Dodaj do ulubionych

Red. Leszczyński kłamał

23.09.02, 11:27
Miał nie być już w jury Idola, a ja widziałem go na tv4 - tam pokazywali
jakieś fragmenty z nowych castingów. Nieładnie panie Robercie - traci pan
wiarygodność i to pewnie wszystko dla kasy. Szkoda.
Obserwuj wątek
    • Gość: agrafka Re: Red. Leszczyński kłamał IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 13:14
      Ja też tak uważam!! Po co było to publiczne zarzekanie się, że w II edycji
      Idola nie wexmie Pan udziału, gdyż to zbyt duży ciężar socjologiczny, itp,itd??
      A poza tym, mam to pańskie oświadczenie na piśmie!! Bo chyba pamiętamy wszyscy
      artykuł z Gazet Telewizyjnej w którym to czarno na białym stoi Pana deklaracja?
      I tak oto upadają ideały...Kasa, misiu, kasa....Tylko po co ludziom wciskać tę
      papkę o wiarygodności, rzetelności, bla bla bla...
      • homohedonistus Re: Red. Leszczyński kłamał 23.09.02, 13:21
        Ludzie! Jaki to z Leszczyńskiego autorytet, żeby się tak denerwować. Zaraz ktoś
        napisze, że "ideał sięgnął bruku". Dajcie żyć.
        • Gość: agrafka Re: Red. Leszczyński kłamał IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 13:27
          hej! A dlaczego szanowny pan redaktor miałby się nie dowiedzieć co ludzie o nim
          myślą? Dziennikarz to zawód raczej publiczny i powinno mu zależeć na tym jak go
          postrzegają czytelnicy...A więc ja chciałabym to powiedzieć wyraźnie i
          dobitnie: sprzedał pan tyłek, panie Leszczyński!
          • homohedonistus Re: Red. Leszczyński kłamał 23.09.02, 13:34
            Na pewno się Leszczyński przejął. Pewnie siedzi teraz w kiblu i podcina sobie
            żyły. Tego właśnie chciałaś?
          • loveletter Re: Red. Leszczyński kłamał 23.09.02, 13:34
            taaa, wbić mu agrafkę w dupę, sprzedawczykowi jednemu....
      • loveletter Re: Red. Leszczyński zmienił zdanie...:) 23.09.02, 13:33
        oświadczenie na piśmie? bez przesady, artykuł w Gazecie Telewizyjnej to nie jakiś cyrograf.
        Ja ten artykuł też pamiętam i przyznaję - jestem bardzo zaskoczony tym, że Leszczyński jednak w jury zasiądzie, ale żeby zaraz mieszać go z błotem?
        Nie przysięgał, a jedynie stwierdzał, że nie weźmie już w Idolu udziału. Fajnie by było gdyby napisał z jakiego powodu zmienił zdanie (niekoniecznie w GW bo to chyba nie jest tak ważna sprawa, może na przykład: założy swój wątek?smile), ale, podkreślam: nie jest to jakiś tam jego obywatelski obowiązek i nikt nie ma prawa od niego tego wymagać.
        Ostatnio odnoszę wrażenie, że staje się modna jakaś taka dziwna nagonka na Leszczyńskiego, wszyscy mu coś zarzucają, co post to ostrzejsze zarzuty. Wyluzujcie trochę, pokopcie piłkę, pójdźcie na spacer, stańcie parę razy na głowie, podciągnijcie się ze trzy razy na drążku, a dam sobie rękę odciąć, że połowa waszych frustracji odejdzie w zapomnienie..
        Ciaosmile

        P.S żeby nie było wątpliwości: nie jestem spokrewniony z Leszczyńskim, nie mam z nim wspólnych interesów, ani go nawet specjalnie nie lubię. Nie uważam go też za autorytet muzyczny (którym jest dla mnie, jak już kiedyś pisałem: Smoleń)
        • zdzislaw_dyrman Re: Do lovelettera - wg mnie kłamał 23.09.02, 15:44
          loveletter napisał:

          > oświadczenie na piśmie? bez przesady, artykuł w Gazecie Telewizyjnej to nie
          jak
          > iś cyrograf.

          Nikt nie twierdzi, że to cyrograf. Ale po co w takim razie pisać nieprawdę.
          Ajeżeli była to nieprawda - czyli było to kłamstwo. Czyż nie?

          > Ja ten artykuł też pamiętam i przyznaję - jestem bardzo zaskoczony tym, że
          Lesz
          > czyński jednak w jury zasiądzie, ale żeby zaraz mieszać go z błotem?
          Ja go z błotem nie mieszam - chcę tylko aby mój post dał asumpt panu Robertowi
          do wyjaśnienia swego postępowania.

          > Nie przysięgał, a jedynie stwierdzał, że nie weźmie już w Idolu udziału.
          Fajnie
          > by było gdyby napisał z jakiego powodu zmienił zdanie (niekoniecznie w GW bo
          t
          > o chyba nie jest tak ważna sprawa, może na przykład: założy swój wątek?smile),
          ale
          > , podkreślam: nie jest to jakiś tam jego obywatelski obowiązek i nikt nie ma
          pr
          > awa od niego tego wymagać.

          Tu się zgadzamy smile)))
          > Ostatnio odnoszę wrażenie, że staje się modna jakaś taka dziwna nagonka na
          Lesz
          > czyńskiego, wszyscy mu coś zarzucają, co post to ostrzejsze zarzuty.
          Wyluzujcie
          > trochę, pokopcie piłkę, pójdźcie na spacer, stańcie parę razy na głowie,
          podci
          > ągnijcie się ze trzy razy na drążku, a dam sobie rękę odciąć, że połowa
          waszych
          > frustracji odejdzie w zapomnienie..
          > Ciaosmile
          > Mnie pan redaktor ani ziębi, ani grzeje - nie jest moim autorytetem (Smoleń
          też niewink)) A tak poza tym chciałem iśc na rower, ale jest parszywa pogoda i
          dlatego wylewam swój jad na forum.

          > P.S żeby nie było wątpliwości: nie jestem spokrewniony z Leszczyńskim, nie
          mam
          > z nim wspólnych interesów, ani go nawet specjalnie nie lubię. Nie uważam go
          też
          > za autorytet muzyczny (którym jest dla mnie, jak już kiedyś pisałem: Smoleń)

          Dziękuję za uwage i pozdrawiam wszystkich.
          • loveletter Re: A według mnie nie. 23.09.02, 15:57
            zdzislaw_dyrman napisał:

            > Nikt nie twierdzi, że to cyrograf. Ale po co w takim razie pisać nieprawdę.
            > Ajeżeli była to nieprawda - czyli było to kłamstwo. Czyż nie?

            Kłamstwo to by było gdyby od samego początku wiedział: będę brał udział, a przy tym zarzekał się, że nie będzie. A on po prostu zmienił zdanie (powód? nie znam.)

            "Mnie pan redaktor ani ziębi, ani grzeje - nie jest moim autorytetem (Smoleń też niewink)) A tak poza tym chciałem iśc na rower, ale jest parszywa pogoda i
            dlatego wylewam swój jad na forum."

            ... wiedziałem, że to wszystko przez frustracjesmile)))

            Pozdrawiam.

    • Gość: Xionc Re: Red. Leszczyński kłamał IP: *.intrum.pl / 10.48.11.* 23.09.02, 15:38
      A kto oprócz Leszcza ma być jeszcze w jury?
      • loveletter Re: Red. Leszczyński kłamał 23.09.02, 15:42
        Tym razem będzie tylko Leszczsmile)

        A tak serio: o ile dobrze pamiętam: skład ma być taki jaki był..
        • robertleszcz Re: Red. Leszczyński kłamał 23.09.02, 15:58
          Odwalcie sie od mojej dupy.
          • wodnik74 Re: Red. Leszczyński kłamał 23.09.02, 16:01
            robertleszcz napisał:

            > Odwalcie sie od mojej dupy.

            Ale nerwy ... A mają rację?
    • Gość: lehu to nie jest zaskoczenie... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 16:03
      zdzislaw_dyrman napisał:

      > Miał nie być już w jury Idola, a ja widziałem go na tv4 - tam pokazywali
      > jakieś fragmenty z nowych castingów. Nieładnie panie Robercie - traci pan
      > wiarygodność i to pewnie wszystko dla kasy. Szkoda.

      Ten gosciu robi sie az banalny w swoim pozerstwie. DLa mnie jest synonimem
      komercji. Zero zaskoczenia. Musial dostac duzo kasy. Zreszta wszyscy na nim
      zbijaja; gazeta tez. Wystarczy wspomniec szum co sie stworzyl wobec chatu z
      nim.

      ps dla fanek
      bywal w knajpie "piekni mlodzi i bogaci" w gdansku; ale w nie najlepszym stanie
      podobno.
      • Gość: agrafka Re: to nie jest zaskoczenie... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 16:36
        A niech sobie bywa gdzie mu się podoba, w stanach również dowolnych...W końcu
        to jego sprawa jak spędza swój wolny czas. Mnie chodziło tylko o jego
        wiarygodno�ć jako dziennikarza, który w artykule na 300 stron wyłuszcza
        dlaczego czego� tam nie zrobi, a pó�niej to robi....Ciekawe czy płyty recenzuje
        też w takim systemie? No bo je�li tak, to kiepa panie redaktorze...zwykła
        lipa...
    • andrzej26 Kłamał to za mocno powiedziane 23.09.02, 21:11
      On tylko zmienił zdanie, rozmyślił się. Nikomu z tego powodu nie stała się
      krzywda. Tylko jego fani (a trochę ich jednak ma, sądząc po innych wątkach)
      mogą się czuć nieco zdezorientowani. Powinien więc spokojnie wyjaśnić co
      spowodowało zmianę decyzji. Ja obstawiam, że potrzebuje dużo pieniędzy - np.
      zaczął się budować, albo mu się rozsypał samochód. Ewentualnie będzie się
      żenił.
      A może on należy do ludzi niezdecydowanych, łatwo ulegających chwilowemu
      nastrojowi? Pamiętacie jak w "Idolu" cały czas wychwalał Ewelinę, a w
      decydującym momencie zagłosował na Szymona?
      Ja się przyznam, że obok pani Zapendowskiej (która jednak pod koniec zatraciła
      obiektywizm), Robert Leszczyński najmniej mnie irytował. A czasami nawet
      uważałem że ma rację.
      • Gość: raspberry Re: Kłamał to za mocno powiedziane IP: *.chello.pl 24.09.02, 09:53
        andrzej26 napisał:

        > On tylko zmienił zdanie, rozmyślił się. Nikomu z tego powodu nie stała się
        > krzywda. Tylko jego fani (a trochę ich jednak ma, sądząc po innych wątkach)
        > mogą się czuć nieco zdezorientowani. Powinien więc spokojnie wyjaśnić co
        > spowodowało zmianę decyzji. Ja obstawiam, że potrzebuje dużo pieniędzy - np.
        > zaczął się budować, albo mu się rozsypał samochód. Ewentualnie będzie się
        > żenił.

        Żenić to on się raczej nie będzie... ani teraz, ani w najbliższej przyszłości

      • Gość: lehu Re: Kłamał to za mocno powiedziane IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 15:46
        andrzej26 napisał:

        > On tylko zmienił zdanie, rozmyślił się. Nikomu z tego powodu nie stała się
        > krzywda. Tylko jego fani (a trochę ich jednak ma, sądząc po innych wątkach)
        > mogą się czuć nieco zdezorientowani. Powinien więc spokojnie wyjaśnić co
        > spowodowało zmianę decyzji. Ja obstawiam, że potrzebuje dużo pieniędzy - np.
        > zaczął się budować, albo mu się rozsypał samochód. Ewentualnie będzie się
        > żenił.
        > A może on należy do ludzi niezdecydowanych, łatwo ulegających chwilowemu
        > nastrojowi? Pamiętacie jak w "Idolu" cały czas wychwalał Ewelinę, a w
        > decydującym momencie zagłosował na Szymona?
        > Ja się przyznam, że obok pani Zapendowskiej (która jednak pod koniec
        zatraciła
        > obiektywizm), Robert Leszczyński najmniej mnie irytował. A czasami nawet
        > uważałem że ma rację.


        piekna, niezamierzona (chyba) ironia
    • Gość: farelka Re: Red. Leszczyński kłamał IP: 213.17.244.* 24.09.02, 12:08
      HAlo! Jestem na wizji? Więc ja w sprawie tego ożenku. Dlaczego Leszczyński nie
      będzie się żenił - samotny jest biedaczek czy może...(???) nie, to odpada...to
      to raczej Wojewódzki... Bo ja bym była zainteresowanasmile))Panem L. I zostawcie
      go w spokoju wy rządni sensacji złośliwcy!No, to czekam na propozycjęsmile))
      • robertleszcz Re: Red. Leszczyński kłamał 24.09.02, 13:03
        Nie bede sie zenil, bo to bylaby bigamia.
        • Gość: zsolarowana@gazeta Panie L.! IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 05.12.02, 10:58
          Szanowny Panie L. to ile by Pan miał tych ożenków skoro byłaby to bigamia?
          Ja jestem chętna na małżeństwo z Panem.
          żartuje chyba...
    • Gość: xl Re: Red. Leszczyn´ski k?ama? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 13:01
      umoczyles kolego lapy w brudnym biznesie-patrz w jakie artystyczne gowno wpadly te dzieciaki po wystepie w idolu-to wszystko
      wielki szwindel-ty to widzsz a sie nie wstydzisz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka