sonaty skrzypcowe brahmsa ze sternem i bronfmanem
moze nei odkrywam hamerki, ale dla mnei to idealne wykonanie. uzaleznilam
sie. jest wszystko.
enesco clara cernat i thierry huillet- baaardzo ciekawie garaja, mlody duet,
ona rumunka, on francuz, nawet gra ok jak na francuza (choc ja nie lubei tego
ich zimnego krystalicznego dzwieku) , abrdzo polecam
to satrszne, ja juz w ogole nie jestem w stanie sluchac fortepianu solo, bo
nic mi sie nie podoba

tzn kazdego sie czepiam , nie pasuja mi detale. wiec
przerzucilam sie na kamere.
Taka jestem kobieca, że aż wstyd, aż śmierdzi po prostu z lekka czymś takim,
wicie, bardzo nieprzyzwoitym a powabnym.