ilhan moze, to ja tez. Sprawa tez jest wagi powaznej.
Bo ja jestem na obczyznie i nie skonsumowalam dzisiaj ani jednego paczka. I
jestem z tego powodu nieszczesliwa. A zeby nie bylo, ze juz kompletnie
niemuzycznie, to napisze, ze nawet moja kochana plyta Mary Hopkin mi na to
nieszczescie nie pomaga...
Wspomozcie mnie biedna w nieszczesciu...