Gość: komubije
IP: *.chello.pl
24.07.02, 17:22
dzisiaj moj kolega z pracy uzyl mniej wiecej tych oto slow:
gotykowcy to zmodyfikowani genetycznie milosnicy discopolo, ktorzy roznia sie
od nich tym, ze wydaje im sie, ze sa ambitniejsi. w gruncie rzeczy to ten sam
motloch. juz chocby okreslenie "rock gotycki" jest zalosne, nie mowiac o
gatunku, ktory od dobrych 15 lat w zaden sposob nie wyewoluowal. nie bedziemy
przeciez wspominac o tych smiesznych kompilacjach gotyku z metalem.
dla wyjasnienia dodam, ze moj kolega slucha glownie King Crimson i w ogole
tego typu klimatow