Dodaj do ulubionych

Wylała się gorycz.

11.08.20, 22:59
Tylko dlatego, że mnie (mam nadzieję) Maria nie skrzyczy a Wikul nie ochrzani - wklejam ten wartościowy
czyjś wpis wynaleziony przez Wikula. Jest to "gorzka prawda" , z pytanie... także do nas - forumowiczów.


Jest mi niedobrze ...
11.08.20, 18:01
...zbiera mi się na wymioty na widok polskich flag, osiłków z kotwicami na ramieniu, idiotek w T-shirtach z napisami „Chwała bohaterom — Pamiętamy”. Wszystko to tak tandetne, płytkie, podszyte diso polo, tanie, na pokaz, tromtadrackie.
Cały ten patriotyzm pomylony z faszyzmem, z nacjonalizmem i nienawiścią do innych, obcych. To machanie szabelką pod niemieckim nosem i ta naklejka z kotwicą na 10-letnim audi kupionym na szrocie w Niemczech.
To odwaga w walce o prawdziwą polskość: z żydostwem, którego nie ma, z gejami, którzy masturbują dwulatki, z muzułmanami, których kebaby wpieprza się z sałatką z ogórka.
Ten honor pisany przez „ch”, ten bóg, który nie mógł być Żydem, ta ojczyzna, której należą się niesprzątane psie kupy, niepłacone podatki i taki prawdziwy mąż, który bije, bo kocha.
Obrzydzenie, to jest to uczucie, które czuję każdego pierwszego sierpnia, gdy patrzę, jak idą przez Warszawę. Żadnych innych uczuć. Obrzydzenie.
Zawłaszczyli symbole i zawłaszczyli pamięć. Nasrali na groby. Zrobili z rocznicy piknik z racami i maskaradę z symbolami.
I my bezradni. Bezsilni. Poddani. Kilkuset maszeruje w milczeniu.
Nie wiemy co robić z tymi kotwicami na owłosionych łydkach, z tym pięściami wycelowanymi w niebo przeciw wszystkim, przeciw tolerancji, otwartości, oświeceniu. Milczymy. Boimy się przemocy. Piszemy oburzone posty. Jeszcze można pisać. Jeszcze można.
Co z tym zrobić? Nasz kraj zabrali faszyści, ciemniacy i chamy. Tańczą chocholi taniec. Robią swoje porządki. Malują swoje swastyki i „pedały do gazu”. Europie mówią coraz głośniej, żeby się do nas nie wpier*alali, tak po prostu. Coraz głośniej, bo złączyli ręce z Orbanami, Trumpami, Bolsonaro, Putinami. Czują siłę swoich owłosionych muskułów. Już się nie wstydzą pustki w głowie. To, co mają w głowach, im się podoba, do życia wystarczy. Historia umalowana jak dziwka, nauka usadzona do kąta, jak zbity pies, i w zamian drewniany karabin i zabawa w partyzantów. I mundur koniecznie z kotwicą lub błyskawicą i w domyśle skrzydła husarii.
Wojna z rozumem, wojna z elitami, wojna z postępem. Konserwowanie tego, co jest, żeby było tak zawsze, znajomo: wódka, zakąska, kościół, schabowy. Żadnych nowinek, żadnych rowerów, żadnych warzyw. Kobieta to matka, matka to dom. Ojciec to mężczyzna, musi uderzyć. Rodzina to świętość, krew i łzy też.
Barbarzyńcy nadeszli. A my? Praca, dom, działka i pieczenie chleba oraz dobry serial na Netflixie. Nas to nie dotyczy, choć ten świat się zawęża, zawęża, zawęża. Jest coraz duszniej, coraz mocniej śmierdzi. Już niedługo przed wejściem do banku mogą zacząć sprawdzać napletki. W szpitalu każą odmawiać zdrowaśki. W restauracji zlikwidują jarskie. Zamiast hulajnóg postawią w miastach squady, na biletach do metra wydrukują kotwice. I Netflixa zastąpią Bogiemifliksem.
Nikt nie ma pomysłu co z tym zrobić. Mówimy, że tylko edukacja może pomoc, ale oni już to przewidzieli. W edukacji posadzili swoich szturmfirerów. Ubrali dzieci w mundury. Zbudowali klatki z programów i uczą o bogu przez u zwykle i honorze przez „ch". Następcy wygoleni ponad uszy niosą w rękach z opaskami polskie flagi, od których jest mi niedobrze. Które łopoczą z łoskotem w faszystowskim wietrze, w takt rytmicznych kroków i okrzyków z przepastnych gardeł: to nasz czas, nasz czas, nasz czas.
Jeśli czegoś z tym nie zrobimy, jeśli nie wstaniemy z kanap i nie okażemy odwagi sprzeciwu, to nam wejdą do zupy, pod kołdrę i na biurko. Naplują, skopią, zelżą. Będą nam obcinać symboliczne pejsy na ulicach i ciągać za chałat. Nie łudźmy się, że nie będą. Robili to wtedy, zrobią i teraz.
Jak nas wszystkich dobrych ludzi obudzić i przekonać, że nie mogą się już kłaść, spać spokojnie? Że musimy coś zrobić wszyscy razem, my, którzy jeszcze nie jesteśmy z nimi.
(tekst znaleziony w internecie)
Obserwuj wątek
    • mobic Re: Wylała się gorycz. 12.08.20, 08:04
      Najlepszymi lekarzami na świecie są: promienie słoneczne, odpoczynek, ćwiczenia, dieta, pewność siebie i... przyjaciele.
      Zachowaj je we wszystkich etapach życia i ciesz się zdrowym życiem.

      Ciężko jest człowiekowi; - nie prosi o narodziny, nie może żyć i nie chce umrzeć!

      Najlepszym prezentem, jaki możesz komuś podarować jest Twój czas; postaraj się aby był podarowany rodzinie lub przyjacielowi.

      Poświęć czas na wysłanie tej wiadomości przynajmniej doo jednego członka rodziny, przyjaciela lub znajomego!
      Może coś zmienimy.”

      - Papież Franciszek
    • marii51 Re: Wylała się gorycz. 12.08.20, 10:38
      czuk1 napisał:

      > Tylko dlatego, że mnie (mam nadzieję) Maria nie skrzyczy a Wikul nie ochrzani -
      > wklejam ten wartościowy
      > czyjś wpis wynaleziony przez Wikula. Jest to "gorzka prawda" , z pytanie... ta
      > kże do nas - forumowiczów.

      ----Maeiusz odwagi mi dodaleś

      ludzie opisują swoje osczucia ,bo nie mogą zdzierżec

      ::: Zróbmy to razem...Jedyna droga, to droga 1000 dróg. Na Żoliborz, po żoli,,eja esbeckiego.
      Czy wiecie co się stało na Białorusi. Polacy, Rodacy czy też chcecie tego samego. Chcecie by by faszystowskie oddziały WOT, przebrane w sukienki milicyjne, dały suty zarobek grabarzom i wszem sługom "co łaska 2 tysi się należy". Po drodze znakiem nam tęcza będzie, przybierzmy nasze twarze w uśmiech, tęczowe rozety wpięte w odzież na piersi, białe róże w dłoni.
      Katosovieticus rozpościera swe czarne skrzydła. Czy chcecie jak niewolnicy żyć. Wygraliśmy wybory na prezydenta RP. Kłamstwem okradziono nas ze złudzeń, fałszując wyniki wyborów.
      Czy tak upadłe mają być Rzeczpospolite.
      Jestem poEtą i płaczę nad pomordowanymi na Białorusi siostrami i braćmi. Wierzcie mi na zachodzie bez zmian, tam portale pokazują prawdę o tragedii Białorusi. Oby nie musieli pokazywać tak krwawych zdjęć z Polski.

      czerwienią jarzębinowych strug
      niewinną bielą Ojczyznianych zdrad
      kładę na stole moje słowa przed tobą
      kwiaty tylko w tym ogrodzie kwitną
      na początku moją obojętnością
      nałożono ci koronę cierniową na skronie
      w trzech językach twój tytuł królewski
      głosi grafitti na cmentarnej ścianie
      dziś tytułem pozornego władctwa
      każą mi nosić żółtą gwiazdę
      znak przynależności do narodu
      Szymona z Cyreny
      tzw “armie boga”
      plują mi w twarz
      a ty obiecujesz mi zbawienie
      w mojej nekropoli
      nikomu niepotrzeby
      drewniany krzyż
      i haniebne miejsce pod płotem

      wg Jana

      b "b//ko" ps pewnej osobie epidemia jest tak na rękę że może dokonywać co tylko zamysli...
        • marii51 Re: Wylała się gorycz. 17.08.20, 10:28
          pia.ed napisała:

          > Widze, ze jest wszystko, tylko nie dyskusja nad tym, co wkleil czuk sad

          bo troszkę ucichlo ale
          napady są indywidualne za kolczyk w uchu
          za to że sli za ręće dwaj panowie
          taka nienawisc i taka wścieklość a kiedy odnowiło się raptem?
          gdy Duda wykrzykiwał o ideologii
          ,, kto jak kto,ale żeby to przez Prezydenta ? ninawistnicy obudili się znów ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka