Dodaj do ulubionych

Propozycja.

09.02.09, 21:57
od dluzszego czasu uwazam ze brak forum na ktorym mozna by porozmawiac o
nauce. Forum Nauka to forum na temat badan, glownie z nauk scislych i do
rozmowy o nauce, w sensie instytucjonalnym sluza z reguly bardzo oblegane
watki pod artykulami.

i mam propozycje. proponowalbym zmienic nazwe tego forum z obecnej, ktora jest
wyraznie przeciw i agresywna na bardziej ogolna, cos w rodzaju O Nauce, czy
cos takiego.

to oczywiscie zalezy glwonie od matki-zalozycielki, jednak wydaje mi sie ze
warto by sie nad tym zastanowic.
Obserwuj wątek
    • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 22:01
      Sprawdziłam, potwierdzam, że opcja zmiany nazwy jest.

      Nie przeczę, że nazwa miała być tylko sygnałem do rytuału przejścia ;-) i
      absolutnie nie uważam, że koniecznie musi pozostać taka, jaka jest.

      Byłabym wdzięczna za bardziej precyzyjne sugestie co do nazwy, z których
      arbitralnie wybiorę tę, którą uznam za najodpowiedniejszą :-)
    • devilsrodeo Re: Propozycja. 09.02.09, 22:03
      A może po prostu Doktoranci 2.0? :) O Nauce brzmi troche sztywno. A
      tak w ogóle, chciałam się przywitać :) Czytam forum Dokt. regularnie,
      ale dopiero teraz postanowiłam się ujawnić. A, i też piszę doktorat,
      żeby nie było :)
      • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:10
        jezeli juz to doktoranci i doktorzy 2.0, bo i tu i tam i siam jest cale stado
        ludzi 'po' wiec sugerowanie w nazwie kwestii stricte doktoranckich jest i
        nieadekwatne i calkowicie mylace.

        idac za ciosem: 'naukowcy'. takie dla i tych starszych, i mlodszych, i tych
        stawiajacych pierwsze kroki, i tych ktorzy siedza w tym od lat.
        • dalatata Re: Propozycja. 09.02.09, 22:13
          naukowcy mi sie podobaja. dokotranci, dokotorzy i profesorowie podobaja mi sie
          bardziej. ale nie jestem przywiazany do tych nazw.
          • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:18
            dalatata napisał:

            > dokotranci, dokotorzy i profesorowie podobaja mi sie
            > bardziej.

            Mi sie podoba bardzo.
            • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:20
              trochę za długie
              a poza tym, dlaczego dokotoranci i dokotorzy? jakaś gra słów?
              • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:21
                tocqueville napisał:

                > a poza tym, dlaczego dokotoranci i dokotorzy? jakaś gra słów?

                Hm, dobre pytanie w sumie... ;-)
              • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:23
                wg mnie doktoranci i doktorzy w nazwie, razem czy osobno, to nie jest dobry
                pomysl, jako ze matki i ojcowie zalozyciele sasiednich forow mieliby pozywke na
                wylew zalow o zerowaniu na dorobku i tradycji ichnosci.

                a moze: 'sprawy ludzi nauki'?
                • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:25
                  mnie nie brzmi "ludzie nauki" - co to za dziwo? :)
                  • dala.tata Re: Propozycja. 09.02.09, 22:28
                    doktoranci, dokotrzy i profesorzy jest dlugie.

                    to moze jednak Naukowcy. tocq twierdzi ze to bardziej od scislych, ale ja mysle
                    ze to sie da wytrzymac.
                • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:30
                  Ja mam w nosie ich tradycje i dorobek. Nazywajac swoje forum DOKTORANCI robia
                  krzywde doktorantom, ktorzy trafiaja do nich ze spisu forow na edukacji z prosba
                  o rade w roznych kryzysowych sytuacjach. Dlatego 'doktoranci, doktorzy i
                  profesorowie' do mnie przemawia, choc dlugie. Opisuje precyzyjnie, kim jestesmy
                  i czego sie mozna po nas spodziewac.
                  • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 23:08
                    > Ja mam w nosie ich tradycje i dorobek.

