Dodaj do ulubionych

ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ???

IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 22.05.02, 21:43
Ja mam 3 kupione od piratów, a 11 z internetu a WY ?
Obserwuj wątek
    • ydorius Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 22.05.02, 21:48

      A jak to procentowo wygląda na tle wszystkich pozycji?

      .y.
      • Gość: doopek Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.02, 23:09
        wszystkie sa pirackie - bedzie tego parest. Tanie to, to kupuje jak leci
      • Gość: bratek Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 212.51.202.* 29.05.02, 07:58
        .... bedzie z 70, a procentowo, to ok 90%. nie stać mnie na orygiały
    • Gość: Szczur Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 21:49
      Wszystkie ;]
      • Gość: @ndzelka Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 22.05.02, 21:55
        wszystkie smile
        • Gość: janktom Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.05.02, 00:54
          a po co sa nagrywarki w kapie - po to aby kopiowac a nie stac bezczynnie wink
    • Gość: noname Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.pilickanet.pl 22.05.02, 22:38
      wszystkie ściągnięte z inetu. około 100 płyt.
    • Gość: mallina Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.02, 23:37
      od roku nie mam zadnych pirackich, kupuje same oryginaly
      • Gość: Miecio Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 23:41
        Gość portalu: mallina napisał(a):

        > od roku nie mam zadnych pirackich, kupuje same oryginaly



        Ale nie bawarskie przyspiewki??smile))))))

        • Gość: mallina Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.02, 00:56
          neinsmile))))
          z niemieckich tylko rammstein i bohse onkelz
      • Gość: NOBODY Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.bielany.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 15:44
        Piractwa nie wymyslili Polacy......To ze musimy zyc w Popelandi, gdzie wszystko
        jest juz drozsze niz na "zgnilym kapitalistycznym" zachodzie... gdzie Urzedy
        Skarbowe dyktuja ceny na towary (skonczyly sie znizki dla stlych klientow np.
        na GAZ), gdzie Rzad i Sejm jest banda niespelnionych kolesiow ktorych
        interesuja tylko wlasne potrzeby i ile z tego mozna miec...Gdzie do ceny plyt
        dolicza sie VAT 22% .......Wiec pytania ile masz pirackich plyt sa nie na
        miejscu, A do wszystkich "Ktorzy nie maja PIRACKICH PLYT" A czy nie
        kserujecie ksiazek, gazet w pracy, na uczelni.....??? Nie lubie takich tematow
        w tym chorym popi...... kraju.. World is a Vampire.....
    • ignatz Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 00:51
      100% piratow.
      • kasperka1 Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 00:55
        Nie mam zadnej pirackiej plyty. Chcialam napisac o muzyce. Nie odwazylam sie.
        Nie umiem. Chyba nie potrafie, tyle slow i rytmu przede mna, a ja.
        Pirackie mowisz, gdzie i za ile?
        • ignatz Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 08:55
          Czasami za 20, 15zeta na stadionie, czasami za 1,5 zeta i za pomoca CloneCD
          (chyba tak to sie nazywa). Sporo to MP3.
        • Gość: janusz13 Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 195.116.93.* 29.05.02, 07:38
          Ja mam na 80 plyt 70 procent to piraty,niestety ale tak naprawde to nie zarabiamy w polsce na tyle aby nie kupowac piratow ,jak dadza na zarabiac normalnie to sie zastanowie czy kupic pirata czy oryginal.Narzaie to mnie na to nie stac jak mam dwoje dzieci i utrzymanie samochodu i mieszkania.
          Powodzenia
    • Gość: Ewa Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 02:08
      Mam niestety tylko jedną piracką płytę.
      I to tylko dlatego, że muzyka której słucham, nie cieszy się na tyle dużą
      popularnością, aby komukolwiek opłacało się sprzedawać masowo piraty.
      Nie mam specjalnych uprzedzeń wobec pirackich CD, bo koncerny muzyczne w Polsce
      to zdziercy. Ceny płyt są wyższe niż w Berlinie i Paryżu. I niech się nie
      tłumaczą (co słyszałam nie tak dawno w TV), że muszą przeznaczać pewien procent
      od każdej płyty na promowanie nowych polskich wykonawców. czy może ktoś mi
      podać przykład tych "gwiazd"?
      • Gość: Tymson Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 16:59
        takie gwiazdy to np dżast fajf
        • maretina Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 28.05.02, 20:13
          Gość portalu: Tymson napisał(a):

          > takie gwiazdy to np dżast fajf
          albo maja kraft lub kaja paschalska

    • borzar Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 07:09
      Gość portalu: OHO napisał(a):

      > Ja mam 3 kupione od piratów, a 11 z internetu a WY ?

      Mam okolo 600 plyt, ale moze to juz byc wiecej gdyz trudno je policzyc - mieszkam
      na dwa domy i jeszcze dosc latwo pozyczam wink))).
      Pirata mam jednego i ciut sie tego wstydze smile. Jest to plytka z wczesnymi
      singlami Pink Floyd.
      Piratow nie kupuje z kilku wzgledow. Od emocjonalnych - nie kupuje kradzionego
      (dla mnie to paserstwo), po praktyczne - lepszy dzwiek, grube ksiazeczki i czesto
      lepsza cena niz na stadionie. Nie kupilem przez ostatni rok plyty drozszej niz 40
      pln, a wszystko to dobre oryginalne plyty kupowanie w MediaMarkcie, lub aukcjach
      internetowych. Nikt mnie nie przekona do pirata za 15 pln z gufnianym dzwiekiem
      na CDR z tandetna okladka, jak moge kupic ten sam Genesis, U2, Marlina Mansona
      czy Bjork za max 39,90 w Media. Czesto sa to plyty juz po dodatkowej cyfrowej
      obrobce dzwieku, z bonusami.
      Pozdrawiam,
      B
      • Gość: Kalor Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.natned.com.pl 23.05.02, 08:53
        Mam na półce jakieś 30 sztuk z WNP i ok. 100 szt. sklonowanych.
      • ignatz Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 09:02
        40 zeta za plytke - chyba by mi reka uschla, jakbym siegnal po pieniadze. Jak
        nie szaleje, to za 40 zlotych potrafie przezyc tydzien. Ja nawet nad 20 zlotymi
        na plyte musze sie zastanowic. W takiej sytuacji argumenty o paserstwie
        niewiele znacza. SKoro ci, co sprzedaja piraty to zlodzieje, to jak nazwac
        koncerny, ktore zadaja za plyte nawet 70 PLN? Poza tym, jesli naprawde czesc z
        tej sumy idzie na wspieranie nowych ICH3, to ja dziekuje.
        • borzar Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 09:25
          ignatz napisał(a):

          > SKoro ci, co sprzedaja piraty to zlodzieje, to jak nazwac
          > koncerny, ktore zadaja za plyte nawet 70 PLN?
          No tu masz racje, ale zlodziejem jest tu sklep jak np Empik, ktory za ta sama
          plyte co Media zada 20 pln wiecej. Koncerny plytowe nie sa najwiekszym zlem rynku
          muzycznego. Koncern nie zada za plyte 70 pln. Koncern zada jakies 40 pln z czego
          musi oplacic sporo - produkcje, marketing i czasami chybione kontrakty. To ze
          jeden sklep sprzedaje za 45, a drugi za 65 swiadczy tylko o bezrozumnosci tych,
          ktorzy placa wiecej w drozszym sklepie. Ale tez pamietajmy, ze towar nie kosztuje
          tyle ile wynosza koszta jego produkcji, ale tyle ile chca zaplacic potencjalni
          klienci. To proste prawo ekonomii. Jesli sa tacy, ktorzy kupuja plyty za 70 pln w
          Empiku to istnieja drogie sklepy.

          > Poza tym, jesli naprawde czesc z
          > tej sumy idzie na wspieranie nowych ICH3, to ja dziekuje.
          Akurat kto jak kto, ale ICH3 jest bardzo dochodowym zespolem. To oni wspomagaja
          inne miernoty z tej samej wytworni. Mozna im zarzucic wiele - zly smak i kiczu,
          ale ich sukces komercyjny budzi szacunek. To podobnie jak najbileszy murzyn
          swiata, czyli Majkel Dzekson i jego Thriller. Dla mnie jest to kicz i miernota,
          ale sukces komercyjny budzi podziw.
          • ignatz Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 09:31
            Piszac o ich3 nie mowilem o kasie, jaka zgarniaja, tylko o poziomie muzyki (?),
            poziomie, ktory jest lansowany. Na szczescie nie za moje pieniadze.
            • ksywa Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 10:05
              Jak to jest, że o czym by nie był wątek, to zaraz schodzi na Ich3? Wszyscy tu
              cierpią na jakąś manię prześladowczą, czy co? Podobnie w prasie. Czy naprawdę
              nie mamy w kraju gorszych i bardziej przerażających zjawisk od Ich3? A co do
              głównego tematu: u mnie piraty to jakieś 20%, z tego prostego względu, że
              muzyki, której słucham (szeroko rozumiane etno i new age) raczej nie opłaca się
              piratować.
        • munky Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 10:40
          Oryginalnych plyt- niedużo, więcej przegranych, lub ściągniętych z neta. U
          piratow nie kupuje, taka niepisana zasada. Czasem oczywiście chcialoby sie
          kupic plyte zespolu na ktorym naprawde zalezy, ale bez przesady nie wydam na
          plyte ok. 60 zl- ludzie ile za to mozna kupic browaru?smile)
          Dopoki plyte nie będa tansze(dziwi mnie ze mamy takie same ceny plyt jak np. w
          USA, przy kilkakrotnie nizszych zarobkach) ludzie bedą kupowac plyty od Afganow
          i innych Czeczenow, a polska będzie ciągle w przodzie listy krajow gdzie
          sprzedaje sie najwiecej piratow. Taka smutna prawda
          pzdr
          • Gość: tomek Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 23.05.02, 14:30
            Myślę, że ceny są tak wysokie, ponieważ boją się wywozu tańszych plyt np. do
            Niemiec.
            Sam nie kupuje u piratów. Wole ściągnąć mp3. To też złodziejstwo - ale nie
            zarobi na mnie mafia. Lubię tak wielu wykonawców z najróżniejszych gatunków
            muzycznych, że musiałbym mieć kilka żyć by na to zarobić. Ale nie czuje się z
            tym dobrze.
      • Gość: chiant Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 194.7.214.* 24.05.02, 15:15
        <Nikt mnie nie przekona do pirata za 15 pln z gufnianym dzwiekiem>

        Przepraszam, moze nie jestem na biezaco - czy naprawde plyty na Stadionie
        kosztuja juz 15 PLN.

        Zrozpaczony klient
        >

        • Gość: mac Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.acn.waw.pl 25.05.02, 14:15
          z tego co wiem to przy większych ilościach obniżają cenę do 10
          • Gość: Obieracz Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.citicorp.com 29.05.02, 17:40
            Nie wiemo jakim stadionie mowicie ale na Stadionie
            dawniej zwanym Dziesieciolecia w Warszawie (obecnie
            Jarmark Europa) 10 zl to normalna cena przy zakupie na
            sztuki.
            A dlaczego ja kupuje na stadionie? Sa artysci, ktorych
            plyty kupuje w ciemno, w pierwszym dniu sprzedazy w
            normalnym sklepie. Ale jest tez sporo wykonawcow,
            ktorych plyty nie sa dla mnie warte 50 zl. Zwlaszcza,
            jesli nie znam zawartosci calej plyty, a podoba mi sie
            1 utwor uslyszany gdzies w radiu. Ale moge sobie bez
            stresow zaryzykowac 10 zl na zakup czegos, co bedzie w
            moim odtwarzaczu 5 minut i nigdy do tego nie wroce.
      • Gość: jg. lint Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.private.ramtel.pl 26.05.02, 19:57
        Trochę jest. Nawet bardzo trochę. Ale myśle, że od zawodowców bo jakość dzwięku
        zazwyczaj bardzo dobra.
      • Gość: scooter Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.centrala.kbsa / 10.1.11.* 27.05.02, 11:41
        borzar napisał(a):

        > Mam okolo 600 plyt, ale moze to juz byc wiecej gdyz trudno je policzyc

        Moja kolekcja jest skromniejsza - ok 200 płyt, z czego ok. 85 % to produkcja piracka...

        > Pirata mam jednego i ciut sie tego wstydze smile Piratow nie kupuje z kilku wzgledow.

        Ja też nie jestem dumny z tego, że kupuję od piratów - ale nie dorabiam do tego ideologii. Powód jest jeden - KASA !!!

        > Od emocjonalnych - nie kupuje kradzionego (dla mnie to paserstwo)

        > Ooooo, Pan Świętojebliwy - kradzionego.... Dla mnie prawdziwi złodzieje to tzw. "legalni wydawcy". Ile tak
        naprawdę kosztuje wytłoczenie płytyty - 4 zł, 6 zł,.... Cała reszta to doliczenia - podatek, ZAIKS-y, prawa autorskie,
        prawa pokrewne, dodatki na promowanie młodych wykonawców (pusty śmiech - "młodych" - widać ich było na
        tegorocznym rozdaniu Fryderyków - średnia wieku 47 lat), marże pośredników, hurtowni i sklepów.... jak dodasz
        całe to gówno to wychodzi 44,99 (Dobra Cena !). O ile podatki powinni płacić wszyscy, o tyle marże i dodatki do ceny
        mam w dupie !!! Gdy nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o pieniądze !!!. NIe wierzę, że nie można zmniejszyć tego
        "łańcuszka Św. Antoniego" wszystkich pośredników i zejść z ceną płytki do 20 zeta !!!

        > po praktyczne - lepszy dzwiek

        No to dołożyłeś do pieca koleś - puszczę Ci dwie płyty - legal i pirata - i rozumiem że Ty bezbłędnie rozpoznasz (po
        jakości dźwięku) PIRATA !!!... Jesteś debeściak. Na dodatek masz słuch absolutny. Dlaczego nie podpisujesz się
        Mozart. Wiem dlaczego - Ty jesteś lepszy od Mozarta.... smile)))

        > , grube ksiazeczki i czesto lepsza cena niz na stadionie.

        Tiaaaaa, i jeszcze dokładają ptysia z bitą śmietaną, tatuaż samoprzylepny i kupon zniżkowy do szaletu publicznego...
        blaaaa, blaaaaa, blaaaaaa (miłego czytania książeczek)

        > Nie kupilem przez ostatni rok plyty drozszej niz 40 pln, a wszystko to dobre oryginalne plyty kupowanie w
        MediaMarkcie, lub aukcjach internetowych. Nikt mnie nie przekona do pirata za 15 pln z gufnianym dzwiekiem

        Korekta Mozart - to Ty mnie przekonaj, że dźwięk jest "gufniany" (patrz wyżej - rozróżnianie jakości dźwięku).
        Rozumiem, że mówimy o płytach przechowywanych w pudełkach, nie zarysowanych (wtedy i legal brzmi do dupy)
        itd. No więc czekam - jak Mistrzu rozpoznajesz te subtelne różnice w jakości nagrania. Przed Twym
        "superwrażliwymuchem" żaden fałszywy dźwięk się nie ustrzeże

        > na CDR z tandetna okladka

        Zdecyduj się - kolekcjonujesz okładki, czy płyty. Ja kupuję płytę - żeby... posłuchać PŁYTY. Poza tym zastanów się co
        piszesz - czy gościa którego stać by wyprodukować ileś tysięcy płyt nie stać na przyzwoity skaner. Chyba dawno
        nie byłeś na stadionie i nie widziałeś obecnych okładek płyt pirackich. Wsród piratów też widać konkurencję...

        nara
        • Gość: bromba Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.net 28.05.02, 15:16
          scooter- swiete slowa, popieram absolutnie,

          br.
        • Gość: jac Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 217.98.121.* 29.05.02, 08:02
          Nie rozumiem zacietrzewienia - chcesz kupować piraty to kupuj i nie miej
          pretensji do całego świata.
          Nie uważam, że płyty w Polsce są dostępne, ale podobnie jest z większością
          towarów - vide siła nabywcza.
          Czy ceny mogłyby być niższe - pewnie tak, chociaż 30 zł (nie licząc nowości) za
          płytę polskiego wykonawcy to chyba nie jest wygórowana cena, inna sprawa to
          wykonawcy zgraniczni, gdzie ceny są czasem kosmiczne, choć na szczęście można
          czasem trafić jakieś reedycje za całkiem rozsądną cenę.
          Nie kupuję piratów, mam kilka płyt kopiowanych (i zawsze szlag mnie trafia,że
          są takie "nagie")
        • Gość: Leszek Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.waw.cdp.pl 29.05.02, 11:48
          Gość portalu: scooter napisał(a):

          > borzar napisał(a):
          >
          > > Mam okolo 600 plyt, ale moze to juz byc wiecej gdyz trudno je policzyc
          >
          > Moja kolekcja jest skromniejsza - ok 200 płyt, z czego ok. 85 % to produkcja pi
          > racka...
          >
          > > Pirata mam jednego i ciut sie tego wstydze smile Piratow nie kupuje z kilku
          > wzgledow.
          >
          > Ja też nie jestem dumny z tego, że kupuję od piratów - ale nie dorabiam do tego
          > ideologii. Powód jest jeden - KASA !!!
          >
          > > Od emocjonalnych - nie kupuje kradzionego (dla mnie to paserstwo)
          >
          > > Ooooo, Pan Świętojebliwy - kradzionego.... Dla mnie prawdziwi złodzieje to
          > tzw. "legalni wydawcy". Ile tak
          > naprawdę kosztuje wytłoczenie płytyty - 4 zł, 6 zł,.... Cała reszta to dolicze
          > nia - podatek, ZAIKS-y, prawa autorskie,
          > prawa pokrewne, dodatki na promowanie młodych wykonawców (pusty śmiech - "młody
          > ch" - widać ich było na
          > tegorocznym rozdaniu Fryderyków - średnia wieku 47 lat), marże pośredników, hur
          > towni i sklepów.... jak dodasz
          > całe to gówno to wychodzi 44,99 (Dobra Cena !). O ile podatki powinni płacić ws
          > zyscy, o tyle marże i dodatki do ceny
          > mam w dupie !!! Gdy nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o pieniądze !!!. NIe wi
          > erzę, że nie można zmniejszyć tego
          > "łańcuszka Św. Antoniego" wszystkich pośredników i zejść z ceną płytki do 20 ze
          > ta !!!
          >
          > > po praktyczne - lepszy dzwiek
          >
          > No to dołożyłeś do pieca koleś - puszczę Ci dwie płyty - legal i pirata - i roz
          > umiem że Ty bezbłędnie rozpoznasz (po
          > jakości dźwięku) PIRATA !!!... Jesteś debeściak. Na dodatek masz słuch absolutn
          > y. Dlaczego nie podpisujesz się
          > Mozart. Wiem dlaczego - Ty jesteś lepszy od Mozarta.... smile)))
          >
          > > , grube ksiazeczki i czesto lepsza cena niz na stadionie.
          >
          > Tiaaaaa, i jeszcze dokładają ptysia z bitą śmietaną, tatuaż samoprzylepny i kup
          > on zniżkowy do szaletu publicznego...
          > blaaaa, blaaaaa, blaaaaaa (miłego czytania książeczek)
          >
          > > Nie kupilem przez ostatni rok plyty drozszej niz 40 pln, a wszystko to d
          > obre oryginalne plyty kupowanie w
          > MediaMarkcie, lub aukcjach internetowych. Nikt mnie nie przekona do pirata za 1
          > 5 pln z gufnianym dzwiekiem
          >
          > Korekta Mozart - to Ty mnie przekonaj, że dźwięk jest "gufniany" (patrz wyżej -
          > rozróżnianie jakości dźwięku).
          > Rozumiem, że mówimy o płytach przechowywanych w pudełkach, nie zarysowanych (wt
          > edy i legal brzmi do dupy)
          > itd. No więc czekam - jak Mistrzu rozpoznajesz te subtelne różnice w jakości na
          > grania. Przed Twym
          > "superwrażliwymuchem" żaden fałszywy dźwięk się nie ustrzeże
          >
          > > na CDR z tandetna okladka
          >
          > Zdecyduj się - kolekcjonujesz okładki, czy płyty. Ja kupuję płytę - żeby... pos
          > łuchać PŁYTY. Poza tym zastanów się co
          > piszesz - czy gościa którego stać by wyprodukować ileś tysięcy płyt nie stać na
          > przyzwoity skaner. Chyba dawno
          > nie byłeś na stadionie i nie widziałeś obecnych okładek płyt pirackich. Wsród p
          > iratów też widać konkurencję...
          >
          > nara

          Swiete slowa!

          A co do okladek, to "piraci" do niektorych plyt dokladaja juz ksiazeczki (pelna lista tekstow, etc.). Teraz nie
          pomne juz do jakiej plyty to dostalem, ale moze sie upowszechni!

          pozdr,

          Leszek
        • Gość: borzar Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 11:10
          Gość portalu: scooter napisał(a):

          > > po praktyczne - lepszy dzwiek
          > No to dołożyłeś do pieca koleś - puszczę Ci dwie płyty - legal i pirata - i roz
          > umiem że Ty bezbłędnie rozpoznasz (po
          > jakości dźwięku) PIRATA !!!... Jesteś debeściak. Na dodatek masz słuch absolutn
          > y. Dlaczego nie podpisujesz się
          > Mozart. Wiem dlaczego - Ty jesteś lepszy od Mozarta.... smile)))

          Gluchy jestes i tyle. Pare lat temu kiedy pirackie plyty byly robione w normalnej
          fabryce postawionej gdzies na ukrainie to jakos dzwieku byla dobra. Teraz gdy
          znaczna wiekszosc piratow to wypalone CD-Ry na zwiekszonej predkosci nagrywania
          to jakosc jest do dupy. Plaski dzwiek, okrojona sereofonia, brak dynamiki. Slysze
          to nawet w przypadku dobrze nagranych CD-Row. Porownywalem w ramach "slepej
          proby" oryginalne plyty i nagrane i w wiekszosci wypadkow rozpoznawalem latwo
          kopie od oryginalu. Co wiecej sa tacy, ktorzy twierdza ze oryginalne CD ze stanow
          brzmi lepiej od europejskiego. Nagrywane sa ponoc z wieksza dynamika. Akurat tego
          nie slysze, ale moze po prostu maja lepszy cluch niz ja. I nie posiadam jakiegos
          super audiofilskiego sprzetu odsluchowego. Jesli nie slyszysz roznicy miedzy
          oryginalem a piratem CD-R to jestes gluchy lub masz boom-boxa smile)).
          Z reszta argumentow nie bede polimeryzowal gdyz nie chce mi sie z toba gadac.
          • Gość: Pradera Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.acn.waw.pl 02.06.02, 12:04
            Gość portalu: borzar napisał(a):
            > Gluchy jestes i tyle. Pare lat temu kiedy pirackie plyty byly robione w normaln
            > ej
            > fabryce postawionej gdzies na ukrainie to jakos dzwieku byla dobra. Teraz gdy
            > znaczna wiekszosc piratow to wypalone CD-Ry na zwiekszonej predkosci nagrywania
            >
            > to jakosc jest do dupy. Plaski dzwiek, okrojona sereofonia, brak dynamiki. Slys
            > ze
            > to nawet w przypadku dobrze nagranych CD-Row. Porownywalem w ramach "slepej
            > proby" oryginalne plyty i nagrane i w wiekszosci wypadkow rozpoznawalem latwo
            > kopie od oryginalu. Co wiecej sa tacy, ktorzy twierdza ze oryginalne CD ze stan
            > ow
            > brzmi lepiej od europejskiego. Nagrywane sa ponoc z wieksza dynamika. Akurat te
            > go
            > nie slysze, ale moze po prostu maja lepszy cluch niz ja. I nie posiadam jakiego
            > s
            > super audiofilskiego sprzetu odsluchowego.

            No i fajnie. Ja mam też niezły słuch i słyszę różnicę między piratem i
            oryginałem, a tym bardziej między mp3 a CD. Ale to nie jest dla mnie argument
            żeby kupować coś, na co mnie nie stać. Z tego samego powodu nie jeżdżę mercedesem
            tylko małym japończykiem, choć wiem, że mercedes jest lepszy, i nie jem szparagów
            tylko fasolkę, chociaż szparagi uwielbiam.
            PS Nie _kupuję_ piratów. Parę razy mi się zdarzyło, ale dawno temu. MP3 sciągam z
            netu i żadne argumenty nie przekonają mnie do tego że to jest złodziejstwo
            bardziej niż przegrywanie z kasety kumpla.
      • Gość: Tommy28 Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 31.05.02, 11:00
        borzar napisał(a):

        > Gość portalu: OHO napisał(a):
        >
        > > Ja mam 3 kupione od piratów, a 11 z internetu a WY ?
        >
        > Mam okolo 600 plyt, ale moze to juz byc wiecej gdyz trudno je policzyc - mieszk
        > am
        > na dwa domy i jeszcze dosc latwo pozyczam wink))).
        > Pirata mam jednego i ciut sie tego wstydze smile. Jest to plytka z wczesnymi
        > singlami Pink Floyd.
        > Piratow nie kupuje z kilku wzgledow. Od emocjonalnych - nie kupuje kradzionego
        > (dla mnie to paserstwo), po praktyczne - lepszy dzwiek, grube ksiazeczki i czes
        > to
        > lepsza cena niz na stadionie. Nie kupilem przez ostatni rok plyty drozszej niz
        > 40
        > pln, a wszystko to dobre oryginalne plyty kupowanie w MediaMarkcie, lub aukcjac
        > h
        > internetowych. Nikt mnie nie przekona do pirata za 15 pln z gufnianym dzwiekiem
        >
        > na CDR z tandetna okladka, jak moge kupic ten sam Genesis, U2, Marlina Mansona
        > czy Bjork za max 39,90 w Media. Czesto sa to plyty juz po dodatkowej cyfrowej
        > obrobce dzwieku, z bonusami.
        > Pozdrawiam,
        > B

        -
    • Gość: lu Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.acn.waw.pl 23.05.02, 14:34
      Nie mam ani jednej płyty pirackiej. Naprawdę.
      • Gość: paul Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 193.0.117.* 23.05.02, 14:36
        Ja tez nie mam ani jednej. Ale tez dla zasady od jakichs 5 lat nie kupuje płyt w
        Polsce, tylko za granica, bo tansze.
        • dixit Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 23.05.02, 20:12
          5 skopiowanych, 5 ze stadionu, cos ponad setke
          oryginalnych (te ostatnie kupuje zwykle uzywane lub na
          przecenach - zwykle po 9 EUR). Proporcje sie raczej nie
          zmieniaja.
    • Gość: olo Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 13:32
      W sumie mam ok. 250 Płyt z tego ok. 80 oryginały reszta skopiowane i jedna z
      stadionu, zupełnie przez przypadek ktoś zostawił ją u mnie w pracy. Płyt ze
      stadionu nie kupuje!!!!
      • maretina Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 28.05.02, 20:24
        jesli jestes taki krysztalowy olo, to wypierdziel te plyte ze stadionu! idac
        tropem twojej ideologi, twoje uszy powinny czuc wstret do "skradzionej"
        muzykiwink)))))))))
    • Gość: Aszu _ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 195.94.218.* 24.05.02, 15:04
      ponad setka ze stadionu,
      około 40 MP3 - sam zgrywałem
      i 2 oryginały.
    • dzokejka Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 24.05.02, 15:12
      ok. 60%
    • Gość: MAŃKA Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.05.02, 15:13
      a ja Wam powiem tak. Piraty goszczą u mnie, a jakże. ale jeśli mam ciśnienie
      na jakąś muzykę akurat tego dnia, idę do sklepu i kupuję, bez 2 zdań.
      jeśli nie ma w sklepie, kupię w internecie!!!! byle szybko!!!
      pozdr
      • Gość: chiant Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 194.7.214.* 24.05.02, 15:17
        Na Stadionie juz po 15 zlotych?
        Niedoinformowany podroznik
        • Gość: mp3 Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.pl 26.05.02, 15:56
          w zyciu nie kupilem plyty od piratow, ale legalnych osobiscie
          kupilem tylko 3 bo zajebiscie spodobal mi sie jeden taki
          zespol, reszta to klony i mp3. Jak ktos mysli ze tam jakas
          gorsz jakosc dzwieku czy co tam jezscze to mowie ze
          wystarczy highendowy sprzet grajacy podlaczony pod kompa
          i zajeboza. Niema wychwytywalnej roznicy,uchem oczywiscie
          A ceny w polsce to sa jakies zarty. Ja niewiem na co licza te
          wytwornie plytowe ze ktos bedzie nabijal im kabze po to zeby
          oni lansowali jakiegos edyto-gorniako-piasko-suflera.
    • Gość: Fatum Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.jaroty.olsztyn.pl 24.05.02, 15:28
      Wiekszosc wypowiedzi odnosi sie do plyt z muzyka.
      Rzeczywiscie nie kazdego stac na to, zeby kupowac dla jednego utworu plyte za
      40 - 60 zl. Ale to jeszcze nie tragedia.
      Interesuje mnie jak uczestnicy forum odnosza sie do oprogramowania, gdzie ceny
      zaczynaja sie od ok. 100 zl za szmatlawe gry a konczy na niebotycznych kwotach
      za oprogramowanie na ktore nie stac jest zwyklego zjadacza chleba. Czy w
      przypadku, kiedy mam ochote poprostu nauczyc sie obslugi i mozliwosci programu
      musze wydawac kilka lub kilkanascie tysiecy zlotych? Mowie tutaj oczywiscie o
      uzytku domowym, nie uzywajac tego oprogramowania do celow zarobkowych. W koncu
      to tez piractwo.
      I jeszcze jedno - Wingroza zostanie u mnie na zawsze programem pirackim z
      prostej przyczyny: nie zaplace za jednego wielkiego wirusa przez ktorego
      stracilem wiele czasu i nerwow. Uzywam go ... bo musze ..

      Pozdrawiam
      • kasiulek Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 24.05.02, 15:49
        Ja mam jedna, Californication Red Hot Chili Peppers kupiona na Wolumenie za 15
        zl. Reszta to oryginaly.
      • Gość: kolo Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.telkab.pl 27.05.02, 15:13
        Gość portalu: Fatum napisał(a):


        > I jeszcze jedno - Wingroza zostanie u mnie na zawsze programem pirackim z
        > prostej przyczyny: nie zaplace za jednego wielkiego wirusa przez ktorego
        > stracilem wiele czasu i nerwow. Uzywam go ... bo musze ..

        Już rzygać się chce od tego narzekania na Windows'a. Ciekawe pod czym przeglądasz
        i piszesz na forum. Możesz sobie przecież wziąść (darmowego!) linuxa ! A ciekawe
        ile czasu i nerwów byś stracił, gdybyś nie używał Windows - chociażby przy próbie
        zainstalowania jakiegokolwiek programu pod unixa ( chociażby klienta poczty ),
        albo próbie skonfigurowania sieci ( piszę tu głownie o stanie z przed ok. 3 lat,
        teraz jest lepiej - okienka itp, ale i tak nie jest dobrze ) . Windows jest jak
        demokracja ( albo kapitalizm - nie pamiętam ) - chodzi mi o historyjkę że jest
        najgorsza, ale jescze nikt nic lepszego nie wymyślił - czy jakoś tak.
        Miałem więcej napisać, ale już mi się nie chce
        • Gość: Konradek Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.ibib.waw.pl 29.05.02, 09:09
          Gość portalu: kolo napisał(a):


          > ile czasu i nerwów byś stracił, gdybyś nie używał Windows - chociażby przy prób
          > ie
          > zainstalowania jakiegokolwiek programu pod unixa ( chociażby klienta poczty ),
          > albo próbie skonfigurowania sieci ( piszę tu głownie o stanie z przed ok. 3 lat
          > ,
          > teraz jest lepiej - okienka itp, ale i tak nie jest dobrze ) . Windows jest jak
          >
          > demokracja ( albo kapitalizm - nie pamiętam ) - chodzi mi o historyjkę że jest
          > najgorsza, ale jescze nikt nic lepszego nie wymyślił - czy jakoś tak.
          > Miałem więcej napisać, ale już mi się nie chce

          Zupelnie sie nie zgodze. Linux to naprawde przyjemny i w miare latwy w obsludze
          system operacyjny. Sam uzywam Red Hat 5.0 z kernelem 2.2. I jezeli komus zalezy
          na naprawde szybkiej i bezawaryjnej pracy to polecam to srodowisko, szczegolnie w
          trybie tekstowym nie jest marnowana moc procesora na bzdetna grafike. I jest tam
          naprawde duzo roznego oprogramowania i to za darmo. Zreszta wydaje mi sie ze
          ludzie uzywaja Windows z przyzwyczajenia i lenistwa bo pewnie nie chce im sie
          instalowac innego systemu.
    • Gość: Garfield ANI JEDNEJ I NIGDY NIE BĘDĘ MIAŁ!!! IP: BIOMETMERCK* / *.biometmerck.pl 24.05.02, 17:02
      Brzydzę się piractwem, bo to po prostu złodziejstwo, a kupując pirackie kopie
      stajesz się elementem tego procederu. Piratom mówię stanowcze NIE!!!
      • Gość: madusiak Re: ANI JEDNEJ I NIGDY NIE BĘDĘ MIAŁ!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 17:11
        ja też sie brzydziłam przez tyyle lat, dopóki nie poszłam na stadion i nie
        kupiłam 10 płyt w cenie 2 w sklepie. Nie stać mnie żeby kupowąc płty za ponad
        50 zeta. A bez muzyki żyć nie umiem.
      • Gość: Anamorf Re: ANI JEDNEJ I NIGDY NIE BĘDĘ MIAŁ!!! IP: *.inmedia.pl 24.05.02, 18:42
        Nie bój się - twórcy i tak zarabiają wystarczająco dużo kasy, a ew. straty są
        wliczone w cenę i płacą za to bogacze kupujący oryginały w sklepach.
        A BTW - wiesz ile liczy sobie informatyk jeśli przyjeżdza serwisować program do
        firmy? Za godzine bierze 100 zl...
        • Gość: ABeCe Re: ANI JEDNEJ I NIGDY NIE BĘDĘ MIAŁ!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 20:58
          pomysl co mowisz. stwierdzasz, ze bogaty to mu zabrac. czy to nie jest
          przypadkiem to do czego nawoluje lepper?
          pzdr.
      • Gość: szymek Re: ANI JEDNEJ I NIGDY NIE BĘDĘ MIAŁ!!! IP: *.pl / 10.0.1.* 25.05.02, 00:51
        a software w kompie, za pomoca ktorego tak sie zarzekasz? wszystko
        oryginalne? wink
        • Gość: Garfield Miło mi Cię rozczarować!!! IP: BIOMETMERCK* / *.biometmerck.pl 27.05.02, 17:06
          Software w kompie też legalny i tylko taki. Złodziejstwo, to złodziejstwo i
          takim pozostanie. Nie można tłumaczyć złodziejstwa wysokimi cenami, bo to
          zakrawa na anarchię. W takim razie można kraść też samochody, bo są drogie -
          czy tak?
          • Gość: Pradera Re: Miło mi Cię rozczarować!!! IP: *.acn.waw.pl 27.05.02, 17:22
            Gość portalu: Garfield napisał(a):

            > Software w kompie też legalny i tylko taki. Złodziejstwo, to złodziejstwo i
            > takim pozostanie. Nie można tłumaczyć złodziejstwa wysokimi cenami, bo to
            > zakrawa na anarchię. W takim razie można kraść też samochody, bo są drogie -
            > czy tak?
            Ale samochody wcale nie są drogie - jak na to, ile są warte, to są wręcz
            smiesznie tanie i ciągle tanieją, bo nikt ich w tej cenie nie chce, lepiej
            sprowadzać używane z zachodu, a to przeciez prawie to samo co sciaganie mp3 z
            netu. Rzecz jest warta tyle, ile ktoś chce za nią dać. Jakby mp3 byly legalne i
            firmy przestaly z nimi walczyc tylko sprobowaly sie dostosowac, to plyty
            oryginalne od razu poszlyby w dol. Jest o tym (tzn. o walce z piractwem, tam
            akurat filmowym) dzisiaj fajny felieton w GW na stronach TMT - zawsze łatwiej
            czegoś zakazać niż próbować sie dostosowac...

            • Gość: beniowsk Cena płyty a kasety IP: *.pekao.com.pl 29.05.02, 15:03
              Zgadzam się: złodziejstwo to złodziejstwo. Ale mam jedno pytanie, na które nikt
              nie potrafi udzielić odpowiedzi. To, że koszt wykonania CD wynosi ok. 1 zł to
              oczywiste. Wszyscy tłumaczą cenę płyty prawami autorskimi, marżą itp, ale
              dlaczego do cholery legalne kasety, gdzie do ceny doliczane są te same rzeczy
              kosztują po 20 zł? Koszt wykonania kasety jest wyższy niż CD. Jeśli ktoś zna
              odp. na to pytanie to b. proszę o odpowiedź.
              Mam trochę piratów, choc b. niechętnie je kupuję. Zresztą kolekcjonuję muzykę
              filmową, a tego na Stadionie raczej nie sprzedają, chyba że film jest hitem,
              jak np. Gladiator. Niestety muzyka do hitów filmowych skażona jest rakiem Johna
              Williamsa, którego to muzyka może brzmi imponująco, ale gość cały czas robi to
              samo, zresztą jak (niestety) większość twórców muzyki filmowej - jak bitwa to
              werble i głośno, jak miłość to patetycznie i słodko. Kilar i Preisner to są
              kompozytorzy. Tylko gdzie zdobyć np. całą (nie fragment z the Best of Kilar)
              ścieżkę do Smugi Cienia?
              • Gość: Mith wysokie marze firm fonograficznych IP: *.atol.com.pl 20.06.02, 19:36
                Kiedys na czcie byla rozmowa z zespolem DZEM . Panowie powiedzieli, ze jezeli
                artyscie uda sie podpisac kontrakt na 10% (wartosci plyty) to jest to duzy
                sukces. Wiec zadne prawa autorskie tylko wysokie marze firm fonograficznych sa
                powodem wysokiech cen.
                • Gość: ataman Re: wysokie marze firm fonograficznych IP: *.ip.netia.com.pl 28.08.13, 13:57
                  Koszt płyty podnosi wydawnictwo, a nie firma fonograficzna - to zaledwie miejsce, gdzie się je produkuje. Dane wydawnictwo inwestuje w taką produkcję daną sumę i oczekuje conajmniej 200% zysków. 30% stanowią koszty fonografii, 60% idzie dla wydawnictwa, max 10% dla zespołu. Oczywiście te proporcje są ruchome - zobacz sobie na ceny takich firm, np na www.drukcyfrowygamma.pl i sama oceń, czy koszt produkcji jednej płyty, tj około 3zł to wysoka marża, kiedy płacisz za płytę ponad 35zł wink
      • Gość: mac Re: ANI JEDNEJ I NIGDY NIE BĘDĘ MIAŁ!!! IP: *.acn.waw.pl 25.05.02, 14:06
        a co powiesz na to, że ceny płyt są zawyżone (stwierdziła to UE, to samo jest w
        Stanach). Nawet w Polsce ceny są wzięte z powietrza. Na zachodzie przez wiele
        lat trzymano proporcję: cena kasety ~66% ceny płyty, gdyby tej samej zasasy
        firmy płytowe trzymały się w Polsce to płyty powinny kosztować max 40 zł. Poza
        tym w Polsce nie prawie żadnych sensownych przecen i rynku płyt używanych, co
        na pewno ograniczyłoby piractwo
    • Gość: Pradera Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.acn.waw.pl 24.05.02, 17:25
      Hoho, nieźle wyszło. To ja też się wyspowiadam:
      mam paręnaście piratów cd, takich 'z walizki'.
      kilka zestawów mp3 ze stadionu, kupionych zanim nie miałem stałego łącza.
      w tej chwili wypalam ok. 50 płytkę z mp3 sciągniętymi z netu.
      Poza tym mam sporo tzw. sellesów, nie wiem jaki jest ich status prawny
      Oryginałow w tej chwili pozbywam się na allegro (polecam moje aukcje wink, po
      zgraniu zawartości na mp3. Tylko zagracają.
      Aha, i jeszcze jedno: nie wierzę w pirackość mp3 ściąganych z netu.
      • Gość: mp3 mp3 to nie piraty IP: *.pl 26.05.02, 16:06
        Gość portalu: Pradera napisał(a):

        > Hoho, nieźle wyszło. To ja też się wyspowiadam:
        > mam paręnaście piratów cd, takich 'z walizki'.
        > kilka zestawów mp3 ze stadionu, kupionych zanim nie miałem stałego łącza.
        > w tej chwili wypalam ok. 50 płytkę z mp3 sciągniętymi z netu.
        > Poza tym mam sporo tzw. sellesów, nie wiem jaki jest ich status prawny
        > Oryginałow w tej chwili pozbywam się na allegro (polecam moje aukcje wink, po
        > zgraniu zawartości na mp3. Tylko zagracają.
        > Aha, i jeszcze jedno: nie wierzę w pirackość mp3 ściąganych z netu.
        I bardzo slusznie mnie tez raczej nie przekonuja tezy wytworni
        ze mp3 to piractwo.
        • Gość: m mp3 IP: *.dwi.uw.edu.pl 28.05.02, 12:11
          chetnie sie wymienie mp3 - poprosze o spis na divxm@poczta.onet.pl
        • Gość: ABeCe jak nie piraty to co?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 20:53
          a co moze wytwornie muzyczne prowadza dzialalnosc charytatywna udostepniajac
          za friko mp3? oczywiscie ze mp3 to piraty! durne wasze usprawiedliwianie sie.
          pzdr.
    • Gość: R. Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: 194.7.80.* 24.05.02, 17:37
      Olbrzymia wiekszosc to plyty 'pozyczone'; Tylko gre 'Harry Potter' kupilem.
      R.
    • Gość: Apraski Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.rene.com.pl / 192.168.1.* 24.05.02, 20:55
      Mam w domu prawie 500 CD. W tym około 10 piratów i 3 przegrywane. Poważnie! W
      ogóle nie sprawia mi radości kupowanie piratów. Mam teraz tak dużo muzyki, że
      nie muszę kupować gniotów za 10 zł, gdzie nie ma książeczki, a jakość jest
      chujowa. Kolekcji oryginałów dorobiłem się, bo tak mnie wychował kiedyś starszy
      kumpel. Nigdy nie kupuj tego pirackiego ścierwa. Rzecz jasna nie kupuję też
      nowości za 70 zł w jakiś EMPiKU. W Gdańsku (tam mieszkam) jest jeden sklep,
      gdzie nowość kosztuje od 49.90 do 55 zł. Żeby nie było, nie jestem milionerem.
      Na płyty miesięcznie wydaję góra 300 zł. Chociaż teraz dostałem korby na DVD.
      • Gość: robotnik Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.02, 21:55
        kurcze ... 300zł miesięcznie na płyty !!! większość ludzi w tym kraju niewiele
        więcej zarabia ... Boże mój , co za gnój - jak to śpiewał Kazik ...
      • Gość: MIKI DO APRASKI !!! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 25.05.02, 12:25
        W jakim sklepie w Gdańsku kupuujesz te oryginalne płyty ? Też tu mieszkam
        • Gość: Apraski Re: DO APRASKI !!! IP: *.rene.com.pl / 192.168.1.* 27.05.02, 11:43
          Na Tkackiej. Łatwo znajdziesz, bo jest tam tylko jeden sklep z płytami
      • Gość: dr.feel Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.05.02, 14:57
        czasami to nie kwestia nawet ceny ale dostepnosci.... rynek muzyczny w naszym
        kraju jest bardzo ubogi... i tak np. w niemczech wchodzac do mediamarktu jest
        30m dlugosci regal z samymi singlami (a na tych akurat mi najbardziej zalezy) w
        Polsce?? jeden maly regalik sorki ale zeby zdobyc jeden utwor musze kupic cala
        plyte to troche bez sensu. Poza tym slucham duzo rzeczy ktore w Polsce sa
        wogule nieosiagalne (np. sprobuj kupic ettien de crecey w remixach ktora
        ukazala sie z miesiac temu w europie nie ma szans w Polsce jej po prostu nie
        wydaja!!!)
      • Gość: ABeCe Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 21:04
        widze, ze podzielamy te sama polityke. kupujac plyte chce miec pelnogatunkowy
        towar z ksiazeczka, z dobrze zrobionym nadrukiem na cd, bez zadnych bonusow -
        tak jak to piraci robia probujac uszczesliwic na sile. 300 zlotych fakt duzo
        jak na przeciete wynagrodzenia. w wawie kupuje w media markcie, bo jest
        zdecydowanie najtaniej ale wiekszosc plyt przywoze z anglii. pzdr. 100 lat smile
      • Gość: Mith JA tyle nie mam IP: *.atol.com.pl 20.06.02, 19:41
        widzisz a ja nie mam 300zl. miesiecznie do wydania tylko na same plyty.
        Oczywiscie wolalabym miec same orginalne nagrania, ale dopuki ceny sa jakie sa
        nie bede miala.
    • Gość: xyz państwo przyczynia się do szerzenia piractwa IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 21:09
      Chętnie kupowałabym płyty oryginalne, ale (jak w przypadku wszystkich) problem
      stanowi cena. Mam pare oryginalow starych sprawdzonych zespołów, ale na tym
      koniec.Poza tym rozległa kolekcja mp3 sciągnięta na lewo z internetu. A to
      wszystko przez nasze państwo. Płyta kosztowałaby jakieś 20 zł, gdyby nie
      wszystkie "formalności". Niestety, póki to się nie zmieni piractwo będzie
      kwitło...
    • Gość: RoBaL Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.ustka.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 23:20
      Ja tam mam ze 120 audio i z 200 z softem. Wsio od kumpli albo czesciej z netu.
      Muzy takiej jak ja slucham albo nie dostane, albo na zamowienie, co wychodzi ok
      75 za plyte. W tej samej cenie mam ok 40 CDR. (Mnie nawet nie stac zeby kupic
      sobie jedna plyte miesiecznie). Apropos softu to sie nie bede wypowiadal. Na
      codzien uzywam linucha, ale czasem trzeba posiedziec w windzie przy CADzie,
      Photoshopie, PhotoImpactcie, Visual Studio 6, 3DStudio, Officie i nawet w Maya.
      Wszystko potrzebne mi jest na studia. Powiedzcie mi jak ma sobie student
      zarobic na to wszystko, bo mi niestety jest to potrzebne zeby sobie dac rade.

      Free Software Foundation RULEZ!!
      • Gość: mac Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.acn.waw.pl 25.05.02, 03:11
        Mam sporo piratów (200-300) i jeszcze więcej oryginałów i niczego się nie
        wstydzę. Kupuję sporo płyt, ale nie na wszystko mnie stać, a audiogalaxy jest
        zawsze pod ręką. Poza tym wiele płyt, nawet tych z mainstreamu jest
        niedostępnych np. spróbujcie kupić nowy Weezer (od tygodnia w Stanach), to samo
        było do niedawna z Incubusem, że nie wspomnę o Binaural Pearl Jam, które przez
        pierwszy miesiąc po premierze było dostępne tylko na kasetach etc.
        • Gość: m Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.dwi.uw.edu.pl 28.05.02, 12:22
          chetnie sie wymienie filmami divx, muzyka, grami - poprosze o spis na
          divxm@poczta.onet.pl - wymiana osobista w wawie
    • magdag3 Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? 25.05.02, 11:28
      Słucham prawie wyłącznie muzyki klasycznej a takiej nie kupi na "piratach".
      Zgrozą napełniają mnie ceny płyt. Mam ok 500 i wygląda na to, że utopiłam
      majątek w tych płytach.Kupowałam płyty w Niemczech,Hiszpanii, Kanadzie i nawet
      w Australii.Kupuję w każdym kraju w którym jestem /czasem regionalny
      folk/.Takiego zdzierstwa jak w Polsce nie uświadczy. Nic nie wiem o rodzinach
      np. Bacha, Vivaldiego czy Handla,którzy mieliby prawa autorskie a ceny płyt z
      muzyką klasyczną dorównują cenom najnowszych hitów.Nie dziwię się osobom
      kupującym pirackie płyty i użyczam moich do przegrania.W Kanadzie można kupić
      np.używane płyty, są przeceny.Zobaczcie co w naszych EMPiK-ach.
      • Gość: lu Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.acn.waw.pl 25.05.02, 23:26
        No właśnie. Ja też słucham muzyki klasycznej, chociaż nie tylko. Dlaczego te
        płyty są tak koszmarnie drogie? Rozumiem, że często w nagraniu bierze udział
        wielka orkiestra. Ale nawet gratyfikacja dla tych wszystkich muzyków razem jest
        mniejsza niż np. bierze Sting czy Madonna. Mozartowi ZAiKS nie musi płacić, więc
        skąd te ceny?
    • Gość: wieżba Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 16:57
      Coś około 70 sztuk
      • Gość: m Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.dwi.uw.edu.pl 28.05.02, 12:22
        chetnie sie wymienie filmami divx, muzyka, grami - poprosze o spis na
        divxm@poczta.onet.pl - wymiana osobista w wawie
    • Gość: grotland Re: ILE PŁYT PIR..? - mam tylko przegrane od siost IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.05.02, 23:38
      mam płyty nieoryginalne ale przegrane od siostry - a to wg pani J.
      Steczkowskiej jest OK, ktora wypopowiedzia się tak kiedyś w Rowerze Błażeja.
      Nie stac mnie na nowe! - A za "dziękuję" (= 1,50 zł) moge posłuchać
    • Gość: killeris Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.02, 11:23
      noo mam kilka oryginałów...
      i całe setki na oryginalnych Verbatimach, Emtecach, Dysanach, Samsungach...
    • Gość: sallmon Re: ILE PŁYT PIRACKICH MACIE W DOMU ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.02, 15:00
      jakieś 30-40% moich płyt, to płyty przegrywane z oryginałów. Nie oszukujmy
      się - przy tej cenie płyt nie jestem w stanie kupić tego wszystkiego, co bym
      akurat chciała w danym miesiącu. Więc dogaduję się ze znajomymi: ja to kupię,
      oni tamto i przegrywamy. W świetle ustawy o prawach autorskich mam prawo
      zrobić sobie kopię nagrań fanograficznych, o ile nie czerpię z tego żadnych
      korzyści majątkowych. Niestety - nie dotyczy to oprogramowania komputerowego.
      Od handlarzy na stadionach czy bazarach nie kupuję - niestety, nie ta jakość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka