adept44_ltd 10.03.13, 17:00 kolejny, któremu się wydaje, że ma coś do powiedzenia... www.fronda.pl/a/nalaskowski-dla-frondapl-nasi-himalaisci-anulowali-w-zejsciu-zasady-solidarnosci-i-braterstwa,26792.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
podworkowy Re: Co jest nie tak z pedagogami? 10.03.13, 17:07 himalaistów nie rozumiem i nie podziwiam. It' s just climbing... Natomiast ubawiło mnie pytanie prof. N o to, czy nie było pakistańskich ratowników...Nasuwa się banalna replika - a czemuż to te chmary pakistańskich ratowników nie zdobyły tego szczytu zimą wcześniej... Co do odpowiedzi na tytułowe pytanie, powiem tak: nie wiem, co jest nie tak (i czy coś jest nie tak) z pedagogami en bloc; wiem, że ten pedagog w tym konkretnym przypadku ma kłopoty z logiką... Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Co jest nie tak z pedagogami? 10.03.13, 17:11 moja generalizacja, ok przesadzona, wiąże się z jeszcze jednym, znanym nam, specjalistą od wszystkiego... co do reszty - żeby tylko z logiką... Odpowiedz Link
spokojny.zenek Re: Co jest nie tak z pedagogami? 10.03.13, 18:42 Oj tak. Żeby tylko z logiką... Odpowiedz Link
chilly Re: Co jest nie tak z pedagogami? 10.03.13, 19:34 adept44_ltd napisał: > moja generalizacja, ok przesadzona, wiąże się z jeszcze jednym, znanym nam, specjalistą od wszystkiego... Ba, nie wiesz adept co tracisz! Było specjalistów wielu. Zainteresuj się bliżej i autorem tej wypowiedzi, a zapewnisz sobie niezłą rozrywkę. Chociaż, skądinąd, omawiany bohater zorganizował Gimnazjum Akademickie, która to inicjatywa - niezależnie od wysokiego poziomu merytorycznego szkoły - wydaje mi się kontrowersyjna. Gorzej, że takie tuzy przesądzają o kształcie i poziomie polskiej pedagogiki. Ale przecież i inne dyscypliny mają swoje równie nietuzinkowe postacie. Nazwisk nie będę wymieniał, ale jako pierwsi przychodzą mi do głowy historycy. A dyskusja po katastrofie smoleńskiej pokazała, że pewien sposób myślenia jest "ponaddziedzinowy". Zaraza dotknęła nawet fizyków czy też - o zgrozo - specjalności techniczne. Odpowiedz Link
pfg Re: Co jest nie tak z pedagogami? 11.03.13, 09:51 chilly napisał: > Zaraza dotknęła nawet fizyków czy też Oto, co pojawiające się tu od czasu do czasu Anuszka pisałe swego czasu o prof. Zbigniewie Jacynie-Onyszkiewiczu (o Jacyna-Onyszkiewiczu? - zawsze mam problem z odmienianiem zawołań herbowych). Prof. ZJO sam zresztą chętnie swoje dzieła udostępnia na stronach UAM. Był też, wraz ze sporą grupą moich znajomych z UJ, zaangażowany w konferencje smoleńskie (there is no birch, taki motyw z braci Wachowskich). Odpowiedz Link
flamengista to proste 10.03.13, 20:00 pedagodzy najwyraźniej znają się na wszystkim. To właśnie ten problem. Odpowiedz Link
spokojny.zenek Re: to proste 10.03.13, 21:01 W tym i tak nigdy nie dorównają żurnalistom. Odpowiedz Link
flamengista największym autorytetem w Polsce 10.03.13, 23:09 jest oczywiście red. O. To nie ulega wątpliwości. Gdyby jakimś cudem udało jej się w studiu zgromadzić Kopernika, Skłodowską-Curie i Kołakowskiego - i tak wyszli by wszyscy na półgłówków. Zostali by przegadani i sprowadzeni do parteru... Odpowiedz Link
spokojny.zenek Re: największym autorytetem w Polsce 11.03.13, 07:17 Jak jednak wiemy, autorytet nie musi iść w parze z mądrością. Taki na przykład red. Ż. - jemu nawet red. O nie dorównuje. Któź inny potrafi głosić tak głębokie tezy na każdy możliwy temat? Odpowiedz Link
niewyspany77 Re: to proste 10.03.13, 21:37 No tak. W mediach mało jest prdolących głupoty/bajki/wróżby/chciejstwo/cokolwiek ekonomistów. I prawników. A ostatnio bodajże lingwista się popisał. No ale fajnie się jeździ po pedagogach, prawda? Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: to proste 10.03.13, 21:51 no, po psychologach już jeździliśmy ;-), po lingwiście też..., każdy ma swoje 5 minut... Odpowiedz Link
flamengista daj spokój;) 10.03.13, 23:07 to był skrót myślowy, rzecz jasna. To dotyczyło tylko 2 pedagogów, z których jeden (Profesor) wypowiadał się i na tym forum. Znalazłby się i w tym gronie pewien psycholog społeczny, który dokonuje diagnozy psychiatrycznej na odległość, za pośrednictwem mediów. Profesor ekonomii, proponujący becikowe do 18 roku życia jako lek na nasze problemy demograficzne. I wielu, wielu innych. Odpowiedz Link
megaborsuk2000 Re: Co jest nie tak z pedagogami? 11.03.13, 00:13 "Mój zachwyt ostygł, zazgrzytał złowieszczo"! Mój też sflaczał ponuro. Odpowiedz Link
sqro Re: Co jest nie tak z pedagogami? 11.03.13, 00:30 Ja może sie wypowiem bo po pierwsze primo jestem wspinacz po drugie primo syn alpinisty z zimowym himalajskim epizodem. Ten człowiek bredzi jak potłuczony twórczo popisując się własną niewiedzą. Co gorsza jest z tego faktu dumny. Każdemu polecam w kontekście takich dylematów film oparty na faktach (autentycznych ;) ) pt. "Dotknięcie pustki" - dodam jeszcze że tam goście i tak mieli łatwiej - byli poniżej 7tys. więc organizmy jeszcze się regenerowały podczas odpoczynku. Uważam że należy zaklasyfikować tego pana do kategorii "wioskowego głupka" który stracił okazję by zamilczeć. Odpowiedz Link
dala.tata Re: Co jest nie tak z pedagogami? 11.03.13, 01:10 Przeraza mnie latwosc ferowania sadow przez tego pana. Trzeba byc wyjatkowo bezmyslnym czlowiekiem, by wypowiadac sie o sytuacjacj ekstremalnych przy herbatce w cieplym pokoju, najprawdopowoniej nigdy nie zaznajac nawet cienia decyzji, ktorzy ludzie w takich sytuacjach musza podjac. Pociesza mnie to, ze durny lingwista przynajmniej wypowiadal sie o jezyku. Pedagog przebil wszystkich ostatnio dykutowanych bredzacych. Odpowiedz Link
adept44_ltd Re: Co jest nie tak z pedagogami? 11.03.13, 01:16 na dodatek ferowanie tego w tym momencie to jest bycie hieną... Odpowiedz Link
chilly Re: Co jest nie tak z pedagogami? 11.03.13, 08:12 Ten pan należy do tych ludzi, którzy zawsze mają rację i wyrażają to bardzo emocjonalnie, z dużą pewnością siebie i swoich sądów. Gorzej, że ze względu na swój status uniwersytecki dają temu wyraz w swych książkach, których komuś innemu by nie opublikowano, a z których potem studenci czerpią swa mądrość (w tym przypadku - pedagogiczną). Odpowiedz Link
flamengista nie, kompletnym 11.03.13, 10:03 cretino. Przecież dla każdego jest jasne, że gdyby był cień szansy na ich uratowanie, to by ruszono z odsieczą. Między innymi po to wysłano tych Pakistańczyków, którzy mieli jeszcze siły (Małek i Bielecki byli wykończeni po zejściu). To jest prawdziwie ekstremalny sport, w którym jest się zdanym jedynie na siebie. Na 8 tys. metrów nie można nikomu pomóc. Odpowiedz Link
sendivigius Nie, na UMK wszystko w porzadku 11.03.13, 08:48 Polityka prorodzinna kwitnie: ... pyta prof. Aleksander Nalaskowski. Mój ojciec miał dyplom ukończenia „filozofii w zakresie nauk pedagogicznych”. Na UMK był docentem... i ma naukowe uzasadnienie: Wydarzenia te uświadomiły nam, że trudno pojąć jakikolwiek sport bez solidarności, bez grupowej tożsamości. To skaza na polskim himalaizmie. Na szczescie UMK skazony nie jest, solidarnosc jak trza. Swoj swojego i swoja rodzine. Odpowiedz Link
polka84 Re: Nie, na UMK wszystko w porzadku 11.03.13, 09:44 Poza już wspomnianą łatwością wyrokowania przy jednoczesnej nieznajomości tematu czy dziedziny poraża mnie wykorzystywanie tragedii do promowania tego polskiego heroizmu. Odpowiedz Link