                    Hihi, a jednak rozpoznali konkurencję, bo właśnie w tę nutę zaczęli uderzać -
                    opis forum zawiera w sobie nową, dodatkową informację: 'Istniejące od 2003 roku
                    forum...' Buntownikom przeciwstawiają mądrość wieków ;-)
                    • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:11
                      przepraszam za porównanie - to bardziej do wieków... od razu przychodzi mi na
                      myśl 1000-letnia Rzesza...
                    • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 23:14
                      hej, a moze skonczymy te wojenkę
                      ja tylko chce pogadac na sprawy akademickie
                      dlatego moze lepiej przeciac pepowine i robic swoje
                      • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:18
                        poza żartami - to zawsze tak wyglądają początki... jutro już pewnie będzie
                        ciszej... a co do odcinania pępowiny to jak najbardziej, tylko to forum powinno
                        też mieć precyzyjnie w swojej formule doktorantów...
                      • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:18
                        Sluchaj, to forum dopiero za 2 godziny skonczy pierwszy dzien swojego zycia.
                        Poczekaj, emocje same opadna za kilka dni i nikt nie bedzie chcial do tego wracac.
                      • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 23:19
                        Chyba masz rację, nie ma co się dalej z przeszłością szamotać ;-)
        • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:14
          hmmm, nigdy nie mówię o sobie per naukowiec - nie należę do kategorii "science"
          ale raczej do "art" :)
          wolę mówić o sobie "badacz" :)
          • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:19
            phi, nazywanie sie 'naukowcem' przeze mnie to podobno gwalt na Nauce, bo
            wiadomo, ze takowe honory jeno tym, co w szkolnictwie wyzszym pracuja. no ale
            niech tam... ;)
            • adept_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 22:44
              e tam... jak badasz, toś naukowiec..!
    • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:08
      a może "szkolnictwo wyższe"/"uczelnia"/ - chodzi o to, aby gadać nie tylko o
      nauce ale i o dydaktyce
    • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:16
      Sluchajcie, jestem za zmiana nazwy, bo 'niecenzurowani' to jakos tak dziwnie,
      ale niech jeszcze troche pobedzie...

      'Naukowcy' za bardzo mi sie kojarzy z forum Nauka. Moze odstraszac kandydatow na
      doktorantow.

      Doktoranci i doktorzy 2.0 ? Niech nazwa forum ma doktorantow w nazwie... Szlag
      mnie przed chwila trafil, kiedy dziewczyna prosi o rade na starych doktorantach,
      a odpowiedziec jej nie mozna sensownie, bo kolejne nicki sa banowane.
      Oczywiscie, mam Wasze posty na dysku.
      • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:19
        a co z profesorami? :)
        • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:20
          Ale czemu profesorowie mieliby byc 2.0? ;-)
    • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:22
      Vivat academia
      Forum akademickie (a, sorry coś takiego już jest)
      Universitas
      Akademicy

      :)
      • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:28
        tocqueville napisał:

        > Vivat academia

        przy tym calym bagienku?

        > Forum akademickie (a, sorry coś takiego już jest)
        > Universitas

        za pompatyczne

        > Akademicy

        to juz wogole, za duzo skojarzen z bratnim krajem ;)

        > :)
        • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:31
          myślałem że tradycyjna nazwa "universitas" (magistrorium et scholarium)
          czyli ogół (wspólnota) mistrzów i... kandydatów na mistrzów :) będzie adekwatna
        • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 22:36
          A może 'świat akademicki'?

          A w opisie wyszczególnić, o co chodzi.
          • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:36
            Eee, no pompa straszna...
      • dala.tata forum uniwersyteckie? 09.02.09, 22:31

        • charioteer1 Re: forum uniwersyteckie? 09.02.09, 22:32
          Nie, bo wylaczasz tych z instytutow badawczych. W PAN-ie tez sa doktoranci.
          • sanna-ho Re: forum uniwersyteckie? 09.02.09, 22:42
            "wszyscy, którzy mają cokolwiek wspólnego z doktoratem"


            tylko to nie wyklucza nikogo z wyżej wymienionych :]
      • adept_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 22:45
        stawiam na:

        1. Akademia (ewentualnie Życie akademickie)
        2. Uniwersytet
        3. Ale doktoranci, doktorzy i profesorowie też jest ok!
    • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 22:40
      Sluchajcie, nie zmieniajcie na razie nazwy. Ta nazwa, jaka jest, informuje, ze
      na tamtym forum stalo sie cos bardzo zlego. Przed chwila skasowali skrzydelko, a
      poniewaz ja bardzo lubie, to kopiuje jej skasowany post:

      banować doktorantke. wstydzcie sie!
      Autor: skrzydelko1 09.02.09, 22:33
      Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      podobnie jak już wielu waszych forumowiczów, ja tez nie mam zamiaru ani tu
      bywać, ani tu pisac.
      na odchodne chciałam wam tylko powiedziec, ze powinniscie sie wstydzic z
      banowania doktorantów na forum ktore jest dla nich. milczacych i nowych gości
      zachęcam do odwiedzenia nowego forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=87574
      banować doktorantke. wstydzcie sie! - skrzydelko1 09.02.09, 22:33
      • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 22:47
        > Sluchajcie, nie zmieniajcie na razie nazwy. Ta nazwa, jaka jest, informuje, ze
        > na tamtym forum stalo sie cos bardzo zlego.

        To mi się wydaje dość rozsądne. Może nalezałoby zostawić tę nazwę na jakiś czas,
        nie wiem, może na miesiąc, a potem wybrać jedną z propozycji. Żeby dać czas
        ewentualnym zainteresowanym, aby odnaleźli to forum.
        • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:48
          wg mnie trzeba odciąć pępowinę
        • adept_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 22:49
          jak najbardziej, może ktoś wymyśli coś lepszego od tego, co tu proponowaliśmy.
          Jedno jest pewne, wszyscy myślą o pewnej niezagospodarowanej (i nieograniczanej)
          przestrzeni akademickiej, która jest...
    • dala.tata ja cie chrzanie 09.02.09, 22:40
      zaczynam zalowac tej propozycji.....
      wymyslcie cos, ja wreszcie popracuje.
      • charioteer1 Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 22:43
        Akademicka wolnosc slowa :]
        • charioteer1 Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 22:44
          To wyzej to byl komentarz do postu dalataty.
          To nie propozycja nazwy !!!!!!!!!!!
          • tocqueville Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 22:45
            pogubiłem się, "ja cię chrzanię" to też propozycja nazwy?
            • eeela Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 22:48
              :-D
              • adept_ltd Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 22:52
                eeela, a ty nie masz gg na "ja cię chrzanię"???, to nawet ja postanowiłem
                chwilowo być poważny i nie ciągnąć tego... ;-)
                • eeela Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 22:58
                  Lubię małe skręty forumowe. Nawet jak idą nieco w gg :-)
                  Jasne, że co za dużo, to niezdrowo, i nie powinniśmy pozwalać sobie na
                  zamienienie forum akademickiego na forum plotkarskie 'Przy Kawie', ale liczę na
                  to, że większość uczestników będzie miała w tym względzie o wiele większe
                  wyczucie sytuacji niż ja ;-)
                  • adept44_ltd Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 23:01
                    to była cytata z ojca ri. (druga literka dla jasności) ;-)
                    • tocqueville Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 23:05
                      masz na myśli księcia?
                      • adept44_ltd Re: ja cie chrzanie 09.02.09, 23:10
                        no tak jakoś wyszło.... ;-)
    • tocqueville Re: Propozycja. 09.02.09, 22:40
      nie ma konsensusu, jak widać naukowcy potwierdzają, że dzielą włos na czworo :)
      to ja jeszcze dorzucam
      - Forum uczelniane
      - Naukowcy i nauczyciele akademiccy
      - Szkoły wyższe
      - Pogromcy studentów

      Na razie z przedstawionych propozycji głosują za: forum uniwersyteckie
    • niewyspany77 przespijcie sie 09.02.09, 22:51
      z tymi propozycjami, niech temat wisi kilka dni.
      pozniej dalatata, skoro juz zaczal, niech zrobi glosowanie.

      ps. jesli juz ma zostac to ja bylbym sklonny lekko zmienic nazwe obecna na
      'doktoranci - bez cenzury' badz 'doktoranci (bez cenzury)', bo niecenzurowani mi
      jakos nie lezy, ale ja nie lingwista.
      • tocqueville Re: przespijcie sie 09.02.09, 22:54
        to może niech się kazdy wypowie co mu na razie najbardziej odpowiada, zeby
        przestawić kandydantów do głosowania
      • adept44_ltd Re: przespijcie sie 09.02.09, 22:54
        he, he out of control...
      • eeela Re: przespijcie sie 09.02.09, 22:55
        Mnie się spodobało, że doktoranci sa niecenzurowani, bo za sprawą pewnego
        skojarzenia kryje się dla mnie za tym drobna dwuznaczność ;-)
    • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 23:27
      Nazwa 'Doktoranci, doktorzy i profesorowie', która uzyskała najwięcej
      zwolenników, jest za długa i technicznie niemożliwa do wstawienia.

      Jestem w kropce, bo ta właśnie nazwa wydawała mi się możliwie najszersza i równo
      traktująca wszystkich ewentualnych forumowiczów ze świata akademickiego.

      Idę jeszcze raz przeczytać wątek :-)
      • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:30
        Doktorat i po doktoracie...
        • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:31
          Doktorat i dalej...
          • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:33
            przed i po doktoracie
            • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 23:35
              A co z 'w trakcie'? ;-)

              No wiem, czepiam się.

              Nie spodziewałam się aż tak namiętnej dyskusji na ten temat, do diaska :-D
              • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:36
                no wiesz, to ważna sprawa, bo i wyznacza formułę, i użytkownika...
      • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:30
        Od doktoranta do profesora???
        • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:32
          Doktoranci i starsi ???
      • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 23:31
        A co z prostym rozwiązaniem pt. 'Doktoranci - byli i obecni'?
        • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:35
          chyba zawęża, podobnie jak doktoranci i starsi

          Kariera w nauce...
          • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:36
            adept44_ltd napisał:

            > Kariera w nauce...

            nieee...
        • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:36
          'wokol doktoratu i nauki'
          • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:38
            Doktorat.Nauka.Uczelnia
            • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:40
              adept44_ltd napisał:

              > Doktorat.Nauka.Uczelnia

              Genialne, ale czy nie za dlugie?
              • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:42
                krótsze od doktoranci....
                no i szerokie, konkretne i pojemne, że pozwolę sobie zachwalić ;-)
            • skrzydelkowiec Re: Propozycja. 09.02.09, 23:44
              to jest najlepsza propozycja! łaczy wszystkie przewijajace sie w propozycjach tematy. jestem za:)
              • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:48
                usunąłbym kropkę
                • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:51
                  i zmienil przecinek na myslnik
                  • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 23:54
                    Wedle życzenia.
                  • skrzydelkowiec Re: Propozycja. 09.02.09, 23:55
                    a ja tak jak w propozycji Adepta wstawilabym kropki po doktoracie i nauce. ale przezyje i bez nich:)
            • dala.tata Doktorat.Nauka.Uczelnia 10.02.09, 00:42
              mnie sie tez podoba.
          • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:38
            To ja juz wole 'przed i po', albo 'byli i obecni'.
            • adept44_ltd Re: Propozycja. 09.02.09, 23:40
              Doktorat i okolice
              • charioteer1 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:43
                adept44_ltd napisał:

                > Doktorat i okolice

                opłotki?
    • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:44
      Dziobak Polski
      • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 23:48
        Panowie, jak widzę, już są śpiący ;-P

