Gość: Piotr Gonda
IP: 194.200.144.*
28.08.05, 17:27
Jaka uczta? Ludzie, to jest nieporozumienie artystyczne. Juz slyszalem covery
po wlosku, po japonsku i po niemiecku (sic!) ale to tutaj jest mdle, jakies
takie rozanielone, bez werwy. No i te aranzacje weselne. No dobra, jak to
ktos napisal po reklamie bielizny z udzialem Boba, udawajmy ze tego nie
bylo!!!