Dodaj do ulubionych

gitara w rocku

13.08.03, 16:31
o historii gitary elektrycznej krotki artykulik
muzyka.onet.pl/mr,1129476,1,425,artykul.html
ciekawi mnie czym jest dla was gitara??
bo dla mnie prawie od zawsze najwazniejszym instrumentem w zespole
dlatego bardziej lubie Soundgarden i Alice in Chains niz kurtowa Nirvane
dlatego g'n'r to bardziej Slash niz ten jak mu tam nawet nie pamietam
dlatego przede wszystkim metal w roznych odmianach - nawet z kiepskim
wokalem - byle gitary "jechaly" jak trzeba
dlatego stefan enger (z dvd) a nie loady
dlatego Kill a nie and justice

jaka dla was jest pozycja gitary w muzyce?



Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: gitara w rocku IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 13.08.03, 23:42
      Może parę słów w kwestii "Metallica a gitary". Metallica to dla mnie dwie
      potęgi - gitary i perkusja. Gdy zabraknie jednej z tych potęg (ostrych gitar),
      da się muzyki grupy słuchać bez odruchu skrzywienia (Load/Reload). Gdy jednak
      zabraknie dwóch potęg, gitarowej i perkusyjnej to przyjemność ze słuchania
      marna sad (St. Anger).
      A Politykę z artykułem wezmę sobie na wyjazd i tam się zapoznam z treścią.
      • nikka007 Re: gitara w rocku 14.08.03, 14:02
        Jeśli chodzi o potęgę gitar i perkusji na St. Anger wink)) to polecam Ci koncert
        z Rock am Ring. Dostępne u mnie smile.
    • Gość: Limp Re: gitara w rocku IP: *.visp.energis.pl 14.08.03, 01:37
      xamel napisał:

      > o historii gitary elektrycznej krotki artykulik
      > muzyka.onet.pl/mr,1129476,1,425,artykul.html
      > ciekawi mnie czym jest dla was gitara??
      > bo dla mnie prawie od zawsze najwazniejszym instrumentem w zespole
      > dlatego bardziej lubie Soundgarden i Alice in Chains niz kurtowa Nirvane
      > dlatego g'n'r to bardziej Slash niz ten jak mu tam nawet nie pamietam
      > dlatego przede wszystkim metal w roznych odmianach - nawet z kiepskim
      > wokalem - byle gitary "jechaly" jak trzeba
      > dlatego stefan enger (z dvd) a nie loady
      > dlatego Kill a nie and justice
      >
      > jaka dla was jest pozycja gitary w muzyce?
      >
      >
      >


      Coz ,moim zdaniem gitara jest strasznie "przereklamowana".Jak widze te tlumy
      metalowcow podnecajace sie kazda nutka zagrana na GITARZE (jedynym wg. nich
      slusznym instrumencie) to zle mi sie robi.Owszem ,jak gitarzysta gra solo ,to
      jest najwazniejszy ,ale poza tym wazny jest CALY zespol (w jakimkolwiek gra
      skladzie).
      • xamel Re: gitara w rocku 14.08.03, 08:11
        Gość portalu: Limp napisał(a):
        >[...],ale poza tym wazny jest CALY zespol (w jakimkolwiek gra
        > skladzie).
        ciekawi mnie czy uwazasz to za swoja opinie czy tez WILEKIE LITERY sugeruja
        prawde objawiona???

        zdecydowanie sie z toba nie zgodze -(co oczywiscie jest jedynie moja opinia)
        rock rodzil sie wraz z gitara elektryczna, i to gitara elektryczna nadaje mu
        odpowiednie brzmienie
        zreszta nikt nie mowi ze nie jest wazny caly zespol, ale dla mnie gitara jest
        zdecydowanie najwazniejsza

        najlepsze utwory to dla mnie te ktore niesie wyrazicty motyw gitarowy, riff, a
        nie te np. o wybitnej linii wokalnej

        oczywiscie zdazaja sie wyjatki gdzie ciagnie sekcja rytmiczna - ale bas to
        przeciez tez gitara smile



        • Gość: Limp Re: gitara w rocku IP: *.visp.energis.pl 14.08.03, 13:57
          xamel napisał:

          > Gość portalu: Limp napisał(a):
          > >[...],ale poza tym wazny jest CALY zespol (w jakimkolwiek gra
          > > skladzie).
          > ciekawi mnie czy uwazasz to za swoja opinie czy tez WILEKIE LITERY sugeruja
          > prawde objawiona???

          Po prostu uwazam ,ze wyroznianie jednego instrumentu jest bez sensu.W koncu
          na piosenke czy utwor skladaja sie brzmienia kilku instrumentow.Na samej
          gitarze mozna pograc co najwyzej przy ognisku.Jasne ,stala sie ona pewnym
          symbolem rocka ,ale widze ,ze niektorym za bardzo podzialal na wyobraznie
          artykul we wczorajszej "Polityce".

          >
          > zdecydowanie sie z toba nie zgodze -(co oczywiscie jest jedynie moja opinia)
          > rock rodzil sie wraz z gitara elektryczna, i to gitara elektryczna nadaje mu
          > odpowiednie brzmienie
          > zreszta nikt nie mowi ze nie jest wazny caly zespol, ale dla mnie gitara jest
          > zdecydowanie najwazniejsza
          >

          No ,ale rock nie jedno ma oblicze.Np. rock progresywny - jezeli w takim metalu
          gitarzysta byl wysuniety na pierwszy plan ,to juz w prog rocku nie zawsze tak
          bylo ,a zdazaly sie i zespoly bez gitarzysty (straszne ,nie?).Ale rozumiem ,ze
          dla Ciebie wtedy to juz nie jest rock?

          > najlepsze utwory to dla mnie te ktore niesie wyrazicty motyw gitarowy, riff,
          a
          >
          > nie te np. o wybitnej linii wokalnej

          > oczywiscie zdazaja sie wyjatki gdzie ciagnie sekcja rytmiczna - ale bas to
          > przeciez tez gitara smile

          Wyobraz sobie ,ze zdazaja sie wyjatki gdzie ciagnie cos innego i tak sie
          sklada ,ze osobiscie nie uwazam tych utworow za gorsze tylko dlatego ze nie
          maja GITAROWEGO riffu.Wrecz przeciwnie ,czasami to prawdziwe perelki.
          • xamel Re: gitara w rocku 14.08.03, 14:09
            alez mozesz sobie uwazac co tylko chcesz - ja jedynie podzielilem sie swoja
            opinia (bez wyrazania prawd objawionych) ze dla mnie najwazniejsza w rocku jest
            gitara i zapewniam cie ze gdybys dobrze posluchal to wiedzialbys ze z sama
            gitara mozna duzo wiecej niz pograc przy ognisku (ktore to sformulowanie uwazam
            za niecelne i niepotrzebnie zlosliwe, ale coz, zadymiarze sa wszedzie smile )
            podaj jakies przyklady utworow rockowych bez gitary to chetnie poslucham i
            powiem czy uwazam to za rock czy nie
            a rock progresywny mozna lubic lub nie, podobnie jak dzwiek gitary
            a tak wogole czemu nie mozna wyrozniac jakiegos instrumentu ??
            zlewa ci sie w jedna calosc czy co ?
            w koncu nawet w orkiestrze sa pierwsze skrzypce ???
            • Gość: As Re: gitara w rocku IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 14.08.03, 14:28
              xamel napisał:


              > podaj jakies przyklady utworow rockowych bez gitary to chetnie poslucham i
              > powiem czy uwazam to za rock czy nie


              To może ja się wypowiem. Co prawda znam tylko jedną płytę tego zespołu (wstyd)
              ale niech będzie. Emerson, Lake & Palmer, z płyty "Black Moon" takie kawałki
              jak "Paper Blood" lub "Black Moon". Potężnie brzmiąca seksja rytmiczna, dużo
              klawiszy i zero gitar. Pod względem masywności brzmienia bije to na głowę wiele
              nagrań "gitatowych" - oczywiście według mnie.

              A tak przy okazji, to zespoły rockowe nagrywają czasem kawałki "niegitarowe" -
              np. "Edge of the world" Faith No More czy słynne "Changes" Black Sabbath. Albo
              np. "Someone Else" Queensryche - sam spiew przy akompaniamencie fortepianu. Ale
              nie wiem czy to jeszcze jest rock smile - ale fakt faktem - wykonawcy jak
              najbardziej rockowi.

              Pozdrawiam
              • xamel Re: gitara w rocku 14.08.03, 14:39
                nowlasnie, wykonawcy rockowi ale czy to rock?
                a moze teraz ja niepotrzebnie czepiam sie etykietek?
                a temat i tak zszedl ...
    • Gość: Hetero Sapiens cymbaly w rocku - IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.08.03, 14:20
      Jest ich tylu, ze nie wiem od ktorego zaczac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka