Witam,
Ze sie pochwale. Bylem na koncercie
www.alchemia.com.pl/id,726,wydarzenie.html
i... i sie rozczarowalem. Przyznam sie, ze szedlem w ciemno nie wiedzac co
uslysze, jednak bylo to ponad moje sily

Zdecydowanie wole klimaty Billa
Evansa, oj daleko bylo do nich.
Ciesze sie jednak, ze cos nowego poznalem.
Jedna rzecz mi szczegolnie nie przypadla do gustu - doslownie rzniecie
kontrabasu na dwa smyczki i puszki po piwie

A jesli lubicie takie granie - to za co je lubicie?