Dodaj do ulubionych

bez afiliacji

12.11.09, 22:49
Postanowiłam przestać marudzić i zacząć działać. Pracy na uniwersytecie ni ma,
ale przecież można publikować, wyjeżdżać na postdoki i inne cuda wianki. Mój
entuzjazm trwał krótko: we wszystkich formularzach zgłoszeniowych pojawia się
punkt: afiliacja, rozumiany dość konkretnie: na którym uniwersytecie cię
zatrudniają.
Po raz kolejny mam poczucie znajdowania się w błędnym kole. Chyba zacznę
handlować marchewką.
Obserwuj wątek
    • charioteer1 Re: bez afiliacji 12.11.09, 22:55
      Nie wpisujesz nic, albo pisze freelance. W czym problem?
      • pr0fes0r Re: bez afiliacji 12.11.09, 23:05
        Ew. independent scholar.
        • mr_kagan Re: bez afiliacji 13.11.09, 15:03
          "Freelance", "Independent Scholar" etc. sa czytane po prostu jako "unemployed", a nawet gorzej, jako "unemployable" czyli "bezrobotny zawodowy". Proponuje zarejestrowac firme pod nazwa "Instytut czegostam", np. "Institute of Cybernetic Logistics", a jakby sie czepiali do slowa "instytut", to dac w zamian "pracownia", i mianowac sie sekretarzem naukowym (prezes moze byc czasowo vacat). Mozesz mnie podac jako wspolpracownika.
          lech.keller@gmail.com
          • charioteer1 Re: bez afiliacji 13.11.09, 15:08
            Lesiu, skromnie mierzysz. Zaloz od razu fundacje. Benefity nieograniczone, mozes
            sobie na przyklad wlasne ksiazki publikowac jako pozytek publiczny.
            • adept44_ltd Re: bez afiliacji 13.11.09, 15:28
              powoli, Chario, Lesio na razie sobie założył forum...
              • mr_kagan Re: bez afiliacji 13.11.09, 17:08
                Nie masz nic madrzejszego do powiedzenia? Ja jestem "affiliated", i to w
                niejednym miejscu, wiec staram sie pomoc kolezance... A ty tylko mi w tym
                przeszkadzasz!
                • adept44_ltd Re: bez afiliacji 13.11.09, 18:23
                  ale co? śledzę cię? czy zakłócam przekaz z kosmosu?
                  • mr_kagan Re: bez afiliacji 13.11.09, 18:44
                    Nie, ale znow sie mnie czepiasz, dla samego czepiania sie. Nawet jak chce komus
                    pomoc...
                    • adept44_ltd Re: bez afiliacji 13.11.09, 18:46
                      acha
              • dala.tata Re: bez afiliacji 13.11.09, 17:46
                i juz sa na nim 2 watki i taka sama liczba postow.

                adept44_ltd napisał:

                > powoli, Chario, Lesio na razie sobie założył forum...
                • mr_kagan Re: bez afiliacji 13.11.09, 18:45
                  Jestem aktywny na innych forach. Np. NAUKA.
                  • dala.tata Re: bez afiliacji 13.11.09, 22:23
                    Lesiu, nie bojmy sie tego powiedziec: publikujesz na roznych forach!

                    mr_kagan napisała:

                    > Jestem aktywny na innych forach. Np. NAUKA.
                  • japoxx Re: bez afiliacji 14.11.09, 02:43
                    hehehehehehehehehe
                    zeby tylko:

                    szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=mr_kagan&y=6&x=13
            • mr_kagan Re: bez afiliacji 13.11.09, 17:07
              Fundacja to wszedzie na swiecie brzmi dosc podejrzanie, gdyz kojarzy sie z
              unikaniem placenia podatkow i praniem brudnych pieniedzy...
              • charioteer1 Re: bez afiliacji 13.11.09, 17:18
                mr_kagan napisała:

                > Fundacja to wszedzie na swiecie brzmi dosc podejrzanie, gdyz kojarzy sie z
                > unikaniem placenia podatkow i praniem brudnych pieniedzy...

                Tiaaaa. To moze:

                ********** The Kagan Trust, Science & Fiction **************
                • mr_kagan Re: bez afiliacji 13.11.09, 18:46
                  Opatentuj ten TRADE MARK! Masz me pozwolenie! Chce tylko 10% wplywow.
                  • charioteer1 Re: bez afiliacji 13.11.09, 18:48
                    Naprawde ciesze sie, ze ci sie podoba.
          • dala.tata Re: bez afiliacji 13.11.09, 17:45
            co za kompletne bzdury. czy czegos innego sie spodziewalem? nie!

            kolezanko niewyspana, niech cie reka boska broni przed stweirdzeniem ze lesio to
            twoj wspolpracwonik. to jak poparcie Urbana.
            • mr_kagan Re: bez afiliacji 13.11.09, 18:48
              A co masz do Urbana? To dzis najlepszy polski dziennikarz i publicysta.
              I, szczegolnie poza Polska, to ja mam b. dobra marke, bo tam nie siega wladza
              polskiej mafii profesorskiej a licza sie glownie zalety merytoryczne...
              • adept44_ltd Re: bez afiliacji 13.11.09, 20:21
                tak Lesiu

                bi.gazeta.pl/im/7/6120/z6120247M.jpg
              • dala.tata Re: bez afiliacji 13.11.09, 22:22
                Lesiu, serdelku, pokaz po czym wiesz, ze masz te marke. co o tobie dobrego
                pisza? gdzie to pisza? gdzie cie cytuja? pieprzysz trzy po trzy, Lesiatko



                mr_kagan napisała:

                > A co masz do Urbana? To dzis najlepszy polski dziennikarz i publicysta.
                > I, szczegolnie poza Polska, to ja mam b. dobra marke, bo tam nie siega wladza
                > polskiej mafii profesorskiej a licza sie glownie zalety merytoryczne...
                • charioteer1 Re: bez afiliacji 13.11.09, 22:26
                  Kolega sie przejezyczyl. Chcial powiedziec, ze ma bardzo dobre euro.
                  • adept44_ltd Re: bez afiliacji 13.11.09, 22:33
                    albo, jak już ktoś zauważył, eurogąbkę...
            • niewyspana123 Re: bez afiliacji 13.11.09, 19:56
              kierunek, w którym potoczył się ten wątek raczej mi nie odpowiada:) idę sobie
              założyć własny instytut, może imagistyki stosowanej jak u Priestley'a.
    • niewyspany77 Re: bez afiliacji 13.11.09, 06:08
      w tym punkcie stawiasz kreske ;) problem sie zaczyna, jak nieco za duzo kresek
      sie zbiera.
      • niewyspana123 Re: bez afiliacji 13.11.09, 11:53
        uśmiałam się z tych kresek:) dzięki za radę
        • dala.tata Re: bez afiliacji 13.11.09, 11:59
          nie demonizowalbym kresek ani afiliacji. jak bedziesz miala dobry tekst, to ci
          go opublikuja.

          natomiast, jesli pracujesz w szkole czy innej organizacji zwiazanej z edukacja,
          to wpisywalbym te afiliacje. jesli pracujesz w sklepie to nie, ale organizacje
          edukacyjne, charytatywne, rzadowe, raczej tak.

          niewyspana123 napisała:

          > uśmiałam się z tych kresek:) dzięki za radę
          • niewyspany77 Re: bez afiliacji 13.11.09, 14:15
            oczywiscie ze nie odrzuca dobrego tekstu, nawet bez afiliacji.

            jakby nie patrzec, cos w tej afiliacji jest. widze po tekstach kolezanek, ktore
            proboja od czasu do czasu swoich sil na konferencjach lub w roznych
            publikacjach. patrzac krytycznym okiem na to co plodza to widze, ze lekki
            dystans do "nieafiliowanych" jest jak najbardziej wskazany. akurat z afiliacja
            tekstu kolezanka niewyspana123 nie powinna miec problemu, najwyzej kreske sobie
            postawi. ja akurat nie mam ochoty wpisywac afiliacji swojej szkoly "nizszej"
            glownie z tego powodu, ze na moment publikacji tekstu sa nikle szanse, ze bede
            tam pracowal.
            • dala.tata Re: bez afiliacji 13.11.09, 14:49
              zupelnie tego nie rozumiem, ale kazdy ma swoje powody.
              • ford.ka Re: bez afiliacji 13.11.09, 20:01
                Nie rozumiesz, bo ostatni raz nie miałeś afiliacji, kiedy Cię
                rodzice zapisywali do żłobka.
                • niewyspany77 Re: bez afiliacji 13.11.09, 20:06
                  10/10 ;)
                • dala.tata Re: bez afiliacji 13.11.09, 20:17
                  z cala pewnoscia wlasnie tak jest.
                  nadal jednak nie wiem, dlaczego afiliacja w szkole sredniej jest jakims
                  strasznym problemem. widuje takie na konferencjach, szczegolnie w USA>

                  ford.ka napisał:

                  > Nie rozumiesz, bo ostatni raz nie miałeś afiliacji, kiedy Cię
                  > rodzice zapisywali do żłobka.
                  • niewyspany77 Re: bez afiliacji 14.11.09, 11:23
                    nie, nie jest problelem. moze sie nieprecyzyjnie wyrazilem - to, ze ja
                    zdecydowalem sie na kreske w miejscu "zatrudnienie" zamiast wpisac tam nazwe
                    swojej szkoly to wynik tylko i wylacznie moich prywatnych fanaberii a nie
                    jakiegos ogolnego zalozenia, iz afiliacja szkoly sredniej jest be.
    • eni.huso Re: bez afiliacji 13.11.09, 22:56
      jezeli prace sa zwiazane z Twoja byla dzialalnoscia naukowa na uniwersytecie to
      mozesz pisac tamtejsza afiliacje, przeciez doktoranci czy magistranci sa
      wspolautorami publikacji, choc nie sa pracownikami, a maja afiliacje miejsca
      robienia mgr czy dr. no chyba, ze sie obrazilas ;) i nie chcesz swojego bylego
      miejsca wpisywac.
      poza tym mozna przeciez pracowac na umowe zlecenie czy dzielo, czy 1/16 etatu.
      pracownicy emerytowani tez pisza pod bylym adresem pracy.

      poza tym jak sie wyjedzie, zmieni miejsce, a pisze sie jeszcze zalegle
      publikacje z tematyki z poprzedniego miejsca, to albo sie pisze afiliacje tamta,
      albo ze znakiem łamania, stare / nowe.
    • tocqueville Re: bez afiliacji 13.11.09, 23:29
      afiliacja jest potrzebna twojej uczelni, a nie tobie
      co za problem, że jej nie masz?
      • hatchet01 pociągnę tę afiliację... 14.11.09, 00:12
        tocq pisze, że afiliacja jest potrzebna szkole. po co?

        a teraz moja sytuacja: studia dr robilem w X. wiem, ze bede pracowal w Y. tekst
        i konferencja byly gdy bylem studentem X, ale druk wyjdzie, gdy bede
        pracownikiem Y. ktora afiliacje podac?
        • adept44_ltd Re: pociągnę tę afiliację... 14.11.09, 00:17
          punkty, punkty, punkty

          no cóż, masz dylemat ;-)
        • dala.tata Re: pociągnę tę afiliację... 14.11.09, 00:53
          te pierwsza. pisales tekst bedac pracownikiem/doktoratntem X. to X powienien
          spijac smietanke z twej publikacji. jelsi z kolei X byl dla ciebie be, to zrob
          im psikusa.
        • matdokt Re: pociągnę tę afiliację... 14.11.09, 11:14
          hatchet01 napisał:

          > tocq pisze, że afiliacja jest potrzebna szkole. po co?
          >
          > a teraz moja sytuacja: studia dr robilem w X. wiem, ze bede pracowal w Y. tekst
          > i konferencja byly gdy bylem studentem X, ale druk wyjdzie, gdy bede
          > pracownikiem Y. ktora afiliacje podac?

          powinienes podac dwie afiliacje, na pierwszym miejscu X a na drugim Y (ja tak
          wlasnie zrobilem)
          • gagolek Re: pociągnę tę afiliację... 14.11.09, 18:50
            dla mnie oczywiste jest, ze podajesz jako afiliacje wylacznie
            miejsce X. Uczelnie Y mozesz tylko wymienic jako obecny adres, aby
            dac mozliwosc skontaktowania sie z Toba. W koncu smietanke powinna
            zebrac ta uczelnia, na ktorej praca powstala! Oczywiscie jesli czesc
            pracy powstala juz na uczelni Y (nie mam tutaj na mysli korekty),
            wtedy oczywiscie podajesz dwie afiliacje i obydwie uczelnie moga
            podzielic sie smietanka:)
        • eni.huso Re: pociągnę tę afiliację... 14.11.09, 23:00
          jak to co zrobic ;)
          dopisujesz kogos z X i siebie z Y :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka