pharoah 27.03.05, 21:15 wpisujcie tu swych ulubionych jazzmanow,ktorzy posiedli umiejetnosc zagrania przynajmniej na dwoch instrumentach............... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pharoah Re: multiinstrumentalisci 27.03.05, 21:39 ja zglaszam oczywiscie mojego ukochanego DONA CHERRY'EGO-kieszonkowa trabka,pianino,kornet,organy,doussn'gouni,melodica,gong,harmonium,Gamelan,flety, balafon...to wszystko z pamieci-nie jestem pewien czy wymienilem wszystkie instrumenty.i jeszcze cytat z j.e. berendta:"mialem kiedys nagranie plytowe z donem cherry,na ktore przyniosl on 35 roznych fletow,a wsrod nich : ceramiczny chinski flet shuan,latynoamerykanski flet ptaka Majow,flet bengalski,flet bambusowy,flet metalowy B,plastikowy flet C,flety indian polnocnoamerykanskich,flety japonskie...."kto go przebije? Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: multiinstrumentalisci 27.03.05, 21:44 niezly jest tez rashaan roland kirk-tenor sax,flet,stritch,manzello,kastaniety,syrena.co ciekawe ten facet potrafil grac na trzech instrumentach jednoczesnie:sax,manzello,stritch... Odpowiedz Link Zgłoś
amberglass Re: multiinstrumentalisci 19.04.05, 19:56 Albo multiinstrumentalista albo umie zagrać choć na dwóch Tak na poważnie, to chyba każdy jazzman, przynajmniej w stopniu umożliwiającym komponowanie bądż pracę w studiu zna instrumenty inne od własnego ukochanego. Dla wielu poszukiwanie nowych brzmień przerodziło się w pasję poznawania innych, egzotycznych czy też wręcz archaicznych form instrumentalnych. Wydaje mi się więc rzeczą normalną że muzyk, a zwłaszcza muzyk jazzowy i komponujący jest z założenia multiinstrumentalistą, choć widzę różnicę pomiędzy perfekcyjnym opanowaniem np. dwóch instrumentów niż radzeniem sobie z grą na dwunastu. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: multiinstrumentalisci 20.04.05, 23:39 wymienilem dwa przyklady:zarowno don cherry,jak i rashaan perfekcyjnie panowali nad wszystkimi wymienionymi instrumentami...wystarczy posluchac...ciekaw jestem jacy sa twoi faworyci wsrod tych ,ktorzy graja na kilku instrumentach.z jsazzowym pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: multiinstrumentalisci 23.04.05, 17:39 Davis umial zagrac oprocz trabki na organach) Wiesz na jakiej plycie? Muzycy Art Ensemble graja na wielu roznych instrumentach np .Malachi Favors. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: multiinstrumentalisci 23.04.05, 19:31 nie wiem na jakiej plycie miles gra na organach-ogromnie jestem ciekaw-pewnie na ktorejs z ostatnich...powiesz mi? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: multiinstrumentalisci 24.04.05, 23:09 pharoah napisał: > nie wiem na jakiej plycie miles gra na organach-ogromnie jestem ciekaw-pewnie > na ktorejs z ostatnich...powiesz mi? Agharta. Moja najukochansza plyta Davisa ( nie ze wzgledu na organy bo Mistrz gra cienko na tym instrumencie:-ppp. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: multiinstrumentalisci 23.04.05, 19:42 no tak..muzycy art ensemble-prawdziwi wirtuozi-o Boze!! ile oni instrumentow musieli ze soba targac...co ciekawe na poczatku mieli problemy z perkusistami - wobec tego wszyscy czlonkowie zespolu opanowali gre na bebnach...wspomniec nalezy tez o arkestrze sun ra.tam tez grali bardzo wszechstronni muzycy.podobno podczas koncertu nie bylo mowy o chwili odpoczynku-jesli nie grales akurat zadnej partii,musiales lapac za jakikolwiek instrument perkusyjny i grac...nie bylo zmiluj sie...tak kazal szef. Odpowiedz Link Zgłoś
amberglass Re: multiinstrumentalisci 23.04.05, 23:24 Nie wiem, jak jest ze stopniem opanowania gry , ale z tych najbardziej znanych przychodzi mi do głowy Richard Bona ( który zna chyba każdy instrument), David Sancious ( fortepian + gitara świetnie ), Arturo Sandoval( w zasadzie trąbka, ale też wydał płytę jako pianista ). Do grona można również zaliczyć paru znanych producentów płytowych - Miller, Jones, Lorber czy Was. Nie wiem, czy wiecie, że Pat Metheny jest naprawdę bardzo dobrym pianistą, a z kolei Chick Corea niezłym perkusistą, grającym w stylu Elvisa Jonesa. Wspominając zaś Metheny-ego nie sposob pominąc muzyków tła, jakich zatrudniał on na swoich trasach koncertowych. Na czym oni nie grali plus oczywiście wokalizy... Z krajowego podwórza - Urbaniak (skrzypce i sax), a z artystów z poza jazzowego okręgu - świetny Steve Winwood (gitary, hammond, fortepian), czy także inny Steve, tyle że Wonder - ten gra na wszystkim, choć ludzie myślą , że tylko śpiewa Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: multiinstrumentalisci 25.04.05, 17:51 Davis o Marcusie Millerze: "Ten sukinsyn umie grac na prawie wszystkim: na gitarze, basie, saksofonie, fortepianie, programuje syntezatory. Jest jednym z najbardziej skupionych ludzi, jakich znam. Nic mu nie umyka i moze pracowac dzien i noc. Nawet chodzi w tempie, nigdy nie gubi tempa w niczym, co robi..." Odpowiedz Link Zgłoś
amberglass Re: multiinstrumentalisci 25.04.05, 21:58 Drażni mnie jednak u Miller-a ten jego manieryczny styl gry na gitarze. Słuchając odnoszę wrażenie, że starał się z niego uczynić swoje bass-logo, na mnie jednak nuty wygrywane tym jego "pstrąg-pąg-pstrąg pąg pąoooąg" działają irytująco pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś