Dodaj do ulubionych

co udalo sie Wam "zepsuc"

26.07.03, 14:12
sorry za glupi temat watku, chcialam napisac"co udalow Wam sie spieprzyc" ale
staram sie byc mniej wulgarnawink)

ja mam duze osiagniecia..obecne mieszkanie udalo mi sie juz dwa razy zalac, i
to porzadnie!!
jednak to jest dobra, niemiecka robota, bo zaden sasiad z pretensja nie
przylazl..
ostatnio tez mocno wialo i drzwi z balkonu "uciely" mi taka plastikowa rurke
z zaluzji..

a w Polsce swiezo pomalowane mieszkanie dostalo ciekawe zacieki na scianach,
gdyz okna zostaly otwarte a podczas mojej nieobecnosci bylo przez 20min
oberwanie chmury i ..poszlo..(aha tam sa okna w suficie)..
Obserwuj wątek
    • aislinn Re: co udalo sie Wam 'zepsuc' 26.07.03, 17:14
      He he , mnie łatwiej byłoby napisać o tym, czego udało mi się nie
      zepsuć...generalnie psuję wszystko, począwszy od przedmiotów codziennego
      użytku i butów, przez kulinaria (kiedyś fantastycznie zepsułam kruche
      ciasteczka w fazie przygotowywania wypierdzielając je do śmieci w celu
      uchronienia całej kuchni przez zepsuciem,bo ich zagniatanie mnie wkurwiało tak
      że zaczęłam ciastem rzucać o ściany...)po związki z mężczyznami oraz
      potencjalne związki z mężczyznami. O , i dlatego pwenie nie mam męża..
      smile))
      • miecio4 Re: co udalo sie Wam 'zepsuc' 26.07.03, 17:19
        A jak się psuje związki z mężczyznami?
        • aislinn Re: co udalo sie Wam 'zepsuc' 26.07.03, 17:27
          1. kochając ich za bardzo.
          2. kochając ich niewysatarczająco.
          3. Podziwiając ich za bardzo.
          4. Nie podziwiając ich.
          5. Zdradzając ich niemiłosiernie.
          6. Pozwalając się zdradzać niemiłosiernie.
          7. Waląc ich po głowie na ulicy.
          8. Prosząc o więcej powietrza.

          ...kochając innych mężczyzn.... szukając ideału....nie wierząc w siebie i w ten
          związek....

          dalej wymieniać ?.....
          • miecio4 Re: co udalo sie Wam 'zepsuc' 26.07.03, 18:02
            aislinn napisała:

            > 1. kochając ich za bardzo.
            > 2. kochając ich niewysatarczająco.
            > 3. Podziwiając ich za bardzo.
            > 4. Nie podziwiając ich.
            > 5. Zdradzając ich niemiłosiernie.
            > 6. Pozwalając się zdradzać niemiłosiernie.
            > 7. Waląc ich po głowie na ulicy.
            > 8. Prosząc o więcej powietrza.
            >
            > ...kochając innych mężczyzn.... szukając ideału....nie wierząc w siebie i w
            ten
            >
            > związek....
            >
            > dalej wymieniać ?.....


            O cholera! Dobrze że nie mam związku z żadnym mężczyzną.
            • aislinn Re: co udalo sie Wam 'zepsuc' 26.07.03, 18:25
              Widzisz Mieciu, jak Cię pocieszyłam smile)))

              he he , no w sumie dobrze że ja też nie mam związku z żadnym mężczyzną wink

              choć mam silne postanowienie że oduczę się przynajmniej tego walenia po
              głowie... winki jakiś związek jednak zawiążę smileNo kurna męża trza znaleźć...
            • ilhan Re: co udalo sie Wam 'zepsuc' 26.07.03, 19:54
              miecio4 napisał:

              > O cholera! Dobrze że nie mam związku z żadnym mężczyzną.

              Prawda? Ja też się cieszę, bo widzę że to naprawdę nic fajnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka