Witajcie,
wciąz martwią mnie ruchy rąk! Zastanawiam się kiedy nastąpi ten moment,
doskonałego zgrania, tej płynności, giętkości palców... i czy w ogole
nastąpi!?
Jakie jest właściwe ułożenie palców? Czy powinny być rozczapierzone, czy ten
odwrotnie? Analizuje dłonie tancerek na zdjęciach, porównuje z tym co widze
na zajęciach flamenco i wciąż zastanawiam się jak powinny wyglądać prawilowe
ruchy rąk. Chcialabym zobaczyć poklatkowy zapis takiego ruchu, byłoby mi
latwiej zauważyć poszczegolne przejścia, itd.
Jeżeli macie jakieś rady, uwagi lub materiały, które pozwolą rozwinąć ruchy
rąk, to napiszcie proszę

może jakieś ćwiczenia, które dobrze rozciągają dłonie i palce, oraz pomogą
zlikwidować tę okropną sztywność stawów!