Dodaj do ulubionych

japońska muzyka

IP: *.crowley.pl 17.08.05, 22:53
co polecacie? ja nie znam się za bardzo,ale mnie zaciekawiła.kojarzę jedynie
Noriko Tujiko i Takako Minekawę.no może jeszcze ostatnia płyta Bjork.Jest
jeszcze muzyka z anime ale to mi się jakoś nie bardzo podoba,albo na niezbyt
ciekawe rzeczy trafiałam.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: japońska muzyka IP: *.chello.pl 17.08.05, 23:04
      > Jest jeszcze muzyka z anime ale to mi się jakoś nie bardzo podoba,albo na
      niezbyt
      > ciekawe rzeczy trafiałam.

      słyszałeś/aś osty do cowboy bebop albo ghost in the shell stand alone complex?
      jest za nie odpowiedzialna pani, która nazywa się yoko kanno. fantastyczna
      muzyka.
      z zespołów polecam ooioo. z innej bajki - orange range wink
    • braineater Re: japońska muzyka 17.08.05, 23:05
      wersja soft - 5,6,7,8's - rozpoznawalne przez Kill Billa - punkujące japońskie
      rokabilly w zeńskim wykonaniu - radośc energia sympatyczne wrzaski
      The Pascals - instrumentarium ze sklepu z zabawkami, miłe melodie, i covery np
      moon River po japońsku, przy akompaniamencie plastikowej gitary i organków casio
      Asa-Chang & Jun Ray - dziwne przyśpiewki, na lekkim podkładzie depresyjnego
      elektro, nieco kojarzące się z Trickim
      Bunny Fuzzy - zywiołowy punkowy skład 4 japońskich dziewczynek - super, polecam
      bardzo
      Kajimi Karie - piekna kobieta, cudowny głos, onegdaj śpiewała w Pizzicato Five -
      - trochę piosenka francuska, trochę klimaty barowe, trochę Astrud Gilberto,
      generalnie doskonała
      wersja hard - Ruins, Otomo Yoshihide, Sahiko M, Ueh, Kawabata Makoto, Tetsui
      Akijama, Paralaxa, Masami Akita (aka Merzbow), Masona, Zbigniew Karkowski -
      jazz, noise, industrial elektro, w wersjach dla odpornych sonicznie.
      Dobry przegląd lajtowej japońszczyzny - serie smirkamurai Champloo Music, i bodaj
      6 Soundtracków do Cowboy Bebop
      troche poważniej - Toshinori Kondo - genialna trabka, DJ Krush - nieco
      zangliczony japoniec, bardzo fajny - drum'n'bass na jazzujących podkładach,
      Ryuihi Sakamoto - japoński Philip Glass, lepszy od orginału.
      Pozdrowieniasmile
      • bender_rodriguez Re: japońska muzyka 17.08.05, 23:18
        właśnie miałem Cię polecić, jak zobaczyłem wątekwink
        dziewczyno uważaj na japońców. oni mają takie małe żólte rączki i niepozorne
        są, ale to pozory li i jedynie.
    • tomash8 Re: japońska muzyka 17.08.05, 23:21
      Loudness, legenda heavy metalu: www.loudness-band.prv.pl/

      No i Sigh, zryci ludzie, mieszający wszystkie gatunki metalu z noisem, grindem i
      Bóg wie czym jeszcze

      Są jeszcze wynalazki typu Sabbat i Metalucifer, ale to już dla wybranychsmile
    • ubu_roy Re: japońska muzyka 17.08.05, 23:34
      Dlaczego nie przekopiesz sie przez archives radia WFMU w ktorym gra Donna
      Summer i umieszcza tam swoje muzyczne odkrycia z japonii ?
      Stona Donny :
      www.wfmu.org/donnasummer/
      a tu muza z japonii :
      wfmu.org/playlists/shows/9269
      Powodzenia
      • Gość: g Re: japońska muzyka IP: 81.15.226.* 18.08.05, 17:39
        fantastic plastic machine
        kahimi karie
        cibo mato
        cornelius
        no i towa tei

        a poza tym każdy azjata ma sześć twarzy i trzy serca
    • Gość: ciszą krzyczę Re: japońska muzyka IP: *.crowley.pl 18.08.05, 21:55
      dzięki smile
    • akai_fenix Re: japońska muzyka 29.08.05, 19:33
      Może Ayumi Hamasaki?big_grin albo Sex Machineguns big_grin lub Orange Range tongue_out a jak lubisz
      klasyka to Hiromitsu Agatsuma smile Pozdro
    • Gość: Lecho Re: japońska muzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:16
      Oto kierunek, w którym od jutra podążam....God bless allmighty Soulseek.
      Sayonara !!!
      • braineater Re: japońska muzyka 29.08.05, 21:43
        jakbys chciał pewnego priva z japońszczyzną (mojegosmile, to mailsmile
        • Gość: arp2500 Re: japońska muzyka IP: 213.25.164.* 30.08.05, 13:52
          w celu zapoznania sie z elektroniczno-slodka japonszczyzna polecam
          skladanki "Sushi 3003" i "Sushi 4004" z berlinskiej wytworni Bungalow. dobry
          przekroj przez japonski dziwaczny pop. jest Pizzicato Five, Cornelius,
          Fantastic Plastic Machine, Kahimi Karie i kupa innych. a wszystko w smacznym
          retro-futurystycznym sosie. zawsze mnie zadziwia zdolnosc Japoncow do
          przetwarzania popkulturowych odpadow na cos interesujacego i bardzo dowcipnego.
          takiej dawki slodyczy jak na Sushi, czy plytach Pizzicato Five normalnie nie
          trawie, a tu wchodzi gladko i sie podoba. dziwne. zadnych oporow nie maja
          Japonczycy, to co dla Europejczyka kiczowate i niewarte uwagi, Japonczyk
          potraktuje z powaga i stworzy z tego muzyczne cacuszko.
          ah, polecam jeszcze mojego ukochanego Japonca - Yoshinori Sunahara, tez go w
          Europie Bungalow wydaje. tutaj juz kiczu malo, za to mamy najwyzszej klasy
          mniej lub bardziej taneczne, elektroniczne brzmienia. dosyc eklektyczny jest -
          potrafi na jednej plycie zagrac i techhousowo, i downtempowo, ale zawsze z
          klasa. no i jak na Japonczyka przystalo, ma chlopak swoje male zboczenie -
          lotniska i samoloty. cala jego muzyka sie kreci wokol latania, a Yoshinori w
          wolnych chwilach zajmuje sie rozwijaniem swojej wizji podziemnego lotniska dla
          Tokio.
    • Gość: ichigo Re: japońska muzyka IP: 80.54.200.* 02.09.05, 23:28
      a Bjork to od kiedy jest z Japonii? O_o
      jeśli chodzi o zespoły... X-japan oczywiście ;D, Malice Mizer, Moi dix mois,
      Eve of destiny, Papaya paranoia, Dir en grey, Pierrot, Arc le Ciel..
      • Gość: oharu-san Re: japońska muzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 10:33
        Morning Musume :p Mandaryna przy nich wysiada!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka