IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 11:44
ten flet, ta gitara, te klimaty, aranżacje...
no i Hokus-Pokus do kompletu smile
czy ktoś tego słucha?
bo na forum tak jakoś o Focusie cichutko...
jakby go nigdy nie było




Obserwuj wątek
    • cze67 Re: FOCUS 10.09.02, 11:54
      A ja myslalem do tej pory, ze ten numer nazywal sie Focus-Pocus...
      Grupe znam jedynie z tego, slyszanego przed wielu, wielu laty numeru. Bardzo mi
      sie wowczas podobal. I to wszystko co mam do napisania na ten temat.
      • Gość: aontia Re: FOCUS IP: *.cc.uni.torun.pl 10.09.02, 12:37
        a i jeszcze, czy nie jest przypadkiem troche tak
        ze Camel zaczal sie tam gdzie mniej wiecej skonczyl sie
        Focus (III/Hamburger Concerto); patrz np. kompozycja Sylwia
        i chyba to co jeszcze charakteryzuje te muzyke to jak
        przystalo na Holendrow duza ilosc wody, nie w sensie ze lali wode
        w swych kompozycjach ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu
        bo to sie wszystko jakos tak wszytsko ciekawie rozplywa
        bum
    • Gość: Dżozef:) Re: FOCUS IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.09.02, 12:03
      Widzę, że powstaje coraz więcej wątków, które są dedykowane zespołom najwyższej
      klasysmile.Dobrze, że są jeszce ludzie słuchający innej muzyki niż rap, hip-hop,
      disco itp. Zauważyliście Drodzy Forumowicze, że właściwie nie ma takich tematów
      (hip-hop itp.).Czy oznacza to, że fani kiepskiej muzyki, nie mają potrzeby o
      niej rozmawiać, czy po prostu nie potrafią pisaćwink.
      Jeszcze jedna sprawa.Czy ktokolwiek z was widział i słyszał kiedyś fana
      Np.YES,KC,VDGG,ELP czy jakiegokolwiek innego zespołu, słuchającego swojej
      ulubionej muzyki na cały regulator w swoim samochodziesmile, bo ja jedynie
      spotykałem takie przypadki z muzyką techno,rap itp.Myślę, że po prostu ludzie
      słuchający ambitniejszej muzyki są jednak dużo bardziej inteligentni, i chcą
      swoją muzykę przeżywać w spokoju, rozmyślać o niej itp.

      A teraz Focus.
      Mam tylko jedną płytę tego zespołu FOCUS III.Jest świetna naprawdę,
      szczególenie A?Q!Q?A!.Niestety jest to dosyć mało popularny zespół, nie mam
      pojęcia jakie inne płyty tego zespołu są godne uwagi.Może ktoś napisze o nich
      więcej.
      Co ciekawe, nie spotkałem nigdy płyt tego zespołu w Empikach czy innych
      sklepach, za to wiem, żę są dostępne w internecie.

      Pozdrawiam!
      • Gość: plooshack Re: FOCUS IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 12:34
        HA, jesteście?

        Moim zdaniem Focus III to jedna z tych płyt, które są dane 'od Boga'.
        Wszystkim, którzy forumują w kręgu lat '70 a nie znają - polecam !!!

        może ktoś wie, czy, a jeśli tak to jaka jest strona www Focus-a?

        Zapuściłem google'a na "advanced' na hasła "focus music van leer akkerman", ale
        nadal mam ponad 300 linków do przeczesania sad

        Przy okazji trafiłem na taki link: (Argusie, uwaga!)

        www.magenta.co.il/camel/notes/articles/focus-comparison.htm

        Niestety, pobieżny rzut oka na zawartość linku sugeruje, że autor przedkłada
        Focus nad Camela, ale sam fakt porównywania z Focusem świadczy dobrze o
        Camelu smilesmilesmile
        (ja naprawdę lubię też Camela)

        pozdrawiam wszystkich, którzy zaglądają do wątków z lat '70
        plooshack
    • ugugunana Focus 3... 10.09.02, 12:15
      Witam!

      W przeciwieństwie do większości, moim ulubionym dziełem Focusa jest - "za mocno
      pokomplikowany" zdaniem krytyków - Focus3... Lubię też debiut i Hamburger
      Conceto... Na Moving Waves, niestety wcale nie bawi moich uszu opowiastka o
      Orfeuszu i Eurydyce - to nie mój klimat - męczy mnie, za bardzo pocięty...
      Podobno miał mieć inny kształt, ale spadkobiercy Bartoka nie wyrazili zgody na
      zapożyczenia - pewnie dlatego wydaje mi się niespójny i robiony w pośpiechu...
      Ulubionymi kawałkami Focusa są dla mnie Anonymus Part2 i
      Answers, Questions... Tak więc lubię raczej improwizujących Akkermana,
      Andersona & Co. w dłuższych formach muzycznych... Uwielbiam też miniatury
      muzyczne zabarwione dawnym folkiem takie jak Elsweth of Nottingham... Nie
      gardzę też kawałkami z zawartymi w tytułach imionami kobiet i Hocus Pocus -
      nieśmiertelne jodłowanko... *-)

      Jakiś czas temu miałem album Andersona z klasycznymi utworami na flet - miło
      się słuchało jednak w końcu się wymieniłem na Death Walks Behind You - Atomic
      Roostera... Cóż odezwała się moja rogata dusza... A propos o panu Crane, też
      cichutko - a ciekawy to muzyk...

      P.S. No i cały czas - może zbyt leniwie - poszukuje nagrań Akkermana z formacją
      Brainbox...

      PZDR.
      • Gość: soso Re: Focus 3... IP: 195.41.66.* 10.09.02, 12:29
        Kiedys, pamietam, krytykowano bardzo focus za zwykle przenoszenie muzyki
        klasycznej do rozrywkowej poprzez dodawanie rytmu. Szczegolnie
        zjechano 'bachowskie' kawalki. ale ja sluchalem mimo to i nawet mi sie
        podobalo. Tylko, ze jakikolwiek kontakt z focusem stracilem jakies 20 lat temu.
        Holendrzy zreszta nigdy nie byli w stanie przebic sie na listy sprzedazy sad

        pzdrw

        soso
      • Gość: plooshack Re: Focus 3... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 12:48
        ugugunana napisał:

        > Witam!
        >
        > W przeciwieństwie do większości, moim ulubionym dziełem Focusa jest - "za
        mocno
        >
        > pokomplikowany" zdaniem krytyków - Focus3...
        (...)

        Mam wrażenie, że to ulubiona płyta wszystkich, którzy z Focusem (mniej lub
        bardziej) mieli do czynienia

        PS. Ten link, o którym pisałem w poście nieco wyżej jest interesujący !


        > Jakiś czas temu miałem album Andersona

        Andersona? którego?

        > z klasycznymi utworami na flet - miło
        > się słuchało jednak w końcu się wymieniłem na Death Walks Behind You - Atomic
        > Roostera

        ja kiedyś wymieniłem czarną Jesus Christ Superstar na czarny, wydany w Polsce
        Atomic Rooster - pomarańczowa okładka cena pewnie 65 zł, bo tyle wszystkie
        wtedy kosztowały (i mam tę płytę do dziś!!!). Nigdy nie żałowałem transakcji.
        czy ktoś ma może tę płytę? Załózmy klub właścicieli polskiego "Atomic roostera"

        > A propos o panu Crane, też cichutko - a ciekawy to muzyk... (...)

        Jeśli coś wiesz to powiedz, pls.

        z tradycyjnym pozdro -
        plooshack
        • ugugunana Error... 10.09.02, 13:01
          Gość portalu: plooshack napisał(a):

          > Andersona? którego?

          Sorki, pisałem w swoim poście Anderson a myślałem o Van Leerze... *-) To przez
          ten przeklęty flet... Po prostu uwielbiam Jethro Tull... To był podwójny album
          Thijsa z orkiestrowymi aranżacjami utworów klasycznych z jego solowym fletem...

          > > A propos o panu Crane, też cichutko - a ciekawy to muzyk... (...)
          > Jeśli coś wiesz to powiedz, pls.

          O Cranie niebawem zamierzam stworzyć wątek - to prawdziwy demon... *-)
          • Gość: plooshack Re: Error... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 13:10
            ugugunana napisał:

            > Gość portalu: plooshack napisał(a):
            >
            > > Andersona? którego?
            >
            > Sorki, pisałem w swoim poście Anderson a myślałem o Van Leerze... *-)

            Tak też myślałem...

            > To przez ten przeklęty flet... Po prostu uwielbiam Jethro Tull... To był
            podwójny album
            > Thijsa z orkiestrowymi aranżacjami utworów klasycznych z jego solowym
            fletem...

            No to -mimo wszystko- chyba zgrzeszyłeś. Chyba nie poszedłbym na taką wymianę
            jak Ty...

            >
            > > > A propos o panu Crane, też cichutko - a ciekawy to muzyk... (...)
            > > Jeśli coś wiesz to powiedz, pls.
            >
            > O Cranie niebawem zamierzam stworzyć wątek - to prawdziwy demon... *-)

            moja klawiatura już się grzeje ..... smile
    • Gość: aontia Re: FOCUS IP: *.cc.uni.torun.pl 10.09.02, 12:30
      Focus to jest cos. Wyrazam swoje zadziwienie z powodu
      marginalnej pozycji tego zespolu we wszelkich podsumowaniach
      i tego typu pierdolach.
      Jak sie tego slucha to ma sie ochote napisac poemat
      i oczywiscie nigdy go nie opublikowac bo tak naprawde
      chodzi w tej muzyce o rzeczywiscie skromne wypowiedzenie
      tego co sie czuje bez narzucania innym wlasnych fanaberii.
      Mi w tej muzyce - bo to jeden z niewielu zespolow ktoremu
      w wiekszosci wystarczyla muzyka - najbardziej oniesmiela
      pokora wobec potegii jaka jest dzwiek - nie ma tu nic na
      wyrost, mozna powiedziec ze ich muzyka jest akuratna i chce
      chce chce sie ja polecac dla tych co mysla ze rok progresywny (tfu, co z nazwa) skonczyl sie na YES.
      • Gość: unkown Re: FOCUS IP: *.gpw.com.pl 10.09.02, 12:40
        Ludzie posłuchajcie trochę jazz-rocka z lat 70 to poznacie prawdziwy urok
        myzyki tamtych lat. Weather Report, Mahavishnu Orchestra, Return to Forever,
        Oregon czy choćby Soft Machine lub Gong, dokonania solowe Billy Cobhama i
        Chicka Corei o reście nie wspomne. Owszem Focus to ciekawy zespół ale.....?
        • gregkor Re: FOCUS 10.09.02, 12:47
          Dodałbym jeszcze eksperymentalne dokonania Milesa Davisa i Herbie Hancocka oraz
          świetne granie Jean Luc Ponty'ego, a także solowe płytki Jaco Pastoriusa.
          Dołaczę jeszcze Rona Cartera i Jeff Becka. Tyle mi przyszło na razie do głowy.
          • Gość: plooshack Re: FOCUS IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 12:54
            A i owszem nieraz słuchuję. Bardzo zacna muzyka.
            Słuchuję też Strawińskiego i Musorgskiego, Kilara i Czajkowskiego.
            Wszystko dobre.
            Ale nie wiem, czy Strawiński jest lepszy od Davisa, a Focus od Kilara. Znacie
            jakąś miarkę, którą mógłbym zastosować?

            Pozdrawiam jazzfanów
            plooshack
        • ugugunana Re: FOCUS 10.09.02, 13:17
          Gość portalu: unkown napisał(a):

          > Ludzie posłuchajcie trochę jazz-rocka z lat 70 to poznacie prawdziwy urok
          > myzyki tamtych lat. Weather Report, Mahavishnu Orchestra, Return to Forever,

          Jasne, że to wspaniała muzyka... Z każdego z wymienionych gigantów zostawiłem
          sobie po jednej płycie - odpowiednio: "Heavy Weather", "Bird Of Fire"
          (szalejacy Goodman), "Romantic Warrior"... Miałem okres fascynacji fusion,
          jednak z czasem moje ucho pragnie coraz mniejszych ekscesów brzmieniowych...
          Wolę teraz posłuchać jazzu lżejszego, akustycznego... Preferuję np. Mc Laughina
          i Di Meolę z piątkowej nocy z Frisco czy Corea'ę z albumu Friends... Chyba się
          starzeję... *-)

          PZDR.
    • Gość: plooshack Re: FOCUS IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 13:05
      3 interesujące linki - następne przy okazji

      www.progressiverock.com
      www.bigcelebrities.com/celebs/janakkerman.html
      www.dprp.vuurwerk.nl/proghistory/
      • Gość: Argus Re: FOCUS IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 13:18
        Tak się składa,że znam i wspomniane wcześniej Soft Machine(ich debiut-
        rewelacja) i mam trzy albumy Mahavishnu Orchestra (Bird of Fire,Inner
        Worlds,Apocalypse)-które bardzo lubię(teraz mam zamiar kupić pierwszy)a co
        wcale nie oznacza,że nie można lubić Focusa.Zespół jest to świetny.Lubię i
        3,ale jednak bardziej "Moving Waves"-głównie za suitę "Eruption".Jak tu ktoś
        dobrze napisał-Focus to takie preludium do Camela. Nie wiem czy Latimer znał
        ten zespół,ale słychać podobną melodykę dość często,no i ten flet-który z
        Camelem też się może kojarzyć.I jeszcze jedno do Ploochacka(dobrze napisałem?)-
        zajrzyj na forum o VDGG-bo mam tam sprostowanie dość ważne do twoich
        słów.Pozdrawiam.
        • Gość: plooshack Re: FOCUS IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 15:00
          Gość portalu: Argus napisał(a):

          > (...).Zespół jest to świetny.Lubię i 3,ale jednak bardziej "Moving Waves"-
          głównie za suitę "Eruption".Jak tu ktoś
          > dobrze napisał-Focus to takie preludium do Camela. Nie wiem czy Latimer znał
          > ten zespół,ale słychać podobną melodykę dość często,no i ten flet-który z
          > Camelem też się może kojarzyć.

          Z moich dotychczasowych badań w necie wynika, że Andy Latimer znał, poważał i
          był pod wrażeniem.
          Jeśli nie trafiłeś na info o linku, który Ci dedykowałem, powtórzę go poniżej

          www.magenta.co.il/camel/notes/articles/focus-comparison.htm
          sądzę, że Cię zainteresuje.

          pozdrawiam - plooshack
    • Gość: Lukas Re: FOCUS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 13:47
      A mnie sie najbardziej podoba plyta "Hamburger Concerto" ,choc chyba "Focus
      III" jest rownie dobra (jednak Anonymous II jest troche upierdliwy - te solo
      basowo/perkusyjne mogli sobie darowac).Debiutu nie slyszalem - moze mi ktos
      napisac jak wtedy grali i czy warto tego szukac?
      • Gość: roling Re: FOCUS IP: *.gpw.com.pl 10.09.02, 17:49
        weather report bije ich na głowe.
        • Gość: plooshack Re: FOCUS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 18:44
          Gosc portalu: roling napisał(a):

          > weather report bije ich na głowe.

          taaaaak.... bardzo możliwe. Stockhausen tez bije ich na glowe - w dodekafonii, MC Hammer - w rapie, Mozart - w symfoniach chociazby , a browar Heineken - wkładem w PKB Holandii.

          usiłujesz porównywać nieporównywalne. BTW bardzo lubię 'heavy weather' (to tak dla paddierzania razgawora)

          pozdrowienia dla jazzfanow
          plooshack

          PS ja bije na glowe Focus .....data zalozenia (jestem wczesniejszy od nich)
        • lp.atezag.atzcop FOCUS ! ! ! ! ! 10.09.02, 18:57
          ojoj, weather report (świetna grupa) to jednak trochę inny gatunek muzyki
          (fusion). FOCUS to jeden z moich ulubionych zespołów rocka progresywnego - mam
          wszystkie studyjne płyty oprócz składanek i Ship of Memories , na której
          zabrakło im już chyba pomysłów (godny polecenia jest z tej płyty tylko piękny i
          spokojny utwór Red Sky At Night).
          Kompozycji La Cathedrale de Strasbourg (z HC) mogę słuchać bez przerwy...
    • lp.atezag.atzcop Re: FOCUS 10.09.02, 19:04
      ktoś pytał o stronę internetową nt. grupy FOCUS, to chyba najlepsza:

      www.geocities.com/SunsetStrip/Alley/8267/main.htm
      • Gość: Argus Camel-Focus IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 19:18
        przeczytałem to co proponowałeś Plooshacku o podobieństwie riffu Camela i
        Focusa.I choć samych podobieństw i analiz w muzyce rockowej są setki-to jednak
        rzeczywiście jest napisane,że Latimer inspirował się i znał twórczość Focusa.
        Niegdyś nijaki Steve Hackett wyraźnie podkreślał,że jego mistrzem jest Robert
        Fripp i to też w muzyce Genesis było słychać-co oczywiście przy tej klasie
        zespołów nie jest żadnym zarzutem(choć moje serce i rozum są bliżej King
        Crimson).A co do debiutu Marillion-ja jakoś nie mogę się przekonać do tej tak
        zwanej drugiej fali art-rocka i tak samo do właśnie tego zespołu.Dobrze,że
        grali-ale wolę starych mistrzów z lat 70-tych.Czy ktoś wie coś o reaktywacji
        Focusa?-teraz taka moda.Może wyruszą na jakieś tournee i zawitają do naszego
        smutnego kraju.Pozdrawiam.
      • Gość: plooshack Re: FOCUS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 19:21
        lp.atezag.atzcop napisała:

        > ktoś pytał o stronę internetową nt. grupy FOCUS, to chyba najlepsza:
        >
        > www.geocities.com/SunsetStrip/Alley/8267/main.htm

        HA, To ja pytalem, w miedzyczasie sam tam trafilem, a w moich postach nieco wyzej jest jeszcze pare fajnych linkow.
        A 'la cathedrale de strasbourg' jest w istocie wspaniale.

        pozdro
        plooshack
        • Gość: Dżozef:) Re: FOCUS IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.09.02, 23:12
          W tym liście nie będzie żadnej treści, piszę to tylko dlatego żeby temat Focus
          nie wylądował na drugiej stroniesmile

          Pozdrawiam!
          • Gość: pio Re: FOCUS IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.09.02, 00:07
            no to i ja go odświeżę smile
            baaardzo lubię Focus, ale ubolewam nad tym, że tak trudno dostac ich płyty; są
            w zasadzie poza głównym obiegiemm, w absurdalnych cenach i słabych wydaniach
            a może coś się zmieniło?
            ktoś coś wie?
            • Gość: Lukas Re: FOCUS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 13:05
              Hmm,w warszawskim Megadiscu mozna dostac prawie wszystkie plyty Focus w cenie
              58 zl/sztuka.Nie sa to jakies piekne wydania ,nawet wkladki porzadnej nie
              ma,ale chyba tylko takie mozna teraz kupic.
    • Gość: aontia Re: FOCUS IP: *.cc.uni.torun.pl 12.09.02, 21:28
      Czy ktos moze powiedziec czy warto interesowac sie Focusem
      tym po plycie Hamburger Concerto, no i jaka jest jedynka?
      (na sile nie na sile ale nasi gora)
      zdrowienia
      • Gość: Dżozef:) Re: FOCUS IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.09.02, 21:40
        Gość portalu: aontia napisał(a):

        > Czy ktos moze powiedziec czy warto interesowac sie Focusem
        > tym po plycie Hamburger Concerto, no i jaka jest jedynka?
        > (na sile nie na sile ale nasi gora)
        > zdrowienia

        Niestety Drogi Aonita?! ja znam jedynie III, więc NIE WEZMĘ UDZIAŁU W TEJ
        DYSKUSJI.(hue,hue,huesmile

        Pozdrowienia!
        • Gość: why? Re: FOCUS IP: *.unisoft.com.pl 13.09.02, 08:11
          ja z pytaniem. jak się nazywa się płyta gdzie jest kawałek z boskim
          jodłowaniem.kiedyś słyszałem to u Beksińskiego i mało nie padłem ze
          śmiechu.REWELACJA!!!!!!!
          • Gość: plooshack Re: FOCUS IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 08:25
            Chodzi Ci zapewne o utwór 'Hocus Pocus' z płyty 'Moving Waves'.

            plooshack
      • lp.atezag.atzcop Re: FOCUS 13.09.02, 01:10
        Po Hamburger Concerto:

        1975 - płyta "Mother Focus" - moim zdaniem b. dobra, znajdują się na niej
        naprawdę przyjemne i bezpretensjonalne, krótkie utwory, wszystko okraszone
        poczuciem humoru (jedna z kompozycja nosi np. tytuł "I need a bathroom")

        Po "Mother Focus", Jan Akkerman opuścił zwspół i FOCUS zszedł ze sceny do 1977
        r. W tym czasie wyszła jedynie kompilacja składająca się z niewydanych
        dotychczas kawałków pt. "SHIP OF MEMORIES" (1976) - jak już napisałem, słychać
        wyraźnie, że inwencja muzyków po prostu się wyczerpała - niektóre kompozycje to
        gorsze kalki utworów z poprzednich płyt, ładny jest jedynie rzewny "Red Sky At
        Night"

        1977 Płyta "Focus con Proby" (nie znam jej, bez Akkermana)

        W 1985 r. Focus powrócił - Van Leer i Akkerman wspólnie z nowymi myzykami
        nagrali płytę "Focus-Jan Akkerman & Thijs Van Leer", na której zamiast
        perkusisty występuje... automat! Też nie znam tej płyty, choc kiedyś słyszłem
        chyba "Beethoven's Revenge". Moim zdaniem nie jest to godne polecenia...

        W latach 90. Akkerman i Van Leer oraz Bert Ruiter i Pierre van der Linden
        (czyli najlepszy skład grupy) występowali w programach telewizyjnych w
        Holandii - Veronika" oraz "Goud van Oud", gdzie wykonywali swoje klasyczne
        kompozycje (pewnie coś w stylu listy przebojów dla oldbojów) - nie wiem, czy te
        nagrania są gdzieś dostępne

        Natomiast jeżeli chodzi o pierwszą płytę, czyli "In And Out Of Focus" (1970),
        to powinien ją znać każdy fan tego zespołu. Jest ona może jeszcze nieco
        bardziej "surowa" (nie wiem czy to dobre słowo) od późniejszych płyt, piosenki
        są jak gdyby prostsze, ale naprawdę warto posłuchać. Kompozycja "Focus"
        (dwuczęściowa - raz wokalna, raz instrumentalna) to już zapowiedź późniejszego,
        charakterystycznego stylu zespołu.

        Zdrowienia wink

    • Gość: dziegć moje 3 grosze IP: 62.233.177.* 13.09.02, 08:37
      kiedys czytałem w gazecie Tylko Rock, że wasz mistrz Thijs Van Leer gra teraz
      po supermarketach przy promocjach warzyw (serio)

      nie chciałbym być złośliwy, ale.....
      smile))))) BUHAHAHAHA!!!
      • Gość: plooshack Re: moje 3 grosze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 13:18
        all things must pass. widac dzis jest popyt na inny rodzaj wrazliwosci na
        muzyke niz to bylo w czasach, gdy Focus nagrywal swoje plyty i gral swoje
        koncerty. Dla mnie to przykre, bo uwazam, ze 'tamta' muzyka jest ciekawsza
        od 'wspolczesnej', a Twoje

        > smile))))) BUHAHAHAHA!!!

        mnie rani.

        plooshack

        PS a Ty, dziegciu, zaglądasz ty czasem, czy tylko chciałeś komuś
        dowalić ????????




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka