Dodaj do ulubionych

Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend

11.01.15, 10:53
Najpierw Leszczyński (źle mu!)
m.wyborcza.pl/wyborcza/1,132749,17229870.html
a potem wybór komentarzy
wyborcza.pl/magazyn/1,143014,17227572,Jaki_kraj__takie_uniwersytety.html
Najbardziej wzrusza debilizm prawnika Gamonidesa, który po staropolsku nie zna się, ale się wypowie. Ciekawe, kto go wykształcił? Czyżby życie na wydziałach prawa tak wyglądało, jak G. wyobraża sobie naukę?
Obserwuj wątek
    • cowell Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 11.01.15, 12:15
      Jeszcze to:
      wyborcza.pl/magazyn/1,143014,17227412,Mala_konsternacja__czyli_kariera_naukowa_po_polsku.html
      • flamengista ciekawy ten tekst 12.01.15, 10:47
        ale jeśli jest prawdziwy, to jednak autor troszkę odleciał. Niby tak zdolny w pozyskiwaniu grantów, a nie przestudiował porządnie przepisów procedury habilitacyjnej? Sam przyznaje między wierszami, że wniosek złożył last minute i był źle przygotowany:

        Cytat Nie zauważam zatem, jak szybko zbliża się termin, w którym wymagana będzie habilitacja. Mam sporo nieskończonych manuskryptów, pozaczynanych artykułów. To się oczywiście nie nadaje.

        Zbieram to, co ostatnio zostało opublikowane, składam w pewną logiczną całość, piszę autoreferat. Jako podstawę wskazuję kilkanaście artykułów i książkę. Nie jestem zadowolony, ale uznaję, że nie jest źle. Tym bardziej że jestem autorem około 50 opublikowanych artykułów, wydałem cztery książki, mam za sobą ponad 60 wystąpień konferencyjnych na międzynarodowych kongresach w Europie i na świecie. Jestem wielokrotnym beneficjentem europejskich stypendiów, współpracowałem z wieloma międzynarodowymi projektami.


        Nieźle to może być jak się ma plecy. Jak się toczy personalne wojenki z GTW, to wniosek musi być przynajmniej bardzo dobry. A osiągnięcia nie można mylić z dorobkiem.

        Żal mi gościa, ale jednak był bardzo naiwny.
        • pfg Re: ciekawy ten tekst 13.01.15, 10:30
          flamengista napisał:

          > Sam przyznaje między wierszami, że wniosek złożył last minute i był źle
          > przygotowany:

          No właśnie, też mnie to uderzyło. Taki przebogaty dorobek, a nie miał z czego porządnej zszywki zrobić? Cztery książki, raczej trzy, po pominięciu tej z doktoratu, czemu nie przedstawił którejś jako osiągnięcia?

          Nb, jak już zakończy ten najnowszy grant za granicą, będzie mógł pójść trybem "uprawnień równoważnych uprawnieniom doktora habilitowanego".
      • cowell Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 12:30
        Dla mnie trudne do przełknięcia w opisanej historii (jeżeli jest prawdziwa), że z takimi osiągnięciami bohater nie miałby żadnych trudności z habilitacją w społ-humach. Te różnice w traktowaniu habilitantów między różnymi grupami nauk są bolesne. Ale chyba są nie do uniknięcia, w dużej mierze ze względu na różnice poziomów między naukami ścisłymi a pozostałymi w naszym kraju.
        • adept44_ltd Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 12:47
          tak, tak, bowiem powszechnie wiadomo, że nauki ścisłe w Polszcze to same Noble, a z łam Nature i tym podobnych to polscy ścisłowcy nie schodzą... :)
          • cowell Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 12:51
            Ale ogólny poziom jest jednak wyższy.
            • adept44_ltd Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 13:11
              zapytałbym, po czym wnosisz...?, co to jest ogólny poziom, co to znaczy wyższy i parę innych pytań też można by postawić, ale to ponoć ja jestem z dennych społ-humów, a ty ze przodujących nauk ścisłych...
              A mówiąc serio, trudno chyba odpowiedzieć na to pytanie, jeśli w istocie szuka się odpowiedzi, a nie pragnie podreperować sobie nadwątlone ego..., bo myślę np., że gdyby porównać nas z Europą, to mogłoby się okazać, że jednak nauki ścisłe bardziej odstają niż społ-humy...; weź też pod uwagę, że słabość społ-humów to coś innego niż słabość innych nauk, bo wynika po prostu ze marności świata, w którym żyjemy (nie przypadkowo ostatnie naprawdę wielkie teorie mają swoje źródła w latach 60... i tak jest w całym świecie); na dodatek słabość społ-humów jest też pochodną polityki społecznej rządów, no ale to już inne kwestie..., pozostaję w tej argumentacji tylko przy pierwszej tezie :)
              • cowell Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 13:30
                Nie, param się naukami społecznymi.
                Jeżeli chodzi o porównanie poziomów, to pobaw się np. tym rankingiem:
                www.scimagojr.com/countryrank.php
                Wpisz social sciences, arts&humanities, economics, etc. a potem mathematics, physics. chemistry ... i posortuj po h-index na przykład.
                • trzy.14 Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 13:44
                  W matematyce miejsce 24, computer science 29, social sciences 36. To jest wyrównany poziom! Wszędzie jesteśmy szarym tłem światowej nauki.

