Dodaj do ulubionych

Zespół muzyczny

12.09.06, 22:22
mam nadzieje ze jestem na dobrym forum smile
Mam pytanie: Jakie sa uwarunkowania prawne do zalozenie zespolu muzycznego???
Tzn. jakie przepisy i ustawy to reguluja???
Bede bardzo wdzieczny za odpowiedz lub chocby mala podpowiedz
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Zespół muzyczny 12.09.06, 22:34
      Przepisy? Regulacje?

      Żadne! smile Co to ma do rzeczy? wink
    • kolega.maynard Re: Zespół muzyczny 12.09.06, 22:51
      Zespoly muzyczne dzialaja na zasadzie umow ustnych smile
      • grywa Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 11:16
        HMMM, nie sadze aby w Państwie co nie co rozwinietym i posiadajacym w miare
        inteligentne spoleczenstwo ktokolwiek zawiazywal umowy ustne, nie majacego
        zadnego przelozenia prawnego.
        Sa jakies regulacje prawne, ale ministerstwo kultury nie podaje jakie.
        Potrzebuje tego do napisania pracy pod tytulem "Zespół muzyczny jako podmiot
        gospodarczy".
        NO wiec jak? Umie ktos podac konkretnie????
        • kolega.maynard Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 12:04
          Czy Pan kiedyes odwiedzal planete Ziemia, panie Grywa? smile

          Zespoly muzyczne to zazwyczaj zbitka kolegow(kolezanek), ktorzy wiencza stworzenie zespolu piwem, a nie podpisem. Prawo reguluje wlasnie umowe ustna miedzy czlonkami zespolu. Wrazie problemow - proces.
          Co mialoby niby prawo regulowac? Kto moze zalolzyc zespol, ilu ma miec czlonkow, jaka muzyka ma byc grana, ew. sankcje spowodowane nieprzestrzeganiem zasad???

          Zespol jako podmiot gospodarczy realizuje umowy-zlecenia, np. granie koncertow (nagrywanie plyt juz raczej troche inaczej wyglada.). Jakie zespoly masz na mysli? Takie, ktore graja za drobna sume w pubie (pewnie tez "na gebe" zalatwiane, co nie zanaczy ze bezprawnie), czy takie co biora milion dolaraow/euro/zlotych za koncert ? Bo to dwie rozne bajki

          Sorry, zapedzilem sie. Mialo byc tylko o zalozeniu zespolu. Jak maja ochote, to niech sobie nawet spisza umowe, tylko ze nikt (nie mowie tu superstarowych zespolach - np. Audioslave, ktore pewnie cos tam sobie podpisuja) tego nie robi.
        • p.o.box.77 Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 12:09
          ale temat. gdzie piszesz taka prace?

          to ja powiem od strony wiekszosci "podmiotów" czyli młodych kapel

          koledzy slusznie zauważyli. wiekszosc małych [młodych zespołów] otrzymuje
          wynagrodzenie na podstawie umowy ustnej [menagera z właścicielem lokalu], gdzie
          formalnie są to tak małe kwoty że pracodawca za wystep płaci, rozliczając to za
          zysk ze sprzedazy alkoholu [np.].

          formalnie to pewnie wyglada tak ze muzyk ma zarejestrowana dzialalnosc
          gospodarcza. rozlicza sie z US na podstawie umów, zlecen.

          ja bym szukał po PKD i rozliczeniach VAT. tak formalnie, lub uderzył do Jana BO
          lub grupy De Mono, na pewno będą wiedzieć.

          ale pytanie jest glupawe, bo to nie jest warunek powstania zespolu muzycznego.
          zespol muzyczny zaczyna od postaci nieformalnej raczej. nawet profesjonalni
          muzycy przygotowywujac sie do nowych projektow dzialaja nieformalnie. obawiam
          sie ze to bedzie nudna praca magisterska/licencjacka...
        • tomash8 Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 12:39
          Może i jakieś regulacje i są, ale z tego co wiem(znam naprawde sporo muzyków) to
          wszyscy maja je głęboko gdzieś. Przecież u nas, poza grajkami weselnymi, i
          naprawde wielkimi wykonawcami typu Budka Suflera itp. Kapela po prostu dostaje
          kase za koncert "do łapy" i tyle. Tak samo jak teoretycznie powinno się zgłaszać
          do zaiksu chęć zagrania jakiegoś coveru na koncercie... myślisz że ktokolwiek to
          robi?!
          • Gość: luukasz4 Re: Zespół muzyczny IP: *.med.uni-heidelberg.de 13.09.06, 15:29
            Chyba ze chodzi o jakies orkiestry symfoniczne, ale chyba tez nie o to Ci
            chodzi.
            Chociaz w ksiazce oCzerwonych gitarach pt "To wlasnie my" czytalem, ze decyzja
            o powstaniu zespolu powstala na jakims zebraniu i wtedy tez uchwaloni linie
            programowa zespolu smile. Ale to bylo w 1965 roku
            • cze67 Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 15:31
              Gość portalu: luukasz4 napisał(a):

              > Chociaz w ksiazce oCzerwonych gitarach pt "To wlasnie my" czytalem, ze
              decyzja o powstaniu zespolu powstala na jakims zebraniu i wtedy tez uchwaloni
              linie programowa zespolu smile. Ale to bylo w 1965 roku

              Tak, pisali też o tym w "Polityce". Kosela (a może Klenczon) nie trzymał linni,
              więc musiał odejść...
          • cze67 Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 15:29
            "obawiam sie ze to bedzie nudna praca magisterska/licencjacka..."

            Nie zdąży być nudna, bo będzie niezwykle krótkasmile
            • tymbarski Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 15:37
              Dżem jest spółką cywilną (w każdym razie był), czyli oficjalna nazwa to Dżem
              s.c. Ale zrobili to z własnej woli, a nie ze względu na regulacjesmile)
              Muzycy Lombardu też tworzą spółkę (nie wiem jaką) i sa normalnie zatrudnieni na
              etacie w spółce Lombard
          • tomash8 Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 18:07
            Grrr źle się wkleiło, coś forum dzisiaj łazi jakby nie mogło, miało być tak:

            tomash8 napisał:

            > Może i jakieś regulacje i są, ale z tego co wiem(znam naprawde sporo muzyków) t
            > o
            > wszyscy maja je głęboko gdzieś. Przecież u nas, poza grajkami weselnymi, i
            > naprawde wielkimi wykonawcami typu Budka Suflera itp. nikt nie żyje z muzyki.
            Kapela po prostu dostaje
            > kase za koncert "do łapy" i tyle. Tak samo jak teoretycznie powinno się zgłasza
            > ć
            > do zaiksu chęć zagrania jakiegoś coveru na koncercie... myślisz że ktokolwiek t
            > o
            > robi?!
    • kowianeczka Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 17:02
      Wiesz, w niektorych miastach na swiecie to nie pytaja o regulacje tylko
      zbieraja sie w grupke, zbieraja instrumenty i graja. Jak ich pogonia to graja
      gdzie indziej, ale to pasjonaci. Jestes pasjonatem?
      k.
    • kung_fu_plaster Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 18:17
      Aby założyć zespół muzyczny (rockowy) należy wystąpić o pisemną zgodę do
      prezydenta miasta, w którym mieszka przynajmniej jeden członek zespołu
      (zakładanie zespołów na wsiach jest utrudnione, bo wtedy trzeba ubiegać się o
      pisemną zgodę prymasa Polski, albo nawet i samego papieża). Następnie po
      uzyskaniu zgody (obojętnie czy prezydenta, czy prymasa, czy papieża) należy
      przekazać po trzy zdjęcia każdego członka zespołu do ZUSu i po uzyskaniu
      specjalnej legitymacji udać się na dokładne badania lekarskie. Jeśli wszyscy są
      zdrowi można już odbywać próby, a i do publicznych występów jest już niedaleko.
      Wystaczy jeszcze tylko wykupić licencje dla każdego członka zespołu (po 600
      złotych każda) i można zaczynać grać publicznie. W razie powodzenia
      komercyjnego płaci się podatki, a w razie niepowodzenia finansowego, nikogo
      taki zespoł nie obchodzi (no może poza grupką fanów). Przy zespołach - nazwijmy
      to - nie-rockowych wszystko wygląda zupełnie inaczej, ale to już zupełnie inna
      historia (czy też inna para kaloszy), którą może opowie ci jakiś inny ekspert,
      albo ekspertka...
    • zaix Re: Zespół muzyczny 13.09.06, 22:27
      Istnieją chyba jakieś uregolowania co do posługiwania się nazwą i logiem zespołu.
      W tej sprawie procesowali się m.in. Waters z pozostałymi Floydami w latach
      80-tych (ostatecznie na swoim postawili Gilmour i spółka), John Densmore ze
      swoimi byłymi kolegami z The Doors (którzy w końcu stracili kilka lat temu prawo
      do koncertowania pod szyldem tej kapeli) czy Chris Squire z pozostałymi
      członkami Yes.
    • Gość: Jurek Re: Zespół muzyczny IP: 195.20.110.* 14.09.06, 10:49
      Moim zdaniem reguluje to w większości kodeks cywilny i prawo autorskie. Ale to
      jest jedna z dziedzin o największej szarej strefie. Nawet znani muzycy w naszym
      kraju muszą utrzymywać się z pracy etatowej - raczej nie ma się czym dzielić z
      fiskusem. Wybrałeś sobie trudny temat pracy wink Chyba że uda Ci się nawiązać
      kontakt z taką Budką Suflera jak już ktoś proponował.
      • grywa Re: Zespół muzyczny 15.09.06, 12:31
        NO dzieki tym, którzy potraktowali ten temat powaznie.
        Nie uważam aby praca ta była nudna i krótak. Przeciwnie - mam już ponad 30
        stron a to jeszcze nie koniec. I wcale niezanudza, bo cały uniwerek juz chyba o
        tym gad!!! Pisze o KOMBII, wiec kapele (Krypto zespoły) ktore graja za kufel
        piwa w zadymionym klubie dla 200 osob to niebardzo mnie interesuje - bo dla
        tych kapel to jeszcze daleka droga do zostania zespołem z artystyczna wizja
        dzieki ktorej beda mogli utrzymac rodziny. W sumie to wiekszosc tych "zespołów"
        konczy na takim graniu...
        Ale dzieki wszystkim za zainteresowanie
        Jak cos bedziecie jeszcze mieli sensownego do powiedzenia to czekam z
        niecierpliwoscie - moze wlasnie wasza informacja przyda sie do stworzenia
        jeszcze lepszej pracy i byc moze powiekszenia PKB w Polsce smile
        • tomash8 Re: Zespół muzyczny 15.09.06, 12:47
          grywa napisał:

          Pisze o KOMBII, wiec kapele (Krypto zespoły) ktore graja za kufel
          > piwa w zadymionym klubie dla 200 osob to niebardzo mnie interesuje - bo dla
          > tych kapel to jeszcze daleka droga do zostania zespołem z artystyczna wizja
          > dzieki ktorej beda mogli utrzymac rodziny. W sumie to wiekszosc tych "zespołów"
          >
          > konczy na takim graniu...
          >


          Gdzie Ty żyjesz? "artystyczna wizja" wg. mnie ma sie nijak do zarobkowego grania
          no ale ja się widocznie nie znam...
          • cze67 Re: Zespół muzyczny 15.09.06, 12:59
            Dlaczego uważasz, że ktoś kto gra dla kilkudziesięciu osób (obojętnie jaką
            muzykę) to krypto-zespół (czy też "zespół" - w cudzysłowie)? Od kiedy grupa
            staje się ZESPOŁEM pełną gębą, według Ciebie?

        • p.o.box.77 Re: Zespół muzyczny 15.09.06, 13:12
          o kuwa a ja chciałem ci pomóc... krypto zespoły.. "zespoły" Kombii z wizją
          artystyczną... to na jakim ty uniwerku studiujesz ze o takich pierdołach jest
          głośno?
        • Gość: Jurek Re: Zespół muzyczny IP: 195.20.110.* 15.09.06, 14:05
          Wiele osób popada w frustracje nie biorąc pod uwagę różnicy rynków.

          Kiedy śpiewasz po angielsku w bogatym, zachodnim kraju, masz na dzień dobry
          potencjalnie about pół miliardowy rynek słuchaczy z pieniędzmi. Co to oznacza?
          Taki rynek wykarmi setki zawodowych (na full-time!) producentów, studiów
          nagraniowych, menadżerów itp. Jest ich jest dość dużo, żeby konkurencja wymusiła
          wysoką jakość ich pracy. Z kolei bycie muzykiem oznacza normalny, szanowany
          zawód, z którego się utrzymujesz. Są duże wytwórnie płytowe, abstrahując od ich
          polityki marketingowo-cenowej, jednak wydają młode zespoły.

          Porównaj teraz ten obraz z niespełna 40-milionowym krajem, ze sporo niższym PKB
          per capita, powoli wychodzącym z betonowej epoki, z całym pokoleniem
          przyzwyczajonym jeszcze do "kombinowania". Dobrych, zawodowych producentów,
          studiów nagrań, menadżerów, wytwórni płytowych - ile się doliczyłeś? O
          "Bursztynowego Słowika" walczy Mandaryna z Dodą, na dobitkę Osobowość Stulecia w
          rodzaju Piaska ....

          Potem się dziwić jak przyjeżdża taki Simply Red albo Elton John i ludzie
          lewitują z zachwytu. Ale ilu polskich muzyków stać na to, żeby myśleć TYLKO o
          muzyce, myśleć o nowych piosenkach, nie o biznesie, załatwianiu koncertów, o
          dodatkowym etacie, naprawie sypiącego się samochodu, itp.? Żeby - będąc
          zawodowym muzykiem - móc wynająć profesjonalną obsługę występów, żeby to
          naprawdę dobrze brzmiało i wyglądało? Zaraz zaraz - przecież o tym nie myśli
          muzyk tylko jego menadżer. Masz jakiś dobry telefon do takiego? Ja chętnie
          skorzystam smile A w eterze nie konkurujesz z sąsiadem z miasta tylko z Eltonem
          Johnem, Simply Red, Placebo... - nie ma litości. Budka czy Kombii może jeszcze
          grać na sentymentach dawnych fanów, ale młoda kapela? Która wytwórnia ją wyda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka