nefil 19.11.05, 13:16 Powrócili do świata żywych. I udowodnili, że istnieją przypadki, gdy reaktywacja po latach ma sens. Płyta najlepiej smakuje po zmierzchu, a i tak katuję ją od żałobnego świtu do mrocznej nocy. Panie McCoy- R E S P E C T Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: greg Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.05, 21:24 A ja niestety jestem nieco rozczarowany. Podobają mi się jedynie trzy utwory: 4,6 i tytułowy. Reszta to nijakie, metalowe granie w stylu "Zoon". Ja wiem, że "Elizium" nagrywa się raz w życiu, ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
nefil Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" 19.11.05, 22:22 Utowry 4 i 6 są najlepsze na płycie, ale całość też robi wrażenie. Trochę metalowe to granie fakt, ale nijakie? Nie mogę się zgodzić. Nie wyrobiłem sobie jeszcze dystansu może. Nie wykluczam, że zmienię zdanie za 2 tygodnie. Na razie płyta jest w pierwszej trójce moich płyt roku. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: p.s. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.05, 23:23 Wkrótce będzie. A co do płyty, to tak naprawdę jedyną kompozycją, która mi się nie podoba jest "Siberia". Ale numer 4 to mistrzostwo świata. Kawałek mógłby się spokojnie znaleźć na Elizium. Już się nie mogę doczekać prawdopodobnego koncertu w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: p.s 2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.05, 23:25 Ale z przyjemnością przyznaję, że śpiew McCoya to nadal mistrzostwo świata. Odpowiedz Link Zgłoś
nefil Re: 19.11.05, 23:42 Będzie koncert!? Nie ma jak dobra wiadomość na koniec dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.05, 00:24 Jest taka szansa. I to duża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack9 Re: IP: *.stansat.pl 20.11.05, 13:58 "Requiem" świetne ale jest jeszcze "Straight to the Light" - przecież to prawie drugi "Psychonaut" bas z niego żywcem wziety ... Ja słysze w tej płycie więcej Elizium niż Zoona nawet jeżeli Carl zrobił to z premedytacją to nieważne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alienfiend Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 10:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=32040255 Też już przesłuchałem całość razy kilka. Nadal nie powala, ale poniżej poziomu sprzed lat nie schodzi, a to już COŚ. Po ZOONie bałem się czegokolwiek nowego tknąć, bo nie mogło być już bardziej fieldsowsko ) Na razie najbardziej wchodzi mi Straight into the Light Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alienfiend Re: no i Requiem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 10:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alien Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 23:08 Elizium to nie jest, ale i tak większość nowych zespołów może im buty czyścić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belrin Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: 195.117.218.* 23.11.05, 19:53 Piękna płytka.Wersje w mp3 miałem jako jeden z pierwszych w naszym kraju a teraz trzeba kupić orginał. Może przy okazji polecę Wam unikatowe amatorskie bootlegi video bezcenne dla fanów Nephilim.Mam ich sporo i chętnie sie podziele: 1 FIELDS OF THE NEPHILIM philipshalle dusseldorf germany tv 1991 avi 65minut 2 FIELDS OF THE NEPHILIM philipshalle 1990 video avi 57minut 3 fields of the nephilim brixton academy 89video dvd 57min 4 fields of the nephilim astoria 87 live video dvd 78min 5 fields of the nephilim live newcastle1990 video dvd 90min 6 fields of the nephilim dvd marquee 1989 video 45minut 7 fields of the nephilim dvd meraluna 2000 video 36min 8 fields of the nephilim dvd lorerey 90 video 60min 9 fields of the nephilim dvd munchen 91 video 62min 10 fields of the nephilim 21JUN96 Lisbon, Portugal (NEFILIM)dvd video 31min 11 fields of the nephilim 21DEC86 Croyden Underground dvd-video 62min 12 fields of the nephilim Manchester 90 dvd video plus 4tracks on another gig-avaiable to backstage look 84minuty +18min 13 fields of the nephilim BONN' 88 dvd 64minuty 14 Sisters Of Mercy Miami 91.07.30 dvd 84min 15 fields of the nephilim dvd London 18.05.88 > 15 concerts > 1 concert sisters of mercy included > 2 concert in Avi format included contact: belrin@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żałobnik nr1 zalobnie...czyli pieknie IP: *.server.ntli.net 28.11.05, 20:58 Niczego sobie nie obiecywalem i niczego się nie spodziewałem. Bo co może zaskoczyc po Elisium- byłem pewien ze nic lepszego nie powstanie... i może dlatego nie czuje zawodu. Od razu mowie, ze jestem absolutnym fanem twórczości Pana McCoy’a wiec obiektywnych opinii proszę ode mnie nie oczekiwac. Cos tam jednak jest z tej kontynuacji podobnego klimatu. Brakuje mi troche TEGO rozedrganego basu. Owszem niby gdzies się pojawia ale już nie TAKI i nie ma go az tyle. Chwilami mam tez niestety wrazenie ze McCoy w swoich wokalizach popada w groteske. Buczy jakby chciał wystraszyc dzieci w przedszkolu. No wiec brakuje mi tych cudownych wstawek Jego „normalnego” glosu obecnych na pozostałych plytach (nawet na Zoon). Ale i tak już kocham te plyte - jak pokochałem pozostale a wiadomo... milosc wszystko wybacza. Jak na 15 lat oczekiwania na powrot utraconej miłości- czuje się pocieszony. Oczywiście wiem- był Zoon, był tez Fallen- ale już bardziej pocieszyl mnie od nich „What starts ends...” Rubicon’u. Jest na tej plycie chwilami złowieszczo, jest tam mnóstwo cudownego smutku, mroku i ani jednego uśmiechu ... czyli dokladnie tak jak być powinno. Ciarki po plecach- i owszem... Tylko na co teraz będę czekal...? Wiem już... czas na spotkanie... koncert. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: zalobnie...czyli pieknie IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:44 a na nastepna plyte to ile bedziemy teraz czekac?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 20:02 Na nową płytę grupy Fields Of The Nephilim czekaliśmy aż 15 lat. Fani zespołu będą mogą jednak mieć ciężki orzech do zgryzienia słuchając "Mourning Sun". Nieuniknione są bowiem porównania nowego materiału z tym, co The Nephilim nagrywali wiele lat temu, a zwłaszcza z ponadczasową, klasyczną płytą "Elizium" z 1990 roku. Osoby oczekujące na "Mourning Sun" powrotu do Elizium będą rozczarowane. W zasadzie tylko jedna kompozycja, "Requiem XIII-33 (Le Veilleur Silencieux)", nawiązuje do tamtej znakomitej, ponadczasowej płyty. Utwór ten to demoniczny wokal Carla McCoya, płynące, przestrzenne dźwięki gitary, a za tło służą zimne brzmienia instrumentów klawiszowych. Piosenka utrzymana jest w podniosłym, nieomal kościelnym nastroju. Pozostałą część "Mourning Sun" wypełniają kompozycje oparte na ciężkich, transowych riffach gitarowych. Bardzo stąd niedaleko do albumu "Zoon" Nefilim wydanego w 1996 roku. Trzeba przyznać, że słucha się tego znakomicie. Całość ma nieco industrialno-metalowy klimat, a mroczny nastrój podkreśla znakomity śpiew McCoya, który potrafi być zarówno drapieżny ("Straight To The Light", "Xiberia"), jak i głęboki, przepełniony nostalgią ("Requiem", "She", "Mourning Sun"). "Mourning Sun" nie ma szansy na przebicie "Elizium", ale bez wątpienia jest to znakomity, godny polecenia powrót Fields Of The Nephilim. Jedna z najlepszych płyt gotykich ostatnich lat. cgm.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaris Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 17:00 No cóż, czekałem na TĘ płytę 14 lat... Tak, tak - czekałem czternaście lat w pełni przytomny upływającego czasu i nieuchronnych zmian w samym sobie (mam już dawno 4-ty krzyżyk na karku). I powiem tak - Mourning Sun od strony stricte muzycznej w niczym nie ustępuje klasycznym produkcjom Fields Of The Nephilim, zaś od niektórych z nich (tych wczesnych, a wśród nich Dawnrazora) jest po prostu lepsza. Problem z oceną tej płyty nie leży w niej samej, w jej zawartości muzycznej, ale W NAS, W SŁUCHACZACH, którzy przez te paręnaście lat, które upłynęły od czasów naszego ogólniaka zdążyliśmy wydorośleć, zezgredzieć, stracić sporo wiary i entuzjazmu... I tu tkwi problem, a nie w samej płycie, która - podkreślam - jest w swojej kategorii znakomita. Pozdrawiam forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 17:51 to teraz ja sie wypowiem, jako ze moja polowka zrobila mi wspamnialy prezent.... i juz wyrobilem sobie zdanie. co do samej zawartosci, prawda ze momentami brzmi metalowo ale mi to nie przeszkadza,wokal mc coya ciagle wciaga. poza kompozycja nr 3 (ktora jakos mi na razie nie przypadla do gustu), choc samo zakonczenie bardzo fajne akurat jest. bardzo podoba mi sie numer 2 "straight to the light", 4 "requiem" (mogloby sie znalezc na elizium,lub jako zakonczenir the nephilim, pozycja 5 "xiberia" , akurat przypadla mi bardzo do gustu,choc wiele osob zarzuca ta "metalowosc" i podobienstwo do "zoon",dwa kolejne numery 6, 7 czyli "she" i tytulowy " mourning sun" traktuje jako swietne zakonczenie tej plytki, ostatnia pozycja... tylko jako suplement, bo nijak nie zamyka calosci... p.s. intro do numeru 6 "she" bardzo przypomina mi zakonczenie "the nephilim" czyli "last exit..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgentCooper Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.orasoft.net.pl 23.12.05, 23:40 ku.., moze mi ktos powiedziec gdzie w Wwie mozna to kupic ? JEdyny sklep w ktorym chyba byla to Saturn, ale wykupione a we wszystkich Traffikach, MMarktach itp nie slyszeli. ps. co do samego materialu - mysle ze fajnei ze wrocili, choc niektore kawalki ocieraja sie troche o autoplagiat (Requiem - At The Gates of The Silent Memory), troche za bardzo w niektorych momentach powiewa Zoonem ale slychac ze to stary, dobry Carl... Greg - co z tym koncertem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.12.05, 01:23 Greg: trwają rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack9 Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.stansat.pl 24.12.05, 23:32 Gość portalu: AgentCooper napisał(a): > ku.., moze mi ktos powiedziec gdzie w Wwie mozna to kupic ? JEdyny sklep w > ktorym chyba byla to Saturn, ale wykupione a we wszystkich Traffikach, > MMarktach itp nie slyszeli. > > ps. co do samego materialu - mysle ze fajnei ze wrocili, choc niektore kawalki > ocieraja sie troche o autoplagiat (Requiem - At The Gates of The Silent > Memory), troche za bardzo w niektorych momentach powiewa Zoonem ale slychac ze > to stary, dobry Carl... > Greg - co z tym koncertem ? Witaj Agencie Wczoraj było jeszcze parę egzemplarzy w Media Markcie na Górczewskiej - akurat masz niefart bo to ten najdalej od Ciebie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgentCooper Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.orasoft.net.pl 25.12.05, 11:58 dzieki JAck, choc rzeczywiscie w tamtych okolicach bywam srednio raz na rok hehe. A w "moich" sklepach - MM MArki, Ostrobramska, Traffic albo jeszcze nie mieli albo jak w Saturnie juz nie ma...Bida... Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" 25.12.05, 00:53 A mnie po pierwszym przesłuchu w ogóle nie weszło. Będę jednak walczył nadal... Odpowiedz Link Zgłoś
nefil Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" 25.12.05, 16:26 Grim, walcz dzielnie. Odkryjesz ponownie Sumerie Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" 27.12.05, 13:04 OK. Za drugim razem chyba złapałem "flow". Pierwsze kawałki mi po prostu cuś nie pasowały. Ale im dalej w las, tym płyta bardziej nefilimowa się robi, i dobrze. No i przed kolejnym odsłuchem łyknąłem dla kurażu dawno nie zażywane EARTH INFERNO. Widać pomogło ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntiZOG Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" IP: *.ipt.aol.com 14.01.06, 15:50 Muszę przyznać, że w momencie kiedy dowiedziałem się o tym, że nowa płyta FOTN w końcu się ukazała o mało nie "posikałem się" ze szczęścia pomieszanego z podnieceniem heh. Na szczeście mieszkam obecnie w Anglii więc ze zdobyciem płyty nie było żadnych problemów, więc za tę parę funciaków szybko ją kupiłem i... początkowo byłem rozczarowany (zwłaszcza wokalem - za bardzo przypominał mi "Zoon" za którym mówiąc delikatnie nie przepadam, chociaż na codzień słucham znacznie bardziej ekstremalnej muzyki)a jednak po którymś przesłuchaniu coś "zaskoczyło" i dziś (po kilkunastu o ile nie więcej przesłuchaniach) jako stary (pamiętam jeszcze czasy "Elizium") wielbiciel stwierdzam: powrócili i to powrócili ku.. w wielkim stylu!!!! PS: co do poszczególnych utworów to oczywiście kwestia indywidualnych gustów, mnie po prostu "rozwala" kawałek tytułowy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" 14.01.06, 20:31 He he, mam cuś podobnego... Tylko rzeczywiście trzeba było kilka razy tą płytą obrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
kazisi Re: Fields of The Nephilim "Mourning Sun" 16.01.06, 12:54 i jaka ładna okładka! Odpowiedz Link Zgłoś