                  Czy gdzieś wiadomo, jakie to prace składają się na indeks H jakiegoś kraju np. w fizyce? Czy miejsce 17 w fizyce wynika z osiągnięć krajowych czy z częstszego wyjeżdżania na urlopy naukowe "do lep[szych ośrodków" tudzież opłacania składek w kolaboracjach międzynarodowych, które generują po kilka tysięcy cytowań dla kilku tysięcy autorów?

                  Czy indeks H mimo wszystko nie jest parametrem trochę ekstensywnym, zależącym od wielkości kraju?
                  • cowell Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 14:05
                    Fizyka - miejsce 17, chemia - 21. Social sciences - 36, Ekonomia - 49
                    Dla mnie to jednak jest wyraźna różnica. Nie jest to różnica gigatnyczna, ale wyraźna.

                    A czy znacie jakieś polskie publikacje z social sciences obecne w czołowych czasopismach świata? Z socjologii, ekonomii w ostatnich 25 latach mogę policzyć na palcach jednej ręki. A ścisłowców w Nature czy Science, czy czołowych czasopismach mat.-fiz. można chyba zaobserwować w większej ilości.
                    • trzy.14 Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 14:39
                      Ściślacy są bardziej umiędzynarodowieni i w niemal pozbawieni - mam nadzieję - wewnętrznych koterii podczas recenzowania artykułów do czasopism.

                      Marzeniem ściślaka jest wyjazd do Dobrego Zachodniego Ośrodka na rok, dwa, znam takich, co na 10 lat wzięli urlop ze swojej macierzystej uczelni. W Dobrym Ośrodku, żeby odróżnić się od Przeciętnego Ośrodka i uzasadnić swoje finansowanie, dość rutynowo publikuje się w Nature, Cell, PNAS. Ile artykułów opublikowanych w tych czasopismach zostało opartych na badaniach zaplanowanych i wykonanych w Polsce?

                      Weźmy Karpińskiego. Dlaczego od powrotu do kraju przestał publikować w Plant Cell i Nature, a zaczął sadzić kartofle w PAN-owskim czasopiśmie z listy B?

                      Przed wojną była polska szkoła matematyczna, ale też było kilka znaczących nazwisk w zakresie społ-hum. Dzisiaj nie ma ani polskiej szkoły matematycznej, ani jakiejkolwiek innej szkoły z zakresu nauk ścisłych, przyrodniczych czy technicznych, nie ma też żadnego znaczącego reprezentanta Polski w światowych społ-humach.
                    • trzy.14 Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 14:41
                      Jeszcze jedno: jak powstała ta lista? Jeśli są na niej prace kolaboracyjne, to to nie są polskie publikacje, nawet jeśli jest na nich polska afiliacja. Jeśli są to publikacje polskich post-doców na stażu podoktorskim w zachodnich ośrodkach, to dla mnie to nie są polskie publikacje.
                      • piotrek-256 Jan Brzechwa 12.01.15, 15:12
                        Na straganie (wybrane fragmenty ;)


                        Naraz słychać głos fasoli:
                        "Gdzie się pani tu gramoli?!"

                        "Nie bądź dla mnie taka wielka" -
                        Odpowiada jej brukselka.

                        "Widzieliście, jaka krewka!" -
                        Zaperzyła się marchewka.

                        "Niech rozsądzi nas kapusta!"
                        "Co, kapusta?! Głowa pusta?!"

                        A kapusta rzecze smutnie:
                        "Moi drodzy, po co kłótnie,

                        Po co wasze swary głupie,
                        Wnet i tak zginiemy w zupie!"

                        "A to feler" -
                        Westchnął seler.
                      • pfg Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 13.01.15, 10:21
                        trzy.14 napisał:

                        > Jeszcze jedno: jak powstała ta lista? Jeśli są na niej prace kolaboracyjne, to
                        > to nie są polskie publikacje, nawet jeśli jest na nich polska afiliacja.

                        Dziwne rzeczy piszesz. Wiadomo, że rodzaj uczestnictwa w kolaboracjach jest różny. Są prace mniej-więcej rutynowe, które zrobił Jan z Polski, ale równie dobrze mógłby je zrobić jakiś Hans, John czy Juan. No, ale zrobił Jan. Mamy się tego wstydzić? Mamy utrzymywać, że to źle, że Polacy uczestniczą w wielkich, międzynarodowych zespołach?

                        Z drugiej strony są Polacy, którzy szefują ważnym zespołom w ramach kolaboracji, odpowiadają za ich pracę. Wreszcie zdarza się - choć rzadko - że Polacy szefują całemu eksperymentowi. Przykład: Borexino, kolaboracja jak na fizykę cząstek niewielka, eksperyment odbywa się we Włoszech, ale został wymyślony i cały czas jest nadzorowany przez prof. Mariana Wójcika z UJ.

                        Ze specjalnymi pozdrowieniami dla czlowieka.z.makulatury :-)
                        • czlowiek.z.makulatury Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 13.01.15, 10:52
                          Na dworcu w Londynie wychyla się podróżny i krzyczy:

                          " Nosilszczik (bagazowy)!"
                • adept44_ltd Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 13:55
                  no więc tam, gdzie w grę wchodzą dyscypliny społ-hum o zasięgu międzynarodowym (archeologia, filozofia, językoznawstwo), to plasują się tak, jak polskie nauki ścisłe..., trzecia dziesiątka..., biorąc pod uwagę słabość finansowania społ-humów w PL to jest całkiem nieźle...
                  • charioteer1 Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 20:28
                    Spolhumy sa wszedzie slabo finansowane. To jest wymowka.
                    • adept44_ltd Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 21:15
                      no, niezupełnie, w świecie finansują je także fundacje, których u nas nie ma..., jeśli więc weźmiemy pod uwagę, że społhumy są gorzej finansowane niż nauki ścisłe, i że ścisłowcy mieli mniejsze obciążenia dydaktyczne, to jednak ten porównywalny wynik wcale nie świadczy, że są u nas tak lepsi od społhumów...
                      • dala.tata Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 23:03
                        Wielebny adepcie, ale cala masa tychze fundacji nie widzi przeszkod, by finansowac rowniez badania z Polski.
                        • adept44_ltd Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 13.01.15, 11:23
                          dobrze wiesz, że to nie jest prawda..., czy też jest to prawda połowiczna... :)
                          • dala.tata Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 13.01.15, 12:15
                            nie wiem, bo to jest najprawdziwsza prawda. na swiecie jest pewnie z kilka tysiecy zrodel finansowania badan, w wiekszosci o malym funduszu i bardzo waskim zakresie tematycznym.neiwieleka czesc finansuje badania z szerokiej humanistyki (czesto rowniez ograniczane tematcyznie - swietnym przykladem jest Wellcome trust z poteznym funduszem i bardzo szczegolnymi ograniczeniami tematycznymi). Znaczna czesc z nich nie ma ograniczen geograficznych, czesc nie ma jesli sie wspolpracuje z brytyjska uczelnia.

                            Problem w tym, zeby znalezc taka, ktora finansuje dokladnie to, co my robimy, co wcale nie jest takie latwe.
              • trzy.14 Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 13:33
                No więc ja - o dziwo - również nie widzę powodu, by twierdzić, że "ogólny poziom jest jednak wyższy" (w ścisłych). Można mówić o większym umiędzynarodowieniu czy też chyba mniejszej skali kumoterstwa, ale nie ma powodu przypuszczać, że ścisłe to oaza kompetencji i kryształowej uczciwości. Wszyscy jesteśmy chorzy, tylko objawy bywają inne. Przyczyny są chyba jednak zadziwiająco podobne.

                • cowell Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 13:38
                  między powiedzeniami, że "poziom jest wyższy" a "ścisłe to oaza czegokolwiek" jest jednak spora różnica.
                • adept44_ltd Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 13:50
                  mniej więcej tak to widzę, oczywiście w społ-humach jest łatwiej pozorować naukę, zgoda..., co więcej statystycznie społ-humów jest więcej, więc więcej kwestii jest widocznych, no i wszystkim się wydaje, że się znają, więc mogą się wypowiadać, co zazwyczaj jest sporą przesadą ;-)
                  • czlowiek.z.makulatury Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 14:23
                    No właśnie to pozorowanie uważam za kluczowe.

                    Jeszcze jestem pewien kredyt zaufania dać tym, którzy mówią o trudnością w umiędzynarodowieniu niektórych aspektów humanistyki, stąd problemy publikacji w j. angielskim. OK.

                    Niemniej jednak przecież pozorantów, przebierańców, pajaców i zwykłych klaunów można podziwiać w szalonej ilości na stronach CK. Co się okazuje. W naukach ścisłych rzekomo upośledzeni językowo habilitanci dysponują umiejętnością napisania autoreferatu. Rzekomo biegli w słowie pisanym humaniści nie potrafią bezbłędnie kilkunastu stron o sobie napisać, bez popełnienia co najmniej dziesięciu karygodnych błędów językowych, bez napisania o jakiś kompromitujących okolicznościach opublikowania czegoś. Zupełnie jak prawnicy, którzy nie potrafią w przewidzianym w prawie terminie dostarczyć odwołania już 4 rok z rzędu.
                    • adept44_ltd Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 15:20
                      czlowiek.z.makulatury napisał(a):

                      > No właśnie to pozorowanie uważam za kluczowe.
                      >
                      > Jeszcze jestem pewien kredyt zaufania dać tym, którzy mówią o trudnością w umię
                      > dzynarodowieniu niektórych aspektów humanistyki, stąd problemy publikacji w j.
                      > angielskim. OK.
                      >
                      > Niemniej jednak przecież pozorantów, przebierańców, pajaców i zwykłych klaunów
                      > można podziwiać w szalonej ilości na stronach CK. Co się okazuje. W naukach ści
                      > słych rzekomo upośledzeni językowo habilitanci dysponują umiejętnością napisan
                      > ia autoreferatu. Rzekomo biegli w słowie pisanym humaniści nie potrafią bezbłęd
                      > nie kilkunastu stron o sobie napisać, bez popełnienia co najmniej dziesięciu ka
                      > rygodnych błędów językowych, bez napisania o jakiś kompromitujących okolicznośc
                      > iach opublikowania czegoś. Zupełnie jak prawnicy, którzy nie potrafią w przewid
                      > zianym w prawie terminie dostarczyć odwołania już 4 rok z rzędu.
                      >


                      no, nie miałbym takiego przekonania co do tej poprawności językowej ścisłowców :))), dość szybki przegląd pokazuje, że się mylisz :)
                      • czlowiek.z.makulatury Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 15:32
                        To ciekawy pomysł na grant z NCN.

                        "Projekt badawczy ma na celu zbadanie dlaczego polscy habilitanci są analfabetami. W projekcie postawiono następujące hipotezy: selekcja negatywna do zawodu, humaniści to idioci, ścisłowcy to kretyni, niskie płace. Metoda badawcza zakłada oddanie wniosków habilitacyjnych poloniście do sprawdzenia. Publikacja odbędzie się na łamach "Drewna" czasopisma z Impakt Faktołem."
            • chilly Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 15:43
              cowell napisał:
              > Ale ogólny poziom jest jednak wyższy.
              Ale najwięcej nobli mamy z literatury :) A z nauk ścisłych - zero.
        • chilly Re: Wyborcza zapewnie rozrywkę na weekend 12.01.15, 15:42
          cowell napisał:
          > Dla mnie trudne do przełknięcia w opisanej historii (jeżeli jest prawdziwa), że z takimi osiągnięciami bohater nie miałby żadnych trudności z habilitacją w społ-humach.
          Do tej pory znałem raczej inne przypadki. Na przykład przejście od chemii powiązanej z biologią do nauk rolniczych lub "czysto" biologicznych i szybka habilitacja z dziesięciu publikacji średnich lotów.
    • flamengista ale dane mnie zaskoczyły 12.01.15, 10:28
      W 1980 roku stopień doktora uzyskało 3700 osób, w 2014 roku 4,5-5 tys. Tyle że w 1980 współczynnik skolaryzacji wynosił poniżej 20%, dziś powyżej 50%.

      Dalej mimo inflacji stopni doktorów nie ma aż tak wiele. A przy obecnej sytuacji na uczelniach i w nauce może być ich jeszcze mniej.
      • chilly Re: ale dane mnie zaskoczyły 12.01.15, 15:49
        flamengista napisał:
        > W 1980 roku stopień doktora uzyskało 3700 osób, w 2014 roku 4,5-5 tys. Tyle że
        > w 1980 współczynnik skolaryzacji wynosił poniżej 20%, dziś powyżej 50%.
        > Dalej mimo inflacji stopni doktorów nie ma aż tak wiele. A przy obecnej sytuacj
        > i na uczelniach i w nauce może być ich jeszcze mniej.
        Warto też przypomnieć, że w roku 80. było coś koło 5 tys. doktorantów, a dziś jest ich chyba ze 40 tys.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka