klamczuchosiedlowy 20.11.13, 12:53 Nowy minister finansów jest naukowcem, doktorem z uniwersytetu brytyjskiego. Ale co ciekawe - brak artykułu na liście filadelfijskiej i brak indeksu Hirscha. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adept44_ltd Re: indeks H ministra finansów 20.11.13, 12:54 ciekawe, ale ministrowi do niczego to nie jest potrzebne... zwłaszcza w tak magicznej dyscyplinie... Odpowiedz Link
chilly Re: indeks H ministra finansów 20.11.13, 12:58 Minister zrobił doktorat. Czy z tego wynika, że jest naukowcem? Inna rzecz - jak skromne wymagania mają ci Anglicy :) Odpowiedz Link
dobrycy Re: indeks H ministra finansów 20.11.13, 19:19 chilly napisał: > Minister zrobił doktorat. Czy z tego wynika, że jest naukowcem? Inna rzecz - ja > k skromne wymagania mają ci Anglicy :) Nie wierze że Anglicy mają skromne wymagania, lektura postów prof. Dalataty uczy mnie że mają najwyższe, i tylko właśnie dlatego profesor tam jest (szykując sie do funkcji naszego Ministra Nauki i Szkodnictwa Wyższego). Nawiasem mówiąc znam przykłady z Niemiec gdzie jedyną publikacją doktorantów była praca doktorska i byli to doktoranci pracujący w najlepszych zespołach w najlepszych instytutach. Odpowiedz Link
chilly Re: indeks H ministra finansów 20.11.13, 20:14 Może więc przemyśleć, przedyskutować i nawet podjąć próbę sformułowania wytycznych co do wymagań związanych z obroną doktoratu. Teoretycznie, jeden artykuł o zasięgu ogólnokrajowym. W praktyce - bywa bardzo różnie. A przypomnę, że doktorant to obecnie po prostu student. Co z tego, że III stopnia? Odpowiedz Link
nullified Re: indeks H ministra finansów 21.11.13, 01:17 daleko bardziej wzruszająca jest jego kariera zawodowa niż istniejące czy nieistniejące Ha. Odpowiedz Link