Dodaj do ulubionych

Tatu a The Smiths.....

12.02.03, 15:17
Na debiutanckim albumie Tatu znalazła się przeróbka kompozycji The
Smiths "How Soon Is Now?", której autorami są wokalista Morrisey i gitarzysta
Johnny Marr. Obaj muzycy dostali z tytułu tantiem autorskich ponad 200 000
funtów. Jeśli zgodnie z planami "How Soon Is Now?" ukaże się jako nowy
singiel Tatu, Morrisey i Marr otrzymają kolejne 50 000 funtów, ze sprzedaży
singla w samej tylko Wielkiej Brytanii.

Jak można się było spodziewać, przeróbka piosenki The Smiths w wykonaniu
Tatu, spotkała się z bardzo skrajnymi reakcjami wśród fanów brytyjskiej
grupy, która na Wyspach Brytyjskich ma status kultowy. Jeden z fanów
odwiedzających stronę internetową Morriseya nazwał nową wersję "How Soon Is
Now?" "zbrodnią przeciw ludzkości".

Julia Wołkowa przyznała w wypowiedzi dla "New Musical Express", że przed
nagraniem coveru, nigdy nie słyszała "How Soon Is Now?", nie znała nawet The
Smiths. Wołkowa: "Kompozycję podsunęli nam producenci i postanowiłyśmy, że
warto spróbować ją nagrać. Szczerze mówiąc, nigdy nie słyszałyśmy o tym
zespole".

cytowano za 30ton.com.pl


od siebie dodam że z chęcią bym posłuchał tego numeru w wykonaniu dziewuszek:-
)


-----


Wiadomość ta jest częścią akcji: "TWA Z LUDZKĄ TWARZĄ"
Obserwuj wątek
    • nikka007 DY-STANS, DY-STANS (n/t) 12.02.03, 15:29

      • munky zgadzam sie, zgadzam sie (n/txt) 12.02.03, 15:31
    • Gość: kubasa Na forum sie nie przeklina, na forum sie nie przek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 16:38
      How Soon Is Now to chyba moj ulubiony kawalek Smithsow.. a tu mi Julia Wolkowa
      mowi ze nie zna tej kapeli? To za co one sie k... biora? Sprobuje to sicagnac,
      ale boje sie gwaltownej reakcji...
      • Gość: kubasa Re: Na forum sie nie przeklina, na forum sie nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 17:31
        Posluchalem... nie da sie porownac do oryginalu, przedw wszystkim ma 3:16
        zamiast 6:02. Poza tym pisoenka The Smiths jest bardzo przeobjowa z chwytliwa
        melodia, a tu mamy po prostu nude...

        Pozdr.
    • laurka1 Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 16:54
      O MATKO! O MATKO! LITOŚCI!

      Gdyby nie ten dystans to teraz pocięłabym się szczątkami moich płyt The Smiths. Takich coverów pewnie będę słuchać jak pójdę do piekła.
      • nikka007 Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 16:59
        Ha ha ha!!! Jak zobaczyłam ten post, chciałam rozbić tvset,ale powiedziałam
        sobie :nikka dy-stans, dy-stans i pomogło. Po takiej terapii chętnie wysłucham
        wszystkich coverów grupy tatu- cover Mahalii Jackson, cover Depeche Mode, cover
        Can, cover Pink Floyd...( nikka palnęła sobie w łeb )
    • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 20:22
      munky napisał:

      > Julia Wołkowa przyznała w wypowiedzi dla "New Musical Express", że przed
      > nagraniem coveru, nigdy nie słyszała "How Soon Is Now?", nie znała nawet The
      > Smiths. Wołkowa: "Kompozycję podsunęli nam producenci i postanowiłyśmy, że
      > warto spróbować ją nagrać. Szczerze mówiąc, nigdy nie słyszałyśmy o tym
      > zespole".

      O, k***a, nieeeeeeeee..., ja p***olę, koniec świata...
      • loveletter Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 20:28
        ilhan napisał:


        > O, k***a, nieeeeeeeee..., ja p***olę, koniec świata...


        Ilhan, ucz się od laurki i nikkismile) Dy-stans, dy-stanswink))). Dziewczyny załapały
        o co chodzi, to ty też na pewno szybko skojarzyszsmile))


        Lov.
        • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 20:50
          loveletter napisał:

          > Ilhan, ucz się od laurki i nikkismile) Dy-stans, dy-stanswink))). Dziewczyny
          > załapały o co chodzi, to ty też na pewno szybko skojarzyszsmile))

          Pierwszy raz wstukałem w klawisze to, co akurat w danej chwili miałem ochotę
          powiedzieć, no i doczekałem się... smile)
          Loveletter, chłopie, Ty chyba nie widzisz co się dzieje. Jakieś dwie głupie,
          ruskie niunie niszczą, i to, co najgorsze, zupełnie nieświadomie, jedną z
          najważniejszych piosenek lat 80-tych, i jeszcze się do tego przyznają w
          absolutnie karygodny sposób, tak jakby mówiły: "tak, kazali nam to śpiewać, to
          śpiewamy, choć to jakieś stare pierdoły i nie wiadomo o co w tym chodzi, no ale
          kasa jest, więc wszystko gra". Dla mnie, jako miłośnikkasmile The Smiths, to jest
          naprawdę dość bolesne, po prostu nie wyobrażam sobie, jak tak można...
          Skończyłem smile
          • loveletter nie tylko o Tatu:)) 12.02.03, 21:40
            ilhan napisał:


            > > Ilhan, ucz się od laurki i nikkismile) Dy-stans, dy-stanswink))). Dziewczyny


            > > załapały o co chodzi, to ty też na pewno szybko skojarzyszsmile))


            > Pierwszy raz wstukałem w klawisze to, co akurat w danej chwili miałem ochotę


            > powiedzieć, no i doczekałem się... smile)


            > Loveletter, chłopie, Ty chyba nie widzisz co się dzieje. Jakieś dwie głupie,


            > ruskie niunie niszczą, i to, co najgorsze, zupełnie nieświadomie, jedną z


            > najważniejszych piosenek lat 80-tych, i jeszcze się do tego przyznają w


            > absolutnie karygodny sposób, tak jakby mówiły: "tak, kazali nam to śpiewać, to


            > śpiewamy, choć to jakieś stare pierdoły i nie wiadomo o co w tym chodzi, no
            ale


            > kasa jest, więc wszystko gra". Dla mnie, jako miłośnikkasmile The Smiths, to jest


            > naprawdę dość bolesne, po prostu nie wyobrażam sobie, jak tak można...


            > Skończyłem smile


            No przecież żartuję ziomalsmile))), rozumiem Twój ból doskonale, jak poszukasz
            niżej to znajdziesz w wątku "wanted dead or alive" moje znacznie dłuższe
            dywagacje (acz podobnej natury do Twoich) na temat kurzofretkojeża znanego jako
            Gareth Gates wink)))))))


            A tak z innej beczki - mam teraz mało czasu i moja aktywność na forum ulegnie
            dużemu ograniczeniu, trochę żałuję, no ale nie ma rady. Mam nadzieję, że to za
            jakiś czas ulegnie zmianie, ale teraz ... ech - Loveletter został zarzucony
            niespotykaną dotychczas w jego młodym życiu ilością obowiązków, późno wraca do
            domu, wcześnie chodzi spaćsad((. Mam nadzieję, że będziecie mnie wspierać
            psychicznie wink)))))))))))))


            Lov.
            • ilhan Re: nie tylko o Tatu:)) 12.02.03, 21:56
              loveletter napisał:

              > A tak z innej beczki - mam teraz mało czasu i moja aktywność na forum ulegnie
              > dużemu ograniczeniu, trochę żałuję, no ale nie ma rady. Mam nadzieję, że to
              > za
              > jakiś czas ulegnie zmianie, ale teraz ... ech - Loveletter został zarzucony
              > niespotykaną dotychczas w jego młodym życiu ilością obowiązków, późno wraca
              > do domu, wcześnie chodzi spaćsad((. Mam nadzieję, że będziecie mnie wspierać
              > psychicznie wink)))))))))))))

              Ziomalu, jesteśmy z Tobą!!!
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Tatu a The Smiths..... 15.02.03, 14:04
            nie rozumiem, czemu się tak gorączkujesz... przecież nie musisz słuchać ich
            wersji, no nie? jak dla mnie, to niech sobie nawet nagrywają arie z "madame
            butterfly"...jak mi się nie spodoba, to po prostu wyłączę radiosmile))
            • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 15.02.03, 14:18
              dziewczyna_mickiewicza napisała:

              > nie rozumiem, czemu się tak gorączkujesz... przecież nie musisz słuchać ich
              > wersji, no nie? jak dla mnie, to niech sobie nawet nagrywają arie z "madame
              > butterfly"...jak mi się nie spodoba, to po prostu wyłączę radiosmile))

              Właśnie widzę że nie rozumiesz. I widzę też, że chyba niespecjalnie wiesz co to
              jest the Smiths i co to jest za utwór. No więc Ci powiem, że wg mnie
              traktowanie go w ten sposób graniczy wręcz z profanacją - i nie chodzi już o to
              czy mi się podoba czy nie, to pomijam, za to krew mnie zalewa gdy czytam jak ta
              głupia ruska d**a mówi, że nie słyszała, i nie wie co to za jedni, i że wręcz
              ma to w głębokim poważaniu. To jest po prostu skandal. Wiem że przesadzam, ale
              to tak jakby ktoś kogo pierwszy raz widzisz na oczy wszedł Ci do domu, na**ał
              na środku, i wyszedł bez słowa. Nie wiem czy wyrażam się dość jasno smile)
              Wiem, wiem, wiem... Dy - stans, dy - stans smile))))))))))))))
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Tatu a The Smiths..... 15.02.03, 15:56
                ilhan napisał:


                > Wiem, wiem, wiem... Dy - stans, dy - stans smile))))))))))))))
                >

                heh, no, mniej wiecej smile)) jakbym się miała tak wściekać za każdym razem, gdy
                jakiś ciołek przerabia utwór, który wiele dla mnie znaczy to, zamiast zostać
                psychiatrą, sama trafiłabym do czubkówwink
                pozdrówki
      • nikka007 Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 20:31
        Młody człowieku! Jak się wyrażasz!!! wink
      • laurka1 Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 23:39
        ilhan napisał:

        >
        > O, k***a, nieeeeeeeee..., ja p***olę, koniec świata...
        >

        Masz zupełną rację ale nasze nerwy i tak nie spowodują wycofania tej profanacji z dystrybucji - stąd Nikka bardzo dobre podejście - DYSTANS - smile
    • madee1 Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 20:56
      Matko... ja chyba nie mam nic do powiedzenia... Zresztą, Ilhan chyba
      powiedział wszystko... Ja sobie tylko poszepczę troszkę 'dystans...dystans...'
    • Gość: kubasa Re: Tatu a The Smiths..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 21:39
      Ciekawe kiedy Justin Timberlake zcoveruje "Street Spirit" Radiohead... Albo
      nie, dosc, bo mi post na forum "kasandryczne wizje" preniosa...
      • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 12.02.03, 21:57
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > Ciekawe kiedy Justin Timberlake zcoveruje "Street Spirit" Radiohead... Albo
        > nie, dosc, bo mi post na forum "kasandryczne wizje" preniosa...

        Kiedyś czytałem, że powiedział, że jego głównymi inspiracjami są Coldplay i
        Radiohead, więc obyś nie wykrakał... wink)))
        • Gość: kubasa Re: Tatu a The Smiths..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.03, 00:12
          ilhan napisał:

          > Gość portalu: kubasa napisał(a):
          >
          > > Ciekawe kiedy Justin Timberlake zcoveruje "Street Spirit" Radiohead... Alb
          > o
          > > nie, dosc, bo mi post na forum "kasandryczne wizje" preniosa...
          >
          > Kiedyś czytałem, że powiedział, że jego głównymi inspiracjami są Coldplay i
          > Radiohead, więc obyś nie wykrakał... wink)))
          >

          A myslalem ze bede mial fajny wyjazd, trzy dni spokoju...
    • bellavecchia Re: Tatu a The Smiths..... 14.02.03, 18:15
      people, wlasnie wylsuchalam tej zalosci na BFBS radio 1.
      Johnny Marr and the healers to taka kicha ze pewnie
      musial szukac kasy gdzie indziej.
      swoja droga the smiths sa na tyle kultowi w anglii, ze
      albo je zlinczuja albo znowu beda 1 na liscie.
      pozdr
      wasza "hang the dj" bella vecchia!
      • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 15.02.03, 12:45
        bellavecchia napisała:

        > Johnny Marr and the healers to taka kicha ze pewnie
        > musial szukac kasy gdzie indziej.
        A znasz tą nową płytę ('Boomslang' chyba się nazywa)??? Naprawdę taka cienka?
        Ściągnąłem sobie kiedyś jeden utwór, 'Down On The Corner' (nie wiem nawet czy
        on tam jest na tym nowym albumie), i taki tragiczny nie był. Z kolei jak grali
        2,5 roku temu na Torwarze to faktycznie była kicha...
        • bellavecchia Re: Tatu a The Smiths..... 16.02.03, 19:05
          owszem, boomslang. tragedia. niestety. moze morrissey
          bedzie lepszy, kto wie, tylko kiedy? widzialam ich wtedy
          w warszawie z oasis. fakt, przecietnie, no ale zawsze
          fajnie bylo zobaczyc marra. z coverow slyszalam ze wersja
          schneidera tm "there is a light that never goes out" jest
          b. dobra, ale nie moge jej znalezc. pzdr
    • mallina Re: Tatu a The Smiths..... 14.02.03, 19:43
      co sie tak czepiliscie tego TATU?
      jak graja to nie wylaczam
    • Gość: As Re: Tatu a The Smiths..... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.02.03, 18:20
      munky napisał:

      > Julia Wołkowa przyznała w wypowiedzi dla "New Musical Express", że przed
      > nagraniem coveru, nigdy nie słyszała "How Soon Is Now?", nie znała nawet The
      > Smiths. Wołkowa: "Szczerze mówiąc, nigdy nie słyszałyśmy o tym
      > zespole".
      >


      A teraz przyznam Wam się do strasznej rzeczy. Tak prawdę mówiąc to ja też nie
      wiem co to są "The Smiths".

      A teraz możecie mnie zlinczować.
      • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 15.02.03, 18:33
        Gość portalu: As napisał(a):

        > A teraz przyznam Wam się do strasznej rzeczy. Tak prawdę mówiąc to ja też nie
        > wiem co to są "The Smiths".
        >
        > A teraz możecie mnie zlinczować.

        No jak to, nie wiesz?!?! [i w tym momencie w stronę Asa poleciały zgniłe
        pomidory i jajka] smile))))

        A tak poważnie, to myślę, że warto się dowiedzieć co to takiego, bo the Smiths
        wielkim zespołem byli (czego dowodem jest fakt coverowania ich przez Tatuwink)).
        Nawet jeśli Ci się nie spodoba, co jest całkiem możliwe, znam takich trochę...
        Zresztą wątek o zapoznawaniu się z ich muzyką jest gdzieś na forum, przewijał
        się w ostatnich dniach z tego co widziałem.
        • loveletter Re: Tatu a The Smiths..... 16.02.03, 22:46
          ha hasmile) Ja też nie wiem co to The Smithssmile. Słowo daję, nie mam zielonego
          pojęcia ... Może Ilhan zrobisz tu małą wyprawkę? wink
          • astir Re: Tatu a The Smiths..... 16.02.03, 23:24
            a miałeś wcześnie chodzić spaćwink
            sio!!!
            • loveletter Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 18:00
              astir napisała:


              > a miałeś wcześnie chodzić spaćwink


              > sio!!!


              No bez przesady !!!!!!! Przed 23 to oka nie zmrużę! Wcześnie czyli przed
              dwunastą, to miałem na myśli. Tak o wpół do dwunastejsmile. No.


              A The smiths może trochę posłucham Ilhan, i nie chciałem Cię naciągać na
              recenzję (ale skoro już mówimy o recenzji - gdzie to Twoje z dawien dawna
              obiecywane Morning Glory? smile)))) tylko, żebyś w paru słowach nakreślił co oni za
              muzykę grają. No ale nic, poszukam sobie sam, łaski bez !!!! wink


              Lov_Sekretarz_d/s_Zwrotów
              • ilhan Do Lovelettera :)) 17.02.03, 18:18

                No to patrz smile)))

                THE SMITHS

                Założony: 1982, Manchester, Anglia
                Rozwiązany: Sierpień 1987
                Skład: Johnny Marr (gitara), Morrissey (wokal), Andy Rourke (bas), Mike Joyce
                (perkusja)
                Różne mądre określenia stylów: College Rock, Indie Pop, Alternative Pop/Rock

                Podobni artyści: Suede, R.E.M., The Stone Roses, Kirsty MacColl, The Cure, The
                Wedding Present, Billy Bragg, Bradford, The Housemartins, Siddeleys,
                Easterhouse, The Go-Betweens, Hunters & Collectors, Pet Shop Boys, The House of
                Love, The Orchids, Felt, Orange Juice, The Woodentops, The Field Mice, The
                Sundays

                Główne inspiracje: Sandie Shaw, The Sex Pistols, The Rolling Stones, The New
                York Dolls, The Kinks, The Beatles, T. Rex, Buzzcocks, David Bowie

                Inspiracja dla: Ride, The Sundays, Microdisney, Railway Children, The Wedding
                Present, The Rosemarys, Ivy, Brett Anderson, Gene, Magnetic Fields, The
                September When, Belle & Sebastian, Reader/Gregson/Hewerdine, Nixon, Special
                Goodness, Broder Daniel, Matt Easton, Mar de Copas, Haven, Emilie Autumn

                Podstawowa dyskografia:
                1984 The Smiths
                1984 Hatful Of Hollow
                1985 Meat Is Murder
                1986 The Queen Is Dead
                1987 The World Won't Listen
                1987 Strangeways, Here We Come
                1987 Louder Than Bombs
                1988 Rank [live]

                No, to teraz już powinieneś umieć zanucić przynajmniej refren 'There Is A Light
                That Never Goes Out' smile))

                Aha, dla jasności, wszystko przerżnąłem z allmusic.com smile
                • loveletter Re: Do Lovelettera :)) 17.02.03, 18:29
                  Jestem dozgonnie wdzięczny za tę wyprawkę, ziomalwink)). Widzę jednak, że w tych
                  klimatach to raczej na pewno nie będzie mi się chciało niczego teraz słuchać, a
                  przynajmniej niezbyt długosmile. No ale jeszcze posłucham co tam w trawie piszczywink


                  Lov.
          • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 12:53
            loveletter napisał:

            > ha hasmile) Ja też nie wiem co to The Smithssmile. Słowo daję, nie mam zielonego
            > pojęcia ... Może Ilhan zrobisz tu małą wyprawkę? wink

            Oczywiście, Loveletterze, chodzi Ci o recenzję, tak? Cykl zdycha, to każda
            okazja jest dobra smile) Coś mi się zdaje, że mnie podpuszczasz...
            A jak nie masz pojęcia co to The Smiths to radzę jednak poszukać tego wątku
            bodajże sprzed tygodnia, gdzie kilkanaście osób wypowiedziało się w kwestii
            tego zespołu, i jednak proponowałbym Ci żebyś spróbował posłuchać, i to tak
            trochę uważniej... Z doświadczenia wiem, że nie wszystko, co zrobili, załapuje
            za pierwszym razem. Ale jak już załapie...
    • o_k_o Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 12:28
      Drodzy! Jestem fanem the Smiths od lat i How Soon Is Now jest dla mnie jedną z
      najważniejszych piosenek w ogóle. Nie rozpaczam jesdnak, że Tatu ją nagrali.
      Przeciwnie! To dobrze, że akurat nagrali piosenkę the Smiths, bo jest
      prawdopodobnym to, że wielu fanów Tatu jest gdzieś na początku swojej drogi
      muzycznej i to, że dzięki temu coverowi sięgną po oryginał. Wtedy oczywiście
      dostrzegą jego piękno
      • laurka1 Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 17:05
        o_k_o napisał:

        > Drodzy! Jestem fanem the Smiths od lat i How Soon Is Now jest dla mnie jedną z
        > najważniejszych piosenek w ogóle. Nie rozpaczam jesdnak, że Tatu ją nagrali.
        > Przeciwnie! To dobrze, że akurat nagrali piosenkę the Smiths, bo jest
        > prawdopodobnym to, że wielu fanów Tatu jest gdzieś na początku swojej drogi
        > muzycznej i to, że dzięki temu coverowi sięgną po oryginał. Wtedy oczywiście
        > dostrzegą jego piękno

        A mnie się wydaje że uznają wersję Tatu za jedyną słuszną i bedzie się mówić: " ta piosenka Tatu How soon... jest super". A komu ze słuchaczy tatu chciałoby się odkrywać starocie???
        • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 17:15
          laurka1 napisała:

          > A mnie się wydaje że uznają wersję Tatu za jedyną słuszną i bedzie się
          > mówić: "ta piosenka Tatu How soon... jest super". A komu ze słuchaczy tatu
          > chciałoby się odkrywać starocie???

          Mi się wydaje, że niestety, Laurko, to Ty masz rację... Podejrzewam, że dla
          większości z nich po pierwsze wersja the Smiths nie byłaby ani trochę "cool", a
          po drugie, w tych Tatu chyba nie do końca chodzi o muzykę, więc i fani jakby
          tacy mniej dociekliwi...
          • laurka1 Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 17:40
            Niestety, ce la vie (czy jak to tam szło). Na tym coverze na pewno skorzystały kieszenie członków The Smtihs, zresztą czytałam że cieszą się z "odświeżenie" swojego kawałka. SMUTNE.

            Ilhan - ale my się dzisiaj zgadzamy wink))

            Pozdrawiam
            • ilhan Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 17:47
              laurka1 napisała:

              > Ilhan - ale my się dzisiaj zgadzamy wink))
              Widzisz, to się nazywa T.W.A. smile Pamiętam, że kiedyś na początku się trochę na
              to burzyłaś, a teraz proszę, pełnoprawna członkini smile))))))))))))

              Pozdrawiam raz jeszcze smile
              • laurka1 Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 18:06
                ilhan napisał:

                > Widzisz, to się nazywa T.W.A. smile Pamiętam, że kiedyś na początku się trochę na
                > to burzyłaś, a teraz proszę, pełnoprawna członkini smile))))))))))))
                >
                Ach, te złe miłego początki smile))

                I jeszcze raz pozdrawiam smile
                • srootootoo Re: Tatu a The Smiths..... 17.02.03, 18:37
                  Biznes is biznes.Nie słyszałem ich wersji i...chyba dobrze bo by mnie szlag
                  trafił!Ale z drugiej strony pare osób może się zainteresuje co to jest to The
                  Smiths.Wiele zespołów zaistniało na nowo dzięki współczesnym wersjom ich
                  utworów.Ale większość to profanacja.howngh!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka