Gość: marcin IP: *.ds1-k.us.edu.pl 21.10.08, 16:55 Ach trochę z łezką w oku wspominam stare Bloc Party i Silent Alarm...)' Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: janiuś Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.chello.pl 21.10.08, 19:45 raczej ta recenzja jest kiepska, a nie płyta. kawałki takie jak "mercury" czy "zepherus" nawiązujący stylistycznie do płyty "medulla" bjork to absolutne majstersztyki. niesamowity jest również wieńczący album "ion square", który łączy estetykę elektroniki i popu lat 80. moim zdaniem rewelacja. podobnie z css - zespół wyrwał się ze schematu pierwszej płyty, stworzył niejako jej zaprzeczenie, pokazując że jego członkowie potrafią jednak grać, a nie jedynie pozować na artystowskie pupilki z designerskimi grzywkami. wybaczcie, redaktorzy, ale nie jesteście żadnym autorytetem w dziedzinie muzyki rockowej, jeżeli np. pod nieboskłony wychwalacie tomka makowieckiego z jego hitami pisanymi jak na zamówienie radia zet. sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicked Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.tvteletronik.pl 21.12.08, 16:05 genialny komentarz, podpisuję się pod nim ręcami i nożami xD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.gdynia.mm.pl 21.10.08, 22:44 od poczatku istnienia tego zespolu wiedział ze jest on słaby i sie nie myliłem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tricks Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.ip.netia.com.pl 22.10.08, 09:16 beznadziejna płyta, to fakt, tego zespołu już nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 10:32 Słabi to Wy wszyscy jesteście. Być może ta płyta jest "inna" od poprzednich, ale to nie znaczy, że się kończą. Nie na darmo ich debiutancka płyta została okrzyknięta debiutem roku. Bloc Party powróci i to w jakim stylu. Jestem tego pewny.pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 14:08 raczej ta recenzja jest kiepska, a nie płyta - zgadzam się w 100%... Odpowiedz Link Zgłoś
sheepeye Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii 23.10.08, 19:52 Aj, aj, tylko krytykować Państwo potrafią. Strach przed zmianami, lepiej posłuchać pana Stachursky'go i gwiazdy Dody, brak zmian i ewolucji gwarantowany. To, że zespół szuka i eksperymentuje, świadczy o dojrzałości muzycznej. Autor artykułu musiał najprawdopodobniej coś jak najszybciej napisać... goniły terminy. Panie Kamilu, zgryźliwy i krytyczny, stojący na piedestale swej wielkiej muzycznej wiedzy może być każdy, trudniej spojrzeć obiektywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.olsztyn.mm.pl 30.10.08, 10:46 płyta jest świetna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.it-net.pl 01.11.08, 15:11 a ja myślę, że te wasze teksty o tym jaki to zespół jest dojrzały, bo poszukuje nowego brzmienia to podświadome usprawiedliwianie. nie odchodzi się od brzmienia, które podoba się wszystkim i przynosi nam sukcesy. wprowadzanie nowych elementów jest jak najbardziej w porządku, ale całkowita zmiana stylu(jeżeli - powtórzę się - jest się w czymś dobrym) jest bez sensu a wypominanie braku wiedzy recenzentowi, że jego recenzja nie jest obiektywna jest nieobiektywne samo w sobie ps. makowiecki wcale nie jest taki zły - na pewno wolę w tv czy w radiu słuchać jego zamiast dody, mandaryny itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.08, 13:23 Hmmm a moim zdaniem ich nowy eksperyment jest bardzo udany Jeśli jakiś band gra przez 3 krążki praktycznie to samo to, sorry, ale nudzi się szybko... Przykład: the Cure... Uważam, że nowy krążek jest bardzo dobry i mimo elektroniki dalej można usłyszeć styl Bloc Party Wymiatają jak zawsze xD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astro Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.swidnica.mm.pl 16.12.08, 15:26 przepraszam bardzo ale chyba ktos kto napisal taka recenzje lekko sie nie zna na muzyce? zespół "uwalnia od uwalniają nas od nawałnicy dźwięków, połamanej melodyki i tych wszystkich niepotrzebnych elektronicznych ozdobników". Ciekawe co autor myśli np o The Mars Volcie? Płyta suuuuper Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wickedo Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.tvteletronik.pl 21.12.08, 16:12 ubolewam nad autorem recenzji. takiej muzyki nie można ocenić po jednorazowym odsłuchaniu. aby ją zrozumieć i aby jej esencja mogła do czlowieka dotrzeć, potrzeba czasu i chęci. u recenzenta najwyraźniej zabrakło jednego i drugiego. faktem jest, że przed bloc party rysuje się wspaniała przyszłośc, wbrew krytykantom a ku uciesze rzeszy fanów sluchajacych ich muzyki sercem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: *.155.31.78.cable.morena.jarsat.pl 31.01.09, 22:11 czy kiepskie płyty zniewalają na całe dnie? czy kiepskich płyt chce się słuchać bez przerwy? zdecydowanie świetna płyta ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornik Re: Bloc Party - Intimacy: zawód na całej linii IP: 82.160.56.* 06.01.10, 10:40 Jak dla mnie z płyty na płytę BLOC PARTY daje coraz większe dowody swojego geniuszu. Nie wiem skąd bierze się ta opinia, że Silent Alarm jest najlepsze. Każda ich płyta jest po prostu genialna, trzeba po prostu troche się z tym zespołem osłuchać, gdyż nie robią oni hiciorów do tv, żeby się dobrze sprzedały, a tworzą piękne kompozycje o wiele bardziej ambitne i skomplikowane niż to przystało na indie rock. BP są prekursorami grania, którego nawet nie wiem jak nazwać. Stworzyli coś wspaniałego i myślę, że na zawsze zostaną zapamiętani, a ich twórczość na pewno z czasem zostanie zauważona przez szersze grono, bo tak naprawdę nie polubił BLOCKÓW ten, który nie poświęcił im więcej niż 5 minut lub usłyszał w radio. Mam kolege, który jest dramenbejsem a BLOC PARTY uwielbia. INTIMACY jest bardzo specyficzna, moim zdaniem świetna, chociaż ja najbardziej lubie Another weekend in the city, jeśli można ją nazwać płytą. Recenzja bardzo pochopna i nieprofesjonalna. Odpowiedz Link Zgłoś