starszak1
29.04.03, 21:45
Pomyslalam, ze skoro Jan Sebastian ma na forum swoj watek,
wypadaloby zapoczatkowac topik o maestro Haendlu. Sluchanie jego
muzyki w dobrych wykonaniach nieodmiennie poprawia mi humor.
Ostatnio najlepiej dziala aria Va tacito z Giulia Cezara spiewana przez
Scholla. Ale w rankingu poki co prowadzi Ariodante pod Minkowskim.
Zupelnie nie rozumiem dlaczego w filmie o Farinellim Haendla musial
grac ojciec Laury Palmer ; ). Byl wyraznie niesympatyczny.
Pozdrowienia dla barokowcow i wszystkich innych forumowiczow.