Gość: domleg
IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl
22.11.02, 21:47
wedlug mnie underworld stracil cos, co porywalo w poprzednich
plytach, a przede wszystkim w koncertowce, czyli
charakterystycznego `powera`, najnowszy album jest
najzwyczajniej w swiecie nudny.