Gość: Praetor
IP: *.dialup.telenergo.pl
28.09.03, 19:11
Jedna z najlepszych, o ile nie najlepsza płyta Gabriela. Jest
kontynuacją "So", chociaż może w lepszym wydaniu i o bardziej
wygładzonym brzmieniu, a zarazem cudowną i delikatną płytą o
miłości, z (jak zwykle) genialnymi tekstami. Według mnie Gabriel
doszedł tu do szczytu umiejętności komponowania ballad - "Come
Talk To Me", "Love To Be Loved", "Blood Of Eden" i "Digging In
The Dirt" to arcydzieła gatunku.