        Zrobione. Jeśli będą jakieś zdecydowane protesty, mogę to jeszcze raz
        przemyśleć, chociaż może już wystarczy tych semantycznych dyskusji :-)
        • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:49
          eee, a glosowanie gdzie? ;>
          • eeela Re: Propozycja. 09.02.09, 23:52
            Zapowiedziałam z góry, że decyzja będzie podjęta arbitralnie :-)

            Coby Wam dostarczyć pożywki do nowej zabawy, mogę ogłosić otwarcie dwóch posad
            moderatorskich, i możecie sobie sami w drodze głosowania wybrać, kogo na nich
            obsadzić ;-)
            • niewyspany77 Re: Propozycja. 09.02.09, 23:54
              dobra, tylko bez tej kropki, ok?
            • charioteer1 Jest jeszcze opening na moda? 10.02.09, 16:20
              eeela napisała:

              > Coby Wam dostarczyć pożywki do nowej zabawy, mogę ogłosić otwarcie dwóch posad
              > moderatorskich, i możecie sobie sami w drodze głosowania wybrać, kogo na nich
              > obsadzić ;-)

              Ja proponuje Adepta !!!
              • adept44_ltd Re: Jest jeszcze opening na moda? 10.02.09, 16:26
                dziękuję najpiękniej!
                • adept44_ltd Re: Jest jeszcze opening na moda? 10.02.09, 16:30
                  i jeszcze mi się myrdają okienka - podziękowania za użyczenie sygnaturki... ;-)
    • dala.tata super nazwa! 10.02.09, 00:45
      musze zmienic sygnaturke
      • dala.tata i dlaczego nie udaje mi sie zrobic linka?!?! 10.02.09, 00:46
        moze kots doradzic?
        • charioteer1 Re: i dlaczego nie udaje mi sie zrobic linka?!?! 10.02.09, 00:51
          Usun:

          HTTP://

          bo ci sie dubluje.
          • dala.tata Re: i dlaczego nie udaje mi sie zrobic linka?!?! 10.02.09, 01:15
            dzieki chario!
            • dala.tata Re: i dlaczego nie udaje mi sie zrobic linka?!?! 10.02.09, 01:16
              no to ciekawe czy teraz wyjdzie cholerstwo
      • adept44_ltd Re: super nazwa! 10.02.09, 10:09
        pozwolisz, że pożyczę sobie do sygnaturki

        forum dla doktorantów, doktorów, a nawet profesorów?
        • dala.tata Re: super nazwa! 10.02.09, 16:23
          prosze uprzejmie!
          • adept44_ltd Re: super nazwa! 10.02.09, 16:27
            eee, no ale ja z was jestem najczęściej (s)kasowany i czasem trudno jest mi
            zachować powagę, więc to nie jest dobra kandydatura...
            • eeela Re: super nazwa! 10.02.09, 16:40
              Tyś jest cennym rozmówcą, ale chyba zanadtoś pyskaty na moderatora ;-) I gorącą
              głowę masz. Takie odnoszę wrażenie, ale jeśli reszta uważa inaczej, to ja z tym
              nie mam problemu :-)
              • adept44_ltd Re: super nazwa! 10.02.09, 16:47
                dziękuję, sprawa zakończona :-)))
        • petrucchio Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 17:50
          ... melduję się i dołączam forum do "Ulubionych".
          • charioteer1 Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 18:01
            Witaj. Uwazaj, w co sie pakujesz ;-) W dwa dni wyprodukowalismy tu juz ponad 200
            postow ;-))))
            • petrucchio Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 19:57
              charioteer1 napisał:

              > Witaj. Uwazaj, w co sie pakujesz ;-) W dwa dni wyprodukowalismy tu juz ponad 20
              > 0
              > postow ;-))))

              Ja właśnie świeżo po całej serii obron i związanych z nimi przemyśleń.
              Wyobraźcie sobie np. taką sytuację: po odczytaniu recenzji (pozytywnych, a
              jakże) przewodniczący komisji pyta sakramentalnie, czy są jakieś pytania z sali.
              Na to wstaje jeden z profesorów i pyta: Czy doktorant mógłby wyjaśnić, dlaczego
              zawartość stron (dajmy na to) 23-26, 81-82 i 127-132 pokrywa się dosłownie ze
              stronami [...] w książce X, a z kolei zawartość stron [...] pokrywa się
              dosłownie z odnośnymi fragmentami książki Y, przy czym brak odsyłaczy
              bibliograficznych do któregokolwiek z tych źródeł? Na dowód pokazuje kopie
              oryginałów. A procedury zatrzymać już nijak nie można, obronę trzeba dociągnąć
              do końca. Doktorant odpowiada (mało składnie) na recenzje i (całkiem od rzeczy)
              na pytanie z sali. W głosowaniach nad przyjęciem obrony i nadaniem stopnia
              prawie same głosy na NIE, parę wstrzymujących się (łatwo zgadnąć, czyje).
              Zastanawiam się, kim w takiej sytuacji najbardziej nie chciałbym być: tym
              doktorantem, jego promotorem, czy którymś z recenzentów? Ale to pewnie temat na
              osobny "wątek grozy": jak w parę minut spieprzyć kilka lat pracy?
              • adept44_ltd Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 20:04
                jedyne co mi przychodzi do głowy - jako cenzuralny komentarz, to nie powinniście
                wypłacić honorariów promotorowi i recenzentom...
                • petrucchio Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 20:23
                  adept44_ltd napisał:

                  > jedyne co mi przychodzi do głowy - jako cenzuralny komentarz, to
                  > nie powinniście
                  > wypłacić honorariów promotorowi i recenzentom...

                  To na szczęście nie moja broszka. Jestem kierownikiem studium doktoranckiego,
                  ale nie tego, w którym się to przydarzyło. Dodam, że plagiat nie był szczególnie
                  wymyślny (co zresztą nie jest niczym dziwnym: w końcu ludzie inteligentni nie
                  muszą oszukiwać). Inkryminowane fragmenty wyróżniały się stylistycznie, co
                  uderzyło mojego czujnego kolegę (zresztą specjalistę w dziedzinie odległej od
                  tematu pracy), który pokwapił się był do biblioteki, żeby rzucić okiem na
                  wyłożone do wglądu prace. Znalezienie źródeł zajęło mu kilka minut googlowania
                  (oryginały były dostępne w Google Books). A działo się to w przeddzień obrony,
                  dlatego komisja została poinformowana w ostatniej chwili i wszyscy musieli zjeść
                  tę żabę na surowo. Jakim *cudem* recenzenci się nie zorientowali
                  • adept44_ltd Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 20:27
                    znam przypadek, kiedy promotor był rec. wydawniczym książki, z której jego
                    doktorant przepisywał i też się nie połapał... (promotor)
                    • petrucchio Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 20:45
                      adept44_ltd napisał:

                      > znam przypadek, kiedy promotor był rec. wydawniczym książki, z której jego
                      > doktorant przepisywał i też się nie połapał... (promotor)

                      No tak... Znaczy się, dwa razy wziął kasę za fuszerkę. Godne podziwu na swój sposób.

                      Ale żeby nie było, że schodzimy na psy, pozostałe obrony, w których brałem
                      udział w ostatnich tygodniach, były super, podobnie jak prace. O tej wpadce
                      donoszę jako o kuriozum. Jeszcze nie widziałem zdemaskowania plagiatu w tak
                      spektakularnych okolicznościach, na żywo przed publicznością. Ale c'est la vie,
                      czyli shit happens.
                      • flamengista ja widzę inną możliwość 12.02.09, 09:23
                        To doktorant napisał recenzję dla promotora, a potem postanowił "wykorzystać"
                        nabytą wiedzę.

                        Nic więc dziwnego, że promotor się nie kapnął - o nie czytał oryginału.
                        • adept44_ltd Re: ja widzę inną możliwość 12.02.09, 09:50
                          no nie, kilka lat dzieli jedno i drugie..., zresztą sprawa jest szczególnie
                          dziwna i nieprzyjemna, zwłaszcza, że trafiła na promotora, który ogólnie jest ok...
                          • petrucchio Re: ja widzę inną możliwość 12.02.09, 10:12
                            adept44_ltd napisał:

                            > no nie, kilka lat dzieli jedno i drugie..., zresztą sprawa jest szczególnie
                            > dziwna i nieprzyjemna, zwłaszcza, że trafiła na promotora, który ogólnie jest
                            ok...

                            Ten od afery, którą opisałem, też jest ogólnie OK, z autentycznym dorobkiem,
                            zasłużony i dla nauki, i dla kultury generalnie. Przypuszczam, że to przypadek
                            "jednego doktoranta za daleko" w leciech, kiedy zdrowie nie to i uwaga słabnie,
                            a nadal ma się ambicje, żeby promować doktoraty interdyscyplinarne, nad których
                            tematyką nie do końca się panuje, więc ufa się doktorantowi z nadzieją, że "koń
                            sam znajdzie drogę". Czasem znajdzie. Drugi doktorant od tego samego promotora
                            (poprzednia obrona tego samego dnia) był taki, że tylko pogratulować, a rozprawę
                            skrócić i wydać drukiem.
              • dala.tata Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 21:27
                ja cie krece. to jest opowiesc ktora jezy resztki owlosnienia na glowie.

                a taki watek bylby bardzo pozyteczny!!!

                a swoja droga to co na to recenzenci i promotor?
                • petrucchio Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 21:43
                  dala.tata napisał:

                  > ja cie krece. to jest opowiesc ktora jezy resztki owlosnienia na
                  > glowie.

                  Prawda? Dzień później sam byłem recenzentem.

                  > a taki watek bylby bardzo pozyteczny!!!

                  No to załóżmy. Trochę horroru na pewno się przyda w celach katartycznych.

                  > a swoja droga to co na to recenzenci i promotor?

                  Usiłowali wspólnie apelować o przerwanie obrony (o plagiacie zostali
                  poinformowani tuż przed), ale jak już mówiłem, procedura, raz wszczęta, nie
                  pozwala na żadne zwody i uniki. Zresztą do tej pory już i rektora powiadomiono.
                  • adept44_ltd Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 21:47
                    wątek pt największe wtopy naszych kolegów i koleżanek, katarktyczny
                  • dala.tata Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 21:59
                    oczyswiscie ze nie pozwala i bardzo dobrze ze nie zatrzymano obrony.
                    trzeba bylo sie przylozyc do pracy!

                    zaraz watek zaloze
          • winoman Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 19:04
            Też witam i dołączam, choć już jako "były", to jednak wciąż bardzo
            zainteresowany obserwator.

            Pozdrawiam!
            • eeela Re: Dzień dobry, koleżanki i koledzy... 10.02.09, 19:27
              Witam serdecznie, Petrucchio i Winomanie!
              • dala.tata z radoscia was tu widze! n/t 10.02.09, 19:46

                • taktyl Re: z radoscia was tu widze! n/t 11.02.09, 23:22
                  No to ja takze sie przywitam:)
                  wprawdzie nie wslawilam sie bannem ani inna forma ocenzurowania, ktorej by mnie
                  poddano, nie mniej z przyjemnoscia odnajduje to nowe forum i oficjalnie
                  oswiadczam, ze sie na nie przerzucam
                  • dala.tata i bardzo dobrze taktyl(ko) 12.02.09, 00:12

                  • eeela Re: z radoscia was tu widze! n/t 12.02.09, 01:42
                    Witam serdecznie, Taktyl :-)
                    • adept44_ltd ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoitości 12.02.09, 01:50

                      • taktyl Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 11:34
                        no wiem - brak represji to w zasadzie brak wspolnego z Wami doswiadczenia (wspolne cierpienie, rozczarowanie, walka) i w zasadzie przychodze na gotowe: nowe, wolne forum:)

                        swoja droga ciekawa jestem w ktora strone pojdzie ewolucja tegoz forum; bardzo ciekawa sytuacja miala kiedys (kilka lat temu) miesjce na formum Telewizja, gdzie grupa milosnikow seriali byla regularnie strofowana i banowana przez admina o wdziecznym nicku ottek,dla ktorego TV to wylacznie programy publicystyczne tudzież ambitne reportaze. na marginesie zaznacze ze wpisy "serialowe" byly znakomitym przykladem praktyk subwersywnych i alternatywnego fanostwa - ciekawe z badawczego punktu widzenia i zabawne. Grupa "serialowa" zalozyla wlasne niecenzurowane forum (Telewizja bez ottka), ktore wymutowalo w Nafciarstwo telewizyjne. Grupa jest swietna bo juz piaty rok trzyma sie razem wypracowujac wlasny hermetyczny jezyk, nazwy wlasne, skróty... Zdaja sie byc takze piewcami napojow wysokoprocentowych:) Ciekawe gdzie Doktorat-nauka... zajdzie:)
                        • petrucchio Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 11:42
                          taktyl napisała:

                          > Ciekawe gdzie Doktorat-nauka... zajdzie:)

                          O, w każdym razie jest tu w komplecie Latający Cyrk Profesorów (gwoździe
                          programu: tresura żywych pingwinów, żonglerka malinami, popisy klaunów).
                          Rozrywki nie zabraknie.
                          • adept44_ltd Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 11:57
                            ja tam mam pewne obawy, bo cyrk świetnie realizował się jako strategia
                            subwersywna, a teraz???
                            nawet Lechu nie wie, jak sobie radzić na forum bez cenzury, coś tam pomarudził
                            biedaczyna i poszedł...
                            ;-)))
                            • petrucchio Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 12:07
                              adept44_ltd napisał:

                              > ja tam mam pewne obawy, bo cyrk świetnie realizował się jako strategia
                              > subwersywna, a teraz???

                              Motto:

                              Bądź czujny jak pingwiny:
                              Nie znasz dnia ni godziny.
                              • adept44_ltd Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 12:16
                                nie znasz miesiąca ni roku,
                                gdy malina najdzie cię o zmroku...
                            • tocqueville Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 12:20
                              kto powiedział, że to forum bez cenzury?
                              oj widzę, że ktoś tu kogoś przeoczył... będą konsekwencje braku szacunku dla
                              cudzej pracy
                              a poza tym - nawet w nazwie zniknęło słowo "niecenzurowani" co uznaję, że
                              zielone światło (czy wręcz zieloną falę)
                              • adept44_ltd Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 12:32
                                przepraszam

                                i dodaję, że to forum ma zbawienny wpływ na kulturalność mojego dyskursu ;-)
                        • eeela Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 13:05
                          > swoja droga ciekawa jestem w ktora strone pojdzie ewolucja tegoz forum;

                          Forumuje już pińcet lat i narodziny oraz śmierć niejednego forum widziałam.
                          Większość forów przechodzi dokładnie taką samą ścieżkę: duża aktywność i
                          popularność -> średnia aktywność i wyczerpywanie się materiału -> mała aktywność
                          i garstka najbardziej przywiązanych niedobitków -> ustanie aktywności forum. (To
                          jest model dla małych forów prywatnych. Duże fora społeczne rządzą się innymi
                          prawami :-) )

                          Widziałam również ewenementy wiecznie żywe, z dużą dozą swobody w dyskusji,
                          dobrym humorem, o dużej kulturze, z rodzącymi się co i raz gorącymi dyskusjami.
                          Mam nadzieję, że to forum ma jakieś szanse, aby się do tych ewenementów zaliczyć.
                          • adept44_ltd Re: ale o bana mógłby się postarać, dla przyzwoit 12.02.09, 13:12
                            hm, czyli, że koleżanka preferuje taki dyskurs organicystyczny o rzeczywistości
                            forumowej - od narodzin do zejścia... ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka