Dodaj do ulubionych

Znienawidzone covery

    • e_330 Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 13:19
      A mnie działa na nerwy (to duży eufemizm) 'All by Myself' w wykonaniu Celine Dion. Co za darcie japy... Oryginału, wykonywanego przez Erica Carmena, nikt i nic nie przebije. I lepiej byłoby, żeby nikt więcej nie próbował.
    • Gość: gosc Re: Znienawidzone covery IP: 195.187.134.* 16.10.07, 14:13
      Upopowiona, pozbawiona wszelkiej duszy wersja "Walk On By" Seala
      (szczególnie w porównaniu z wykonaniem Isaaca Hayesa).
      • Gość: Kaseńka Re: Znienawidzone covery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 14:42
        "Iris" w wykonaniu Ronana Keatinga!!
        • Gość: fanta Re: Znienawidzone covery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 14:48
          HURT Casha rządzi!!!!!!

          Odkrył prawdziwe piękno tej piosenki,

          ale najgorsze kowery to wypuścił RMF, oto playlista:

          Kasia Kowalska "Widzę Twoją twarz" (Listen To Your Heart - Roxette)
          De Mono "Nasza jest cała ta noc" (I'll Be Your Baby Tonight - Robert
          Palmer)
          Varius Manx "Kilka sekund" (7 Seconds - Youssou N'Dour/Neneh Cherry)
          Perfect "Każdy oddech Twój" (Every Breath You Take - Police)
          Urszula "Kto by Cię chciał pokochać" (Could You Be Loved - Bob
          Marley)
          Anita Lipnicka "Kruchy czas" (Fragile - Sting)
          Edyta Górniak "Kiedy tęsknię" (When I Need You - Rod Stewart)
          Kasia Kowalska "Mniejsze zło" (All by Myself - Celine Dion)
          Urszula "Jeśli mnie nie znasz" (If You Don't Know Me by Now - Simply
          Red)
          Perfect & Patrycja Markowska "Kołysanka" (Tonight - Tina Turner i
          David Bowie)
          Varius Manx "Więc popatrz na mnie choć raz" (Against All Odds - Phil
          Collins)
          De Mono "Bo dziś już nie ma nas" (Sacrifice - Elton John)
          Edyta Górniak "Nieśmiertelni" (Who wants to Live Forever - Queen)

          popatrzcie i módlcie się, byścvie tego nigdy nie usłyszeli!!!
          • Gość: th Re: Znienawidzone covery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 08:17
            Varius Manx "Więc popatrz na mnie choć raz" (Against All Odds - Phil
            Collins) - za ten cover, to gotów byłbym zabić. To nie dno, ale Rów
            Mariański.
          • Gość: xxx Przeróbka "Zombie" The Cranberries przez Polaka. IP: *.174.106.46.rzeszow.uw.gov.pl 17.10.07, 09:17
            Jakiś buc śpiewa po polsku o płynącym strumyku, głosem takim że niedobrze się robi. Wykonanie to jedna wielka żenada, aż dziwie się że jeszcze nikt tu o tym nie wspomniał.
        • agoko Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 15:05
          heeej nie czytalam jeszcze wszystkich wpisow aale jedna tylko mala sprawa tzn
          czesc osob pisze o kawalkach z samplami a pytanie bylo o covery smile
          a mi sie przyponialy tylko fajne pokrywki:

          coldcut - walk a mile in my shoes - elvisa
          scissor sisters - comfortably numb - p floyd
          alanis morissette - my humps - bep (swietny klip na twojejtubce)
          pippilotti rist - wicked game - chris isaak
          innocence mission - over the rainbow - judy garland
          • agoko Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 15:30
            pl.youtube.com/watch?v=W91sqAs-_-g
            to klip coveru black eyed peas
            • Gość: X Re: Znienawidzone covery IP: *.chello.pl 17.10.07, 01:32
              Tragedia. Morisette chciała pośmiać się z BEP, a sama się ośmieszyła.
    • Gość: ogluszony coverami Re: Znienawidzone covery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 15:17
      Zdecydowanie "Every breathe you take" zmasakrowane przez tego
      zalosniki "Pi Didi". Na drugim miejscu - "American Pie" Madonny.
      Pierwszy kawałek w oryginale przynajmnie wszyscy znają, drugi -
      niestety, przez tę pindzię Madonnę, już mało kto.
      • Gość: Norman Re: Znienawidzone covery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 16:18
        Cienkim coverem Pet Shop Boys jest piękne "Always on my mind" Elvisa
        Presleya (kto nie słyszał niech posłucha). Jakieś 3 lata temu jakaś
        pinda kompletnie zamordowała "Under the bridge" Red hot chilli
        peppers...
        • piotr7777 Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 18:11
          > Cienkim coverem Pet Shop Boys jest piękne "Always on my mind"
          Elvisa
          > Presleya (kto nie słyszał niech posłucha).
          Absolutnie się nie zgadzam - może dlatego, że dla mnie ta wersja
          była pierwsza.

