eeela
10.03.09, 10:48
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16566&w=92119621&v=2&s=0
Wczytując się w ten wątek, oczom nie wierzyłam. Dziewczyna naprawdę z całą
powagą twierdzi, że od momentu wstąpienia na studia doktoranckie ludzi
obowiązują jakieś inne standardy zachowań! Ciach i krach, włosy trzeba
przefarbować na ciemny stonowany brąz, spódniczkę tylko za kolano, piwo tylko
w cichości domu, przy zasłoniętych żaluzjach! Nie wierzę.