Dodaj do ulubionych

metaliczne kolory muliny -rady?

24.07.09, 19:06
Witam,

Wlasnie sie wzielam za haftowanie swiatecznych sniezynek ktore (o ile skoncze)
beda jako dodatki do prezentow. Przeczytalam, ze powinno sie hafotwac
krotszymi kawalkami muliny (ok 30cm), ale mi sie te dwa kawalki muliny
rozchodza, i jest to koszmarnewink

Czy macie jakies rady, z waszego wielkiego doswiadczenia, co moge jeszcze
zrobic? Coprawda jedna sniezynka juz wyglada cudownie ale jakim kosztem?!smile)

Z gory dziekuje za rady!
Obserwuj wątek
    • mirafiorka Re: metaliczne kolory muliny -rady? 24.07.09, 21:26
      30 cm to chyba trochę za krótka nitka, chyba, że to jest jedna
      połowa. Ja biorę nitkę długości ok. 50-60 cm i nie nawlekam igły tak
      jak zwykle, ale robię taką petelkę jak przy zawiązywaniu frędzli -
      nie wyłazi wtedy z igły. Jednak cokolwiek by nie robić, muliną
      metaliczną haftuje się beznadziejnie. To prawda, że się rozchodzi,
      trzeba wielkiej cierpliwości do takiej nitki. Parę lat temu zrobiłam
      obrus gwiazdkowy z haftem na środku, a na jego brzegach planowałam
      wyhaftować złote śnieżynki. Skończyło się na tym, że zrobiłam je
      tylko w rogach i na środku każdego z boków, bo tak mnie umęczyły te
      nici, że na więcej już nie miałam siły. Obrus jest kwadratowy 1,20 m
      x 1,20 m i śnieżyki są dość spore, więc na szczęście taka ich mała
      ilość źle nie wygląda.
      • dona2000 Re: metaliczne kolory muliny -rady? 25.07.09, 12:13
        30 cm to zdecydowanie za krótka niteczka,a czy ty dzielisz nić tak
        jak tradycyjną mulinę na np.2 nitki?wtedy jest dużo łatwiej
        haftować,tylko musisz pilnować ,żeby niteczki się nie skręcały.Przy
        dłuższej nici muliny też czasem trzeba odkręcić,żeby się ładniej
        układały xxxxxsmileJa wyszywałam DMC,to jest bardzo dobra mulina i nie
        miałam większych problemówwink))))
        • mirafiorka Re: metaliczne kolory muliny -rady? 25.07.09, 13:14
          Zgadzam, że DMC to bardzo dobra mulina, ale metalizowane nici
          niezależnie od firmy inaczej się zachowują podczas haftowania, niż
          tradycyjne bawełniane. Tak się składa, że ja wypróbowałam różne i
          muliną DMC (rozdzieloną oczywiście) haftowało mi się najgorzej.
          Najlepiej było mi szyć taką metalizowaną nitką na szpulce. Nie
          pamiętam nazwy, ale zdaje mi się, że to jakieś tureckie nici były.
          Generalnie małe fragmenty metalizowaną nitką mozna haftować, ale
          przy większych to już męczarnia.
          • dona2000 Re: metaliczne kolory muliny -rady? 25.07.09, 14:27
            I tu się z tobą nie zgodzę,też wyszywałam nicią na szpulce i
            niestety daje ona zupełnie inny efekt od muliny.Jedyną jej zaletą
            jest to ,że się nie rozdwajawinkWyszywałam DMC spory obraz i
            powoli ,ale szłosmileZresztą często używam tych nici do wyszywania
            kartek i zakładek,a wyszywam tego sporo i jest oksmile)))
            • fantastic-krzemik Re: metaliczne kolory muliny -rady? 25.07.09, 18:58
              Jednym słowem ,wszystko wymaga wprawy.Na początku idzie ,jak po grudzie a potem
              coraz lepiej.Wydaje mi się,że troche się pomęczysz,ale efekt bedzie swietny.Też
              haftowałam złotą nitką DMC,po pewnym czasie sama się juz
              układała...hi,..hi...Życzę wytrwałości



              fotoforum.gazeta.pl/5,2,fantastic-krzemik.html
    • lilkaaa25 Re: metaliczne kolory muliny -rady? 28.07.09, 09:47
      Witam,
      też się zgadzam, że muliną metelizowaną wyszywa się ciężko. DMC się bardzo
      rozdwaja, a ja ostatnio polubiłam nici Metalux- fakt, nie mają tylu kolorów i
      DMC ładniej błyszczy, ale do dodania blasku Metalux nadaje się znakomicie.
      Co do rozdwajania, to czytałam w angielskiej prasie, że można kupić specjalny
      wosk chroniący właśnie mulinę metalizowaną- nie wiem, nie używałam, ale
      brytyjczycy wymyślili wiele przydatnych rzeczy smile nie widziałam go u nas w
      Polsce, a na razie nie jestem tak zdesperowana,żeby sprowadzać go z Angli smile

      Pozdrawiam!
      • inna57 Re: metaliczne kolory muliny -rady? 28.07.09, 10:26
        Witam
        Z tym woskiem to faktycznie świetny pomysł. Nie wiem czy trzeba sprowadzać go aż
        z Anglii. Mam gdzieś prawdziwy wosk, zrobię próbę i opowiem jak to się robi.
        Kiedyś robiłam spory obraz na którym większość to były właśnie te metaliczne
        muliny. Faktycznie nie było to najprzyjemniejsze haftowanie.
        Pozdrawiam
        • maigwen Re: metaliczne kolory muliny -rady? 28.07.09, 10:42
          z prawdziwym woskiem trzeba uważać przy praniu, bo może brudzić
          kanwę - niestety przetestowałam owobiście, potem namęczyłam się,
          żeby te plamy usunąć. Natomiast ja polecam mulinę metalizowaną
          Madeira (w pasmanterii Wojtek kiedyś mieli), jest miękka i się tak
          nie rozdwaja, choć też ją przywiązuję do igły.
          • inna57 Re: metaliczne kolory muliny -rady? 28.07.09, 10:56
            bardzo celna uwaga, dziękuję
          • elishafciarka Re: metaliczne kolory muliny -rady? 28.07.09, 12:26
            Zupełnie inna w dotyku jest metalizowana nić Anchora, ale jeszcze nie próbowałam
            nią wyszywać, można też dodawać Kreinika (ma różne kolory), który w ogóle jest
            delikatny i niemal przezroczysty, delikatnie połyskujący. Jednak dla efektu
            prawdziwej metaliczności najlepsze jest chyba jednak DMC.
      • muchatsetse1 Thread Heaven - wosk i odżywka w jednym 28.07.09, 12:38
        Kupiłam kiedyś coś takiego na próbę w ramach do haftu:
        www.sewandso.co.uk/cgi-bin/find/db.cgi
        Sprawdza się naprawdę dobrze przy metalizowanych niciach. Wosk
        zmniejsza tarcie przy przechodzeniu nici przez tkaninę i dlatego nić
        się tak szybko nie przeciera i nie rozdwaja. Tę odżywkę stosuję
        rówież przy zwykłej mulinie DMC, ponieważ przy niej właściwie
        zapomniałam, co to znaczy plątanie się nici i supełki na nich.
        Pudełeczko jest małe (kostka o bokach 2,5cm). Właśnie kończy mi się
        to zakupione w ramach. Wyszyłam z nim pamiątkę ślubną - dłonie,
        metryczkę - tata z dzidziusiem, orientalną orchideę z muliną metal,
        pamiątę na bierzmowanie z muliną metal, cieniowaną MB z
        dzieciątkiem, króliczka z motylkami Somebunny, 2x misie Lickle Tady -
        jeden w ręczniku, drugi był trochę mniejszy oraz kilka drobnostek -
        karteczki wielkanocne i inne. W tej chwili odżywka jest dostępna (z
        tego co znalazłam) właśnie tylko w sewandso. Zakupiłam teraz tam 3
        pudełka 20 lipca płacąc kartą kredytową i właśnie przed chwilą
        otrzymałam przesyłkę. Tak więc ja ją polecam, ponieważ u mnie się
        sprawdza.
        • muchatsetse1 Re: Thread Heaven - wosk i odżywka w jednym 28.07.09, 12:42
          Widzę, że coś link nie działa, ponieważ byłam tam zalogowana.
          Wklejcie w Sewandso w wyszukiwarkę nazwę "Thread Heaven" bez
          cudzysłowów i żadnych spacji po bokach - to wam wyszuka. Pozdrawiam
        • muchatsetse1 Thread Heaven - instrukcja użycia po angielsku 28.07.09, 12:46
          www.threadheaven.com/howtouse.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka