basilisque
19.01.08, 12:26
Witam!
Mam propozycję dla szanownych forumowiczów. Taki mały konkursik na
50 najlepszych kawałków z dwóch dekad -60-tych i 70- tych. Takie
osobiste top fifty. Z uzasadnieniem albo i bez. Dlaczego 50? Może za
dużo? Dla mnie to za mało. Ja znam parę tysięcy, z tych lat z czego
ok. tysiącs mniej lub bardziej mi się podoba. Dlatego dla mnie wybór
będzie naprawdę trudny. Acha, no i oczywiście w kolejności od
najlepszego do... no- 50-ty nie będzie najgorszy, może trochę mniej
lepszy.
Ja potrzebuję na swoją listę ze 2 dni czyli weekend!
Zapraszam do zabawy! Bazyli