porinonczi
17.03.06, 10:34
Kupiłam płytę Anji Garbarek.Trochę z ciekawości, a trochę z sentymentu i
uwielbienia dla jej ojca - jana Garbarka.
Jest genialna!
Inna od klimatów J.,za to przywołuąca momentami Kate Bush.
Uczę się jej i za każdm razem odkrywam jakiś nowy dźwięk, który wpływa na
zmianę interpretacji.Tak więc słucham za każdym kolejnym razem "nowego
utworu".Wydaje się,że to nieustajacy proces...
polecam!!
Ostatnio tak duże wrażenie zrobiła na mnie płyta "The Time" Możdżera.