Dodaj do ulubionych

gdzie przechowujecie książki?

13.08.09, 20:16
u mnie stoją na półkach w dwóch szeregach, mało to praktyczne, ale nie mam
pomysłu, jaki regał dokupić i gdzie go postawić [czyt. mam małe mieszkanie].

macie jakieś sprawdzone pomysły na zwiększenie powierzchni półkowej dla książek?
jakieś półki ścienne? nad szafą? pod łóżkiem? w przedpokoju?
czy tylko ikea i nieśmiertelny billy?

[tak, wiem, idealny temat na sezon ogórkowy ;) ale może ktoś się jednak
podzieli jakimś dobrym pomysłem]
Obserwuj wątek
    • loleklolek_pl Re: gdzie przechowujecie książki? 13.08.09, 20:36
      pulowerek.pl/2009/08/06/nasze-domowe-biblioteczki-1/ ;p
    • megaborsuk2000 Re: gdzie przechowujecie książki? 13.08.09, 21:29
      Ja mam książki w dwóch mieszkaniach, bo przez rok nie udało mi się do końca
      przeprowadzić, i mnóstwo na kompie. Nie polecam tego systemu.
    • elwinga Re: gdzie przechowujecie książki? 14.08.09, 12:10
      Zaprzyjaźniony profesor historii ma książki w trzech szeregach i w całym
      mieszkaniu, z ubikacją włącznie. :)
    • pfg Re: gdzie przechowujecie książki? 14.08.09, 21:59
      Wszędzie :-)
    • flamengista a w pracy? 15.08.09, 13:14
      U nas jeden profesor wywiózł do swojego gabinetu wszystkie książki z zakresu
      literatury klasycznej (np. Quo Vadis, Potop etc.) dzięki czemu w domu znalazło
      się miejsce na książki naukowe:)
    • kucharek6 Re: gdzie przechowujecie książki? 10.09.09, 10:56
      Kiedyś były wszędzie. Od roku zapanował względny porządek - stoją na
      dwóch regałach, prawie na każdej półce w dwóch rzędach. To ta
      ładniejsza wersja. W tej szerszej - są w każdym pomieszczeniu
      mieszkania i tylko u syna na półce są ładnie poukładane. A ostatnio
      za to wymyśliłam, że aby zlikwidować choć jeden regał, to
      przykręcimy półki pod sufitem, wzdłuż ścian w pokojach i w
      przedpokoju. Tam właściwie i tak tylko pająki plączą sieci, więc
      przestrzeń zostanie wykorzystana, a zwolni się trochę przy podłodze -
      powiedzmy na kwiatki, bo się już nie mieszczą na parapetach.
      Człowiek, nędzne stworzenie, jest strasznym chomikiem.
    • mysterious1988 Re: gdzie przechowujecie książki? 10.09.09, 21:05
      Jakie ksiazki? Wszystko mam w cyfrowym readerze znanej marki w wersji
      elektronicznej ;-)
      • charioteer1 Re: gdzie przechowujecie książki? 10.09.09, 21:16
        To jest mozliwe tylko na studiach pierwszego stopnia.
        • mysterious1988 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 00:24
          Rozumiem, ze starszy kolega nie zrozumial zartu.
        • niewyspany77 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 09:48
          nie zgodze sie. to jest mozliwe zawsze i wszedzie, o ile ktos ma e-booka i uwaza
          to za wygodne. ja nie uwazam.
          • charioteer1 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 10:02
            Jezeli lubisz skanowac ksiazki, to czemu nie? Nie wszystkie mozna kupic w formie
            elektronicznej. Wiekszosci nie mozna. Poza tym, nawet duze uniwersytety z
            pierwszej setki swiatowej nie prenumeruja wszystkich czasopism w formie
            elektronicznej. Dlatego wlasnie elektroniczne pakiety robi sie gdzieniegdzie dla
            studentow kursow podstawowych. Od magistranta i doktoranta wymaga sie
            samodzielnej bytnosci w bibliotece.
            • rumcajs68 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 17:15
              charioteer1 napisał:

              >Od magistranta i doktoranta wymaga sie
              > samodzielnej bytnosci w bibliotece.

              Do czasu. Jeszcze parę lat i w bibliotece będą bywać wyłącznie panie bibliotekarki...
              • charioteer1 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 17:25
                Jasne, a obowiazkiem promotora bedzie dostarczyc doktorantowi pelna literature
                przedmiotu i plan badania.
                • rumcajs68 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 19:56
                  A co ma wspólnego jedno z drugim?
                  • charioteer1 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 20:11
                    A co chcesz udowodnic? Ze wszystko jest w bazach elektronicznych i/lub
                    internecie, a jezeli czegos tam jeszcze nie ma, to predzej lub pozniej tam trafi?
                    • rumcajs68 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 20:28
                      charioteer1 napisał:

                      > A co chcesz udowodnic? Ze wszystko jest w bazach elektronicznych i/lub
                      > internecie, a jezeli czegos tam jeszcze nie ma, to predzej lub pozniej tam trafi

                      Myślę, że za parę lat prawie wszystko tam będzie.

                      A Ty co chcesz udowodnić? Że doktorat lub magistrant, który dużo siedzi w bibliotece, jest lepszym studentem niż ten, którego rzadko tam można spotkać?
                      • charioteer1 Re: gdzie przechowujecie książki? 11.09.09, 20:51
                        rumcajs68 napisał:

                        > charioteer1 napisał:
                        >
                        > > A co chcesz udowodnic? Ze wszystko jest w bazach elektronicznych i/lub
                        > > internecie, a jezeli czegos tam jeszcze nie ma, to predzej lub pozniej ta
                        > m trafi
                        >
                        > Myślę, że za parę lat prawie wszystko tam będzie.

                        Mysle, ze w niektorych dyscyplinach juz prawie wszystko tam jest, a w innych
                        jeszcze dlugo nie bedzie.

                        > A Ty co chcesz udowodnić? Że doktorat lub magistrant, który dużo siedzi w bibli
                        > otece, jest lepszym studentem niż ten, którego rzadko tam można spotkać?

                        Magistrant i doktorant ma sie nauczyc samodzielnie gromadzic literature i
                        korzystac z roznych dostepnych zrodel. Ten, ktory ogranicza sie tylko i
                        wylacznie do wlasnej biblioteki wydzialowej, prawdopodobnie powinien sie jeszcze
                        wiele nauczyc. Siedzenie w bibliotece przestalo byc obligatoryjne z
                        wynalezieniem ksero.
                        • kika_227 Re: gdzie przechowujecie książki? 12.09.09, 23:27
                          weź pod uwagę, że zależy jakie to są biblioteki wydziałowe. jak te
                          co mają dostęp do "wszystkiego" - moze i nie potrzeba gdzie indziej
                          szukać, bo mają dostęp do literatury fachowej - czasopism
                          zgromadzony w komputerze.
                          Jedno jest pewne, dostęp przez internet zwłaszcza do literatury
                          fachowej napewno w dużym stopniu ułatwiłby pracę. poza tm,
                          biblioteki (w różnych instytucjach) są otwarte w dzień, a jak ktoś
                          pracuje jeszcze, albo jest sową takie rozwiązanie byoby korzystne.
                          no ale najpierw ktoś musiałby te dane wprowadzic do systemu- w
                          częsci bibliotek mozna juz to spotkać, ale jakby był dostęp do tego
                          z domu.. pomyślcie o ile szybciej szła by praca...
                          • charioteer1 Re: gdzie przechowujecie książki? 12.09.09, 23:38
                            A wyobraz sobie, ze mam zdalny dostep do baz elektronicznych...
                          • rumcajs68 Re: gdzie przechowujecie książki? 13.09.09, 13:08
                            kika_227 napisała:

                            ale jakby był dostęp do tego
                            > z domu.. pomyślcie o ile szybciej szła by praca...

                            Zgadzam się w 100%, choć dla niektórych (mam nadzieję, że ta uwaga nie dotyczy mojego rozmówcy) wciąż siedzenie w bibliotece jest wartością samą w sobie. Liczy się przede wszystkim efekt i wcześniej czy później korzyści praktyczne chyba jednak zwyciężą...
                      • eeela Re: gdzie przechowujecie książki? 16.09.09, 23:02

                        > Myślę, że za parę lat prawie wszystko tam będzie.


                        Zapewniam cię, że parę lat to stanowczo za mało, żeby zmieścić 'tam' choćby
                        jedną dziesiątą tego, co jest, li i jedynie z mojej wąskiej dziedziny. Myslę
                        też, że moja wąska dziedzina nie stanowi w tej kwestii wyjątku.
                • q_vw Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 08:40
                  O to to, popieram ;)))
                • q_vw Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 08:48
                  Jako nowy na forum (nawet nie wiedziałem, że takie jest), mogę tylko
                  dodać, że my właśnie budujemy miejsce na biblioteczkę moją i żony,
                  pokój dziecku trzeba zwolnić, bo sie zbuntowało i chce zabawki
                  powykładać z kartonów :))) Zajmiemy część salonu i sypialni, inaczej
                  sie nie da... Wersja elektroniczna byłaby niemalże boskim
                  rozwiązaniem :)
                  • dala.tata Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 13:48
                    a ja nie lubie elektronicznych ksiazek. ja lubie popatrzec na ksiazki na polce.
                    • rumcajs68 Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 14:39
                      dala.tata napisał:

                      > a ja nie lubie elektronicznych ksiazek. ja lubie popatrzec na ksiazki na polce.

                      Czy jak masz do wyboru: szukać po różnych bibliotekach pilnie potrzebnej Bardzo Ważnej Książki, albo ściągnąć ją z internetu, też te preferencje odgrywają rolę?

                      Ja już dawno doszedłem do wniosku, że w domu warto mieć tylko te książki, z których się odpowiednio często korzysta.
                      • niewyspany77 Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 14:48
                        widzisz, gros moich ostatnio zakupionych ksiazek to pozycje z lat 1990-2000. ot,
                        malo sie wydaje. to co sie wydaje (papierowe) to kwoty rzedu $50 do nawet $130
                        per sztuka. no i jest taki trick ze ja te ksiazki papierowe moge kupic w
                        wysylkowym antykwariacie po pare dolcow sztuka, a przypuszczam, ze owe
                        elektroniczne wersje kosztowalyby zdecydowanie wiecej. to jest, jakby nie
                        patrzec, plus.

                        no i jeszcze drobne pytanie z znawcow tematu: ze tak niesmialo zapytam, jak w
                        adobe acrobat reader czy innym e-readerze zrobic a) ladne podkreslenie fragmentu
                        b) zolta karteczke przyczepic, czy insza zakladke.
                      • dala.tata Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 14:59
                        no wiec ksiazek z internetu nie sciagam, jesli nie ma tego, co chce, biblioteka
                        sprowadzi mi to w ciagu kilku dni. wiec te preferencje raczej odgrywaja
                        role....ja po prostu wole sobie kartkowac prawdziwa ksiazke.
                    • q_vw Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 14:44
                      ... ładna okładka, ciesząca oko, zapach nowiutkiej książki...
                      wszystko fajnie, tylko gdzie to trzymać ?! Ten argument, związany z
                      miejscem powoduje, że jestem sympatykiem elektronicznych wydań.
                      Ponadto, jak czegoś akurat pilnie potrzebuję, do zerknięcia, to nie
                      muszę się męczyć, czekając na czas wizyty w bibliotece, bo nie
                      wszystko da się kupić...

                      Trzeba iść z postępem. Kupować tradycyjne ksiązki i jednocześnie
                      zaprzyjaźniać się z elektronicznymi...
                      • niewyspany77 Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 14:51
                        u mnie zloty srodek jest taki, ze ksiazki na polce, artykuly w pdf ;)
                        • q_vw Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 17:47
                          To jest jakieś wypośrodkowanie... ja w sumie najwięcej w pdf mam...
                          literatury SF :))) nie moja wina, że o takie wersje łatwiej niż o
                          książkowe ;)))

                          Żona się poważnie zastanawia, czy ten mój doktorat dotyczy
                          literatury SF ;)) ale ona wredniacka jest ;)

                          niewyspany77 napisał:

                          > u mnie zloty srodek jest taki, ze ksiazki na polce, artykuly w
                          pdf ;)
                      • dala.tata Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 15:00
                        nie mam odpowiedzi na pytanie gdzie trzymac. polowa moich ksiazek jest
                        zapakowana w pudlach i czeka lepszych czasow.....

                        moge byc niepostepowy....
                        • rumcajs68 Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 15:36
                          dala.tata napisał:

                          polowa moich ksiazek jest
                          > zapakowana w pudlach i czeka lepszych czasow.....

                          Oby się doczekała, bo te lepsze czasy mogą już nigdy dla nich nie nadejść...

                          Nie powiem, że wolę czytać książki z komputera niż papierowe, bo tak nie jest, ale praktyczność coraz częściej zwycięża i jeśli jakieś krótsze teksty znajduję w internecie, daruję sobie szukanie wersji papierowej.
                        • q_vw Re: gdzie przechowujecie książki? 15.09.09, 17:48
                          ... książki w pudłach... część moich jest u moich rodziców :)) nigdy
                          nie odebrane :))) od lat tak sobie leżą :)
    • kika_227 Re: gdzie przechowujecie książki? 12.09.09, 23:13
      przy takiej masie książek jaką mam musiałam część wywieśc do
      rodziców - mają dużą powierzchnię.
      a u mnie stolarz porobił mi szafki od podłogi do sufitu na ksiązki,
      zamykane, na szerokość książek - polecam dobry sposób, nie kurzą sie
      i mieszczą ;)
    • eeela Re: gdzie przechowujecie książki? 16.09.09, 23:11
      Stanowcza większość książek, które zgromadziłam przed wyjazdem z Polski, leży u
      mojej Mamy. Ma ona spory dom, więc nie narzeka, chociaż też w dwóch rzędach
      stoją we wszystkich pokojach. Ale ona to lubi, dla niej książki oprócz funkcji
      edukacyjno-rozrywkowej mają tez w domu funkcję zdobniczą :-)

      Od przyjazdu do Belfastu zawsze bardzo ostrożnie kupowałam książki, bo nigdy
      dotąd nie osiadłam nigdzie z zamiarem zostania na dłużej niż rok-dwa, więc przy
      ciągłych przeprowadzkach posiadanie książek to koszmar. Niestety, nie udało mi
      się tak zupełnie przykrócić swoich złych nawyków, i przez te cztery lata
      zgromadziłam pełen regał książek po sufit - ale w jednym rzędzie! Z tym że regał
      zawira książki jedynie rozrywkowe albo ogolnorozwojowe. Książki do pracy trzymam
      w swoim pokoju do pracy, w którym jest tylko komoda, łóżko i biurko. Książki
      leżą poukładane w wieżach na biurku i łóżku, a artykuły posegregowane w
      kartonach stoją na podłodze. To znaczy stały, bo po ostatnim miesiącu
      intensywnych korekt i wykańczania doktoratu rozpełzły się jakoś i teraz
      pokrywają całą podłogę, w której jest tylko wąska ścieżka od biurka do drzwi :-D
      I jeszcze nie miałam siły nad tym zapanować.
      • charioteer1 Re: gdzie przechowujecie książki? 16.09.09, 23:26
        Mi sie tez rozpelzaja, notorycznie! ;-)
        • eeela Re: gdzie przechowujecie książki? 20.09.09, 17:03
          Najgorsze, że one czasem potrafią tak gdzieś same z siebie zapełzać, że potem
          trudno je odszukać. Artykuły wędrowniczki. Już zdążyłam oczyścić podgłogę, ale
          na łóżku wciąż leży pokaźny stosik opatrzony karteczką 'to be filed' :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka