Dodaj do ulubionych

Wątek o pierdołach

27.05.03, 19:11
Skoro ma tu nie być wątków muzycznych, to zakładam wątek o pierdołach. Co tam
u Was? Ja sobie wypiłem kawę, zjadłem obiad, zabieram się do pisania
(BLEEEEEEE) dokumentów kolejnych dla tych starych cip z pracy... zastanawiam
się, co by tu zrobić, żeby nic nie robić i umieram na upał. A Wy???
Obserwuj wątek
    • as2112 Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 19:19

      Ja postanowiłem przez czas jakiś zająć się gurowaniem.
      • nefil Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 19:40
        as2112 napisał:

        >
        > Ja postanowiłem przez czas jakiś zająć się gurowaniem.
        Uwazaj Asie, bo wladza wciaga.
        • janek_ziobro Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 19:41
          nefil napisał:

          > Uwazaj Asie, bo wladza wciaga.
          nie, nie ! to chodzenie po bagnach... :-]
    • janek_ziobro Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 19:20
      a ja piję wodę mineralną nałęczowianka, gazowaną, prosto z plastikowej butelki 1,25 litra o kolorze lekko zielonkawym. na etykiecie czytam, że ta woda ma być moim źródłem pełni życia od 1817 r., a ja wcale nie zauważam żadnego przypływu energii...
      a teraz właśnie zauważyłem, że tam stoi jeszcze napisane, że nałęczowianka pita codziennie pomoże mi utrzymać naturalną kondycję psychiczną i fizyczną... boszz...
    • munky Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 19:32
      jak o pierdołach to o pierdołach:
      fajne masz te stare cipy w pracy??
      • vulture Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 20:28
        munky napisał:

        > jak o pierdołach to o pierdołach:
        > fajne masz te stare cipy w pracy??

        K... stary, zaaaaajeeeeebiiiste!!! Średnia wieku 150, IQ 50 (wspólne), mania
        produkowania niepotrzebnych nikomu dokumentów... czego chcieć więcej?
    • ydorius ja na przykład 27.05.03, 19:39

      jestem straszną pierdołą. Wszystko muszę sprawdzać siedem razy (nerwica
      natręctw) a i tak co chwila coś gubię, zapominam, odkładam na później i tak
      dalej. Ten wątek mógłby być wątkiem im. ydoriusa.

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • h8red Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 20:38
      Kurde, fajnie macie. Ja wlasnie walcze ze zlosliwa
      maszyna do badania powierzchni wlasciwej. Scierwo nie
      chce sie ustabilizowac. Ale zeby poprawic sobie humor
      przycinam w CM 00/01 smile)). Wlasie awansowalem do 2nd
      Division!!!
      • ilhan Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 21:31
        A mnie boli gardło, nie wiedzieć czemu. I nie wiedzieć czemu tylko z jednej
        strony, tzn. z lewej. Z prawej nie boli.
        • h8red Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 08:30
          Ja bym tu widzial pewne tendencje polityczne smile))
    • mesmeredia Dzień dobry wieczór 27.05.03, 21:43
      Wszyscy, którzy za mną tęsknili (ha, ha, ha...) się niech dowiedzą, że właśnie
      wróciłam z badań na kriostacie, bo trwało to od rana, mam zdjęcia co wyglądają
      jak z Nasa i padam na mordę. Dziękuję za wyrazy współczucia.
      I.
      • h8red Re: Dzień dobry wieczór 28.05.03, 08:32
        mesmeredia napisała:

        Co to kriostat??? I gdzie te zdjecia mozna zobaczyc???
        • mesmeredia Kriostat 28.05.03, 08:56
          to taki przerośnięty termos, wlewa sie w toto ciekły azot, podłącza milion
          różnych rzeczy (a wcześniej mocuje próbkę do badań) i reguluje się temperaturę.
          Wczoraj osiągnęliśmy temperaturę 77 K, czyli ok -200C. Niestety tylko w tym
          ustrojstwie. Było gorąco i tak... Zdjęcia moge powysyłać ale one są duże bo są
          dobrej jakości, jpg ale nawet bardzo dobre. smile
          I.
          Dzień dobry wszystkim, znów zaraz idę na uczelnię... Znów będziemy zalewać
          azotem a to bardzo efektowne jest.
          • h8red Re: Kriostat 28.05.03, 09:13
            A czego to zdjecia sa? Wygladaja cos jak z SEM lub TEM?
            • mesmeredia Re: Kriostat 28.05.03, 09:19
              Zdjęcia kristatu, kryształow zamocowanych do palaca chłodzącego, wlewania
              azotu, samego kryształu, mnie i promotora siedzących przed kompem, takie różne.
              Ale większość to zbliżenia różnych tych elementów i wygląda to jak Apollo 13.
              Sama pompa do odpowietrzania kriostatu chodzi jakby startowała jakaś rakieta wink
              I.
              • h8red Re: Kriostat 28.05.03, 09:22
                Czyli wnioskuje, ze siedzisz w krystalografii?
                • mesmeredia Re: Kriostat 28.05.03, 09:23
                  Moja praca siedzi smile Ja siedze w telekomunikacji. Taki surprise smile))))
                  I.
                  • h8red Re: Kriostat 28.05.03, 10:03
                    To potrzeba az temperatury wscieklego azout zeby zrobic zdjecie telefonu???
                    • mesmeredia Re: Kriostat 28.05.03, 11:15
                      h8red napisał:

                      > To potrzeba az temperatury wscieklego azout zeby zrobic zdjecie telefonu???

                      Pardonsik, właśnie wróciałam z uczelni. Wściekły azot jest potrzebny by sobie
                      zbadać pamięć termooptyczną, jaką mogą stanowić owe kryształki. Np w jakiej
                      temperaturze można dokonywać zapisu i kasowania informacji. Łał ale
                      pojechałam... wink
                      I.
                      • h8red Re: Kriostat 28.05.03, 11:46
                        Z tego co wiem pamiec calkiem dobrze kasuje sie przy
                        pomocy C2H5OH i to raczej w kazdej temperaturze,
                        aczkolwiek wskazana jest raczej niska smile))
                        • mesmeredia Re: Kriostat 28.05.03, 11:54
                          Pod koniec dnia mieliśmy nawet szczery zamiar wink Ale zmęczenie dało znać o
                          sobie.
                          I.
    • mallina Re: Wątek o pierdołach 27.05.03, 23:59
      dzis same pierdoly sprawialy ze sie denerwowalam...i gdzie czas na powazne
      sprawy???
    • aric Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 08:38
      A ja przyszedłem do pracy, nie moge się zalogowac do programu, więc nie moge
      pracoować a jak nie moge pracować to moge pisać o pierdołach.
      A potem strzelną sobie kilka kubków herbaty i wrzuce drugi rozdział przygód
      Prywatnego Inwestygatora Vulture.smile))
      • foxy21 Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 10:20
        WITAM!

        Ja znow robie to samo, dzien swira,
        poza tym boli mnie gardlo i nie moge sobie pokrzyczec.
        Milego dzionkasmile
    • madee1 Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 10:52
      Dzień Dobry Wszystkim. Moi sąsiedzi wiercą i pukają za ścianą i mam zamiar ich
      zabić.
      • h8red Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 10:55
        A moze po prostu wystarczy wyslac do nich Swiadkow Jehowy???
        • madee1 Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 11:04
          h8red napisał:

          > A moze po prostu wystarczy wyslac do nich Swiadkow Jehowy???

          Hejtciu, ja wiem, że tam, gdzie jesteś, jest ich pełno, ale tu, gdzie ja
          mieszkam, łatwiej wynająć bandziora za 50 zł. wink
      • foxy21 Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 11:08
        madee1 napisała:

        > Dzień Dobry Wszystkim. Moi sąsiedzi wiercą i pukają za ścianą i mam zamiar
        ich
        > zabić.
        >
        Ja mieszkam od niedawna na nowym osiedlu i nie ma dnia, zeby nie wiercili,
        pukali i robili parapetowki (w nocy).
        Chyba juz sie przyzwyczailam, ale wiem jak to potrafi byc uprzykrzajace.
    • munky Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 14:18
      ojoj, jaki ten dzień pierdolnięty, chyba sobie pójde bułke zjeść...
    • munky Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 14:20
      i na dodatek tak strasznie gorąco, normalnie wybitny dzień na jazde
      tramwajami...
      • vulture Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 15:16
        Wróciłem, nie poszedłem na pocztę, bo czekam na ważny telefon (stacjonarny) i
        zalewa mnie upał oraz kurwica.
        • aislinn Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 15:18
          Jaki upął, chłodno dziś.
          Serek danio dobry jest.
          kolega obok smęci że ma w pracy chujowy komputer. hee. ja mam najlepszy w całym
          biurze, hhe.
          • h8red Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 15:27
            No to pogratulowac Pani Kierowniczce smile))
            • vulture Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:12
              Pewnie się do ciebie kolejki ustawiają... ja właśnie włączyłem pranie.
              • gregkor Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:15
                vulture napisał:

                > Pewnie się do ciebie kolejki ustawiają... ja właśnie włączyłem pranie.

                Nie rób tego Vulture...nie boisz się pralek..smile)))))
                • vulture Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:18
                  gregkor napisał:

                  > Nie rób tego Vulture...nie boisz się pralek..smile)))))

                  ja się boję tylko tego, że potem to wszystko muszę uprasować aaaaaaaa!
                  • gregkor Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:20
                    vulture napisał:

                    > gregkor napisał:
                    >
                    > > Nie rób tego Vulture...nie boisz się pralek..smile)))))
                    >
                    > ja się boję tylko tego, że potem to wszystko muszę uprasować aaaaaaaa!
                    >
                    K...a staaaaaaarrryyyyyy ja pierdole...ale Ci współczuje....ja bym wolał
                    chodzić w pogniecionym....AAAAAAAAAAAAA.....
                    • vulture Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:23
                      gregkor napisał:
                      > K...a staaaaaaarrryyyyyy ja pierdole...ale Ci współczuje....ja bym wolał
                      > chodzić w pogniecionym....AAAAAAAAAAAAA.....

                      Ja tam biorę żelazko, jakoś się przełamuję, a potem zaczynam nim z wściekłością
                      jeździć po pogniecionych ubraniach, wyobrażając sobie, że to twarz mojej
                      dyrektorki.
                      • gregkor Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:24
                        vulture napisał:

                        > gregkor napisał:
                        > > K...a staaaaaaarrryyyyyy ja pierdole...ale Ci współczuje....ja bym wolał
                        > > chodzić w pogniecionym....AAAAAAAAAAAAA.....
                        >
                        > Ja tam biorę żelazko, jakoś się przełamuję, a potem zaczynam nim z
                        wściekłością
                        >
                        > jeździć po pogniecionych ubraniach, wyobrażając sobie, że to twarz mojej
                        > dyrektorki.

                        A może Twoja dyrektorka lubi tego typu zabawy i pieszczoty...???
                    • aislinn Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:26
                      uuuuuuuu i to w uuuuuuuupał prasować....
                      Pani nie kierowniczka jeno robotniczka mrówniczka
                      • vulture Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:37
                        Cholera, a po Bonnie Tyler i po Cher też chyba ktoś żelazkiem przejechał po
                        twarzy...
                        • aislinn Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:41
                          ja ostatnio taką odprasowaną staruchę widziałam na mieście fuj ohyda - ale
                          szyję to miała jak, za przeprodszeniem, penis w stanie spoczynku
                      • ilhan Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 16:42
                        A mnie wszystko nap... i czuję się ch... i niech ten dzień się już skończy,
                        dobrze???
                        Jakby tego było mało, to jutro o 8:30 mam kolokwium z <wycięto> algebry, k...,
                        liniowej, i nie wiem jak dotrę na zajęcia nie padając po drodze.
                        A tak poza tym, to wszystko gra.
                        PS. przynajmniej mecz dziś wieczorem jest...
                        • madee1 Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 17:08
                          No to ja ściskam w imieniu wszystkich... I całą resztę z anginą też...
    • vulture AAAAAAAA!!! 28.05.03, 17:38
      K.. czekam na ten telefon cholerny, a pranie się już zdążyło zrobić. Idę coś
      zjeść, bo mnie zaraz szlag trafi. Ściągnąłem parę teledysków Iron Maiden,
      przynajmniej coś dobrego.
      • aislinn Re: AAAAAAAA!!! 28.05.03, 17:42
        Vulture, czy Ty pracujesz w domu opieki ?
        • vulture Re: AAAAAAAA!!! 28.05.03, 17:48
          aislinn napisała:

          > Vulture, czy Ty pracujesz w domu opieki ?
          >

          Nie, ja po prostu raz na jakiś czas piorę swoje ubrania... przepraszam za tę
          ekstrawagancję...
          • aislinn Re: AAAAAAAA!!! 28.05.03, 17:52
            No wiesz, ja tego nie robię w pracy....
            • vulture Re: AAAAAAAA!!! 28.05.03, 17:53
              aislinn napisała:

              > No wiesz, ja tego nie robię w pracy....

              Ale ja przecież nie jestem w pracy!!! CO Ty, myślałaś, że ja mam w pracy pralkę
              i wożę tam brudne ciuchy???!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!...
              • aislinn Re: AAAAAAAA!!! 28.05.03, 17:54
                Stąd to posądzenie o dom opieki wink
                bez aaaaania proszę ja miła jestem smile))
                • vulture Bez aaaaaania 28.05.03, 18:04
                  aislinn napisała:

                  > Stąd to posądzenie o dom opieki wink

                  Aha, teraz jasne, Nie, nie w domu opieki, ale w podobnej instytucji, tylko że
                  bez pralki.
                  • n_eska71 A u mnie... 29.05.03, 00:08
                    vulture napisał:

                    > nie w domu opieki, ale w podobnej instytucji, tylko że
                    > bez pralki.


                    ... jest pralka w pracy, a przecież pracuję w takiej samej firmie.
                    Urządzamy więc sobie rytualne pranie brudów (niekoniecznie własnych) i robimy
                    czystki.
                    • vulture Re: A u mnie... 29.05.03, 05:05
                      n_eska71 napisała:

                      > ... jest pralka w pracy, a przecież pracuję w takiej samej firmie.
                      > Urządzamy więc sobie rytualne pranie brudów (niekoniecznie własnych) i robimy
                      > czystki.

                      U mnie nie ma pralki, u mnie jest zestaw psychopatek, które wrzuciłbym co
                      najwyżej do przejeżdżającego kontenera ze śmieciami, żeby je tam przerobiło na
                      kotlet dla psa Phila Collinsa.
    • munky Re: Wątek o pierdołach 28.05.03, 19:50
      kurwa, chciałbym miec kiedyś prace w której mógłbym sobie postawić pralke, i
      toster z mega szybkim opiekaczem
      i takiego dużego misia bym postawił w swoim biurze
      ale by było, tylko gdzie ja taką pracę znajde....
      • vulture Munky'ego marzenia do spełnienia 28.05.03, 21:01
        munky napisał:

        > kurwa, chciałbym miec kiedyś prace w której mógłbym sobie postawić pralke, i
        > toster z mega szybkim opiekaczem
        > i takiego dużego misia bym postawił w swoim biurze
        > ale by było, tylko gdzie ja taką pracę znajde....

        Zatrudnij się w sklepie z artykułami gospodarstwa domowego, a miś może stanowić
        element dekoracyjny. Proste, nie?
        • munky Re: Munky'ego marzenia do spełnienia 29.05.03, 18:51
          vulture napisał:


          > Zatrudnij się w sklepie z artykułami gospodarstwa domowego, a miś może
          stanowić
          >
          > element dekoracyjny. Proste, nie?

          hmm, nie pomyślałem o tym, ale to by było zbyt proste chyba, ja to bym wolał
          przy tym troche prawo połamać
          a co ja moge robić niezgodnie z prawem w sklepie AGD???
          VAT-u nie płacić????
      • mallina Re: Wątek o pierdołach 29.05.03, 04:09
        pralke???
        k...a nie chcesz mojej???? gratisowo oddam zelazko z deska do prasowania i to
        co czeka na wyprasowaniewink

        ja to chcialabym tylko moc zawsze wstawac o tej godzinie o ktorej poczuje ze
        juz pora...i inne takie tam..
        • munky Re: Wątek o pierdołach 29.05.03, 18:52
          mallina napisała:

          > pralke???
          > k...a nie chcesz mojej???? gratisowo oddam zelazko z deska do prasowania i to
          > co czeka na wyprasowaniewink

          o nie!!!
          ja sie nie nadaje do prasowania, nie chciałabys widzeć co ja potrafie z
          żelazkiem zrobić...
          • mallina Re: Wątek o pierdołach 29.05.03, 19:27
            Munky...a to co ja umiem zrobic z zelazkiem to widac na moich rekach!
            smile
    • mesmeredia Re: Wątek o pierdołach 29.05.03, 12:50
      Dobra, przesunęłam sobie obronę na 10 lipca (dzień po mych urodzinach,
      fantastycznie), idę dziś na Matrixa, jestem głodna, pić mi się chce i słucham
      sobie czegoś dziwnego: "Superwoman" by Rasmus ale to chyba jakiś mix (jakieś
      trąbki nawet są) ale nawet się da słuchać.
      I.
    • mesmeredia 3000 się zbliża 29.05.03, 14:21
      Albo już jest po. Po tych problemach z serwerem strasznie wolno chodzi
      gazeta....
      I.
    • mesmeredia Re: Wątek o pierdołach 29.05.03, 15:34
      Chciałam jeszcze dodać, że właśnie znalazłam jeszcze 2 koncerty Mansunów,
      których nie miałam i jakieś wywiady i teraz będę się upajać bo moja kolekcja
      własnoręcznie robionych bootlegów znów wzrośnie... No i music... Po prostu umrę
      po przesłuchaniu...
      I.
      • mesmeredia Wcześniej post nr 3000 29.05.03, 15:48
        Mój rozentuzjazmowany bełkot okazał się być postem nr 3000. Ładnie smile
        I.
    • n_eska71 Re: Wątek o pierdołach 29.05.03, 23:50
      Widzę, że wątek zdominowały problemy pralniano-prasowalnicze.

      Dziwię się niektórym prezentowanym tu postawom. Jak można nie lubić
      prasowania? Procesu, w czasie którego zmięta, bezkształtna masa materiału
      nabiera gładkości, odzyskuje właściwe proporcje, staje się idealnym
      połączeniem formy i treści.
      A prasujący? Czyż nie powinien czerpać radości z faktu, iż przywraca światu
      ład i porządek?

      Coś komuś wyprasować?
      Mogę, bo lubię. smile))
      • vulture Re: Wątek o pierdołach 30.05.03, 05:02
        n_eska71 napisała:

        > Dziwię się niektórym prezentowanym tu postawom. Jak można nie lubić
        > prasowania?

        Można.

        >Procesu, w czasie którego zmięta, bezkształtna masa materiału
        > nabiera gładkości, odzyskuje właściwe proporcje, staje się idealnym
        > połączeniem formy i treści.

        Tzn. jakby PG nagrał utwór PC, to by było prasowanie?
        • n_eska71 Re: Wątek o pierdołach 30.05.03, 18:22
          vulture napisał:


          > Tzn. jakby PG nagrał utwór PC, to by było prasowanie?

          Obawiam się, że w przypadku twórczości PC nawet walec drogowy by sobie nie
          poradził z wygładzaniem.
      • aislinn Re: Wątek o pierdołach 30.05.03, 12:50
        n_eska71 napisała:

        > Procesu, w czasie którego zmięta, bezkształtna masa materiału
        > odzyskuje właściwe proporcje, staje się idealnym
        > połączeniem formy i treści.

        he he o moich ubraniach tego nie można powiedzieć wink
        >
    • mesmeredia Tematy jedzeniowe 30.05.03, 13:18
      Właśnie pochłonęłam zupkę pomidorową z ryżem, którą uwielbiam a teraz jem
      (jeszcze ciepły) placek drożdżowy z serem i z rodzynkami. Zarąbisty jest ci
      on!!!
      I.
      • aislinn Re: Tematy jedzeniowe 30.05.03, 13:19
        Mes, co kłamiesz, wpierniczasz przeca ogóry !
        • mesmeredia Re: Tematy jedzeniowe 30.05.03, 13:22
          Jedno drugiemu nie przeszkadza. Mój organizm funkcjonuje inaczej wink
          I.
          • vulture Temat piciowy 30.05.03, 17:13
            Tfu, napiłem się coli, bo to jedyne zimne, co mieli w sklepie. Bleee, idę sobie
            kawę sieknąć. Dlaczego w sklepach nie chłodzi się soczków pomarańczowych?!
    • mesmeredia Jakiś gostek 30.05.03, 17:22
      przysyła mi porozbierane zdjęcia genitalne jakichś panienek. Po prostu
      urocze... Niejaki Kurt nazywa to bobrami. Ja Kurtem V. nie jestem.
      I.
      • vulture Re: Jakiś gostek 30.05.03, 18:41
        Ten sam? Bo mi poczta gazetowa przysyła jakieś chyba linki albo co, ale się
        boję otwierać i od razu kasuję. Z tym że - jak pisałem - dostaję to od różnych
        użytkowników, więc nie sposób zablokować. Chyba ktoś dowcipny podał mój adres
        mailowy na jakiejś wesołej stronce i teraz mi spamują.
        • mesmeredia Re: Jakiś gostek 30.05.03, 18:53
          A spamik to dostaję osobno np: Mesmeredia enlarge your penis and give your
          woman multiple orgasms co było nawet śmieszne (do czasu), teraz pojawiły się
          jakieś farm girls (niestety nie sam link ale od razu śliczne zdjęcia pań
          zabawiającymi się ze zwierzątkami, obrzydliwe). No ale te ostatnie zdjęcia
          dostałam luzem, bez żadnych linków i zachęt.
          Też odnoszę wrażenie, że ktoś mnie gdzieś dopisał. Ile filtrów sobie można
          pozakładać??
          I.
          • vulture Re: Jakiś gostek 30.05.03, 19:19
            mesmeredia napisała:
            > Też odnoszę wrażenie, że ktoś mnie gdzieś dopisał. Ile filtrów sobie można
            > pozakładać??

            Aha, czyli dostajemy to samo. No dobrze, a jeśli przystanę na ich propozycję,
            to znaczy, że przestaną mi wysyłać spam?
            • mesmeredia Re: Jakiś gostek 31.05.03, 09:53
              vulture napisał:

              > Aha, czyli dostajemy to samo. No dobrze, a jeśli przystanę na ich propozycję,
              > to znaczy, że przestaną mi wysyłać spam?

              Ja jestem za opcją, że wtedy dostaniesz 10 innych...
              I.
    • mallina Re: Wątek o pierdołach 30.05.03, 18:58
      a ja wlasnie wrocilam...jestem wyczerpana mysleniem po niemiecku, kleceniem zdan
      (sensownch..) w tym jezyku i tlumaczeniem takiemu jednemu ze mentalnosc kobiet
      polskich czy tez niemieckich bardzo sie rozni od mentalnosci kobiet egpiskich;-
      ))
      ludzie to jakis inny swiat!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      poza tym wykapalam sie, jem lesne lody, pranie tradycyjnie jak codzien wlaczone
      a sterta do prasowania razi moje oczy...
    • huney Re: Wątek o pierdołach 30.05.03, 22:55
      Skoro o pierdołach mowa...
      To właśnie przed chwila posiekałam naręcze kopru, popakowałam te piórka w
      torebki do mrożonek i niech się to kisi w zamrażarce przez następne trzy
      latasmile))), bo u mnie nikt w rodzinie nie przepada za tym zielskiem. No tak,
      darowanemu koniowi w zęby....
      Może komuś wysłać?

      • vulture Re: Wątek o pierdołach 31.05.03, 09:22
        A ja dzisiaj miałem mieć dzień nicnierobbnienia, ale jednak muszę zrobić zakupy
        i takie tam, tylko mi się ubierać nie chce, ale chyba, niestety, już czas...
    • mesmeredia Dzień dobry wszystkim 31.05.03, 09:26
      W tym pięknym poopolowym dniu. Zmęczyłam się wczoraj potwornie przy TV a dziś
      mam masę do zrobienia... Jeszcze raz dzień dobry!
      I.
      • ilhan Re: Dzień dobry wszystkim 31.05.03, 09:36
        A dzień dobry. Właśnie otworzyłem oczy i zadowolony jestem że mi się naściągało
        bardzo dużo fajnych rzeczy, których zaraz będę słuchał. A o Opolu na szczęście
        nic nie wiem, nawet sekundy nie widziałem smile
        • mesmeredia Re: Dzień dobry wszystkim 31.05.03, 09:55
          Farciarz... Swoją drogą, dziwne, że dawniejsze gwiazdy tak się gubią przy
          mikrofonie nowadays i odstawiają fałsze straszliwe...
          Ja sobie wczoraj naściągałam a dziś nic mi się nie chce. Pardon - spać mi się
          chce wink
          I.
          • ilhan Re: Dzień dobry wszystkim 31.05.03, 10:00
            mesmeredia napisała:

            > Ja sobie wczoraj naściągałam a dziś nic mi się nie chce.

            Ja lecę oglądać teledysk do Coffee And TV, w końcu mam cały! smile)

            > Pardon - spać mi się chce wink

            No mi spać też trochę, ale jest trochę do zrobienia, no i do zjedzenia też
            (truskawki na przykład...wink)
            • mesmeredia Re: Dzień dobry wszystkim 31.05.03, 10:09
              ilhan napisał:

              > No mi spać też trochę, ale jest trochę do zrobienia, no i do zjedzenia też
              > (truskawki na przykład...wink)

              No comments.
              Jawnym prowokacjom mówimy NIE!!!
              I.
        • vulture Re: Dzień dobry wszystkim 31.05.03, 11:16
          ilhan napisał:

          > A o Opolu na szczęście
          > nic nie wiem, nawet sekundy nie widziałem smile
          >

          Nagrałem, mogę Ci pożyczyć smile))
          • ilhan Re: Dzień dobry wszystkim 31.05.03, 11:23
            vulture napisał:

            > Nagrałem, mogę Ci pożyczyć smile))

            Nie nie, dziękuję, wiem że jest długa kolejka chętnych, nie będę się wpychał.
            • vulture Re: Dzień dobry wszystkim 31.05.03, 12:56
              ilhan napisał:


              > Nie nie, dziękuję, wiem że jest długa kolejka chętnych, nie będę się wpychał.
              >
              Ziomale mają pierwszeństwo.
    • mesmeredia Acha - Opole 31.05.03, 10:20
      Zobaczyłam najazd lokalnych herosów czili Piaska i Kasy. Naprawdę brakowało mi
      tylko Wzgórza YaPa3 i Liroya, Flippera i innych bohaterów kieleckich...
      I.
    • h8red Re: Wątek o pierdołach 31.05.03, 10:25
      Przyszedlem do roboty zeby troszke popracowac. Oczywiscie
      zaczalem od wlaczenia kompa i forum smile)) A ktos mi tu na
      godzine prad wylaczyl!!!

      Ale jak latwo sie zorientowac juz jest smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka