Gość: Argus
IP: 80.48.141.*
13.02.03, 13:03
"Szalenie delikatny jestem na kacu.To stan w którym byle reklama zmusza do
płaczu."- zwierza się Marcin Świetlicki w jednym z jego utworów.
A Kac-temat znany prawie wszystkim... Są rózne odmiany kaca-tak jak rózne są
odmiany muzyki... Stan zawieszenia,szalonej delikatności jak u
Świetlickiego,tudzież częstego odwiedzania ubikacji...Co wtedy posłuchać?Jaka
muzyka najlepiej wchodzi w tym stanie?
Ja gustuję wtedy w płytach Świetlików właśnie.Muzyka poważna też wtedy brzmi
jak nigdy.Najpiękniejsze przesłuchanie "Wish you were here" Pink Floyd miałem
właśnie na ogromnym kacu i muzyka płynęła wtedy jak alkohol dzień wcześniej :-
)
Pozdrawiam.
p.s.Akurat teraz nie mam kaca,ale kto wie co będzie w sobotę...