Moim faworytem, z racji uwielbianej przeze mnie stylistyki muzycznej seattle,
ścieżka z filmu "Singles".
Wyroznienie dla "Dead Man Walking" za Long Road E.Veddera i N.F.Ali Khana,
tytulowy utwor B.Springsteena oraz caloksztalt, b.refleksyjne.
Ponadto zawsze świeży... Shrek!
Czekam na Wasze propozycje.