Dodaj do ulubionych

ma byc duzo!

27.03.10, 16:28
znakow w publikacji. wtedy jest wystarczajaco naukowa. wlasnie znalazlem takie
oto wytyczne:

2. Objętość:
- maksymalna (łącznie z przypisami, tabelami, wykresami i bibliografią): 22
strony
- minimalna ilość znaków: 40.000, czyli około 19 stron.


nowa moda?
Obserwuj wątek
    • charioteer1 Re: ma byc duzo! 27.03.10, 16:49
      Standardowa wielkosc rozdzialu w monografii.
      • niewyspany77 Re: ma byc duzo! 27.03.10, 16:55
        w pokonferencyjniaku.

        gdzies zdefiniowany jest ten standard?
        • charioteer1 Re: ma byc duzo! 27.03.10, 17:00
          Nigdzie nie jest zdefiniowany. Takich tekstow oczekuja ode mnie zazwyczaj
          redaktorzy tomow monograficznych. Czasopisma z gornej polki przyjmuja teksty
          troche dluzsze.
          • niewyspany77 Re: ma byc duzo! 27.03.10, 17:03
            hmm, czyli mam rozumiec, ze krocej sie nie da?
            • charioteer1 Re: ma byc duzo! 27.03.10, 17:05
              A to zalezy, jakie masz badanie. Nikt ci nie kaze publikowac w monografii.
              Niektore czasopisma przyjmuja tzw. short reports.
              • niewyspany77 Re: ma byc duzo! 27.03.10, 17:08
                juz napisalem, ze to do pokonferencyjniaka, z publikacja gwarantowana. no i
                sobie drapie sie w lepetyne, co jest.
    • flamengista rozdział w monografii 27.03.10, 17:47
      nie wiem, gdzie znaleźć przepis ale też ma być 1,5 arkusza wydawniczego, czyli
      ok 20. stron.

      Przepis zmieniono po sprawie Migalskiego, który miał multum "rozdziałów" po 2-3
      strony.

      Ale swoją drogą to przegięcie w drugą stronę. Jak można ustalać limity MINIMALNE!?

      Przecież to tylko zmuszanie do produkcji makulatury. Jeśli ktoś umie sensownie
      coś przedstawić na 14 stronach, zamiast na 25 - to chwała mu za to!
      • chilly Re: rozdział w monografii 27.03.10, 18:57
        Nie chce mi się tego teraz szukać, ale faktycznie, w związku z
        punktacją pracowników i jednostek zarządzono, że monografia to książka
        o objętości co najmniej 6 ark. wyd., a rozdział musi mieć min. 1
        arkusz. Żeby było śmieszniej (bo mądrzej już było), w naukach ścisłych
        normy te wynoszą, odpowiednio, 3 arkusze i 0,5 arkusza.
        Była już o tym dyskusja na forum.
    • tocqueville 40 tys. znaków 20.09.10, 13:32
      jestem włąśnie na etapie dopisywania stron do pokonferencyjniaka - te 40 tys. znaków to ma być ze spacjami czy bez? przypisy też się liczą?
      • h_hornblower kurdebalans!!! 20.09.10, 17:47
        tocqueville napisał:

        > jestem włąśnie na etapie dopisywania stron do pokonferencyjniaka - te 40 tys. z
        > naków to ma być ze spacjami czy bez? przypisy też się liczą?

        Ze spacjami i przypisami :) Ale - kurdebalans - dlaczego 40 tys. znaków? Według zasłyszanej przeze mnie wersji artykuł naukowy ma mieć minimum 14 stron (Crick i Watson - słynny artykuł o helisie DNA w Nature ma zaledwie kilka stron - nie uprawiali jak widac nauki). No to daje Ci jakieś 25 tys znaków maksimum. Weź nie mów, że się zmieniło?!!

        pzdr
        horny
        • h_hornblower WIE KTOŚ...? 21.09.10, 21:07
          ...ile stron musi mieć artykuł? (wiem, że to idiotycznie brzmi, ale nie ja to wymysliłem).

          Ja powziąłem wiadomość :), ze 14 . Artykuł, który pchnałem kilka dni temu do dobrego żurnala ma wobec tego 14,5 :) i naprawde mi zalezy na informacji, czy będzie mi się liczył do dorobku :) Głupio by mi było dodyłać redaktorowi kolejne 5,5 strony i tłumaczyc, że u nas w Polsce, w zwiazku z dbałością o standardy naukowe...

          A zatem, WIE KTOŚ JAK JEST NAPRAWDĘ? :)

          pzdr
          horny
          • chilly Re: WIE KTOŚ...? 21.09.10, 22:29
            W żurnalu może być i na pól strony - zostanie zaliczony na liczbę punktów stosownie do pozycji pisma w rankingu ministerialnym. Objętość jednego arkusza, czyli 40 tys. znaków (dla nauk ścisłych pól arkusza) musi mieć - aby zapunktować - rozdział w monografii (która tez musi mieć co najmniej 6 arkuszy).
            Jest to kretyńskie i uwłaczające, ale zrozumiałe też są i na pochwałę zasługują (?) nasze potrzeby i zdolności przystosowawcze.
            • chilly Re: WIE KTOŚ...? 21.09.10, 22:30
              P.S. Słyszałem też opinie jednego z "akredytorów", że przecież nie będą aż tak drobiazgowi i jak statia będzie na 15 tron to tez zaliczą :)
              • tocqueville Re: WIE KTOŚ...? 21.09.10, 22:31
                no ale ze spacjami czy bez?
                40 tys. znaków
                • niewyspany77 Re: WIE KTOŚ...? 21.09.10, 23:45
                  Ze spacjami.
          • niewyspany77 Re: WIE KTOŚ...? 21.09.10, 23:44
            Te liczenie dotyczy wyłącznie tekstów drukowanych w książkach (znaczy się monografiach). No i monografia ma mieć tyle a tyle arkuszy (bodajże 6), zaś rozdział w takowej monografii - arkusz). Liczy się liczba znaków, nie strony. Logika że pożal się boże, ale z drugiej strony ja widzę to tak: nawet żeby napisać brednie w pokonferencyjniaku trzeba się natrudzić. Po tym, jak widziałem "rozdziały" o objętości 2 strony o treści a'la "ja się nie zgadzam, bo-tak!", to w tym szaleństwie widzę trochę racji.

            Tekstów drukowanych w czasopismach ten wynalazek nie obejmuje. Zatem spij horny spokojnie.
            • adept44_ltd Re: WIE KTOŚ...? 22.09.10, 08:53
              tak czy siak jest to kompletny idiotyzm, świetny tekst może miec nawet 8 stron i być lepszy od tego na 30... komuś po prostu mocno odbiło, chciałbym, by pomysłodawca uzasadnił to
              • ford.ka Re: WIE KTOŚ...? 22.09.10, 09:30
                > komuś po prostu mocno odbiło, chciałbym, by pomysłodawca uzasadnił to

                Nasza Basia Kochana ze swoją Wierną Jak Pies Ekipą miałaby cokolwiek uzasadniać? Zwariowałeś? Zresztą, co mi szkodzi uzasadnię: dzięki odpowiednio długim rozdziałom w monografiach nie tylko dogonimy ale przegonimy wraże amerykańskie uniwersytety!

                • adept44_ltd Re: WIE KTOŚ...? 22.09.10, 09:38
                  :)
                  ale do przegonienia amerykańskich rozdział powinien mieć przynajmniej 37 stron...
              • matdokt Re: WIE KTOŚ...? 23.09.10, 00:40
                Przypomniało mi się porada dla studentów MIT: "a paper should be like a miniskirt: short enough to be interesting and long enough to cover the subject"
                • dala.tata Re: WIE KTOŚ...? 23.09.10, 00:57
                  prawie jak ze statystyka:

                  Statistics are like bikinis. What they reveal is suggestive, but what they conceal is vital.
                • adept44_ltd Re: WIE KTOŚ...? 23.09.10, 08:37
                  święte słowa...
    • adept44_ltd Re: ma byc duzo! 20.09.10, 14:00
      wg mnie przejaw upośledzenia umysłowego, a to jest ostatnio coraz bardziej modne
      • salzburg Re: ma byc duzo! 22.09.10, 09:06
        40 tys. znaków to arkusz wydawniczy. Jak ktoś jeszcze załapał się na pisanie tekstów na maszynie to pewnie pamięta - elementarz - na stronie 30 wersów po 60 znaków x 22 strony. Prawie daje to 40 tys. znaków. Liczy się z wszystkim. W sumie w książce wychodzi około 13-14 stron.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka