libl 22.11.05, 23:23 Jestem tu od niedawna, ale codziennie muszę zobaczyć co się u Was dzieje. Polubiłem Was i już rozpoznaję twarze. A tu już północ się zbliża i tylko ja. To znaczy, że sam zostałem? No co jest???!!! Pozdrawiam, libl Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jasiek_natolin Re: No co jest???!!! 23.11.05, 00:32 No ale mnie to chyba nie rozpoznajesz,tym bardziej że w tej chwili wcale nie słucham jazzu,tylko folku skandynawskiego.W radiowej dwójce. I musze przyznać,że to jest coś dla mnie. A z jazzu...Kilka dni temu wpadła mi w ręce płyta Wadady Leo Smitha "Lake biwa".Mamma mia, ta muzyka jest rewelacyjna od początku do końca! Jaka szkoda,że w tej tzadikowej lawinie tak trudno odzielić ziarno od plew. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: No co jest???!!! 23.11.05, 00:44 Ja jestem... też nie słucham jazzu tylko Brechta \ Weila Kran Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: No co jest???!!! 23.11.05, 02:33 Też jestem, ale po całym dniu jazzowych akompaniamentów (Coltrane, Davis, Parker, Peterson) we wtorkowe noce słucham bluesa. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: No co jest???!!! 23.11.05, 21:39 To dobrze... Bądźcie. Pozdrawiam, libl Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: No co jest???!!! 25.11.05, 19:35 ja dzis posiedze, mam trzy znakomite koncerty do posluchania Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: No co jest???!!! 25.11.05, 21:27 libl napisał: > Witaj jazzfoxy hej Libl, czego sluchamy? Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: No co jest???!!! 27.11.05, 19:35 jestem!u mnie marc ribot gra alberta aylera.plyta nazywa sie spiritual unity...wlasnie slucham jednego z moich ulubionych aylerowskich tematow- bells...oczywiscie nie tak dobre jak w oryginalnej wersji,ale marc postaral sie...ciekawa propozycja... Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: No co jest???!!! 27.11.05, 21:53 Byłem dziś na "Broken Flowers" Jarmuscha (już to się pojawiło na wątku jazz i Afryka); rzeczywiście lubi on dobrą muzykę. Bardzo odpowiadały mi dźwięki Mulatu Astatqe (lub Astatke) i znów trzeba będzie czegoś poszukać. Przerażający jest ogrom tego, co chciałoby się poznać. Pół biedy ze znalezieniem, ale trzeba mieć jeszcze czas, żeby tego wszystkiego STARANNIE posłuchać. Czasem czuję się osaczony, a jeszcze są filmy, książki... Też macie takie głupie problemy? Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: No co jest???!!! 28.11.05, 11:49 Tez, ale to mile problemy A muze z filmu sciagnelam blyskawicznie, poszukaj dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: No co jest???!!! 28.11.05, 20:49 jazzfoxy napisała: > Tez, ale to mile problemy > A muze z filmu sciagnelam blyskawicznie, poszukaj dobrze. Znalazłem:} Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: No co jest???!!! 02.01.06, 16:42 libl napisał: Przerażający > > jest ogrom tego, co chciałoby się poznać. Pół biedy ze znalezieniem, ale trzeba > > mieć jeszcze czas, żeby tego wszystkiego STARANNIE posłuchać. Czasem czuję się > osaczony, a jeszcze są filmy, książki... Też macie takie głupie problemy? I to jest temat na kolejny, luzny watek. Niezle zaczynam w tym roku, mam zamiar "splodzic" troche watkow. Moze ktos sie dolaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
jotesz Re: No co jest???!!! 03.01.06, 13:53 Mam wrażenie, że stale bywa na forum kilka-kilkanaście postaci - to niedużo, ale dobre i to! Może tak smętnie skonstatowałem, bo słucham Billie Holiday "Billie's Blues". Kiedyś jej śpiewanie wydawało mi się "kocie" i miauczące - teraz je polubiłem, może dlatego że od paru lat mam kota ("Elvis", bo maine coon...) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: No co jest???!!! 03.01.06, 15:52 Jak na forum prywatne , zwłaszcza o tak zawężonym temacie kilka osób piszących regularnie to sporo. Zwłąszcza że piszących ciekawie i z pasją. A na JnO to pewnie się spotakaliśmy))) Kran Odpowiedz Link Zgłoś