Dodaj do ulubionych

Problem z pecherzem!!!!

18.11.07, 22:46
Witam Was serdecznie. Mam od ponad roku poważny problem. Już
psychicznie z tym nie wyrabiam. Chodzi o problem z pęcherzem
moczowym. Często czuję parcie na mocz, ale przeważnie udaje mi się
wysiusiać parę kropelek, a przy tym nie czuję żadnego bólu czy
pieczenia. Brałam antybiotyki, furaginę, żurawinę, i inne leki. Na
USG nerek wyszło, że mam nerki zdrowe. Na wynikach badań moczu
miałam jakieś niezgodności, ale w pierwszej wersji wyszło, że mam
szczawiany wapnia. Ginekologicznie jest wszystko ok, ale na USG
ginek.lekarz zauważył coś w pęcherzu i byłam leczona w kierunku
kamieni i piasku. Zmieniłam dietę. Po braniu debelizyny, ginjalu i
innych tabletek na kamienie (również chińskie) nic się nie zmienia.
Ostatnio miałam kolejną serię antybiotyk + furagin + preparaty
moczopędne (oczywiście w pewnej kolejności) dalej moj stan się nie
zmienia. Zaczyna mnie to już porządnie denerwować, bo zaczynam
myśleć, że to już siedzi w mojej głowie. że sama się "nakręcam". To
trwa już tak długo i jestem już zmęczona. Ktoś coś słyszał może o
podobnym przypadku? A może to kwestia ciągłego stanu zapalnego
spowodowana przez stringi, tampony itd. Proszę Was o odp. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • j2334 Re: Problem z pecherzem!!!! 19.11.07, 00:27
      powinnnas zasiegnac porady dobrego urologa.powinien Cie skierowac na
      badanie urodynamiczne pecherza moczowego.wtedy bedzie wiadomo ,czy
      to jest przyczyna czynnosciowa ,czy tez rzeczywiscie ma podloze
      nerwowe.
      • paula_23_1 Re: Problem z pecherzem!!!! 19.11.07, 10:26
        Byłam u urologa i ...powiedział, że to nic strasznego, wyśmiał mnie,
        poczułam się okropnie. Ale chyba nie byłam u dobrego, tylko jakiegoś
        dupka. Najlepiej zajęli się mną ginekolog i nefrolog. Tak dbam o
        siebie od września zeszłego roku, ale to jest straszne, ciągle czuję
        dyskomfort psychiczny. Dodam jeszcze że w nocy nie wstaję wcale, w
        domu w sumie rzadko chodzę do ubikacji. Najgorzej jest jak wychodzę
        z domu. A jak wypiję alkohol, to prawie wcale nie muszę siusiać -
        nie czuję potrzeby.
    • pawliba Re: Problem z pecherzem!!!! 27.11.07, 19:00
      Cześć. Ja jestem mężczyzną więc to inna sytuacja. Ale powiem Co jest u mnie.
      Zaczęło się od pieczenia i problemów z oddawaniem moczu. Byłem u lekarza,
      antybiotyk i nic, sytuacja sie pogorszyła. Skutek jest taki że
      najprawdopodobniej od jakiejś bakterii miałem ciężkie zapalenie dróg moczowych,
      stan zapalny przeszedł na gruczoł prostaty, który się powiększył i jak "pętelka"
      zacisnął się na pęcherzu w ten sposób że nie mogę oddawać moczu. Szpital (10
      dni), teraz 2 tyg leże w domu i czekam na efekt aż prostata się zmniejszy i będę
      mógł oddawać mocz. W każdym bądź razie u mnie teraz zapalenie prostaty powoduje
      zatrzymanie moczu. Przy czym jeżeli mnie wyleczą z tą prostatą to mam poddać się
      szczegółowym badaniom, aby wykluczyć inne źródła infekcji (wewnętrzne). W każdym
      bądź razie proponuje udać się prywatnie do dobrego urologa. Piotr
      • aaa9941 Re: Problem z pecherzem!!!! 29.11.07, 14:46
        Może to być spowodowane bakterią np. chlamydia trachomatis lub
        chlamydia pneumoniae. Objawy są wałsnie takie jak opisujesz.
        Proponuję zrobić sobie badanie krwii w kierunku obecnosci tych
        bakterii-koszt jest niewielki - ok 40zł za jeden patogen. Możesz też
        kupić a aptece test do samodzielnego wykonania w domu na chlamydię
        trachomatis. Jeśli wynik wyjdzie pozytywny to wiąze się to z długim
        leczeniem antybiotykami.
    • paula_23_1 Re: Problem z pecherzem!!!! 29.11.07, 21:07
      Zrobiłam sobie kolejne badanie ogólne moczu. Brak kryształków
      szczawianu wapnia, brak nitratów. Ale...krwinek czerwonych 10 i
      bilirubina 1 mg/dl. Czekam na wyniki badania na posiew. Majty
      namioty już mam..hihi
    • aniolek_md Re: Problem z pecherzem!!!! 30.11.07, 23:30
      mozliwe, ze masz zaburzenia czynnościowe w oddawaniu moczu, a te zaburzenia
      sprzjaja zapaleniom... mysle, ze trzeba by Ci dalej diagniozowac... nie znam sie
      na tym dobrze ale mysle ze powinnas udac sie do urologa
        • paula_23_1 Re: Problem z pecherzem!!!! 05.12.07, 09:37
          boli mnie kręgosłup w okolicy lędżwiowej, promieniuje do lewego uda.
          Mam skrzywienie kręgosłupa, a w jednym miejscu jest za prosty.
          Chodziłam na rehabilitację, schudłam troszeczkę i więcej ćwiczę
          (kiedyś miałam siedzący tryb życia). Jestem też wysoka co też nie
          jest dobre dla kręgosłupa.
          • rickky Re: Problem z pecherzem!!!! 05.12.07, 21:12
            paula_23_1 napisała:

            > boli mnie kręgosłup w okolicy lędżwiowej, promieniuje do lewego uda.
            > Mam skrzywienie kręgosłupa, a w jednym miejscu jest za prosty.
            > Chodziłam na rehabilitację, schudłam troszeczkę i więcej ćwiczę
            > (kiedyś miałam siedzący tryb życia). Jestem też wysoka co też nie
            > jest dobre dla kręgosłupa.

            No i z tego jest chyba cały Twój problem.
      • paula_23_1 Re: Problem z pecherzem!!!! 06.12.07, 14:50
        Miałam liczne szczawiany, w pęcherzu jakiś złóg, objawy typowe jak
        przy piasku i kamicy, więc uznali, że to chodzi o kamienie. Za
        drugim razem w pęcherzu nic nie było niepokojącego. Te erytrocyty
        teraz to też tak jakby przez piasek. 17-go idę do urologa, tym razem
        innego, ponoć dobry, zobaczymy co mi on doradzi. a co myślicie o
        tym: www.pecherz.pl/pecherz-nadreaktywny-oab.html ?
    • kalimera8 Re: Problem z pecherzem!!!! 08.12.07, 17:32
      Rikky
      A myślisz,że bóle kręgosłupa mają coś wspólnego z kłopotami z
      pęcherzem?Ja dodatkowo oprócz częstego wypróżniania(zero bakterii),
      mam bóle podbrzusza, jestem przebadana na wszystkie
      strony,kolanoskopiajelita, cystoskopia,laparoskopia i nic!Nikt nie
      wie co mi jest!Ostatnio zrobiłam rtg kręgosłupa lędżwiowego,wyszło
      jakies zwężenie na odcinku L5-S1.Ale czy to może być przyczyna bólów
      podbrzusza i częstego oddawania moczu?Już psycicznie wysiadam, bo to
      ciągnie się już lata!Pragnę w końcu diagnozy.A lekarze sami wiecie,
      od nich się nie można niczego dowiedzieć, samemu trzeba szukać!
      • rickky Re: Problem z pecherzem!!!! 08.12.07, 23:01
        > A myślisz,że bóle kręgosłupa mają coś wspólnego z kłopotami z
        > pęcherzem?

        Tak, mają

        jestem przebadana na wszystkie
        > strony,kolanoskopiajelita, cystoskopia,laparoskopia i nic. !Nikt nie wie co mi
        jest!Ostatnio zrobiłam rtg kręgosłupa lędżwiowego,wyszło
        > jakies zwężenie na odcinku L5-S1

        Należałoby wykonać rezonans magnetyczny kręgosłupa i (ewentualnie) badanie
        urodynamiczne pęcherza.
      • rickky Re: Problem z pecherzem!!!! 08.12.07, 23:52
        kalimera8 napisała:

        > Dzięki za odp., ale czy możesz mi wytłumaczyć co ma kręgosłup do
        > pęcherza?

        A wiesz, co to jest unerwienie, nerwy...?
        Dzięki nim ruszasz palcami, zginasz nogę w kolanie, otwierasz usta, zamykasz
        oczy, czujesz że masz wypełniony pęcherz, możesz utrzymać mocz w pęcherzu...
        Jasne?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka