Że tak spytam, sobie ściągnęłaś tego więcej?? Aaaaahhhhh, ściągnij w takim
razie please, bo ja odjechałam totalnie. Ich album "Become Yourself" albo
takie songi "Anxious", OHMYGOD!!!! Strasznie mnie wzięło, a spadli mi jak z
kosmosu (następna nie-istniejąca grupa do uwielbiania). Bardzo bardzo ładne a
chwilami hardcorowe, czasem nawet zajeżdżają The Smiths (chyba mieli kilka
faz w trakcie działalności). Takie cudowne granie from Ireland....
Ilhan sobie też powinien posłuchać w ramach hm, słuchania klimatów oasisowych
inaczej

I reszta też, a co!!!
I.