowadzil w błąd, jak mnie naprzyklad. Przyznam, że kiedy pierwszy raz przesłuchalem płytę to pomyślałem sobie, że to jakaś pomyłka. Ta muzyka dotarla do mnie po jakimś czasie. Natomiast nadal będę się upierał, że singli z tej plyty nie były wydane. No przynajmniej w Polsce. Choć wydaje mi się, że też w całym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 19:16 nie było singli!!!!!!!!! wyszedł tylko jeden w badzo ograniczonym nakładzie - specjalnie dla polskich fanów. był rozdawany m. in. na trójce. Powstały wprawdzie jakieś filmiki do piosenek, ale nie były to typowe teledyski. słowo pop ma złe konotacje - stąd moje oburzenie. być może ten album sprzedawał się dobrze, ale był jednocześnie (i pozostał) najtrudniejszą płyta radiogłowych. Płyte Amnesiac uważam za piekną Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: RADIOHEAD... 10.11.04, 19:21 Jeśli "Kid A" to pop, to co nim nie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 10:53 Pop, nie musi mieć tylko negatywne znaczenie. Jeśli czyjaś muzyka dociera do większej ilości ludzi, choć jest dość trudna, to jest, moim zdaniem coś jak najbardziej pozytywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 11.11.04, 11:27 Gość portalu: Scribs napisał(a): > Pop, nie musi mieć tylko negatywne znaczenie. Jeśli czyjaś muzyka dociera do > większej ilości ludzi, choć jest dość trudna, to jest, moim zdaniem coś jak > najbardziej pozytywnego. To że muzyka jest popularna i dociera do większej ilości ludzi nie oznacza, że ktokolwiek ma prawo nazywać ją popem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 11.11.04, 11:31 Gość portalu: As napisał(a): > Gość portalu: Scribs napisał(a): > > > Pop, nie musi mieć tylko negatywne znaczenie. Jeśli czyjaś muzyka dociera > do > > większej ilości ludzi, choć jest dość trudna, to jest, moim zdaniem coś j > ak > > najbardziej pozytywnego. > > > To że muzyka jest popularna i dociera do większej ilości ludzi nie oznacza, że > ktokolwiek ma prawo nazywać ją popem. Wyraziłem się mało precyzyjnie, ale miałem na myśli to, że żeby muzykę nazwać popem nie wystarczy że jest ona popularna i dociera do dużej ilości odbiorców. Potrzebne są jeszcze inne warunki, których muzyka Radiohead z całą pewnością nie spełnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 20:20 To już kwestia definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 11.11.04, 20:28 Gość portalu: Scribs napisał(a): > To już kwestia definicji. No bo jeśli założymy że pop oznacza muzykę popularną i słuchaną przez rzeszę słuchaczy, to wtedy dojdziemy do wniosku że artystami popowymi byli Led Zeppelin, Pink Floyd, Iron Maiden, Jimi Hendrix, Rolling Stones itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 01:31 Wszystkie, wymienione przez ciebie zespoly zajmują jakieś miejsce w popkulturze. To są wręcz ikony tejże. Jeśli mówić bardziej o jakimś zjawisku, a nie tylko o muzyce. O tej otoczce, wykreowanej, należącej do sfery takich współczesnych mitów, legend. Podobnie Radiohead. Z pewnością, nie chodzi mi o taką definicję popu, jaką stosujemy żeby opisać i odpowiednio zasegregować muzykę tych Britney, Celine, etc. Jeśli jako gatunek muzyczny, do którego zaliczamy "twórczość" wyżej wymienionych "wykonawców", nazywamy popem - to z pewnością nie o taki pop mi chodzi. Jeśli popem określamy tylko taką muzykę - to wtedy się mylę, i nie mogę stosować tej nazwy do Radiohead. Na dany moment, wydaje mi się, że pop, to jest pojęcie bardzo ogólne i nieścisłe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 17:56 hmmm...a więc w momencie gdy Mozart i Strauss byli na fali to byli artystami popowymi??????????????????....hmmmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bizi Re: RADIOHEAD... IP: 83.238.41.* 12.11.04, 00:20 co Wy k.... wiecie o rh(+) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:56 Gość portalu: As napisał(a): > Cała płyta "Amnesiac" to jeden wielki słaby moment. widać niektórzy maja dziwne zapatrzenie na to co jest dobre a co nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 09.11.04, 21:55 Gość portalu: pszemcio napisał(a): > Gość portalu: As napisał(a): > > Cała płyta "Amnesiac" to jeden wielki słaby moment. > > widać niektórzy maja dziwne zapatrzenie na to co jest dobre a co nie Dlaczego od razu dziwne ? Taka jest moja opinia, o ile "Kid A" jest bardzo udaną płytą to "Amnesiac" uważam za słabiznę. Zdanie odmienne od Twojego nie musi być od razu dziwne, jest po prostu inne. Odpowiedz Link Zgłoś
bzz_bzz Re: RADIOHEAD... 10.11.04, 10:52 No - co prawda to fakt. Każdy powinien mieć możliwość wyrażenia swojego zdania, a ten wątek się do tego nadaje. Należy jedynie uważać, żeby kagoś nie urazić. Ja osobiście lubię wszystkie albumy RH, choć niektóre utwory bardziej, inne mniej. Jednak to moje zdanie tylko. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 19:22 Gość portalu: As napisał(a): > Dlaczego od razu dziwne ? Taka jest moja opinia, o ile "Kid A" jest bardzo > udaną płytą to "Amnesiac" uważam za słabiznę. Zdanie odmienne od Twojego nie > musi być od razu dziwne, jest po prostu inne. no tak... widać to co jest dla ciebie oczywiste - mnie dziwi...też mam do tego prawo Odpowiedz Link Zgłoś
bzz_bzz Re: RADIOHEAD... 11.11.04, 13:26 Może może, ale nie należy oceniać czyichś opinii. Opinie się wyraża, nie ocenia. Ale CO Z TYMI KOSZULKAMI? MOŻNA JE KUPIĆ NA POLSKICH STRONACH, CZY NIE? Chodzi mi oczywiście o oryginalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libertinus Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 18:29 Hmmm....a ja musze powiedziec ze HTTT to jedyna plyta Radiohead ktora mnie rzucila na kolana...nigdy sie specjalnie nie interesowalem ich muzyka....nagle skads dostalem HTTT i bum!!!! piorunujace wrazenie na mnie zrobila...probowalem pozniej przekopac sie przez wczesniejsze ich dokonania...i dalej mam nieciekawe wrazenia....cjoc przyznaje ze "Life in a glass house" jest moim ulubionym kawalkiem Radiohead ...a wiec HTTT no i soundtrack Jonny'ego Greenwood'a do "Bodysong" to wielkie plyty dla mnie ktore wywodza sie z radioglowych klimatow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 01:39 A przecież, T.York sam nazwał "Hail to.." płytą popową, i takim "OK Computer II". Czyli, wlaściwie, krokiem wstecz w stosunku do "Kid A" i "Amnesiac". Moim zdaniem to jest trochę takie, o, "gadanie". "Hail to..." wydaje mi się być wypadkową tych poprzednich trzech. To jest jednak, w jakimś stopniu, nowa jakość. To ciekawe, że nie podobają ci się te wcześniejsze. A soundtracku J.Greenwooda wogóle nie znam. Będę musial to nadrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arika bambaataa Re: RADIOHEAD... IP: *.hamburglan.sprint.pl 12.11.04, 12:12 Radiohead...Swego czasu ich ubóstwiałam.A wszystko zaczęło się od "OK Computer" ^____^ Właściwie nie ma dnia żebym nie przesłuchała chociaż jednej ich piosenki...Mam do nich sentyment Z LP moim faworytem obecnie jest "The Bends". Pozdrawiam wszystkich amatorów tego typu grania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 17:57 tylko prosze bez morałów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 17:59 to było do bzz bzz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonia Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 10:38 ''Amnesiac'' jest rewelacyjny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betka Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 00:43 lat-14 imie-betka miasto gdansk od 2 lat uzalezniona od radiohead Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Księżna Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 15:46 Orginalne koszulki są szitowe, walicie tyle kasy i po jakiego grzyba ? ja se biore t-shirt ze szmatexu na kilogramy ( kiedyś na promocji kupiłam za 1 zitka) papier zakupiony w sklepie za 6 zita (taki specjalistyczny) wrzucam do drukarki i drukujeeeeee ze aż się kurzy. Koszulke sobie wyprasuje z tym wydrukiem i mam taki bajer że hohoho (niejeden menel ze smietnika ci takiej pozazdrości). Niewiele to kosztuje a jak masz pomysła, wyobraźnie (chyba tego wam brakuje najbardziej hehe) to wychodzi niezły ciuch. To tyle, dzieki. Pzdr dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
anais85 Re: RADIOHEAD... 13.11.04, 16:04 THOM to geniusz! i jest taki piekny! a tak w ogole Radiohead to najlepszy zespół na świecie i tyle! GORĄCE POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH FANÓW!!!!!! PS - czy istnieje jakis polski fanklub Radiohead? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs "Nadzieja" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:28 Mam nadzieje, że nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonia Re: "Nadzieja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 10:45 A niby dlaczego masz taka nadzieję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: "Nadzieja" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 01:02 Ponieważ, fanklub to jest nic innego tylko kółko wzajemnej adoracji plus jednostronnej adoracji określonego zespołu, w tym przypadku Radiohead. Nie ma raczej tam miejsca na dyskusję o muzyce, jeśli już to dyskusje np. o zawartości wydanych w Japonii bootlegów.(Tak przy okazjii, jest to jakaś niezdrowa tendencja z tymi bootlegami, róznorakimi specjalnymi wydaniami. Slowem fetyszyzacja samych nośników, bez względu na zawartość) Radiohead nie potrzebuje fanklubów, moim zdaniem. No chyba, że ktoś za wszelką cenę chce wygrać bilet na koncert lub jakieś wydanie plyty deluxe z autografami. To są po części zwykłe, wypracowane strategie promocyjne samej wytwórni, nie mające nic wspólnego z muzyką, z twórczością danego zespołu. Radiohead tworzy pięć utalentowanych, inteligentnych ludzi, którzy naprawdę się napracowali, żeby nagrać te wspaniałe płyty. Bardzo ich za to szanuje, i trochę podziwiam. Ale są to wciąż tylko ludzie, a więc popełniają błędy, nie miewają racji i mają swoje własne wyobrażenia o swojej muzyce. Po co ta idolizacja, i przesadzona adoracja? Oni sami tego z pewnością nie chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.11.04, 17:15 anais85 napisała: > THOM to geniusz! i jest taki piekny! a tak w ogole Radiohead to najlepszy > zespół na świecie i tyle! Oj jak mnie wkurzają takie stwierdzenia, że ktoś tam jest najlepszym zespołem na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 17:58 To taki, chyba, wiek, okres zwany: bezkrytyczny-zachwyt-jednym-jedynym-słusznym-muzycznie-zespołem. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ice_age Re: RADIOHEAD... IP: *.gal.pl / *.geonafta.jaslo.pl 14.11.04, 01:59 o ile mi wiadomo to nie ma polskiego fanklubu. ale wie ktos moze co sie stalo z forum na radiohead.art.pl ?!?!?! jakto forum nie ma? co za absurd? Odpowiedz Link Zgłoś
bzz_bzz Re: RADIOHEAD... 14.11.04, 19:25 No - nie ma. Też próbowałam się tam dostać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 20 latek Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 18:36 Dla mnie najlepsza (narazie) plyta jest \Radiohead\The Bends\1995!! Dlatego ze jest narazie dla mnie najlepiej przystepna a reszty jeszcze dokladnie calosci nie rozumiem (pojedyncze utwory mi sie podobaja!!)ale z wiekiem moze sie to tez zmienic. POzdro ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 17.11.04, 20:00 A dla mnie na "The Bends" poza ostatnim, przepięknym utworem nie ma nic ciekawego niestety. Mało zapadające w pamięć są te piosenki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 00:52 Ciekawe jaki będzie ich następny album, czy "nie przypominający nic, co dotychczas robili". Może najwyższy czas skończyć, będąc w najlepszej formie, "na samym szczycie"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caspian Re: RADIOHEAD... IP: *.server / *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 16:08 Ten zespół jest genialny. To co pokazują na koncertach naprawdę świadczy o jego klasie. www.butik.pl/b1/commodity?groupId=161051&l=pl - koszulka z okładką OK Computer Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: RADIOHEAD... 22.11.04, 16:18 Ja mam na sprzedaż, wprawdzie nie koszulkę ale parę plakatów radiogłowych. Zainteresowanych zapraszam na www.allegro.pl/show_item.php?item=35642075 Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: she Re: RADIOHEAD... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 19:55 Ok computer - muzyka bardzo ladna, ale wokal...nie toleruje takich jekow. Nie w takim natezeniu i dawce. Co to za moda na umieranie nad mikrofonem ? Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista Re: RADIOHEAD... 23.11.04, 00:42 Przez dłuższy czas, zaznajomiony jedynie z wyrywkami ich twórczości zasłyszanymi w radiu, uważałem ich za nudno-smętną, pretensjonalną kapelę dla snobów. Teraz, po wnikliwym wsłuchaniu się we wszystkie ich płyty, uważam, że to jeden z najlepszych zespołów w historii rocka. Pogłębiona wrażliwość, neurotyzm, zagubienie, chaos emocjonalny - jakby muzyka pisana o mnie, specjalnie dla mnie, ale pewnie wiele osób ma takie odczucia - i to właśnie jest artyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: RADIOHEAD... IP: *.icpnet.pl 23.11.04, 09:48 i to właśnie > jest artyzm. pomylił ci sie artyzm z manierą Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista Re: RADIOHEAD... 23.11.04, 13:34 nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi, czytaj uważniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: RADIOHEAD... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 23.11.04, 14:19 W sumie można powiedzieć że lubię ten zespół. Ale przyznam że drażnią mnie w jego muzyce niektóre elementy: 1) Zbytni chaos kompozycyjny - lubię jak muzyka jest badziej "ustrukturyzowana" (wiem, to nie jest dobre słowo ale nie mogłem znaleźć lepszego). 2) Wokal Yorke'a - jednak za bardzo koleś smęci, jego wokal jest zbyt płaczliwy. Odrobina żywszego śpiewu na pewno muzyce Radiohead by nie zaszkodziła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksis Re: RADIOHEAD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 08:41 Uwielbiam Radiohead, ale Sigur Rós...mmmhhmmm...to jest dopiero muzyka. Czy ktoś tutaj kiedykolwiek słuchajł tej islandzkiej kapeli? Polecam wszystkim płyte ( ). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: RADIOHEAD... 24.11.04, 11:43 Myślę, ż etrochę ludiz na tym forum zna Sigur Ros. Ja niestety ma niemiłe wspomnienia,o mój współlokator przez kilak miesięcy dzień w dzień słuchał tej kapeli. Potwrny smęt i w takiej częstotliwości nie do wytrzymania. Dla mnie poniżej poziomu radiohead. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lecho Re: RADIOHEAD... IP: *.teleton.pl 24.11.04, 09:12 Osobiście cenię ten zespół, mam kilka płyt ale szczerze powiedziawszy sięgam po nie tylko gdy mam doła lub wręcz ochotę na exhibicjonistyczny smutek. Zespół stanowi dla mnie taki rodzaj neurotycznego Pink Floyd , choć muzycznie są odd nich słabsi. Jednak takie may terz zespoły jakie mamy czasy. Wszystko ulega spłyceniu i przrysowaniu, Radiohead akurat poszli w kierunku kontrolowanego szaleństwa. No i ten wokal Yorke'a, facet jest monotonny do bólu i niestety przypomina mi "pajączku, zostaw mnie". Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że Radiohead są niezbędni i bez nich czegoś by mi czasem brakowało, niemniej, coraz rzadziej po nich sięga, na rynku pojawiają sie nowe, równie dobre grupy, no i nie zawsze w muzyce szukam tylko bólu i łez. A dysputy czy to pop czy rock są żenujące, popersi niech zajmą się swoją Dodą i Mandaryną ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: negatywista to ciekawa opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:05 Neurotyczne Pink Floyd... hmmm. Wiesz, jakkolwiek Radiohead nie tryska optymizmem, to wszyswtko co nagrali nie jest, moim zdaniem, nawet w połowie tak dołujące jak "The Wall". Ale może tylko ja to tak odbieram. Odpowiedz Link Zgłoś
negatywista a jaka jest wg was ich najlepsza PŁYTA ? 24.11.04, 21:06 Jak dla mnie "The Bends" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: a jaka jest wg was ich najlepsza PŁYTA ? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 24.11.04, 21:26 Jak dla mnie "Kid A" (choć nie znam ostatniej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs Cztery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:44 "OK Computer", "Kid A", "Amnesiac", "Hail To The Thief". Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: a jaka jest wg was ich najlepsza PŁYTA ? 24.11.04, 23:59 Kiedyś "The Bends", obecnie wyprzedzona przez "OK Computer". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ufok79 Re: a jaka jest wg was ich najlepsza PŁYTA ? IP: *.softpro2.pl 25.11.04, 00:34 U mnie OK Computer i Kid A mniej wiecej na tym samym poziomie. Potem Amnesiac (ostatnio slucham go najczesciej). Na koncu The Bends (z jednym z najlepszych utworow jakie slyszalem, czyli Street Spirit) i nierowny i troche przydlugi HTTT (za to np. rewelacyjne There There). Pablo Honey nie sklasyfikuje Jak dla mnie muzycznie RH sa genialni, a co do wokalu Yorke'a to rzeczywiscie moze niektorych skutecznie odstraszac. Rzecz gustu. Dla mnie dobrze komponuje sie z reszta. Jedyne co mnie czasami irytuje u Yorke'a to sceniczne wyglupy, ale z drugiej strony fajnie ze facet ma dystans do siebie samego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksis Re: a jaka jest wg was ich najlepsza PŁYTA ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 08:22 Jak dla mnie najlepsza to OK Computer. Nie wiem jask wy ludzie to odbieracie. Ja moge sluchac Radiohead i Sigur Rós non stop. I to wcale nie jest monotonne.Moze nie tryska energia i optymizem, ale mnie sluchanie tych kapel napełnia tylko pozytywna energią, uspokaja i jest git Pozdraiwam,wszysktich którzy tak sądzą, heh pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XxXx a co sadzicie o płycie "pablo honey" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 17:41 bo dla mnie lepiej jakby jej nigdy nie nagrali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: a co sadzicie o płycie "pablo honey" IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 26.11.04, 17:51 A ja uważam że ta płyta nie jest wcale taka zła jak się o niej mówi. Na pewno wolę sluchać tych, może i naiwnych piosenek, niż wydumanych, udziwaczonych utworów z Amnesiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
ice_age_comin Re: a co sadzicie o płycie "pablo honey" 27.11.04, 18:17 po czterech latach od wydania stwierdzam ze amnesiac jest lepszy. wrecz rewelacyjny, chyba drugi u mnie w mojej prywatnej liscie. do cold house troche mu jednak brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ufok79 Re: a co sadzicie o płycie "pablo honey" IP: *.softpro2.pl 26.11.04, 23:57 Amnesiac jest rzeczywiscie najtrudniejsza w odbiorze plyta w dyskografii RH, ale tylko 3 utwory bym nazwal zbytnio udziwnionymi: Pulk/Pull..., Hunting Bears i Like Spinning Plates. Reszta mi sie bardzo podoba, a niektore to dla mnie prawdziwe perly, np. Pyramid Song albo I Might Be Wrong. Ciekawa rzecz, ze Like Spinning Plates w wersji koncertowej to praktycznie zupelnie inny utwor i wg mnie zdecydowanie lepszy (np. wersja z I Might Be Wrong - Live Recordings). Wazne, ze cala plyta ma swoj klimat, czego nie mozna powiedziec o HTTT. A wracajac do Pablo Honey chyba czego innego szukam w muzyce RH niz tylko prostych piosenek. Nie zmienia to jednak faktu, ze ich debiut moze byc dobra, a The Bends nawet bardzo dobra plyta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scribs my iron lung IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:40 Ta epka, czy tam maxi singiel, minipłyta, z osmioma piosenkami jest dość ciekawa. No nie licząc 8 utworu, wersji akustycznej "Creep", w sam raz na ognisko. Czy jest to łącznik pomiędzy "Pablo Honey" a "The Bends"? Odpowiedz Link Zgłoś
screeminginside Re: RADIOHEAD... 25.01.05, 21:01 heh, dopiero zaczynam poznawać i zbierać płyty... Zacny zespół, grają niebanalną muzykę, trudno znaleźć podobny. Podziwiam za odwagę i tworzenie atmosfery. Świetne płyty na jesieno-zimowe wieczory, ciekawe jacy są na koncertach... chyba nie ma co liczyć, żeby przyjechali do nas. Może na jakiś festiwalach typu roskilde? Odpowiedz Link Zgłoś