sorry za glupi temat watku, chcialam napisac"co udalow Wam sie spieprzyc" ale
staram sie byc mniej wulgarna

)
ja mam duze osiagniecia..obecne mieszkanie udalo mi sie juz dwa razy zalac, i
to porzadnie!!
jednak to jest dobra, niemiecka robota, bo zaden sasiad z pretensja nie
przylazl..
ostatnio tez mocno wialo i drzwi z balkonu "uciely" mi taka plastikowa rurke
z zaluzji..
a w Polsce swiezo pomalowane mieszkanie dostalo ciekawe zacieki na scianach,
gdyz okna zostaly otwarte a podczas mojej nieobecnosci bylo przez 20min
oberwanie chmury i ..poszlo..(aha tam sa okna w suficie)..