Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytanie o dostępność kandydata

    11.02.10, 12:15
    Witam,
    Chcę poruszyć sprawę poruszaną właściwie zawsze na rozmowie
    kwalifik. - mianowicie kwestię możliwości rozpoczęcia pracy. Mam
    miesięczny okres wypowiedzenia, i gdy o tym mówię (szczerze) wydaje
    mi się, że automatycznie moje szanse maleją, bo zazwyczaj posada
    jest dostępna od "już". I mam wrażenie że wtedy większego plusa ma
    kandydat dostępny od zaraz. Jak zręcznie wybrnąć z tego pytania?
    Oczywiście dodaję, że z pewnością istnieje możliwość rozwiązania
    umowy za porozumieniem, ale nie wiem, może nie brzmi to
    przekonująco.. Jak Wy odpowiadacie na to pytanie?


    Obserwuj wątek
      • katarzynkowo83 Re: pytanie o dostępność kandydata 11.02.10, 13:14
        Wydaje mi się, że firma będzie wolała poczekać nawet ten miesiac na dobrego pracownika, niż mieć od razu średniawego...znam przypadek, że nowa firma czekała na pracowinika 4 miesiące...to jest dopiero coś!!!
        • emilla18 Re: pytanie o dostępność kandydata 11.02.10, 13:35
          Owszem, zdarzają się przypadki że firma czeka na wykwalifikowanego specjalistę,
          ale teraz jest tak dużo chętnych że firma przebiera w ofertach do upadłego. A ma
          nawet kilku-kilkunastu specjalistów do wyboru.

          Ja mówię że mój pracodawca wie że poszukuję pracy, bo dzieją się takie i takie
          rzeczy w firmie, które wskazują że np. firma długo nie pociągnie czy coś w tym
          stylu. W związku z tym na pewno zgodzi się na skrócenie tego miesięcznego okresu
          wypowiedzenia.
          Najlepiej jakbyś przed rozmową kwalifikacyjną wiedział/a od kiedy możesz przyjść
          najwcześniej.
          Bo jeden pracodawca wypuści cię w ciągu tygodnia, inny w ciągu trzech, a ty
          jesteś w stanie to ocenić bo znasz swojego pracodawcę.

          Inna sprawa, gdy firma szuka kogoś od najbliższego poniedziałku a ty niestety
          się nie wyrwiesz, zwłaszcza że jest np. środa czy czwartek i w dwa dni nie
          przekażesz obowiązków.
          Wtedy stoisz na przegranej pozycji, bo zakładamy że wśród kandydatów są inni
          dostępni od jutra-pojutrza.

          Teraz niestety dominują firmy które chcą kogoś na już, mają tylu kandydatów że
          to nie problem kogoś znaleźć.
          Pozostaje czekać na rekrutację np. do dużych przedsiębiorstw/koncernów lub do
          urzędu i mieć nadzieję że u nich proces zatrudniania potrwa dłużej, bo jeszcze
          komuś na danym stanowisku nie skończył się okres wypowiedzenia.
          • ancia83 Re: pytanie o dostępność kandydata 11.02.10, 13:47
            emilla18 - dzięki za odp. Jest jak piszesz, mogą czekać na bardzo
            wysoko wykwalifikowanego pracownika ale na szeregowego niestety nie
            będą czekać np 4 mies....

            u mnie argument pt. firma zaraz upadnie nie pasuje, bo pracuje w
            urzedzie właśnie...

            podejrzewam, że byłaby możliwość przejścia w 2-3 tyg ale pewności
            nie mam, bo nie będę przecież sondować przełożonego w tym temacie
            przed faktem :)

            wiem, że niektózy trochę mieszają, mówią, że maja 2 tyg, potem idą
            na zwolnienie itp.. Ja nie mam zamiaru załatwiać tego w ten sposób.

            Jak jeszcze inaczej zgrabnie i przekonująco to ująć? Co Wy mówicie?
            (ci co mają mies. wypowiedenie albo i dłuższe)

            • emilla18 Re: pytanie o dostępność kandydata 11.02.10, 15:20
              Hmmm, w urzędzie - to powiesz że chcesz odejść np. z powodu niskich zarobków
              albo braku rozwoju.

              Masz rację, przełożonego nie sonduj. Postaw go przed faktem dokonanym.
              Z tym zwolnieniem lekarskim to nie do końca jest mądre rozwiązanie, na
              chorobowym nie można pracować, co najwyżej przyjść na bezpłatne przeszkolenie.
              Albo załatwiać formalności z nowym pracodawcą.

              Tak na marginesie, nie wiesz czy w twoim urzędzie prowadzą lub będą prowadzić
              jakąś rekrutację albo konkurs na referenta/sekretarza lub inne stanowisko gdzie
              wymagają średniego wykształcenia?
              Ja pracuję w jednostce budżetowej m. st. Warszawy i rozglądam się za takimi
              konkursami (jeszcze studiuję i mogę zapomnieć o wyższych stanowiskach), ale one
              niestety długo trwają, tzn. od momentu ogłoszenia konkursu do zebrania ofert i
              weryfikacji kandydatów.
              Może masz jakieś wtyki, kontakty...
              Ja byłabym dyspozycyjna od 1 marca.
              • ancia83 Re: pytanie o dostępność kandydata 12.02.10, 08:25
                Podawanie niskich zarobków jako powód chęci odejścia ponoć jest źle
                widziany, chyba właśnie brak rozwoju brzmi lepiej.

                Nie pracuję w Warszawie. Z tego co się orientuję, na większośc
                stanowisk u mnie wymagane jest wyższe wykształcenie, chyba tylko
                czasem średnie, ale wtedy wymagają dłuższego stażu, min. 3 lata
                powiedzmy
                • winniepooh Re: pytanie o dostępność kandydata 12.02.10, 11:11
                  ancia83 napisała:

                  > Podawanie niskich zarobków jako powód chęci odejścia ponoć jest źle
                  > widziany, chyba właśnie brak rozwoju brzmi lepiej.

                  kto by tam przejmował się zarobkami, praca to przecież rozrywka
                  towarzyska

                  masz stabilne zatrudnienie w budżetówce i chcesz je zmienić na jakąś
                  firemkę w której nawet nie ma przytomnej polityki kadrowej.
                  gratuluję pomysłowości.
      • patrycja.gediga Re: pytanie o dostępność kandydata 16.02.10, 22:30
        witam,
        pytanie o możliwość rozpoczęcia pracy jest pytaniem bardzo konkretnym, ponieważ
        czas w którym można rozwiązać umowę z aktualnym pracodawcą jest ściśle określony
        w kodeksie pracy.
        oczywiście zawsze pozostaje możliwość rozwiązania umowy na mocy porozumienia
        stron, musi to być jednak wola obu stron, w związku z tym nie mamy nigdy
        gwarancji, że aktualny pracodawca zgodzi się na takie rozwiązanie.
        proszę pamiętać, że firma poszukująca pracowników z doświadczeniem doskonale
        zdaje sobie sprawę z faktu iż mogą być oni w momencie poszukiwania pracy
        zatrudnieni, a w związku z tym ich dostępność może być różna.
        ewentualny przyszły pracodawca taki okres powinien mieć wliczony w proces
        rekrutacji. nie od dziś wiadomo, że na rynku pracy na dobrego kandydata "trzeba
        poczekać".

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka