Dodaj do ulubionych

mycie rąk

29.07.09, 19:54
Drogie koleżanki, co robicie jeśli wasz partner wychodzi z WC i nie myje rąk,
zaczyna przygotowywac posiłek. Łazienkę z umywalką mamy oddzielnie, więc nie
mógł ich umyć. Zaznaczam, że nie jest to już dziecko, więc powinien pamiętać
"o rączkach". Rzygać mi się chce w takich sytuacjach.
Obserwuj wątek
    • jane-bond007 Re: mycie rąk 29.07.09, 19:55
      a nie mozesz zapytac dlaczego lapek nie myje?
      rozmawiacie ze soba?
      • w282828 Re: mycie rąk 29.07.09, 19:56
        Chyba będę musiała.
      • w282828 Re: mycie rąk 29.07.09, 19:57
        Bo rozmawiając z dorosłym facetem w taki sposób będę się czuła dziwnie.
        • jane-bond007 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:04
          oj wierz mi ze taka rozmowa nie jest czyms az tak tragicznym...
          poczytasz to forum to zrozumiesz :P
    • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 19:57
      Idiota nie projektant!
      Jak można nie mieć umywalki w pomieszczeniu z wc?
      Co w takim przypadku z klamkami do pomieszczenia z umywalką?
      Dezynfekowac za każdym razem?
      • w282828 Re: mycie rąk 29.07.09, 19:58
        No tak, ale to niezależne od nas, a ręce ma myć mimo wszystko...
      • princessofbabylon Re: mycie rąk 29.07.09, 20:29

        Ironizujesz, prawda? Bo chyba nie łapię...
    • majaa Re: mycie rąk 29.07.09, 20:10
      To po prostu zwróć mu uwagę jakoś tak żartobliwie.
      • w282828 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:14
        Żartobliwie? Czyli jak? "A z tymi rączkami to gdzie"? "Mój maluszek rączek umyć
        zapomniał"?
    • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 20:25
      Napiszę teraz to, co każdy rozgarnięty ojciec mówi swojemu
      kilkuletniemu synowi:

      Pamiętaj, że jesteś facetem, a to znaczy, że musisz myć ręce także
      przed sikaniem (tym różnisz się od kobiet)!
      Mycie rąk przed jest jeszcze ważniejsze niż po.
      Ponieważ podczas sikania trzymasz swojeg penisa i możesz na niego
      przenieść wszystkie bakterie z brudnych rąk.
      • w282828 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:29
        A po najwyżej te bakterie zjesz. I tak zginą pod wpływem soków i kwasów w tobie?
        • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 20:31
          Zje najwyżej swoje.
          Najważniejsze, aby obce nie przedostały się na penisa ;-)
          • w282828 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:34
            Nie bardzo rozumiem, sądzisz, że te nowe baktetie z penisa zastępują te stare
            przenoszone z rąk na penisa i nie są takie groźne jak te z rąk? A nie, że oba
            rodzaje bakterii kumulują się i je jesz?
            • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 20:41
              Dlaczego odnosisz to do mnie?
              Ja myję ręce zarówno przed jak i po.

              To chyba problem Twojego faceta.
              • w282828 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:48
                Źle mnie zrozumiałeś.
      • kag73 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:39
        Chyba, ze facet jest bardzo dobrze wychowany i siusia na siedzaco,
        co bardzo pochwalam, bo zadna kobieta nie ma ochoty siadac
        na "opryskana" deske klozetowa. A juz zwlaszcz nie chce, zeby
        siadalo na nia jej male dziecko, ktore w dodatku pomaga sobie
        raczkami.
        No chyba, ze w toaletach publicznych, tam niech se sikaja na
        stojaco.
        • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 20:43
          Nawet jak siada (nie pochwalam tego zniewieścienia), to musi odsunąć
          napletek.
          No chyba, że według Ciebie każdy kulturalny facet jest obrzezany ;-)
          • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 20:44
            Może właśnie w tym problem z celnością i pryskaniem obok wc, że nie
            każdy odsuwa napletek i mocz leci nierównym strumieniem.
          • mareczekk77 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:57
            Odsuwać napletek? z tego co wiem co napletek odsuwają faceci ze stulejką a nie
            "normalni". Ja tam nic nie odsuwam, tyranozaura w łapkę i jadę z koksem. A Żydzi
            też nie muszą odsuwać :)
            • mareczekk77 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:58
              Mój patent na brudasa - (uśmiech) jak chcesz umyć dłonie po podróży to proszę tu
              i wskazuję toaletę.
            • jane-bond007 Re: mycie rąk 29.07.09, 21:00
              nic nie odsuwasz?
            • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 21:45
              Marku na Twoim miejscu nie chwaliłbym się, że nie masz czego
              odsuwać ;-)

              A wracając do spraw nomwen omen czysto higienicznych, to jak
              zachować higienę bez odsuwania napletka?
              Przecież w "zwojach skóry" pozostają resztki moczu.
              • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 21:48
                Właśnie dlatego w niektórych kulturach wymyślono obrzezania, aby nie
                było koniecznośći odsuwania napletka.
              • mareczekk77 Re: mycie rąk 29.07.09, 22:18
                To właśnie Ty Radku nie powinieneś tak pisać :), wiesz, w dużych penisach
                napletek jest już ściągnięty z wierzchu, a na małych zakrywa penisa tak że
                trzeba go ściągać :))

                No tak, tam trzeba myć często, ja kilka razy dziennie go myję, nigdy nie wiadomo
                co się "trafi" :)
                • rraaddeekk Re: mycie rąk 29.07.09, 22:27
                  mareczekk77 napisał:

                  >w dużych penisach napletek jest już ściągnięty z wierzchu, a na
                  >małych zakrywa penisa tak że trzeba go ściągać :))

                  To, że masz cały czas krew w ciałach jamistych i napletek nie
                  zakrywa żołędzi nie znaczy o najistotniejszym rozmiarze panisa
                  (podczas wzwodu).
                  Jest wręcz odwrotnie, bo pojawia się niewielka różnica pomiędzy
                  wzwodem a stanem spoczynku.

                  Pamiętaj, czym więcej skóry zostaje tym większa różnica rozmiarów
                  pomiędzy stanem spoczynku a wzwodem.
                  Po tym można ocenić potencjał patrząc jedynie na rozmiar w stanie
                  spoczynku.
                  • mareczekk77 Re: mycie rąk 29.07.09, 22:47
                    Nie będę się z Tobą kłócił Radek, w kwestii penisów mam doświadczenie oparte
                    tylko na jednym, swoim przykładzie :)
                    • green_basik Re: mycie rąk 29.07.09, 23:22
                      mareczekk77 napisał:

                      > Nie będę się z Tobą kłócił Radek, w kwestii penisów mam doświadczenie oparte
                      > tylko na jednym, swoim przykładzie :)

                      Winny się tłumaczy.

                      Przejrzałam ten blog.
                      Piszesz jakbyś zawodówkę skończył i nie miał 30 lat, ale jakieś 50.
                      Piszesz jak rozczarowany życiem cwaniakowaty rozwodnik.
                      Takie inne z punktu wiedzenia nocnego portiera.
                      Nieprawdopodobne, że ludzie to komentują, czytają.

                      Magia internetu, tu każdy może być "twórcą" .
                      • mareczekk77 Re: mycie rąk 29.07.09, 23:44
                        A to już nie uważasz że jestem Markiem Orlikowskim który nienawidzi swojej
                        córeczki? :) convulex zadziałał? :)
                        • green_basik Re: mycie rąk 29.07.09, 23:52
                          mareczekk77 napisał:

                          > A to już nie uważasz że jestem Markiem Orlikowskim który nienawidzi swojej
                          > córeczki? :) convulex zadziałał? :)

                          Nieprawdopodobne, że ludzie to czytają i komentują.
                          Rynsztok.
                          • mareczekk77 Re: mycie rąk 30.07.09, 00:27
                            > Nieprawdopodobne, że ludzie to czytają i komentują.
                            > Rynsztok.

                            Koniecznie musisz coś z tym zrobić, to straszne, najlepiej załóż mój antyblog w
                            którym objawisz światu wielką prawdę o mojej stronie :)
        • jane-bond007 Re: mycie rąk 29.07.09, 21:04
          bo zadna kobieta nie ma ochoty siadac
          > na "opryskana" deske klozetowa


          deche sie podnosi :)
    • mareczekk77 Re: mycie rąk 29.07.09, 20:54
      Ja zauwazyłem że wiele Pań też nie myje dłoni po wyjściu z toalety, coś
      wstrętnego. Najgorsze jest to kiedy zapraszam jakąś laskę, ta jedzie tramwajem,
      dotyka się do rurki gdzie dotyka każdy, po przyjściu do mnie je tymi dłońmi, czy
      też chce mnie dotykać, wstrętne. Dla mnie osoba która po przyjściu w gości nie
      idzie umyć dłoni jest sklasyfikowana jako brudas i prawie zawsze skreślona. Bez
      przesady, mógłbym brudasa zrozumieć kiedy żeby umyć łapy trzeba było iść do
      strumienia, ale teraz chwila w toalecie i łapki czyściutkie.
      • biala.chmurka Re: mycie rąk 29.07.09, 21:13
        > Dla mnie osoba która po przyjściu w gości nie
        > idzie umyć dłoni jest sklasyfikowana jako brudas i prawie zawsze skreślona.
        Twoj gość ma myć ręce zanim się z Tobą przywita czy już po? W pierwszym przypadku niegrzecznie, w drugim Ty musisz iść razem z nim myć łapska ;)
        • mareczekk77 Re: mycie rąk 29.07.09, 22:17
          białachmurka - nieważna, jak się przywitam to idę zawsze do kuchni nastawiac
          wodę na kawę czy herbatę, i wtedy myję dłonie :) mam wszystko opracowane :)
          zresztą dziewczynie to buziaka w policzek, a kolegów unikam zapraszania, bo
          zawsze się kończy że chcą u mnie imprezy robić, a ja lubię imprezy ale nie u
          siebie :)
          • lacido Re: mycie rąk 29.07.09, 23:51
            musisz często dezynfekować klamki żeby to miało sens ;)

            a i po przywitaniu z kimś też powinieneś umyć ręce, nie wiadomo kto jakiego g..a
            dotykał ;/
    • dziewczynawitryna Re: mycie rąk 29.07.09, 20:54
      Ja w tego rodzaju przypadkach mówię: "Zwariowałeś? Śmigaj ... (robić co tam
      uważam za konieczne)". Znacie się od tygodnia, że tak się czaisz?
      • zawszezabulinka Re: mycie rąk 29.07.09, 21:02
        moj facet jest wiekszym czychciuchem ode mnie.

        on moze umyc rece po przyjsciu z dworu, a ja zapominam ;p
    • lacido Re: mycie rąk 29.07.09, 21:55
      mój kolega wychodzi z założenia: małego mam czystego ;) po rekach nie sikam wiec
      po co myć?
    • murzynier Re: mycie rąk 29.07.09, 22:29
      w282828 napisała:

      > Drogie koleżanki, co robicie jeśli wasz partner wychodzi

      jakie to kobiece: zamiast zapytać swojego własnego faceta dlaczego nie myje rąk
      po kiblu ta leci na forum i pyta się o to samo innych

      gdzie tu sens?
      • maitresse.d.un.francais Re: mycie rąk 29.07.09, 23:19
        Murzynier, wy zakładacie analogiczne wątki, typu "Dlaczego kobiety..."

    • piekna.i.wyrafinowana Re: mycie rąk 29.07.09, 22:36
      nie moglabym byc z facetem ktory nie myje rak po wyjściu z wc!
    • uleczka_k Re: mycie rąk 30.07.09, 00:27
      Domyślam się, że najchętniej przygotowuje rybę?
    • bugmenot2008_2 Re: mycie rąk 30.07.09, 00:36
      My myslimy: bulke w bibulke...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka