Dodaj do ulubionych

Temacik na czasie

30.07.06, 13:31
Tak sobie myślę o tym odlocie naszych ludzi na zachód. Czy rzeczywiście
właściciele naszych firm nie mogą im podnieść płacy? Obserwuję sobie taką
jedną firmę, gdzie szef kupił sobie kolejne nowe auto za kupę szmalu, spędził
wczasy w Tunezji, ma dwa mieszkania w bloku, a w chacie ma full wypas i
jeszcze bardzo drogie hobby. Ludzie u niego zarabiają po ok. 800-1000 zł, bo
jego nie stać na podwyżkę... Wiem, że dawniej na przykład właściciel sklepu
czy kawiarni zarabiał na skromne utrzymanie rodziny i nic więcej. Dzisiaj jest
inaczej - jak nie masz czterech fur, pięciu domów i jeszcze coś, to się nie
opłaca. A to się już niedługo skończy, bo wszyscy wam wyjadą... I co wtedy???
Obserwuj wątek
    • flatower Re: Temacik na czasie 30.07.06, 17:18
      Zgadzam się! Wielokrotnie podczas swojej bytności we Francji zauważyłem jak
      traktowani sa ludzie którzy dorobili sie w 2-3 lata.Kiedyś na widok takiej
      osoby, podjeżdżającej mercedesem Francuzi prawie chórem zakrzyknęli -
      złodziej.Dorobienie się majątku to musi być efekt ciężkiej pracy i
      kilkudziesięciu lat wyrzeczeń. W Polsce taki efekt to rezultat wyzysku ludzi
      harujących za grosze. Płacenie 1000 zł to norma. Norma chora!
      • madeinzlotow Re: Temacik na czasie 30.07.06, 17:33
        No właśnie! Do wielkich kapitałów ludzie dochodzą pokoleniami, a nie od razu.
        Nie dam więcej pracownikowi, bo: nowe auto, wczasy w Egipcie, pomoc rodzinie,
        mieszkanie w nowym bloku - wypchaj się!
        • adasieniek Re: Temacik na czasie 31.07.06, 12:41
          widzę, że został tu poruszony mój "ulubiony" temat:)
          Faktycznie, to wszystko naprawdę jest chore. Właściciele firm wolą sobie jechać
          na drogie wczasy, co 2 lata zmieniać samochód niż podnieść pensję nawet o te
          100zł. Nie ma co ukrywać - prezesi cwaniakują, bo wiedzą ilu jest bezrobotnych.
          Mi osobiście nie podoba się tok myślenia typu: "jak ci się nie podoba to won -
          na twoje miejsce jest 10 chętnych". Podwyżki i specjalne traktowanie jest
          zarezerwowane dla zatrudnionych po znajomości. Powinno się wiązać ludzi z firmą,
          motywować do pracy, kreować jakiś pozytywny wizerunek firmy. Niestety nadal u
          nas liczy się tylko zysk - i to nieważne jakimi sposobami osiągnięty. Nie sądzę,
          żeby to się szybko zmieniło. Już teraz jest coraz mniej chętnych do pracy np. w
          "Matkowski". Ludzie w końcu się zbuntują i wyjadą. Prędzej zaczną tu pracować
          ukraińcy niż wzrosną pensje.
          • elmek Re: Temacik na czasie 31.07.06, 13:15
            Nie do końca się z Wami zgodzę. Oczywiście jest wiele przypadków, o których
            piszecie. Zauważcie jednak, że są i inne. Jest wiele firm, gdzie nie ma
            możliwości ciągłego podnoszenia pensji. Niestety - inwestor przyjeżdża z
            zagranicy, bo chce kupować produkty/usługi po cenach polskich. Pracowicy
            natomiast chcą zarabiać jak w Europie i tu jest zasadniczy problem. Trzeba
            pomału zapomnieć o polskiej, taniej sile roboczej a co za tym idzie zrównać
            stopniowo ceny produktów i usług z europejskimi. Inaczej tego nie widzę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka