Gość: nazwa6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.03, 21:33 wstrętne Rzydy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: precz z monopolami zapewne odpowiedź nadejdzie w postaci nowych wirusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 21:42 walka z monopolami jest ŚWIĘTA, i nigdy nieustająca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.mad.east.verizon.net 03.08.03, 21:47 Huber Salik - DUPA dziennikarska pisze oto tak: "Jak RIAA chce namierzyć piratów? Śledząc publiczne katalogi poszczególnych serwisów, a następnie wysyłając do dostawców usług internetowych prośby o ujawnienie ich personaliów." Nie prosba a wezwanie (subpoena). Zreszta, nalezy zauwazyc ze owe wezwania DMCA moga nie przejsc w praniu przez apelacje sadowe 9 obwodu, bo to zwykla ekspedycja wedkarska bez postepowania sadowego. Normalnie wzywa sie po rozpoczeciu postepowania. Ale jak pozwac nie wiedzac kogo? Do tego dochodzi wiele innych aspektow. No, a na koniec to pozwany zazada osadzenia przez lawnikow a nie przez sedziego i bedzie po ptokach. Kryminalisci z Bartelsmanna wroca spowrotem do punktu wyjscia. Zaden lawnik przy zdrowych zmyslach nie wyda wyroku na korzysc oszustow. Ale widac Wybiorcza woli straszyc czytelnikow, bo ma dochody z reklam Bartelsmanna. Pomocne linki dla DUPY dziennikarskiej Salika: www.eff.org/Cases/RIAA_v_Verizon/ www.eff.org/IP/P2P/howto-notgetsued.php www.chillingeffects.org/copyright/ tajnedokumenty.com/weglarczyk1.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwan Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 21:54 To wina nie sieci P2P, ale skur**syńsko wysokich cen płyt. Ja kupuję oryginalne płyty, nigdy nie kupuję u pirata, ale kupuję tylko przez Allegro bo NIE STAĆ MNIE na płyty za cenę powyżej 25 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr No Podcinają gałęzie, na których sami siedzą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.03, 23:10 Zamiast ścigać hurtowników, zabrali się za detalistów: dzieciaki, gospodynie domowe, kolesi wypalających składaki do słuchania w aucie. Cała ta akcja jest o kant sosny rozbić i ma za zadanie wywołać wrażenie, że Bałagan Music Group czy inny Szmonsony ma długaśne ręce. Przestraszyć szaraczków, znaczy nas słuchaczy. Kij wam w ucho i oko. Tym bardziej tracicie szanse, że ktos kupi cały album. Ostatnią płytą jaką kupiłem był nowy album Radiohead. Z jakimiś idiotycznymi zabezpieczeniami, które udało się obejść w kilka minut. Za to stary odtwarzacz CD w kuchni nie gra tej płytki! Na opakowaniu ZERO informacji o zastosowanych ograniczeniach. A to niezgodne z prawem! Gazeta jakoś o tym nie pisała. Nik nie będzie za mnie decydował, czy nagrania za które zapłaciłem słuchać mam w kuchni, sraczu czy w jadalnym. I czy mogę wgrac sobie program płyty do telefonu, żeby słuchać w tramwaju. Tak nie będzie. Jeśli o mnie chodzi, firmy fonograficzne może szlag trafić choćby jutro. Nie będę kupował płyt droższych niż 35 złotych i zabezpieczeniami. Was też do tego namawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska Re: Podcinają gałęzie, na których sami siedzą IP: *.vnet.hu 04.08.03, 01:55 Gość portalu: Dr No napisał(a): > Zamiast ścigać hurtowników, zabrali się za detalistów: > dzieciaki, gospodynie domowe, kolesi wypalających składaki do > słuchania w aucie. > Cała ta akcja jest o kant sosny rozbić i ma za zadanie wywołać > wrażenie, że Bałagan Music Group czy inny Szmonsony ma długaśne > ręce. Przestraszyć szaraczków, znaczy nas słuchaczy. > Kij wam w ucho i oko. Tym bardziej tracicie szanse, że ktos kupi > cały album. > Ostatnią płytą jaką kupiłem był nowy album Radiohead. Z jakimiś > idiotycznymi zabezpieczeniami, które udało się obejść w kilka > minut. Za to stary odtwarzacz CD w kuchni nie gra tej płytki! Na > opakowaniu ZERO informacji o zastosowanych ograniczeniach. A to > niezgodne z prawem! Gazeta jakoś o tym nie pisała. > Nik nie będzie za mnie decydował, czy nagrania za które > zapłaciłem słuchać mam w kuchni, sraczu czy w jadalnym. I czy > mogę wgrac sobie program płyty do telefonu, żeby słuchać w > tramwaju. Tak nie będzie. Jeśli o mnie chodzi, firmy > fonograficzne może szlag trafić choćby jutro. Nie będę kupował > płyt droższych niż 35 złotych i zabezpieczeniami. Was też do > tego namawiam. O, k...a, masz racje. Czytajac twoje memo moje slipki niemal zawilgotnialy. Trzymaj tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr No Teraz je wypierz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.03, 11:16 Od wilgoci w slipkach można dostać grzybicy. Gość portalu: Kaska napisał(a): > Gość portalu: Dr No napisał(a): > > > Zamiast ścigać hurtowników, zabrali się za detalistów: > > dzieciaki, gospodynie domowe, kolesi wypalających składaki do > > słuchania w aucie. > > Cała ta akcja jest o kant sosny rozbić i ma za zadanie wywołać > > wrażenie, że Bałagan Music Group czy inny Szmonsony ma długaśne > > ręce. Przestraszyć szaraczków, znaczy nas słuchaczy. > > Kij wam w ucho i oko. Tym bardziej tracicie szanse, że ktos kupi > > cały album. > > Ostatnią płytą jaką kupiłem był nowy album Radiohead. Z jakimiś > > idiotycznymi zabezpieczeniami, które udało się obejść w kilka > > minut. Za to stary odtwarzacz CD w kuchni nie gra tej płytki! Na > > opakowaniu ZERO informacji o zastosowanych ograniczeniach. A to > > niezgodne z prawem! Gazeta jakoś o tym nie pisała. > > Nik nie będzie za mnie decydował, czy nagrania za które > > zapłaciłem słuchać mam w kuchni, sraczu czy w jadalnym. I czy > > mogę wgrac sobie program płyty do telefonu, żeby słuchać w > > tramwaju. Tak nie będzie. Jeśli o mnie chodzi, firmy > > fonograficzne może szlag trafić choćby jutro. Nie będę kupował > > płyt droższych niż 35 złotych i zabezpieczeniami. Was też do > > tego namawiam. > O, k...a, masz racje. Czytajac twoje memo moje slipki niemal > zawilgotnialy. Trzymaj tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robas Ja tam kupie tylko klasyczna... IP: 130.94.123.* 04.08.03, 06:12 Zgadzam sie, lepiej nie kupowac plyt. Ewentualnie tylko te z muzyka powazna, bo na nich bossowie malo zarabiaja. Szkoda, ze nie jest w praktyce mozliwe bojkotowanie na duza skale. Gdyby tak przez np. 3 miesiace wiekszosc ludzi darowalaby sobie cd i dvd, to pewnie by i RIAA inaczej spiewala. Szefowie wytworni doszli do wniosku, ze skoro ostatnio zarabiaja w granicach 80 - 250 mln na rok, a 4 lata temu bylo to 50% wiecej, wiec to musi byc wina p2p. A kto zreszta uwaza, ze gwiazdy muzyczne musza zarabiac miliony na kazdej plycie? A setki tysiecy to nie laska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkom Re: Ja tam kupie tylko klasyczna... IP: 80.50.28.* 04.08.03, 12:09 Gość portalu: robas napisał(a): > A kto zreszta uwaza, ze gwiazdy muzyczne musza zarabiac miliony > na kazdej plycie? A setki tysiecy to nie laska? A niech ustanawiają ceny jakie chcą,przecież nikt nie zmusza Ciebie do kupna. Można mieć pretensje za to do horendalnych cen ustanawianych za RATOWANIE życia przez lekarzy na przykład przeszczepów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Podcinają gałęzie, na których sami siedzą IP: *.in.gazownia.pl / 10.130.100.* 04.08.03, 10:34 Oczywiście, że gdyby nie piractwo przed rokiem 90tym w Polsce, to różnego rodzaju gwiazdy nie miałyby czego szukać tutaj, bo nikt by ich nie znał. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Bez obawy - mogą nam wszystkim naskoczyć. 03.08.03, 22:01 1. Muszą w 100% udowodnić, że to konkretna osoba siedziała przy komputerze i ściągała dany plik. Wystarczy, aby w domu mieszkała więcej niż 1 osoba i koniec! Niech udowodnią, że to ja ściągnąłem a nie moja siostra 2. Muszą na 100% udowodnić, że dany plik to był rzeczywiście MP3 z danym utworem, a nie jakiś inny plik o takiej samej nazwie. 3. A jeśli ktoś ma współdzielone łącze (np. z sąsiadem), to wystarczy aby serwer nie archiwizował połączeń poszczególnych użytkowników LAN. Muszą udowodnić konkretnie kto ściągnął plik. A z danego IP korzysta wtedy kilka(naście) osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itd. Re: Bez obawy - mogą nam wszystkim naskoczyć. IP: *.arcor-ip.net 03.08.03, 22:47 i taka jest wlasnie prawda i dlatego nie ma co sie zawczasu podniecac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Bez obawy - mogą nam wszystkim naskoczyć. IP: *.mad.east.verizon.net 04.08.03, 00:52 wielki_czarownik napisał: > 1. Muszą w 100% udowodnić, że to konkretna osoba siedziała przy > komputerze i ściągała dany plik. Wystarczy, aby w domu mieszkała > więcej niż 1 osoba i koniec! Niech udowodnią, że to ja > ściągnąłem a nie moja siostra Bardzo prosto. Po pozwie dostanie gosc wezwanie na przesluchanie i w drugiej dziesiatce pytan beda szczegoly co zaladowal i kiedy. To nie proces karny i nie mozesz odmowic odpowiedzi. Inaczej bedzie to wziete na niekorzysc goscia przy wyroku. No i moze dostac grzywne za odmowe odpowiedzi po drodze. > 2. Muszą na 100% udowodnić, że dany plik to był rzeczywiście MP3 > z danym utworem, a nie jakiś inny plik o takiej samej nazwie. j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Basiu: swiadek i pozwany MA PRAWO NIE PAMIETAC 04.08.03, 00:58 A moze za Wlk.Woda juz tak z ta Homeland Security zle, ze i prawo do slabej pamieci (ze o pomrocznosci jasnej nie wspomne) ludziom odebrano? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gh Re: Bez obawy - mogą nam wszystkim naskoczyć. IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 08:37 Gość portalu: basia napisał(a): > > Bardzo prosto. Po pozwie dostanie gosc wezwanie na przesluchanie i w drugiej dz > iesiatce pytan beda szczegoly co zaladowal i kiedy. To nie proces karny i nie m > ozesz odmowic odpowiedzi. Inaczej bedzie to wziete na niekorzysc goscia przy wy > roku. No i moze dostac grzywne za odmowe odpowiedzi po drodze. > > Wszyscy mowia ze o niczym nie wiedza - i co? Czeski film. Niech udowodnia ze trzy miesiace temu to ja siedzialem przy kompie a nie kumpel, siostra czy ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rtv Re: Bez obawy - mogą nam wszystkim naskoczyć. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 10:58 > To nie proces karny i nie mozesz odmowic odpowiedzi. Inaczej bedzie to >wziete na niekorzysc goscia przy wyroku. No i moze dostac grzywne za odmowe >odpowiedzi po drodze. Brednie? Zakładając ze przesluchanie zmierza do ustalenia głównego winowajcy, przy dostepie kilku osób do tego samego kompa, to odmawiasz odpowiedzi na dzień dobry , bo reszta osób to twoja rodzina więc odpowiadając szkodzisz im. Inna sprawa do ustalenie kompa ,tu jest prościej bo wychwytują numer karty sieciowej (unikalny), jak cie wezwą to karta sieciowa do kosza.Numerki IP nie są pewnym dowodem ,można zmienić albo przydział dynamiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
meteorr Re: Bez obawy - mogą nam wszystkim naskoczyć. 04.08.03, 11:40 Sorki, ale gdzie leci MAC adres karty? Czy nie w warstwie drugiej? IP to chyba trzecia, wiec jak cos przechodzi z domowego komputera jest na routerze-translatorze odwijane do trzeciej warstwy i zawijane spowrotem w naglowki warstwy I i II routera z jego MAC adresem. A wiec do serwera firmy dochodzi adres routera. A wiec kto pozwie router o lamanie praw autorskich? Tak wiec chyba racja - wlasciciele lacz dzielonych beda mogli spac spokojnie... A router siedzi i zawija w te sreberka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Bez obawy - mogą nam wszystkim naskoczyć. IP: *.coremedia.com / 192.168.1.* 04.08.03, 11:50 uuuuuuuuuu - moja karta jest on-board, shit Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Głupoty opowiadasz. 04.08.03, 14:39 W Polsce jako świadek możesz odmówić odpowiedzi na pytanie, jeżeli odpowiedź naraziłoba ciebie, albo bliską ci osobę na odpowiedzialność karną. A jako podejrzana to nic nie musisz mówić - to oskarżyciel MUSI ci udowodnić winę w 100%. I tyle! I żadna grzywna ci nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sznurowadlo Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: localhost:* / 10.7.3.* 03.08.03, 22:49 przy tak wysokich cenach w plsce to jedyny sposob na zdobycie dobrej muzyki przykalady u.n.c.l.e 110 zl tricky 60 zl nie kupuje plyt drozszych niz 40 zl i tego narazie nic nie zmnieni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp4 2191 lat na ukaranie udostępniających pliki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.03, 22:56 Do takiego wniosku doszła Michale Stephens, czytelniczka dziennika The Inquirer. Opierając się na danych organizacji EFF (Electronic Frontier Foundation) wyliczyła, że właśnie tyle zajmie RIAA pozwanie wszystkich użytkowników udostępniających pliki w Stanach Zjednoczonych. A jest ich według EFF ponad 60 milionów. Łatwo policzyć, że 60 000 000/75 (tylu użytkowników RIAA dziennie ma zamiar obecnie pozwać) = 800 000 dni. Licząc dalej 800 000/365 dni daje nam 2191.78 lat. Całkiem sporo, prawda? Według zapowiedzi RIAA do sądu zostanie skierowanych tysiące spraw. Czy zarobią na tym artyści, producenci lub realizatorzy nagrań? Ich praw podobno broni RIAA. Nic podobnego. Zarobią na tym przede wszystkim kancelarie prawne i wydawcy, czyli firmy fonograficzne. Tym bardziej nie kupię ani jednej płyty audio. Kupujcie se je sami, kolesie z RIAA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pirat domowy P...lę te idiotyzmy IP: *.acn.waw.pl 03.08.03, 23:30 Jestem milosnikiem muzyki barokowej, szczegolnie zaj Jean Bapitiste Lully. Probowalem zdobywac legalne nagrania dziel tegoz kompozytora. Wiekszosc pracownikow ksiegarni muzycznych nie ma zielonego pojecia, ze ktos taki w ogole zyl, a ze przyjaznil sie z Molierem i Ludwikiem IV to juz pytac nie bede. Sciagam z Kazaa pliki z kawalkami, jakich NIGDY nie dostalbym w zadnej ksiegarni muzycznej w Polsce. Pieprzyc te idiotyczne akcje, nie zamkna nas wszystkich w pierdlach. Zycie plynie - czas sciagnac kolejne pliki, wlaczam Kazaa)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr No Wstrętne, ale to nie tak się pisze, facet! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.03, 23:11 Gość portalu: nazwa6 napisał(a): > wstrętne Rzydy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saudi Re: Wstrętne, ale to nie tak się pisze, facet! IP: 207.176.8.* 04.08.03, 09:46 Gość portalu: Dr No napisał(a): > Gość portalu: nazwa6 napisał(a): > > > wstrętne Rzydy! ... i piękne Żodkiewki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spell Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.na.21stcentury.net 03.08.03, 23:36 Rozumiem, ze masz na mysli Wstretnych Zydow ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ru486 BZDURA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 00:36 Jak moga mnie zlapac, jesli nie podaje swych danych personalnych podczas rejestracji a moj komputer znajduje sie w sieci lokalnej za NAT-em? Coz to za bzdura.Poza tym RIAA to instytucja amerykanska, wiec niech maci umysly i tak beznadziejnie ograniczonych amerykanow, nie zas piekno intelektu europejczykow oraz swiatlo umyslu innych nacji z wielu stron swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny wielu z was sie moze przejechac IP: 0.0.0.* 04.08.03, 00:56 Przykladem jest np Dania, w ktorej paru ludzi zgrabnie zaplacilo za sciaganie plikow kazaa. Mechanizm jest prosty, wysyla sie pozwy do 10tys. ludzi. NIech z tego 10% wystraszy sie i pojdzie na ugode. Efekt zastraszenia zadziala, a szeptana reklama wykonczy kolejne nascie procent itd. Siec p2p umrze bez uzytkownikow. Ilu z uzytkownikow w PL to zwykle smarkacze, ktorych rodzice nie maja zielonego pojecia co sie dzieje w pokoju gnojka. Jesli taki rodzic dostanie pozew do sadu o zaplacenie zaluzmy 10tys zl wzglednie ugode za 5kzl, albo lepiej za 1000zl to jestem pewien ze zaplaci a malemu skasuja jak nie caly komputer to przynjamniej net. Co do namierzania, nie bojcie sie internet naprawde nie jest anonimowy. NIe chce sie wdawac w dyskusje techniczne, ale wiekszosc z was uzytkownikow p2p jest latwa do namierzenia. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny sorry IP: 0.0.0.* 04.08.03, 00:58 "zaluzmy", zalozmy, ze mialo byc zalozmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robas Co racja, to racja... IP: *.gen.twtelecom.net 04.08.03, 06:06 Gość portalu: Beny napisał(a): > "zaluzmy", zalozmy, ze mialo byc zalozmy. Anonimowosc mozna sobie stworzyc, ale inna rzecza jest surfowanie po internecie a inna laczenie sie z kazza czy gnutella. Slad zawsze pozostaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jii Re: wielu z was sie moze przejechac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 01:01 Powiem tylko, ze autor artykulu mysli, ze Napster to bylo p2p i ze moim zdaniem to jest smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wielka krucjata przeciwko sprawiedliwosci IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 04.08.03, 01:29 Jezeli lapie sie tylko wybiorczo i oskarza babcie ,ktorej wnuczka z jej personalnego komputera sciagnela plik muzyczny to wpada sie w pulapke bzdury nie do rozwiklania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parasol biedny malarz IP: *.wan.networktel.net 04.08.03, 03:35 wrocilem przed chwila z kina tuz przed filmem, juz po reklamach, pojawia sie krotki filmik na ktorym widzimy malarza, ktory to opowiada jak to malowal dekoracje w filmie takim i takim, i wogole jak to jest pracowac po drugiej stronie kamery; koles upaprany w farbie, na glowie czapeczka z trupia czaszka (sic!) malarz konczy wypowiedz na tym , ze oto piractwo szkodzi nie milionerom tylko jemu i wszystkim jemu podobnym , ludziom dobrej roboty, wiec nastepnym razem jak zaczniesz ciagnac film to sie zanstanow, bla, bla, bla a teraz zapraszamy na film i to sa metody na amerykanskich mlotkow, zreszta pewnie wkrotce zacznie sie to pojawiac wszedzie (jesli juz tego nie puszczaja) www.thinkgeek.com/tshirts/generic/61e7/ ave Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z USA WIEC MAM SIE CZEGO OBAWIAC CZY NIE ??? IP: *.client.comcast.net 04.08.03, 05:31 tak sie stalo, ze ostatni raz sciagalem okolwiek kaza poczatkiem czerwca (??) pare utworow. Pozniej dowiedzialm sie z Wyborczej o planowanej "lapance" i wykasowalem wszystko poczawszy od calego oprogramowania Kazaa... skonczywszy na mp3. Czy zatem jest sie czego obawiac czy po prostu nic mi juz nie grozi ?? Dodam, ze Kaze mialem od lutego.. sciagnalem troche muzyki i kilka filmow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRZYSZLY LAWNIK WYLUZOJ STARY NIE MA CO PEKAC ..... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.08.03, 05:54 Gość portalu: z USA napisał(a): > tak sie stalo, ze ostatni raz sciagalem okolwiek kaza poczatkiem > czerwca (??) pare utworow. Pozniej dowiedzialm sie z Wyborczej o > planowanej "lapance" i wykasowalem wszystko poczawszy od calego > oprogramowania Kazaa... skonczywszy na mp3. Czy zatem jest sie > czego obawiac czy po prostu nic mi juz nie grozi ?? > > Dodam, ze Kaze mialem od lutego.. sciagnalem troche muzyki i > kilka filmow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: WYLUZOJ STARY NIE MA CO PEKAC ..... IP: *.se.com.pl / 10.0.10.* 04.08.03, 11:52 Gość portalu: PRZYSZLY LAWNIK napisał(a): Pojdziesz w dyby i to na 100 lat > Gość portalu: z USA napisał(a): > > > tak sie stalo, ze ostatni raz sciagalem okolwiek kaza poczatkiem > > czerwca (??) pare utworow. Pozniej dowiedzialm sie z Wyborczej o > > planowanej "lapance" i wykasowalem wszystko poczawszy od calego > > oprogramowania Kazaa... skonczywszy na mp3. Czy zatem jest sie > > czego obawiac czy po prostu nic mi juz nie grozi ?? > > > > Dodam, ze Kaze mialem od lutego.. sciagnalem troche muzyki i > > kilka filmow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny Re: WIEC MAM SIE CZEGO OBAWIAC CZY NIE ??? IP: 0.0.0.* 04.08.03, 09:50 Hehe i to jest przyklad. Pelna nieswiadomosc. Program Kazaa mozezs miec i uzywac (np. do dzielenia sie wlasnym oprogramowaniem lub innym, ktore wolno rozpowszechniac). mp3 i filmy na dysku tez mozesz miec musisz tylko udowodnic ze jestes posiadaczem orginalnych plytek z tymi utworami. Ale strach (poniekad sluszny) dziala. Jeszcze kilka spektakularnych pozwow w USA i ten kontynent mozna wylaczyc z p2p. B. Odpowiedz Link Zgłoś
veritas Re: biedny malarz 04.08.03, 16:31 Gość portalu: parasol napisał(a): > wrocilem przed chwila z kina > tuz przed filmem, juz po reklamach, pojawia sie krotki filmik na > ktorym widzimy malarza, ktory to opowiada jak to malowal > dekoracje w filmie takim i takim, i wogole jak to jest pracowac > po drugiej stronie kamery; koles upaprany w farbie, na glowie > czapeczka z trupia czaszka (sic!) > malarz konczy wypowiedz na tym , ze oto piractwo szkodzi nie > milionerom tylko jemu i wszystkim jemu podobnym , ludziom dobrej > roboty, wiec nastepnym razem jak zaczniesz ciagnac film to sie > zanstanow, bla, bla, bla a teraz zapraszamy na film Sprawa do dyskusji, jednak moim skromnym zdaniem piractwo (a w tym konkretnym przypadku - mniejsze wpływy wytwórni filmowych z filmów) nie odbije się w pierwszym rzędzie na zwykłych 'ludziach od szarej roboty' (oświetleniowcach, statystach, montażystach itp.) którzy i tak relatywnie niewiele zarabiają, więc oszczędności na ich płacach też nie byłyby oszałamiające, już nie wspominając o zwiazkach zawodowych i praw dot. płacy minimalnej, które drastyczne oszczędności w płacach tych ludzi (niezbędnych dla realizacji filmu) po prostu wykluczają. Zapewne natomiast gwiazdy przestałyby zarabiać x-dziesiąt milionów dolarów za film. (Żeby nie było nieporozumień: uważam ze jest to płaca usprawiedliwiona, jeśli np. nazwisko Cruisa w czołówce podnosi przychody o Y- dziesiąt milionów dolarów, gdzie Y jest większe od X. Uważam jednak, że filmik z malarzem to manipulacja). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-jacek Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.multicon.pl / 192.168.1.* 04.08.03, 06:36 Powinnismy bronic sie wspolnie-prosba-wsrod nas jest wielu zdolnych internautow-pomozcie mniej zorientowanym w jaki sposob bronic sie przed namierzeniem-dla Amerykanina nawet 750 dolarow to nie koniec swiata ale dla przecietnego polskiego studenta to gora szmalu- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 007 Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.aipo.gov.au / 10.0.4.* / 192.168.254.* / *.securenet.com.au 04.08.03, 07:03 Gość portalu: e-jacek napisał(a): > Powinnismy bronic sie wspolnie-prosba-wsrod nas jest wielu > zdolnych internautow-pomozcie mniej zorientowanym w jaki sposob > bronic sie przed namierzeniem-dla Amerykanina nawet 750 dolarow > to nie koniec swiata ale dla przecietnego polskiego studenta to > gora szmalu- Nie badz pan rura i nie pekaj a jak zes pan rura to pekaj pan stad. Caly mechanizm polega na udanym zastraszeniu malej grupy. Jesli wszyscy stana okoniem to nie tylko osiedla ale cale miasta musialy by byc zamienione w wiezienia/obozy koncentracyjne. united we stand divided we fall Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e czy to dotyczy polskich uzytkowników? IP: *.icpnet.pl 04.08.03, 08:20 jakie prawo wlasciwie jest wtedy lamane? amerykanskie? unijne? jak daleko siega? czy w polsce mamy sie spodziewac pozwow rowniez? niech mi to ktos wytlumaczy bo nie rozumiem. serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrzaszczu a gzdzie tam IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 08:48 Gość portalu: e napisał(a): > jakie prawo wlasciwie jest wtedy lamane? amerykanskie? unijne? > jak daleko siega? czy w polsce mamy sie spodziewac pozwow > rowniez? niech mi to ktos wytlumaczy bo nie rozumiem. serio. Wyluzuj - na razie lapia Jankesow. Nie idzie im zreszta wcale tak latwo - znalezli paru matolkow ktorzy nie maja dobrych prawnikow ale nie wszyscy daja sie zastraszyc. U nas najpierw niech zlikwiduja stadion dziesieciolecia - moze wtedy uwierze ze sie trzeba bac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny Re: a gzdzie tam IP: 0.0.0.* 04.08.03, 09:57 Podziwiam wasza wiare w lojalnosc uzytkownikow p2p. RIAA nie chce zamykac do wiezienia wszytstkich userow p2p (zadne miasta i zadne osiedla nie pojda siedziec). Oni chca skonczyc z wymiana utworow. A skoncza celujac w pojedyncze osoby. Jesli twoj sasiad zostanie pozwany to czy podpiszesz petycje i bedziesz glodowal za jego uniewinnieniem. Nie. Szybko tak na wszelki wypadek usuniesz z dysku nielegalki i bedziesz udawal swietego. Jak sasiad zaplaci to w tedy zastanowsi sie czy urucomic p2p jeszcze raz. Zreszta zobaczymy, sam jestem ciekaw jak to sie skonczy. Ciekawe nawiasem mowiac ze nikt nie porusza tutaj aspektu moralnego calej tej zabawy. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trelemorele Re: a gzdzie tam IP: *.mgt.pl / 192.168.1.* 04.08.03, 21:20 Gość portalu: Beny napisał(a): > Podziwiam wasza wiare w lojalnosc uzytkownikow p2p. > RIAA nie chce zamykac do wiezienia wszytstkich userow p2p (zadne > miasta i zadne osiedla nie pojda siedziec). Oni chca skonczyc z > wymiana utworow. A skoncza celujac w pojedyncze osoby. > Jesli twoj sasiad zostanie pozwany to czy podpiszesz petycje i > bedziesz glodowal za jego uniewinnieniem. Nie. Szybko tak na > wszelki wypadek usuniesz z dysku nielegalki i bedziesz udawal > swietego. Jak sasiad zaplaci to w tedy zastanowsi sie czy > urucomic p2p jeszcze raz. > > Zreszta zobaczymy, sam jestem ciekaw jak to sie skonczy. > > Ciekawe nawiasem mowiac ze nikt nie porusza tutaj aspektu > moralnego calej tej zabawy. > B. Ale w Polsce RIAA może piratom "skoczyć". Dlaczego? Proste - PL to nie kolonia amerykańska. Jedynie chyba ZAIKS itp. mogą wziąć się za to, ale najpierw musiałyby obowiązywać odpowiednie przepisy. Jak już istnieją, to i tak guzik z pętelką - nasze sądy są zawalone ważnymi sprawami i nie będą zawracały sobie głowy takimi bzdetami. Ostatecznie sprawa może ulec przedawnieniu lub umorzeniu, ze względu na znikomą szkodliwość czynu (tak jest np. w przypadku doliniarzy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JewKilla Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.toya.net.pl 04.08.03, 09:17 Moga mnie cmoknac w dziure, podaje adres: Droga Mleczna-Ziemia- Europa-Polska-Lodz-ToyaNET+. GoodLuck! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Kres epoki dinozaurów to prawo przyrody IP: 217.153.108.* 04.08.03, 09:31 "Według koncernów fonograficznych to właśnie sieci P2P są głównymi winowajcami gwałtownego spadku sprzedaży płyt na świecie." Koncerny fonograficzne muszą zrewidować swoją politykę cen. Sam kupuję wyłącznie płyty legalnie wydane i stać mnie na nie. Jednak uważam, że 65zł w Polsce, 20 EURO w Niemczech to stanowczo za wysokie ceny. Z tego powodu znacznie ograniczam swoje zakupy. Ceny dvd są jeszcze bardziej absurdalne i w duchu śmieję się widząc obrastające kurzem filmy po 99zł na półkach supermarketów. Przecież te płyty powinny być tańsze od kaset VHS, ich ceny nie powinny przekraczać 30 zł, większość dvd nadaje się do jednokrotnego obejrzenia. Koncerny przyzwyczajone do wielkich marż powinny popatrzeć na wzorce biznesu o większym wolumenie na małej marży, zamiast walczyć z tym co naturalne. Podobnie gwiazdy rocka i filmu powinny przyzwyczaić się do nieco niższych dochodów. Astronomiczne dochody gwiazd, ludzi mających umiejętności zwykle nie dorastające do tego, czego spodziewać się można od artystów, są całkowicie nieuzasadnione. Jestem za tym, żeby naturalny proces zmiótł dinozaury. Kultura powinna się upowszechniać i podlegać naturalnej selekcji. Pozdrawiam wszystkich miłośników muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Megobari Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: 80.72.76.* 04.08.03, 09:36 A ja sciagam z p2p tylko w kawiarenkach internetowych, w dodatku przyrejestracji w sieci podaje fikcyjne dane - i jak wtedy moga mi udowodnic, ze danego dnia akurat ja siedzialem przy tym komputerze o danej godzinie? a zdomu sie nie lacze, bo przez modem sie nie da. zreszta, jak w polsce bedzie mozna kupowac to co sciagam po niskiej cenie, to kupie. moga mi prosto skoczyc, mam wszystkich p....ch jankeskich ch...w w d..e... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zero1 sharing or die! IP: *.chello.pl 04.08.03, 09:58 1/ System. Wiekowy, opierający się na zasadach, które dzisiaj nie mają już zastosowania. System, który niewiele się zmienił od daty swoich narodzin. 2/ System jest zły. 3/ System narzuca nam prawdy, które stają się zasadami. Rząd potrzebuje nas, abyśmy ślepo za nimi podążali. Z tego też powodu żyjemy w informacyjnym zaćmieniu. Jeśli ludzie chcą zdobyć informację inną niż od rządu, nie potrafią odróżnić prawdy od fałszu. Tak więc kłamstwo staje się prawdą - podstawą dla wszystkiego. W ten sposób przywódcy rządzą za pomocą kłamstwa, zwykli ludzie zaś nie wiedzą co jest prawdą i ślepo podążają za rządem, wierząc weń. 4/ Walczymy o wolność informacji. Walczymy o wolność słowa i mediów. Abysmy mogli wyrażać nasze myśli wolno, bez obawy prześladowań ze strony systemu. 5/ Nawet w najbardziej rozwiniętych i 'demokratycznych' państwach, system posługuje się błędnymi informacjami. Nawet państwa, które pretendują do miana kolebki wolności słowa. Błędność informacji jest podstawową bronią systemu. Bronią, którą potrafią się bardzo dobrze posługiwać. 6/ Net jest naszym narzędziem, które posłuży do rozprzestrzeniania wolnej informacji. Internet - bez granic i bez limitu. 7/ Nasze jest twoim, twoje jest naszym. 8/ Każdy bez jakichkolwiek restrykcji może pobierać lub publikować. 9/ Kodowanie informacji jest naszą bronią. W ten sposób słowa rewolucji mogą nieprzerwanie rozprzestrzeniać się a rząd może tylko zgadywać. 10/ Net jest naszym królestwem, w którym jesteśmy królami. 11/ Prawo. Świat się zmienia, a prawo wciąż pozostaje takie samo. System się nie zmienia, kilka detali zmieniło swój wizerunek dla dzisiejszych czasów, ale sam zamysł wciąż pozostaje taki sam. 12/ Potrzebujemy nowego prawa, Prawa, które pasowałoby do czasów, w których żyjemy, do świata, który nas otacza. A nie praw, które bazują na przeszłości. Prawo zbudowane dzisiaj, które będzie pasowało do dnia jutrzejszego. 13/ Prawa, które tylko nas ograniczają. Prawa, które niezwłocznie muszą zostać zrewidowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: sharing or die! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 16:00 Gość portalu: zero1 napisał(a): > 1/ System. Wiekowy, opierający się na zasadach, które dzisiaj nie > mają już zastosowania. System, który niewiele się zmienił od daty > swoich narodzin. > > 2/ System jest zły. > > 3/ System narzuca nam prawdy, które stają się zasadami. Rząd > potrzebuje nas, abyśmy ślepo za nimi podążali. Z tego też powodu > żyjemy w informacyjnym zaćmieniu. Jeśli ludzie chcą zdobyć > informację inną niż od rządu, nie potrafią odróżnić prawdy od > fałszu. Tak więc kłamstwo staje się prawdą - podstawą dla > wszystkiego. W ten sposób przywódcy rządzą za pomocą kłamstwa, > zwykli ludzie zaś nie wiedzą co jest prawdą i ślepo podążają za > rządem, wierząc weń. > > 4/ Walczymy o wolność informacji. Walczymy o wolność słowa i > mediów. Abysmy mogli wyrażać nasze myśli wolno, bez obawy > prześladowań ze strony systemu. > > 5/ Nawet w najbardziej rozwiniętych i 'demokratycznych' > państwach, system posługuje się błędnymi informacjami. Nawet > państwa, które pretendują do miana kolebki wolności słowa. > Błędność informacji jest podstawową bronią systemu. Bronią, którą > potrafią się bardzo dobrze posługiwać. > > 6/ Net jest naszym narzędziem, które posłuży do > rozprzestrzeniania wolnej informacji. Internet - bez granic i bez > limitu. > > 7/ Nasze jest twoim, twoje jest naszym. > > 8/ Każdy bez jakichkolwiek restrykcji może pobierać lub publikować. > > 9/ Kodowanie informacji jest naszą bronią. W ten sposób słowa > rewolucji mogą nieprzerwanie rozprzestrzeniać się a rząd może > tylko zgadywać. > > 10/ Net jest naszym królestwem, w którym jesteśmy królami. > > 11/ Prawo. Świat się zmienia, a prawo wciąż pozostaje takie samo. > System się nie zmienia, kilka detali zmieniło swój wizerunek dla > dzisiejszych czasów, ale sam zamysł wciąż pozostaje taki sam. > > 12/ Potrzebujemy nowego prawa, Prawa, które pasowałoby do czasów, > w których żyjemy, do świata, który nas otacza. A nie praw, które > bazują na przeszłości. Prawo zbudowane dzisiaj, które będzie > pasowało do dnia jutrzejszego. > > 13/ Prawa, które tylko nas ograniczają. Prawa, które niezwłocznie > muszą zostać zrewidowane. popieram, pewnie dla tego internet w Polsce jest taki drogi- SLD boi sie wyrwrotowców w necie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablito Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: 192.200.200.* 04.08.03, 16:25 Bardzo mnie rozbawiłeś stary )))))))))))) Masz 200 mln ch...jów w d..pie ))))))))))) A skąd wziąłeś tyle wazeliny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 09:53 Wnioski: - zablokują sądy pozwami, - zrobią sobie taki "public relations", że jeszcze bardziej spadnie sprzedaż płyt, - ktoś prędzej czy później napisze oprogramowanie, które nie pozwoli na identyfikację użytkownika. Gdyby chociaż większośc pieniędzy z płyt trafiała do artystów. Niestety, trafia do członków RIAA, czyli wydawców płyt, którzy z tworzeniem treści mają niewiele wspólnego, za to dużo wspólnego z marketingiem, dystrybucją, produkcją i sprzedażą "srebrnych krążków". No i oczywiście promocją muzyki pod kątem dużej sprzedaży płyt, czyli miałkiej, byle jakiej, tandetnej, płytkiej. To oni odpowiadają za to, że możemy słuchać tylko dyskotekowej kichy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToMaS Wszyscy są winni!!!!! IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 10:01 Gdyby przyjąć taki tok rozumowania jak zaprezentowany w artykule, to należało by oskarżyć każdą osobę, która chociaż raz pożyczyła kompakt, film bądź cokolwiek sąsiadowi, koledze, mamie tacie, babci czyli prawie wszystkich. Wszyscy jesteśmy przestępcami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poska Mentalność Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.atr.bydgoszcz.pl 04.08.03, 10:49 Dziwi mni,że jakoś nikomu nie przyszło do głowy, że jak nas na coś nie stać to się tego nie kupuje!!!! A nie kradnie!!!! Jeżeli nie moge kupić samochodu (czy innego dobra), to jeżdżę tramwajem, a nie kradnę gościowi z salonu mówiąc mu, żeby sie gonił, bo samochody są za drogie i jak nie mogę kupić za mniej niż 100 PLN to jego wina,że kradnę. W końcu możecie słuchać radia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.org 04.08.03, 11:17 wal się oszołomie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jii Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 14:28 > Dziwi mni,że jakoś nikomu nie przyszło do głowy, że jak nas na coś nie stać to > się tego nie kupuje!!!! A nie kradnie!!!! Jeżeli nie moge kupić samochodu (czy > innego dobra), to jeżdżę tramwajem, a nie kradnę gościowi z salonu mówiąc mu, > żeby sie gonił, bo samochody są za drogie i jak nie mogę kupić za mniej niż 100 > > PLN to jego wina,że kradnę. > W końcu możecie słuchać radia... Niby ma Pan racje, ale to nie jest w sumie dobra analogia. Bo jak ukradne komus auto, to on go po prostu nie ma i musi ciezka praca zarobic na nowe. Czyli zmienjszyl sie jego stan posiadania. W przypadku kradziezy dobr intelektulanych nie ma takiej sytuacji, wiec nie mozna tego porownywac, bo to jednak co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uponthehill GÓWNO NAM ZROBIĄ! IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 04.08.03, 11:06 Wpisujcie w Kaaze falszywe dane osobiste a wkrotce pewnie pojawia sie programiki do zmiany IP. Mogą nam skoczyć i obtoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: branmeryt Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.08.03, 11:10 Oj niedobrze, koledzy, niedobrze!!! A u nas tak mało pierdli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deTlef Kup pan cegłe 3 razy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 11:43 Nie jestem zwolennikiem ściągania darmowego plików, w sumie jest to własność intelektualna i twórca ma prawo pobierać za to co wymyślił i to co się podoba odpowiednią opłatę. Mam tylko jedno zastrzeżenie. 6 lat temu kupiłem kasetę Metalliki. Od tego czasu kasetę szlag trafił i nie mogę słuchać utworów za które zapłaciłem. W związku z tym uważam, że każdy powinien mieć możliwosć DARMOWEGO załadowania z sieci utworów za które juz kiedys zapłacił. Ponadto koncerny powinny zainwestować w sieciowy kanał dystrybucji. Wiekszosc ludzi kupuje plyte dla 1-2 kawałkow a reszta to wypełniacze. Dlaczego mam placic za niemoc tworcza? Chce tylko zapłacic za to co mi sie podoba i jest to banalnie proste, chocby przez SMS. I wreszcie ostatnia kwestia: domaganie sie opłat od np. fryzjerów czy sklepów gdzie gra RADIO to maksymalne przegiecie. Przeciez radiostacje JUZ ZAPLACILY za emisje tego utworu a ludzie którzy go usłysza moga potencjalnie kupic plyte czy zaladowac kawalek odplatnie z sieci! Placenie za muzyke jest normalne ale dlaczego mamy za to samo placic 13 razy (bo przciez fryzjer podniesie cene zeby oplacic sie zaiksowi czyli znow skonczy sie na konsumentach. A ja NIE CHCE placic np. Norbiemu, tylko dlatego ze jego kawalek lecial w radiu w trakcie zabiegu golenia. Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uponthehill Moje IP nalezy do mnie IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 04.08.03, 11:52 Ze strony www.webattack.com prosimy sciagnac programik multiproxy . Niech jeszcze ktos zamiesci tu instrukcje obslugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malko Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: 80.50.28.* 04.08.03, 11:58 Cytat W serwisach P2P aż roi się od darmowej muzyki czy filmów. Według koncernów fonograficznych to właśnie sieci P2P są głównymi winowajcami gwałtownego spadku sprzedaży płyt na świecie. Jak się ustanawia pirackie ceny za płyty to nic dziwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jezusmaria Re: Wielka krucjata przeciwko muzycznym piratom IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 11:58 a kto to sa rzydy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna Przyznaję się! IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 12:47 Przyznaję się bez bicia - zdarzyło mi się korzystać kilkakrotnie z serwisu KaZaA. Tą drogą ściągnęłam sobie parę utworów Kaczmarskiego i Preisnera. A potem weszłam na stronę jednego ze sklepów internetowych, zamówiłam oryginalne płyty i... zapłaciłam za nie. Pirackie witryny służą mi tylko po to, by ocenić, czy to, co planuję kupić, jest dobre. Sami powiedzcie, jaki sens miałoby wydawanie forsy (niemałej przecież) na kiepskie płyty... Odpowiedz Link Zgłoś