Komu Rok 2013?

05.01.13, 11:51
W piątek sejm przyjął uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2013 Rokiem Juliana Tuwima.

Rok 2013 będzie również rokiem Witolda Lutosławskiego i Jana Czochralskiego.

Niektórzy wzywali o rok poświęcony Edwardowi Gierkowi

a Premier
ogłosił ,że ten rok powinien być poświęcony Rodzinie
galimatias.....
    • marii51 Re: Komu Rok 2013? 05.01.13, 12:08
      O Tuwimie -wiemy,bo kto z nas nie słyszał od dzieciństwa jego bardzo znanych utworów...

      Lutosławskim - > kompozytor , ale o chemiku Czochlarskim ( nie miałam pojęcia kto to?
      • lidka449 Re: Komu Rok 2013? 06.01.13, 01:45
        Marii ja powiem,tez nie słyszałam - a tu dowiedzieć się można,ze to wybitny naukowiec
        z dziedziny chemii - coś o monokryształach - co jest ważne przy budowie
        mikroprocesorów.
        I wychodzi nasza niewiedza o sławnych Polakach .
        • marii51 Re: J Czochlarski 08.01.13, 20:13
          zebrano informacje- spisano ...mamy dom w którym mieszkał:
          https://dobrastronapolski.pl/wp-content/uploads/2012/12/Dom-Jana-Czochralskiego-500x329.jpg
          zostawię , do poczytania...
          dobrastronapolski.pl/wp-content/uploads/2012/12/Dom-Jana-Czochralskiego-500x329.jpg
          • super.222 Re: J Czochlarski 08.01.13, 22:04
            Ładna ... big_grin
            • marii51 Re:Tuwim 10.01.13, 12:47
              hmm...
              Tuwim Julian

              Humoreska

              Noc czarna, krucza
              Na ogród spadła,
              Śmierć mi dokucza,
              Chytra, zajadła.

              Z chichotem czarta,
              Z pychą papieża,
              Patrzy uparta,
              Zęby wyszczerza.

              Mózg mi zamroczy
              Czerwonym strachem,
              Zasypie oczy
              Drobniutkim piachem.

              Potem, jak glista
              Gruba i tłusta,
              Okrągła, śliska,
              Zatka mi usta.

              Krwi tętna skrzepną
              Dusznością sparte,
              Oczy oślepną,
              Strasznie otwarte.

              Oniemieć, zgłuchnąć,
              Zmartwieć mi przyjdzie,
              Puchnąć i cuchnąć
              W nagim bezwstydzie.

              Kadłub mój zmarły
              Opłaczą płaczki,
              Będą mnie żarły
              Małe robaczki.

              Tak się zaroją
              Jak czarne mrowie,
              Zeżrą pierś moją,
              Zgniły mózg w głowie.

              Głodem się wdłubią
              W oczy nabrzękłe,
              Chciwie wyskubią
              Mięso rozmiękłe.

              Zeżrą wnętrzności,
              Stoczą je całe,
              Zostaną kości
              Suche i białe.

              Teraz, dziewczyno,
              Niech twe ramiona,
              Ciepłe ramiona
              Oplotą szyję,

              Teraz niech w usta
              Twoje się wpiję,
              Błogosławiona,
              Błogosławiona!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja