Gość: xxx
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.08.06, 14:11
Oglądał ktoś?
Brodce się spiewać nie chciało na poczatku myslałam ze cała impreza będzie z
playbacku bo pewnie chcą zaoszczędzić na sprzęcie czy coś ale po Brodce i
Mandarynie reszta spiewała na żywo albo z pół-playbaku.
Naprawde z tej dziewczyny nic ciekawego niewyrosło .
Ubrała się jak na pokaz mody i do tego miała mine cierpiętnicy jakby ją ktoś
siłą wypchnął na scene.
To ja już bardziej Mandaryne lubie bo przynajmnej cieszyła się swoim występem.
Nie roznosiła tych negatywnych fluidów