Witam,
Wlasnie sie wzielam za haftowanie swiatecznych sniezynek ktore (o ile skoncze)
beda jako dodatki do prezentow. Przeczytalam, ze powinno sie hafotwac
krotszymi kawalkami muliny (ok 30cm), ale mi sie te dwa kawalki muliny
rozchodza, i jest to koszmarne
Czy macie jakies rady, z waszego wielkiego doswiadczenia, co moge jeszcze
zrobic? Coprawda jedna sniezynka juz wyglada cudownie ale jakim kosztem?!

)
Z gory dziekuje za rady!