          Porażką było natomiast "Where the streets have no name" w wersji
          PSB - tu zgoda.
    • Gość: chilum Re: Znienawidzone covery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 17:43
      "Here I go again" by Whitesnake i niejaka Mandaryna.
    • the.gypsy Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 18:32
      wszystkie.
    • Gość: heart_attack Re: Znienawidzone covery IP: *.eurocom.olkusz.pl 16.10.07, 19:09
      "i love rock n' roll" w wersji techno i "Here i go again "
      Whitesneak-a w wersji Mandaryny
    • Gość: Dave Ktoś przerobił Billy'ego Idola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 19:30
      utwór Yoy spin me right round. Masakra troche..
      • Gość: eM Re: Ktoś przerobił Billy'ego Idola IP: *.elb.vectranet.pl 16.10.07, 20:45
        Drogi Kolego,
        Pomyliłeś Billy'ego z Dead or Alive.
        Do obejrzenia w oryginale tutaj: www.youtube.com/watch?
        v=CMwdAc1Dzfg
        Pozdrawiam...
    • golfstrom Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 19:33
      "Walk this way" Sugababes vs Girls Aloud. Komletna porażka. Do tej
      pory nie mam pojęcia, o co chodziło z tym vs. - obydwa zespoły są
      homogenicznie nijakie.

      Podpisuję się obiema rękami pod potępieniem "Never tear us apart" w
      wykonaniu Cockera.

      Jeśli chodzi o U2 to Mary J. Blige kompletnie zarżnęła "One" -
      szkoda że U2 jej w tym pomagali.

      Ale "Comfortably Numb" w wersji SS wcale nie jest złe - po prostu
      postawili na lekką schizę, w przeciwieństwie do "melancholicznego"
      wykonania PF.

      No i nie zgodzę się, że wszystkie remiksy zabijają piosenki - np.
      takie Moloko najpierw wydało płytę, która się w ogóle nie przyjęła.
      Potem ktoś w Nowym Jorku zrobił remiksy, które stały sie przebojami
      w klubach. Potem Moloko się o tym dowiedziało i wypuśliło piosenki
      raz jeszcze, tym razem w wersjach zmiksowanych. Od tego mniej więcej
      czasu zespół Moloko stał się znany smile
      • szlachcic Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 20:36
        > Jeśli chodzi o U2 to Mary J. Blige kompletnie zarżnęła "One" -
        > szkoda że U2 jej w tym pomagali.

        To prawda ale o niebo lepsze niz "One" Cockera
        • Gość: Marcin Re: Znienawidzone covery IP: *.subscribers.sferia.net 16.10.07, 21:48
          Świetny wątek - gratulacje.
          Moja lista i antylista.
          Zacznę od coverów, które mi się bardzo podobają:

          1) Sheryl Crow "The First Cut Is The Deepest" ( w oryginale Cat
          Stevens ). Moim zdaniem Sheryl obroniła się w tym kawałku.
          2) Jennifer Lopez "Do You Know Where Do You Going To" ( w oryginale
          Diana Ross i mimo, że kocham Dianę i orygnał uważam, że J.Lo
          pokazała klasę w tej wersji )
          3) Annie Lennox "Everytime We Say Goodbye" ( ta wersja powala !!!!
          szukam tej piosenki na CD, może ktoś wie, gdzie się ukazała ?
          Znalazłem wersję Annie na Youtube i wciąż o tym myślę )
          4) George Michael "I Can't Make You Love Me" ( w oryginale Bonnie
          Raitt, ale mnie bardziej odpowiada wersja George'a )
          5) Tina Turner "Let Stay Togther" ( wersja Ala Greena czyli oryginał
          mnie osobiście powala, ale Tina się obroniła )

          Teraz znienawidzone:

          1) Joe Cocker - Never Tear Us Apart. Nie boję się nazwać go
          miernotą, mam jego ostatnie płyty i nie jestem w stanie dobrnąć do
          drugiego kawałka z żadnej !
          2) nic nie piszecie o Rodzie Stewarcie, który zmasakrował wszystkie
          jazzowe standardy, a na ostatniej płycie także rockowe. Kto słyszał
          zmielone z gównem "Have You Ever Been The Rain" w jego wersji wie o
          czym mówię. Dramat, nagrywać płyty z hitami, taka masówa dla kasy
          bez gumy !!! Wielu artystów działa tylko dla kasy, ale on nawet nie
          udaje. Dramat !!!!!
          3) Nie wiem kto śpiewa taką masakrę "If You're Going TO San
          Francisco" w takiej strasznej techno wersji, ale 25 lat bez wyroku
          bym za to dał. Ostatnio włączyłem radio w samochodzie i o mało nie
          wpadłem na przystanek po usłyszeniu tego czegoś przypominającego
          pierdziny zdychającego wieprza.
          4) Grzegoz Turnau nigdy nie powinien był zaśpiewać "Pejzażu bez
          Ciebie", Banaszak i Steczkowska się obroniły. Wersja Turnaua -
          beznadziejna
          5) Gloria Estefan - It's Too Late ( w oryginale Carole Cing, Gloria
          jest świetna w kawałach typu "Conga", "You'll Be Mine Party Time"
          albo "Here We Are" ale niech się nie zabiera za Carole King bo język
          obetnę )

          O Mandarynach, Gruw Koweradżach, Welwetach, Didżejach Adamusach,
          Denzelach i innych potworach nawet nie piszę bo z oczywistych
          względów nie traktuję tego jako muzykę. Pozdrawiam, jak coś
          przypomnę to dopisze.
    • Gość: pro_europa Re: Znienawidzone covery IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.07, 21:35
      to raczej nie cover ale co sądzicie o Infernal "I won't be crying" ?
    • Gość: mary Re: Znienawidzone covery IP: *.toya.net.pl 16.10.07, 21:35
      chciałam dodać że Bono jak usłyszał swój cover w wykonaniu PSB to podobno
      powiedział: "What have I done to deserve this"....

      a a propos lepszych coverów od oryginałów oprócz With a little help ... Cockera
      - to chyba niestety Nothing compares 2 U Prince'a - lepsze w wykonaniu O'Connor...
      • Gość: Marcin Re: Znienawidzone covery IP: *.subscribers.sferia.net 16.10.07, 21:51
        Świetny wątek - gratulacje.
        Moja lista i antylista.
        Zacznę od coverów, które mi się bardzo podobają:

        1) Sheryl Crow "The First Cut Is The Deepest" ( w oryginale Cat
        Stevens ). Moim zdaniem Sheryl obroniła się w tym kawałku.
        2) Jennifer Lopez "Do You Know Where Do You Going To" ( w oryginale
        Diana Ross i mimo, że kocham Dianę i orygnał uważam, że J.Lo
        pokazała klasę w tej wersji )
        3) Annie Lennox "Everytime We Say Goodbye" ( ta wersja powala !!!!
        szukam tej piosenki na CD, może ktoś wie, gdzie się ukazała ?
        Znalazłem wersję Annie na Youtube i wciąż o tym myślę )
        4) George Michael "I Can't Make You Love Me" ( w oryginale Bonnie
        Raitt, ale mnie bardziej odpowiada wersja George'a )
        5) Tina Turner "Let Stay Togther" ( wersja Ala Greena czyli oryginał
        mnie osobiście powala, ale Tina się obroniła )

        Teraz znienawidzone:

        1) Joe Cocker - Never Tear Us Apart. Nie boję się nazwać go
        miernotą, mam jego ostatnie płyty i nie jestem w stanie dobrnąć do
        drugiego kawałka z żadnej !
        2) nic nie piszecie o Rodzie Stewarcie, który zmasakrował wszystkie
        jazzowe standardy, a na ostatniej płycie także rockowe. Kto słyszał
        zmielone z gównem "Have You Ever Been The Rain" w jego wersji wie o
        czym mówię. Dramat, nagrywać płyty z hitami, taka masówa dla kasy
        bez gumy !!! Wielu artystów działa tylko dla kasy, ale on nawet nie
        udaje. Dramat !!!!!
        3) Nie wiem kto śpiewa taką masakrę "If You're Going TO San
        Francisco" w takiej strasznej techno wersji, ale 25 lat bez wyroku
        bym za to dał. Ostatnio włączyłem radio w samochodzie i o mało nie
        wpadłem na przystanek po usłyszeniu tego czegoś przypominającego
        pierdziny zdychającego wieprza.
        4) Grzegoz Turnau nigdy nie powinien był zaśpiewać "Pejzażu bez
        Ciebie", Banaszak i Steczkowska się obroniły. Wersja Turnaua -
        beznadziejna
        5) Gloria Estefan - It's Too Late ( w oryginale Carole Cing, Gloria
        jest świetna w kawałach typu "Conga", "You'll Be Mine Party Time"
        albo "Here We Are" ale niech się nie zabiera za Carole King bo język
        obetnę )

        O Mandarynach, Gruw Koweradżach, Welwetach, Didżejach Adamusach,
        Denzelach i innych potworach nawet nie piszę bo z oczywistych
        względów nie traktuję tego jako muzykę. Pozdrawiam, jak coś
        przypomnę to dopisze.

        P.S. Tina Turner bardzo skrzywdziła fanów Massive Attack nagrywając
        w 1996 roku "Unfinisher Sympathy" na płycie "Wildest Dreams", nie
        wiem kto na to pozwolił. Demencja starcza niestety postępuje, brak
        samokrytyki... moja babcia na stare lata zaczęła przeklinać i
        przebierać się przy wigilijnym stole. Może Tina nie jest świadoma,
        jak bardzo wielką szkodę zrobiła muzyce tym kawałkiem.
        • zewszad_i_znikad Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 23:22
          Najpierw napiszę tylko, że nie używam po polsku określenia "cover",
          tylko "przeróbka"... w każdym razie jak go zwał, tak go zwał, a ja
          mam polonistyczną chorobę zawodową.

          Gość portalu: Marcin napisał:
          > 3) Nie wiem kto śpiewa taką masakrę "If You're Going TO San
          > Francisco" w takiej strasznej techno wersji, ale 25 lat bez wyroku
          > bym za to dał. Ostatnio włączyłem radio w samochodzie i o mało nie
          > wpadłem na przystanek po usłyszeniu tego czegoś przypominającego
          > pierdziny zdychającego wieprza.

          O, o, o! Ogólnie kocham muzykę z końca lat 60 i ta przeróbka jest
          dla mnie wcieleniem gatunku "sprofanowali piosenkę". Poza tym
          kolejne dziełko: nie wiem, kto to popełnił, ale wersja bodajże
          sprzed kilku lat i do dziś można to niestety gdzieniegdzie trafić.
          Mianowicie dicho-wersja "Somebody to Love" Jefferson Airplane.
          Klasyczne umfa umfa: "don't don't don't / don't don't don't / don't
          you want somebody to love..." - przy tym założyłabym się, że te
          kolejne "don't" nagrywane raz, jakże można dopuścić do tego, żeby w
          Sóper Trędi Hycie wokalistka wykazała odrobinę inwencji i
          nieidentycznie zaśpiewała to samo słowo... Poniekąd oryginał i tak
          nie zostanie moim ulubionym utworem Jeffersonów - jak dla mnie
          trochę zbyt "normalny", w muzyce z tamtych lat najbardziej lubię
          długie, "rozpływające się" improwizacje i tym podobne odjazdy - ale
          i tak będę tego utworu bronić jak lwica, bo dicho-mentalność już
          żadnej muzycznej świętości nie daruje, wszystko przerobi, by
          naprawić katastrofalny błąd nagrania pierwotnej wersji nie w jedynie
          słusznym stylu dicho. wink
          • Gość: Alojz Re: Znienawidzone covery IP: *.chello.pl 17.10.07, 01:37
            Cover to niezupełnie przeróbka, bo przeróbką może być też remiks.
    • adamoz Re: Znienawidzone covery 16.10.07, 22:23
      gnarls barkley - "gone daddy gone" - nie wiem jak można było tak zasłodzić, dokolorować i sprymityzować kawałek o tym samym tytule zespołu Violent Femmes. masakra.
      nie lubię też "teardrop" w wykonaniu jose gonzaleza (i innych coverowiczów tego kawałka też). oryginał autorsta massive attack jest genialny, a inne to jakieś smęty.
    • Gość: kleo Re: Znienawidzone covery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 22:32
      a mnie szlag trafia, kiedy słyszę przerobiony Kashmir Zeppelinów w
      postaci Come with me Puffa Daddy'ego... no i klasyczne rockowe
      kawałki przerobione na umca umca, a wśród nich San Francisco i
      Starway to Heaven - koszmar!
    • Gość: 6 ten IP: 213.199.198.* 16.10.07, 22:47
      youtube.com/watch?v=HwXR-fQQWaQ
    • Gość: pandada Re: Znienawidzone covery IP: *.cable.casema.nl 16.10.07, 23:09
      nie odczuwam nienawiści do piosenek. Niekiedy trochę żal, że powszechnie znane lepiej od oryginałów bywają płaskie przeróbki niż oryginały.

      Wolę pochwalić ciekawe covery:
      Rage Against The Machines - Street Fighting Man
      Clash - I Fought the Law
      Nirvana - Man who sold the moon
      Van Halen - Girl, you really got me
      Miłość - Venus in furs
      Kryzys - Get up, stand up
      Acid Drinkers - Always look...
    • Gość: Late Re: Znienawidzone covery IP: *.globalconnect.pl 16.10.07, 23:21
      Nienawidzę przeróbek klasyków, a w szczególności Bacha, na techno-disco-dance-młóckę. A jeżeli chodzi o przyzwoite covery, posłuchajcie "Eleanor Rigby" w wersji Don "Sugar Cane" Harrisa (ale to można chyba tylko na jakimś p2p znaleźć. Płyta nazywa się "Fiddler On The Rock").
    • Gość: Tuptek z Eire Kate Ryan- rżnie wszystkie piosenki od Mylene IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 17.10.07, 00:53
      Farmer. I gdzie tej belgijskiej gwiazdeczce do formatu megagwiazdy Mylene?
      • Gość: Siki Re: Kate Ryan- rżnie wszystkie piosenki od Mylene IP: *.tktelekom.pl 17.10.07, 10:19
        Mylene megagwiazdą? Gdzie? Chyba tylko we Francji.
    • Gość: a ja tam Re: Znienawidzone covery IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.07, 00:53
      Covery-klapy można z grubsza podzielić na dwie grupy:
      - pierwsza, to gdy jakiś przebój coveruje ktoś na modłę "techniawy" - wiadomo,
      co za syf z tego wychodzi - już sama 'muzyka' jest denna, więc jak może z tego
      coś wyjść
      - druga - to gdy Murzyni z USA próbują dodać coś "od siebie" do 'białych' wink
      piosenek. Pasuje to jak pięśc do nosa i służy chyba tylko autopromocji
      pseudoartysty.

      Moje propozycje to

      - ohydna przeróba "Every breath you take" tego jakiegoś upiornego Pi Didi czy
      jak mu tam. Jedyne co zrobił, to zwolnił oryginalną piosenkę i dodał do tego
      swoje rytmiczne pojękiwania. Ohyda!!
      - "Killing me softly" - hmm.. The Fugees? Nie pamiętam dokładnie. Cover ten
      polega na podobnym zabiegu. Jakaś pani śpiewa piosenkę, a dwóch jełopów jej w
      tym przeszkadza, nieskładnie co jakiś czas dorzucając postękiwania i pomruki
      typu "joł", "łon tajm, tu tajm".

      Nienawidzę, gdy tzw. czarni artyści biorą się do coverów. W ich mniemaniu
      czynność coverowaniawink polega na tym, by oryginał zostawić jak najbardziej
      nietknięty albo wyciąć interesujący fragment, po czym zakrzyczeć go swymi
      durnymi pokrzykiwaniami i stękaniem. Wstrętne.

      Paskudne są także wszelakie piosenki Celiny Dionowej, i to nie tylko coverysmile))
      "Drove all night" poraża szpetotą - nie dość, że discopolowy styl kawałka, to
      jeszcze to wycie Celiny. Brr.. aż ciarki przechodzą.
      Joe "Kseroboj" Cocker nie lepszy. Jego styl to po prostu "zacharczeć jak
      najokropniej" i tyle. Pewnie, że zabrzmi inaczej niż oryginał;P
      • Gość: Alojz Re: Znienawidzone covery IP: *.chello.pl 17.10.07, 01:42
        Od kiedy to "Killing Me Softly" jest "białą piosenką"?
      • rossie_1988 Re: Znienawidzone covery 17.10.07, 19:26
        ah przypomnialo mi sie jeszcze to paskudne A-Teens czy jak im tam...i to co
        zrobili z piosenkami Abby ;/
    • Gość: XXX Re: Znienawidzone covery IP: *.chello.pl 17.10.07, 01:15
      Aaron Lewis, wokalista kapeli Staind, ma zwyczaj coverować hurtowo (pare kawałków na koncert) Pearl Jam, zazwyczaj z tragicznym skutkiem.
    • Gość: corgan moje typy IP: *.chello.pl 17.10.07, 04:01
      Covery/remixy tragiczne i słabe:

      - Crazy Frog za całokształt i jego (może jej?) covery ('AxelF', 'We
      are the champions', 'Last Christmas') powinien zostać rzucony na
      pożarcie bocianom. Chociaż szkoda tych bocianów...

      - 'Walk this way' Aerosmith & RUN DMC kompletnie zmasakrowany przez
      niunie z Girls Aloud i Sugababes

      - Britni Spirs i jej 'I love rock & roll' - tja... jeszcze uwierzę

      - Dżesika Simpson i jej masakryczne wywijanie tyłkiem i silikonami w
      pianie przy utworze 'These Boots Are Made For Walking'. Tylko co na
      to Nancy Sinantra i w tym wszystkim robi Kenny Rogers?

      - Dżesika Simpson popełniła też cover 'Take my breath away' grupy
      Berlin; właśnie odkryłem na youtube. Cover równie tragiczny jak ona
      sama powinna być ukarana dożywotnią opryszczką.

      - Denzel za jego wersję 'You Spin me Round' (oryg. Dead or Alive)
      powinien być oskalpowany

      - Cascada za 'Truly Madly Deeply'

      - Boguś Linda za swoją wersję 'I'm your man' Leonarda Cohena

      - Natalia Kululska za 'Tyle słońca w całym mieście' Anny Jantar i
      masakrę w postaci wstawek rapowych kolesia który nie potrafi rapować

      - to to coś co zmasakrowało Marvina Gaya i jego 'Sexual healing' bo
      o ile przeróbkę w skali od 1 do 10 oceniam na -1 to teledysk na -5.
      Czy jak pada hasło 'sexual healing' to naprawdę po ekranie muszą
      latać łechatczki w stringach, jelito grube i pęczniejące silikony w
      czymś obisłym?
      to odejrzenia tu:
      www.youtube.com/watch?v=EGkjdDMAE5A
      - Phil Collins za smędzenie w 'True colors'; rozumiem że to zemsta
      za 'Again all ods' w wykonaniu Maryji Keri zreszta coveru też
      tragicznego

      - Holly Dolly 'Dolly's song' czyli przerobiona na komórki
      sympatyczny utwór fińskiego zespołu Loituma i ich 'Leva's polka'
      www.youtube.com/watch?v=WdYQeIrieqw
      - ktoś kto ostatnio katuje nas na VIVIE nową techniczno-densową
      wersją 'Do you really whant to hurt me' Culture Club

      - Celina i jej 'I drove all night'

      - Puff Daddy czy ostatnio P.Diddy - precz za całokształt

      - generalnie nikomu jeszcze nie udało się nagrać utwór z rep. Bee
      Gees nawet choć trochę dorównujący klasą oryginałom; szczególnie w
      wydaniu boysbandów (zapomniany już 911, Steps) i nawet wersje
      TakeThat 'How deep is your love' jest słabawa;

      - 'Uptown Girl' boysbandu Westlife - no niestety, miało być dobrze
      ale trochę nie wyszło

      - Alcazar 'This Is The World We Live In' - miała być przeróbka "Land
      of Confusion" Genesis, ale dodanie dancowych ync-ync-ync + ładni
      chłopcy i dziewuszki to trochę za mało; generalnie brakuje w tym
      polotu wiec tym razem nie wyszło.


      Covery/remixy bardzo dobre, niezłe i takie które wnoszą coś
      pozytywnego smile cokolwiek to znaczy

      - Pet Shop Boys 'Go West' oryg. wyk. przez Village People
      - Pet Shop Boys 'Always on my mind' (mi się bardzo podoba; oryginał
      również)
      - Pet Shop Boys 'Where the streets has no name' oryg. wyk. przez U2
      (obie wersje uważam za ciekawe)
      - Scissor Sister 'Comfortumbly numb'; uważam że od PinkFloydowskiego
      wykonania jest lepsiejszy
      - Robert Palmer 'Mercy mercy me/I want you'
      - ten sam cover ale tym razem w wykonaniu Madonny i Massive Attack
      - Whitney Houston i jej wersja 'I will always love you' nie do
      podrobienia; dziś nawet dla niej samej... niestety
      - Simple Red 'If you dont know me by now'
      - Eric Prydz 'Call on me' smile to przeróbka Steviego Winwooda 'Valerie'
      - Mylo vs Miami Sound Machine 'Dr Pressure' - taki sobie średni
      kawałek Glorii Estefan przerobiono przez DJ Mylo na wyśmienity
      housowy kawałek który jakoś nie chce mi się znudzić. I się nie
      znudzi.
      - Lovefreekz 'Shine' - bardzo dobra przeróbka bardzo dobrego
      utworu 'Shine a little love' ELO
      - Nouvelle Vague - znakomita i bardzo ciekawa przeróbka Yazoo 'Don't
      go'
      - Black Legend 'You see the trouble with me' - bardzo dobry remix
      koncertowej wersji Barry'ego Whita 'See trouble with me' ze
      znakomitego koncertu z 1990.
      - Lisa Stansfield 'Never never gonna give you up' również cover
      Barry'ego Whita; porwać się na utwór mistrza i wygrać... nie każdy
      potrafi
      - Coolio 'Gangsta Paradise' jako przeróbka Steviego Wondera 'Pastime
      paradise' jest dużo dużo lepsza; mistrz Stevie kiedy
      pisał 'Pastime..' musiał mieć słaby dzień smile
      - The Communards 'Don't Leave Me This Way' jest lepszy od oryginału
      - Marylin Manson - syskie cy covery czyli 'Sweet dreams'
      Eurythmics, 'Personal Jesus' DM i 'Tainted Love' SoftCell
      - Faith No More 'Easy' - znakomity cover bardzo dobrego utworu
      - Erasure 'Take a chance on me' - ABBA na wesoło, ale żart udany
      moim zadaniem
      - Mc Hammer 'Can't touch this' - możecie sie śmiać smile ale ten utwór
      jest lepszy od oryginału
      - Nirvana 'Man who sold the world' David Bowie nie obraziłby się że
      ktoś jego kawałek wykonał lepiej niż on sam
      • Gość: pitch Re: moje typy IP: *.dsl.bell.ca 17.10.07, 05:58
        znienawidzone:

        Turnau spiewajacy Grechute

        ulubione:
        "Blinded by the light" Springsteena w wykonaniu Manfreda Manna (znacznie lepsze
        od orginalu)

        "Time after Time" Cindy Lauper w wykonaniu Milesa Davisa
      • Gość: zazaz3 Re: moje typy IP: *.c29.msk.pl 19.10.07, 20:13
        zgodzę się jedynie z Marylin Manson.U2 jest nie do ruszenia,jeszcze
        nie maja godnego coveru.
    • Gość: magda też Rod Stewart i jego "American Songbook" IP: *.chello.pl 17.10.07, 07:45
      Jak słyszę piosenki w jego wykonaniu w tej serii to mi niedobrze. Nie wniósł nic
      nowego i jeszcze spartolił wiele wspaniałych kawałków.
      • Gość: asdaa Re: też Rod Stewart i jego "American Songbook" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:02
        Niejaki habakuk i pieśni J. Kaczmarskiego
        • ilekobietamalat habakuk 17.10.07, 11:19
          Gość portalu: asdaa napisał(a):

          > Niejaki habakuk i pieśni J. Kaczmarskiego


          wlasnie!! jak slysze mury, w ich wykonaniu to az mnie nosi. jak
          mozna bylo cos takiego potwornego zrobicuncertain
        • blinski Re: też Rod Stewart i jego "American Songbook" 22.10.07, 21:36
          > Niejaki habakuk i pieśni J. Kaczmarskiego

          no co ty. nadęte piosenki kaczmarskiego, owszem, dobre na podniosłe nastroje podczas ciężkich czasów; dziś bardzo 'disturbing' (brakuje mi polskiego określenia o właściwej wymowie). habakuk nadał tym piosenkom właściwy ton, wyrwał je spod ściany płaczu.
    • Gość: Siki Re: Znienawidzone covery IP: *.tktelekom.pl 17.10.07, 09:00
      Kategoria: zabić za zbeszczeszczenie: Mandaryna - Here I Go Again. Chłopaki z
      Whitesnake przestrzelili sobie kolana, a potem pojechali do Iraku się rozerwać...
      • tallinn Re: Znienawidzone 17.10.07, 09:18
        W tej kategorii nie sposób przebić K. Gorelicka "What A Wonderful World"
        (overdub oryginału śpiewanego przez Louisa Armstronga).
        • Gość: genzo wakabayashi Re: Znienawidzone IP: 213.25.20.* 17.10.07, 10:15
          Habakuka należy wysłać w kosmos za profanację Kaczmarskiego. Kolesie
          grają wkoło te samą melodię (?) i mamroczą coś niezrozumiale pod
          nosem. Kiedyś w Trójce był ich koncert. PO kwadransie wyłączyłam
          radio, bo miałam wrażenie cze cały zcas grają tę samą piosenkę.

          NIENAWIDZĘ wszystkiego co polega na dodaniu do oryginału tępego lup
          cup cup i porykiwania jakiegoś czarnego luda obwieszonego tombakiem,
          występującego w towarzystwie roznegliżowanych panienek, a którmu
          wydaje się że jest Artystą
      • muzyquest Re: Znienawidzone covery 17.10.07, 10:47
        co łączy Habakuka, Nouvelle Vague i Gregorian ??
        nie wiem czy motywacja ich obejmowała tylko finanse, czy chęć kulturowej
        adaptacji (ok-Polska podobno regge stoi, latino to tez spory krąg świata, ale
        zakonnicy klauzuralni??) - efekty są żenujące.
        uważam, że każdy utwór ma pewne znaczenie, na które sklada sie i tekst i muzyka,
        i dowolne przenoszenie zrębu piosenki (tekstu, melodii, kluczowych akordów) ma
        swoje granice; np. ja słysze ewidentny zgrzyt w
        chilloutowej,ciepłej,akustycznej,synkopowanej wersji Joy Division, lub
        arytmicznej,chóralnej Stairway To heaven. jedna piosenka w takiej "obcej"
        (oryginałowi) konwencji jeszcze ujdzie, jako ciekawostka, ale całe płyty - to
        już wstyd i porażka
    • forum_abuser Re: Znienawidzone covery 17.10.07, 10:09
      Najbardziej znienawidzone są przeze mnie takie covery, które polegają na dodaniu
      do utworu dźwięków "jeb, jeb, jeb", czy jak kto woli "umc, umc, umc". Radio
      "Eska", którego słuchać jestem zmuszony w szatni siłowni, z takich właśnie słynie.

      Równie żałosne jest przerabianie zagranicznych piosenek przez polskich
      wykonawców - a więc cała niemal "twórczość" "Ich Troje", ale najbardziej mi
      chyba działa na nerwy głos pewnego takiego pana, głos, który brzmi, jakby jego
      właściciel siedział teraz na sedesie i miał problemy z wybróżnieniem - chodzi mi
      o tego pseudopiosenkarza, który np. "I Am the One and Only" przerobił na "Ja
      jestem niepokorny" czy coś tam takiego.
      • Gość: DJ Święty Profani, nie doceniacie Dance i Popu??? IP: *.tvk.torun.pl 17.10.07, 10:35
        Gdy czytam tych durni którzy naśmiewają się z nowych trendów w muzyce, z
        nowatorów którzy litościwie próbują podnieść z rynsztoka zapomniane przez 90%
        społeczeństwa pożal się Boże "szlagiery", to szlag mnie trafia!
        Matoły, za pare lat tylko disco-pop, techno i hip-hop będą rządzić! Rzeczywiście
        nie ma sensu przerabiać tych beznadziejnych rokowych popierdółek, lepiej
        wyrzucić je od razu na śmietnik historii!
        I wara, powtarzam wara od Denzela!!!!
        • Gość: Moi Re: Profani, nie doceniacie Dance i Popu??? IP: 168.168.43.* 17.10.07, 15:00
          a my zarabiamy na wasze utrzymanie, dzieci... mamy glowe i sluchamy
          muzyki w ktorej chodzi o cos wiecej niz zeby poskakac
      • Gość: corgan umc-umc-umc to za mało IP: *.chello.pl 17.10.07, 13:30
        musi być jeszcze ubrany i zapięty po szyję facet (najlepiej czarny)
        + kilka/kilkanaście bardzo skąpo ubranych lasek ktore wymachują w
        klipie wszelkimi danymi im przez naturę otworami.

        Inna wersja klipu nie wchodzi w grę.
    • Gość: figazmakiem GIGI D'Agostino na stos IP: *.acn.waw.pl 17.10.07, 10:29
      ten człowiek zmasakrował jeden z moich najukochańszych kawałków wszechczasów,
      oryginał nika kershawa:
      www.youtube.com/watch?v=-Dk4YVAxuNs
      a tu cover:
      www.youtube.com/watch?v=saAsDqJhzzQ&mode=related&search=
      co za horror, jedyne co ma fajne to wyraźniejsze bębenki na początku
      zwróćcie uwagę także na fajność oryginalnego teledysku i odpowiadający "artyzm"
      coverowego - bezcenne

      ten fagas który zrobił cover "You spin me round" też powinien zgnić w piekle

      no i wszyscy którzy biorą muzykę klasyczną, jezu, chyba nikt mi nie uwierzy ale
      ostatnio w jakimś sklepie z ciuchami [bershka bodajze, oni tam mają straszną
      muzykę] słyszałam kawałek w stylu o którym ktoś już wyżej pisał, tzn pozostaje
      główny motyw z jakiegoś utworu a wykonawcy rnb stękają i podśpiewują w tle "aha,
      orjat, kaman bejbe", nie dawałam wiary w to co słyszę - tym razem wzięli na
      warsztat arię Królowej Nocy z Zaczarowanego fletu...
    • Gość: DJ Święty Wara od coverów, matoły! IP: *.tvk.torun.pl 17.10.07, 10:38
      Gdy czytam tych durni którzy naśmiewają się z nowych trendów w muzyce, z
      nowatorów którzy litościwie próbują podnieść z rynsztoka zapomniane przez 90%
      społeczeństwa pożal się Boże "szlagiery", to szlag mnie trafia!
      Matoły, za pare lat tylko disco-pop, techno i hip-hop będą rządzić! Rzeczywiście
      nie ma sensu przerabiać tych beznadziejnych rokowych popierdółek, lepiej
      wyrzucić je od razu na śmietnik historii!
      I wara, powtarzam wara od Denzela!!!!
      • Gość: agoko pytanie o covery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:07
        jestescie niemozliwi rodacy smile po kiego grzyba klocic sie o muzyke? czyz to nie
        fajne ze mamy rozne gusta i odbieramy muzyke jakgdyby roznymi recepto rami
        (jedni uchem jedni mozgiem jeszcze inni brzuchem i tylkiem)? brothers sisters
        come together big_grin muza jest zeby sie cieeeeszyyyc ruszac i wzruszac a nie
        wypominac bliznim ze slysza i czuja to co slysza i czuja sluchajac muzyki. ale
        mam tez prowokacyjne pytanie: covery to zjawisko proste - 20% wynika z
        fascynacji i inspiracji a 80% z checi nabicia kabzy. tak czy nie?
      • Gość: ja Wara od normalnej muzyki, DJ Święty, oszołomie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 21:07
        j.w.
    • check_107 Re: Znienawidzone covery 17.10.07, 11:17
      whithney houston - I will always love you. Szczyt beznadziei.
      • sigrid.storrada Re: Znienawidzone covery 17.10.07, 11:46
        nie wiem, czy to stricte cover jest, ale jest przeróbka Merzedes Benz Janis
        Joplin na wersje jakoś klubowo-bitową, i jest beznadziejna.
        Rytm taki trala lala bum, o jak wesoło. Ktoś zupełnie nie zrozumiał tekstu.
        • Gość: yapa Re: Znienawidzone covery IP: 62.29.248.* 17.10.07, 12:06
          Z fajnych coverowców poleciłbym Hayseed Dixie i była też taka płyta
          Paula Anki "Rock swings"
          Bardziej patriotycznie: Acid Drinkers zrobili "Seek and Destroy"
          Metallicy na flamenco z piętnaście lat temu i od tamtej pory
          lepszego polskiego (choć po gangielsku !) covera nie słyszałem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka