Dodaj do ulubionych

Chuligańskie wybryki...

23.11.04, 12:12
Galicjanka1 poruszyła ostatnio temat, delikatnie mówiąc, niewłaściwego
zachowania złotowskiej młodzieży. Chodzi o coraz częstsze akty wandalizmu,
niszczenia wszystkiego w swoim otoczeniu - ławek, drzew, koszy na śmieci,
etc. Spróbujmy zastanowić się wspólnie jakie są przyczyny tych destrukcyjnych
zachowań, a przede wszystkim jak skutecznie przeciwdziałać tej patologii!
Wiem, że wielu z Was mieszka w innych miastach, lub za granicą. Jak u Was
radzą sobie z podobnymi problemami?
Obserwuj wątek
    • galicjanka1 Re: Chuligańskie wybryki... 23.11.04, 20:47
      Myślę, że przyczyna tkwi w nadmiernych ilościach napojów wyskokowych
      sprzedawanych osobom w stanie "po spożyciu" w naszych złotowskich dyskotekach,
      no i być może dochodzi do tego "trawka". Chyba skuteczniejsze byłyby patrole
      policyjne piesze niż te zmotoryzowane. No i rodzice naszych kochanych pociech.
      • elmek Re: Chuligańskie wybryki... 23.11.04, 22:52
        Co do alkoholu zgadzam się, z wielu osób "złe" wyłazi po tzw. spożyciu ;-)
        Myślę, że w Złotowie żaden lokal nie zdecyduje się odmówić sprzedaży
        klientowi "w stanie wskazującym". Po prostu wszyscy myślą o pieniądzach,
        zwłaszcza że knajpa zarabia na siebie w zasadzie tylko przez dwa dni... Co
        do "trawki" (hehe jak to brzmi) to mylisz się - ona działa wprost odwrotnie -
        łagodzi nastroje, spowalnia reakcje, mówiąc oględnie wyluzowuje. Nie bez kozery
        hasłem hippisów było "peace and love"! Nie spotkałem w życiu "upalonej" osoby,
        która byłaby agresywna a wierz mi, spotkałem i spotykam ich sporo. To doskonale
        widać właśnie po zachowaniu, kto czym się raczy danego wieczoru. Najwięksi
        agresorzy to osoby pijane i to głównie wysokoprocentowym alkoholem...
        • rogal10 Re: Chuligańskie wybryki... 24.11.04, 09:23
          Moim zdaniem problem jest szerszy mozna powiedziec ogolnopolski.
          Dlaczego na osiedlach niszczy sie zielen, swiezo zasadzone klomby, zrywa kwiaty
          czy wylamuje swiezo posadzone drzewka? Z biedy ? Glupoty?
          Nie! Brak norm uksztaltowanych przez poprzednie pokolenia.
          Mam na mysli stosunek do wlasnosci prywatnej dosadniej mowiac brak szacunku.
          Ale nie tylko, w gre wchodza takze tradycje, wychowanie w domu w szkole i
          stosunek do przyrody.
          • elmek Re: Chuligańskie wybryki... 25.11.04, 22:37
            A ja przekornie powiem, że to jest właśnie efekt kultu własności prywatnej.
            Tylko do tego dochodzi brak poczucia więzi ze społecznością lokalną i brak
            poszanowania własności publicznej. Jeżeli coś jest wspólne, to znaczy że jest
            niczyje i mogę to zdemolować bo i tak nikt nie zareaguje, bo to nie jego!!!
            Taki paradoks, który coraz częściej znajduje potwierdzenie w naszym otoczeniu :-
            (
            • rogal10 Re: Chuligańskie wybryki... 26.11.04, 08:07
              he he tez przekornie,
              to co ty wymieniasz to kult WLASNEJ wlasnosci - czyli to co nie jest moje jest
              niczyje. Mozna to zniczyc bo dlaczego KTOS ma miec lepiej!
              • galicjanka1 Re: Chuligańskie wybryki... 26.11.04, 18:06
                Chyba to jest jednak tak: nóżki urosły, rączki urosły a na to co w główce już
                nie starczyło.
                • elmek Re: Chuligańskie wybryki... 28.11.04, 20:17
                  Masz niestety rację. Kretynieje nam społeczeństwo, to nie ma co się dziwić, ze
                  takie ekscesy są na porządku dziennym :-( Nie ma kto młodym nakłaść do głowy,
                  że pewnych rzeczy się po prostu nie robi. Rodzice nie mają na to czasu, albo
                  sami prezentują podobny poziom (sam byłem w Poznaniu świadkiem, kiedy starszy
                  mężczyzna zwrócił gówniarzowi uwagę, żeby krzewów w parku nie łamał, to prawie
                  został poszczuty rotweilerem, przez łysego tatusia!). Nauczyciele dawno
                  utracili niestety swój autorytet. Więc kto ma młodzież nauczyć szacunku
                  dla "wspólnej własności"?
                  • galicjanka1 Re: Chuligańskie wybryki... 28.11.04, 20:40
                    Szacunku powinni uczyć wszyscy. Również koledzy i koleżanki tych "mocarzy". Nie
                    sądzę by to się wszystkim wracającym z dyskoteki podobało. Po cichu myślą
                    inaczej ale kto odwarzy się powiedzieć głośno. Po Święcie Niepodległości rano
                    następnego dnia brakowało kilkudziesięciu flag. Ciekawe na co były potrzebne,
                    może ktoś wie?
                    • rogal10 Re: Chuligańskie wybryki... 29.11.04, 08:58
                      Serio? Ukradli flagi bialo-czerwone? Niesamowite.
                      Popatrz za komuny na 1-maja po pochodzie wyrzucali w krzaki.
                      Teraz kradna moze patriotyzm* w narodzie rosnie;-)
                      • galicjanka1 Re: Chuligańskie wybryki... 29.11.04, 21:44
                        Myślę, że to jednak nie patrioci, chyba że napojów wyskokowych. Część też
                        połamali, ale oni 1-maja nie pamiętają. Jednak zdecydowanie to zdziczenie
                        obyczajów, mam nadzieję, że to się zmieni.
                • madziaraplotkara Re: Chuligańskie wybryki... 02.12.04, 00:43
                  galicjanka1 napisał:

                  > Chyba to jest jednak tak: nóżki urosły, rączki urosły a na to co w główce już
                  > nie starczyło.

                  Czy to jest cytat, czy Twoja wlasna wypowiedz? Hihihihihi
        • bren.ton Re: Chuligańskie wybryki... 29.11.04, 10:50
          elmek napisał:
          > Najwięksi agresorzy to osoby pijane i to głównie wysokoprocentowym
          alkoholem...

          W takim razie Amerykanie i Zydzi ktorych ja uwazam za najwiekszych agresorow sa
          na nieustajacym rauszu;-)
          • galicjanka1 Re: Chuligańskie wybryki... 01.12.04, 17:23
            Może masz rację, ale nietłukącą lampę na Dworzaczka, to załatwili nasi
            krajanie, ze Złotowa.
          • bigmajster-stan Re: Chuligańskie wybryki... 01.12.04, 18:14
            Brawo bren.ton! Ty stary to masz masz dar przekonywania. Może zrobimy ciebie
            naszym rzecznikiem. W nagrodę za wskazanie największych zbrodniarzy, jakich
            nasza mateczka-Ziemia nosi, otrzymujesz od swojej ulubionej rozgłośni - Radia
            Moskwa (RM - jak lubisz w skrócie) bilet do Stanów (Kazachstanu, Uzbekistanu,
            Tadżykistanu). Pewnie bracie, Amerykańcy i Żydy to przeokropni zbrodniarze.
            Gdyby nie oni to nasza organizacja byłaby najpotężniejsza na świecie, a ludziom
            żyłoby się dostatnio. A tak smuta. Nasi przyjaciele Arabowie cierpią wysadzając
            się w żydowskich autobusach i restauracjach. Towarzysz Fidel przewrócił się
            przez amerykańskie knowania. Nawet najsilniejszy z silnych tow. Kim Dzong Il
            zdejmuje przez obrzydliwych imerialistów żydowsko-amerykańskich swoje portrety.
            Tylko siąść i płakać.
            • pandor Re: Chuligańskie wybryki... 02.12.04, 10:10
              Jestem zdania ze to problem szerszy niz tylko chuliganstwo.
              Przy takich wyczynach graja duza role frustracje.
              A pod jakimi postaciami wylaza to mozna sie zdziwic.

              • kubek4 Re: Chuligańskie wybryki... 02.12.04, 10:55
                Ale kto swoje dziecko posle do psychologa ???
                • pandor Re: Chuligańskie wybryki... 03.12.04, 11:30
                  Ostatnie przypadki wandalizmu w naszym Miescie w postaci niszczenia mienia
                  publicznego spowodowaly duze straty pieniezne, za ktore placimy my wszyscy.
                  Szanowni Panstwo,
                  musimy przeciwdzialac bezkarnosci przestepcow, nie przechodzmy obojetnie obok
                  zjawisk noszacych znamiona chuliganstwa, nie pozwolmy na akty wandalizmu.
                  Czasami wystarczy jeden sygnal do Policji czy Starazy Miejskiej aby zapobiec
                  nieszczesciu drugiego czlowieka, a takze marnotrastwu naszego wspolnego mienia.
                  A numery alarmowe zna przeciez kazdy z nas...
                  • elmek Re: Chuligańskie wybryki... 03.12.04, 17:39
                    Zgadzam się, ale jest jedno "ale"... postępująca znieczulica i strach
                    przed "mieszaniem się w cudze sprawy". Łatwiej odwrócić wzrok niż narażać się
                    na nieprzyjemności w imię "idei" :-(
                    • galicjanka1 Re: Chuligańskie wybryki... 03.12.04, 20:07
                      Jest również telefon zaufania numer 800279791, jest kilka takich miejsc, które
                      powinny być monitorowane, w przypadkach wandalizmu chyba nie powinniśmy mieć
                      skrupułów?
                      • madziaraplotkara Re: Chuligańskie wybryki... 04.12.04, 00:36
                        Zareagowac moze i tak, ale raczej nie bezposrednio. Te bydlaki bez sekundy
                        zawahania uderza nawet dziewczyne. Wiem bo raz stanelam w obronie kolezanki i
                        skonczylo sie na szkaradnym szwie :(
                        • andzia31 Re: Chuligan´skie wybryki... 04.12.04, 22:51
                          Kochana to z cala pewnoscia nie szyli Ciebie w Zlotowie. Tautaj mamy najlepszy
                          szpital vide: ranking szpitali polskich:-)
                          • galicjanka1 Re: Chuligan´skie wybryki... 05.12.04, 15:02
                            Następny przykład wandalizmu. Przy Zwierzyńcu zdewastowano tablice informacyjne
                            umieszczone tam przez Nadleśnictwo Złotów. Ręce opadają!
                            • galicjanka1 Re: Chuligan´skie wybryki... 06.12.04, 22:11
                              Znowu jedno drzewko złamali, tym razem kołoTojzy!!
                              • pandor Re: Chuligan´skie wybryki... 07.12.04, 14:41
                                Dlaczego o tym nie pisza Aktualnosci Lokalne.
                                • galicjanka1 Re: Chuligan´skie wybryki... 28.09.05, 21:15
                                  Na Wojska Polskiego bez zmian, znowu jedno drzewko złamane!
                                  • zlotowiak Re: Chuligan´skie wybryki... 29.09.05, 13:27
                                    Chuligani są wśród nas!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka