Zadawaliście sobie kiedyś pytanie: Jak będzie wyglądać muzyka za 50 lat???????
50, 60, nieistotne - chodzi raczej o ten przedział czasowy, myślę bowiem, że dyskusja o muzyce za lat 200 byłaby już, ze względu na odległość czasową, kompletnie pozbawiona wartości merytorycznej.
Okres 50 lat nie jest zaś jeszcze taki zupełnie abstrakcyjny .... Większość z nas przecież pewnie dożyje tych czasów (niektórym będzie już mocno łupać w kościach, ale na pewno z rozżewnieniem wspomną czasem jak szaleli na koncertach sprzed lat

)))
No to jak????