Trzy.14 stwierdził:
"Panie i panowie, ja uważam, że powyższe argumenty należy potraktować poważnie, żeby zrozumieć, gdzie leży zasadnicza różnica między naukami ścisłymi a społ-humami i - niestety - większością technicznych". I niestety jest to prawda czasu. Ale jest też prawda ekranu. Spójrzmy na wykres:

Na skali logarytmicznej przedstawiono zależność liczby cytowań w naukach ścisłych (suma matematyka+fizyka+chemia+biologia) i w naukach humanistycznych (arts & humanities, bez nauk społecznych, czyli np. Chario, Fla i Kłamczuch w to nie wchodzą, za to Adept i Nobooks tak). Ściślej - jest to udział we wszystkich cytowaniach tego świata. Źródło: Scimago. Kraje, które są "bardziej na prawo niż do góry" to kraje z silniejszym przyrodoznawstwem niż humanistyką, "bardziej do góry niż na prawo" oznacza, mocniejszą pozycję humanistyki niż przyrodoznawstwa.
Jak widać Polska jest lekko bardziej na prawo niż do góry.
W tabeli poniżej uwzględniono top 30 krajów świata kolumna 2 to pozycja pod względem cytowań w naukach ścisłych, kolumna 3 - w humanistyce, zaś 4 to różnica obu pozycji. Liczby ujemne to kraje "ściślejsze", dodatnie "humanistyczniejsze". Dla PL to -3, różnica raczej drobna.
Ta tabela pokazuje ponadto, jak wielkim dopalaczem dla humanistyki jest anglojęzyczność: Afryka Pd, Nowa Zelandia są o 22 i 16 miejsc wyżej w hierarchii dla humanistyki niż dla przyrodoznawstwa. Poza tym tak duże różnice to Norwegia i Chorwacja. Z drugiej strony Azjaci: Korea, Indie, Tajwan, Japonia, niekiedy z dramatycznymi różnicami na korzyść przyrodoznawstwa.
I jeszcze jedno: USA to 30% wszystkich cytowań w "sajęs" i 46% w humanistyce (sic!)
Poniższa
kraj przyrodoznawstwo humanistyka różnica
US 1 1 0
UK 3 2 1
DE 2 3 -1
FR 6 4 2
CA 8 5 3
AU 12 6 6
ES 9 7 2
IT 7 8 -1
NL 10 9 1
CN 5 10 -5
JP 4 11 -7
BE 17 12 5
IL 19 13 6
SE 15 14 1
CH 11 15 -4
ZA 38 16 22
BR 22 17 5
DK 20 18 2
RU 16 19 -3
NO 31 20 11
NZ 37 21 16
FI 24 22 2
IN 14 23 -9
PL 21 24 -3
KR 13 25 -12
TR 30 26 4
AT 23 27 -4
TW 18 28 -10
IE 35 29 6
HR 49 30 19