twardycukierek 10.09.09, 23:10 Na co ludzie uwiebiaja narzekac? Pisze 'ludzie' bo nas Szpilowcow to oczywiscie nie dotyczy, my nie uprawiamy narzekalstwa ;)) Pogoda? Praca? Partner? PPP ;D Hmm, dawajcie, na co narzekaja ludzie wokol? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
17lipiec1976 Re: Narzekanie jako hobby 10.09.09, 23:14 - na swoje kilogramy, jak napisalas, nas Szpilowcow to nie dotyczy;) - na szefa - na tesciową - na upał - na mróz - na ceny Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Narzekanie jako hobby 10.09.09, 23:17 zeby nie bylo, ja na to wszystko nie narzekam:D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Narzekanie jako hobby 10.09.09, 23:20 masz konkurenta. Dogadujecie się :) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Narzekanie jako hobby 10.09.09, 23:15 a to zobowiązujące, obligatoryjne znaczy? i co Ty tu robisz? Statystykę podwyższasz? A nieobecni poinformowani? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Narzekanie jako hobby 11.09.09, 00:07 Tak, juz sobie ide. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Narzekanie jako hobby 11.09.09, 00:28 tak? a.. to znaczy info dla sygnaturkowo wtajemniczonych.. ładnych senków,pa :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Narzekanie jako hobby 10.09.09, 23:16 Nie odzywam się :)))) w temacie ...z wiadomych przyczyn. Ja od 2 lat tylko smucę, lub czasem "popisuję" się niewybrednym humorem. Jest coś nie tak i nie umiem tego pokonać. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Narzekanie jako hobby 11.09.09, 00:31 trenig czyni .. itd, chyba,ze taki stan Ci odpowiada. Mówisz-nasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Narzekanie jako hobby 11.09.09, 08:54 Zdecydowanie wole stanowcze zydowskie przekonanie o tym ze swiat jest spieprzona konstrukcja (vide dowcip o spodniach) niz slowianskie "wajanie" nad wszystkim oprocz siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Narzekanie jako hobby 11.09.09, 09:04 Hi, hi - mam takiego kolege co to z zasady narzeka na wszystko. Dostał podwyżke i tez zle, bo za mało:) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajdu Re: Narzekanie jako hobby 11.09.09, 09:08 ja narzekam na narzekaczy nabrdziej wkurzają mnie ludzie narzekajacy na swoją pracę, zwłaszcza Ci, którzy mają ciekawą, dobrze płatną - i oni tak siedzą i narzekają ale palcem nie kiwną by to zmienić...bo w gruncie rzeczy im prtzecież dobrze a tak ponad to to nie mam co narzekać zawsze moze być gorzej :P (ale też czasem lepiej;) Odpowiedz Link Zgłoś